O sytuacji spółki hotelarskiej „Polskie Tatry” po sprzedaży dawnego pensjonatu Warszawianka z prezesem Januszem Tarnowskim rozmawia Paweł Pełka.
- Spółka sprzedała za przeszło 13 milionów Warszawiankę. Na co dokładnie przeznaczycie te pieniądze?- Milion złotych przeznaczyliśmy na spłatę zaległych jeszcze z 2008 r. odsetek od kredytu zaciągniętego na budowę miasteczka wodnego. Spłaciliśmy w całości kredyt z 2006 r. w kwocie 1,7 mln zł, który spółka była zmuszona wówczas zaciągnąć na spłatę odsetek od głównego kredytu na Aqua Park. Z głównego kredytu spłaciliśmy 5,2 mln zł. Łącznie jeszcze w ubiegłym roku spółka była obciążona czterema kredytami, których suma dochodziła do kwoty blisko 40 mln, teraz zostało do spłaty 29 mln zł. Gdyby nie te spłaty, w przyszłym roku wypływ środków ze spółki na pokrycie zobowiązań kredytowych byłby dwukrotnie wyższy niż obecnie, a to stanowiłoby poważne zagrożenie dla naszej płynności finansowej.
- „Polskie Tatry” zanotują w tym roku zysk?
- Na skutek zbycia nieruchomości przy ul. Jagiellońskiej wraz z „Warszawianką” i większej niż się spodziewaliśmy sprzedaży usług hotelarskich spółka zanotuje w tym roku spory zysk, od którego będziemy jednak musieli odprowadzić duży podatek, ok. 1,9 mln. złotych. Tak więc z 13,3 mln złotych ze sprzedaży „Warszawianki” po odliczeniu start z ubiegłych lat, należnego podatku i spłat kredytów zostanie nam ok. 3,5 miliona zł.
- Te pieniądze zamierzacie przeznaczyć na inwestycje?- Przeprowadzimy kapitalny remont kuchni z montażem nowych urządzeń w pensjonacie „Biały Potok”. Rozpoczynamy remont elewacji z dociepleniem, wymianę stolarki okiennej i remont dachu w pensjonacie „Pan Tadeusz”, mniejsze modernizacje czekają „Telimenę”. Wyremontujemy też basen, z zapleczem rekreacyjnym i siłownią w „Białym Potoku”.
- Czy coś nowego pojawi się w miasteczku wodnym na Antałówce?- Planujemy modernizację jego zewnętrznej części. Chcielibyśmy zmodernizować zewnętrzny basen i pójdziemy przy tym w stronę poszerzenia oferty zwiększając program rekreacyjny tego obiektu. Planujemy między innymi montaż wieloosobowych jacuzzi, dodatkowych urządzeń wodnych do masażu, wypłycenie basenu i jego zaopatrzenie w wodę siarkową bezpośrednio z odwiertu. Teraz ta woda przechodzi przez system filtrów i traci trochę swoje walory lecznicze. Mniejsze remonty czekają też pensjonat „Antałówka”. Na Zgorzelisku nie będzie wielkich wydatków, hotel „Tatry” wymaga poważnych nakładów na przeprowadzenie generalnego remontu lub jeszcze lepiej wybudowania po prostu całkiem nowego obiektu w postaci nowoczesnego centrum wypoczynku i rekreacji .
- Wcześniej był też ogłoszony przetarg na sprzedaż zajazdu w Kuźnicach.- Unieważniliśmy ten przetarg. Nie ukrywam, że rozważamy możliwość przeprowadzenia remontu tego budynku, aby powróciła tam restauracja, a na górnych kondygnacjach funkcjonował hotel. Dziś budynek jest wykorzystywany tylko w małej części i zarabia na koszty. Jest też wersja sprzedaży Kuźnic i przeznaczenie uzyskanej kwoty na kolejną spłatę zadłużenia. To poprawiłoby ekonomikę firmy i nie zmniejszyłoby tak naprawdę jej wartości netto. Spółka jest przecież obciążona kredytem, który trzeba spłacić.
- Jest jednak szansa na zwolnienie większości zabezpieczeń hipotecznych ustanowionych kiedyś na majątku spółki z tytułu kredytu na budowę miasteczka wodnego.- Tak, prowadzimy negocjacje w tej sprawie z Bankiem Ochrony Środowiska. Już dzisiaj mogę powiedzieć, że z całości nieruchomego majątku spółki, który stanowił zabezpieczenie kredytów udało się wstępnie uzgodnić zwolnienie zdecydowanej większości hipotek z wyłączeniem Aquaparku i pensjonatu Antałówka. Ostatecznie zostanie to wynegocjowane po otrzymaniu wyceny wartości nieruchomości zabudowanej obiektem Aquaparku.
- Nie chce pan ujawnić, kto dokładnie kupił „Warszawiankę”.- Kupiec prosił mnie o wstrzemięźliwość w tej kwestii i chcę dochować obietnicy, a i tak informacje te prędzej, czy później ujrzą światło dzienne. To przedsiębiorca z branży spożywczej z okolic Warszawy. Na razie nie przedstawił do końca planów związanych z zakupioną nieruchomością. Prawdopodobnie zostanie jednak utrzymany pensjonatowy charakter budynku.
0 0
z tego co wyczytałam, no to już nie ma co wydawać, bo zoatało raptem tzry melony z okładem; szybko przyszło jeszcze szybciej poszło...a basen zewnetrzny musza poprawiac bo przecieka na sale fitness...
0 0
wybudować OGROMNISTY pomnik na Krupówkach LECHOWI :
a) Wałęcie
b) Kaczyńskiemu
0 0
Można na 13 mln wybudować pomnik LECHA:
a) Wałęsy
b) Kaczyńskiego (należy też pamiętać o Jarosławie)
Zmienić nazwy wszystkich ulic w gminie tatrzańskiej na LECHA:
a) Wałęsy
b)Kaczyńskiego ( należy też pamiętać o Jarosławie)
0 0
ja te 13 mln bym wydał na naukę języka polskiego ,albo dla pana Tarnowskiego albo dla pana Pełki. CYTAT \"To poprawiłoby ekonomikę firmy i nie zmniejszyłoby tak naprawdę jej wartości netto, bo jest ona przecież obciążona w dalszym ciągu kredytem, którego trzeba spłacić.\"
Co za niechlujstwo językowe!!!!!!
0 0
A ja uważam, że facet zrobił kawał dobrej roboty.na początku zeszłego roku wydawało się, że popłyną razem z aquaparkiem a już końcem roku uregulowali wszystkie zaległe zobowiązania. A jednak dało się ograniczyć koszty. I nie ma co się czepiać bo to w końcu wywiad.
0 0
a ile za to będzie wiatraków? ;)
0 0
Adam Z?
0 0
Może lepiej wydać na leczenie niektórych z uprzedzeń co do pewnych osób?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz