W swojej kategorii wagowej dwukrotnie pobiła rekord Polski. Pomimo choroby i wózka inwalidzkiego pokonuje zdrowe rywalki.
W dniach 15–16 października w hali sportowej OSiR Strzegom odbyły się Mistrzostwa Polski juniorów do lat 18 w wyciskaniu leżąc. Startowało 81 zawodniczek z całego kraju. Wśród zdrowych rywalek w zmaganiach wzięła udział osiemnastoletnia Aleksandra Zielińska z Zakopanego. W swojej kategorii wagowej zdobyła złoty medal i zajęła pierwsze miejsce. Przy okazji pobiła dwukrotnie rekord Polski, wyciskając 80 i 87,5 kg, poprawiając go o 12 kg.
Silne dłonieNa co dzień Ola ma trudności w poruszaniu się. A może lepiej napisać miała? Jest silna, jeździ na wózku inwalidzkim. Ma zdecydowany, męski uścisk dłoni. Urodziła się z poważną wadą – rozszczepienie kręgosłupa. Skazana na rehabilitację i wózek, nie pogodziła się z losem. Dzięki wsparciu przyjaciół i najbliższej rodziny dziś jest złotą medalistką w swej grupie wiekowej. A w kategorii open zdobyła na październikowych mistrzostwach 3 miejsce, pokonując doświadczone, dorosłe zawodniczki.
Najpierw ćwiczyła pływanie. Po kilku latach przyszło znużenie. Trener Maciej Haras poradził zajęcia na siłowni. – Ola ze względu na trudności w poruszaniu jeździ wózkiem inwalidzkim. Ma bardzo silne mięśnie rąk, bo w Zakopanem wszędzie jest pod górkę albo z górki. Zaczęła chodzić na siłownię 4 lata temu – wspomina Beata Sabała-Zielińska, mama mistrzyni spod Giewontu.
Świetny trenerOla trafiła do siłowni na Kasprusiach, prowadzonej przez Jana Wegierę. Zakopiański siłacz wygrywa prawie wszystkie zawody. Ustanawia kolejne rekordy świata. Mistrz Europy w wyciskaniu nie ma równego sobie w całej Polsce. Zajął się przygotowaniem Oli do zawodów. Z doskonałym efektem. – Ćwiczę 3 razy w tygodniu różne partie mięśni – mówi Ola Zielińska. – Już jak przyszłam na pierwsze zajęcia, to miałam silne ręce. Wyćwiczone przez ten mój wózek. Ćwiczenia zawsze zaczynam od ławki, potem już, jak ustali trener.
Siłownia na Kasprusiach to zaczarowane miejsce. Pełne trofeów zdobytych przez Jana Wegierę na mistrzostwach i turniejach całego świata. – Mamy świetnych zawodników. Ludzie przychodzą do siłowni zwyczajnie poćwiczyć, dla zdrowia i przyjemności, ale gdyby tu był klub, bylibyśmy najlepsi w Polsce – mówi Ola Zielińska. Niewykluczone, że zakopiański klub święciłby tryumfy także za granicami kraju.
Niechętne miastoAle póki co zakopiańska zawodniczka reprezentuje Klub Wiking ze Starachowic. Bo zakopiańskie władze nie są zainteresowane działaniem sztangistów. – Tyle rozmów, tyle próśb, Jan Wegiera próbował wielokrotnie zainteresować władze Zakopanego założeniem klubu – mówi Beata Sabała-Zielińska. – Za każdym razem słyszał odmowę. Władze mają przedziwny argument, że podnoszenie ciężarów to sport niszowy. I że stawiają tylko na sporty zimowe.
Miejska polityka popierania tych, a nie innych sportów może się podobać lub nie. Szkoda, że nie potrafimy doceniać tego, czym poszczycić się może Zakopane. Tym bardziej że finansowanie klubu siłaczy czy tenisistów to śmieszny dla miejskiego budżetu wydatek. – Zorganizowanie wyjazdu na Mistrzostwa Polski to dla wielu osób poważny problem: koszty dojazdu, noclegu, wyżywienia. A dla miasta to są grosze, ułamek procentu wydanego na jednego skoczka narciarskiego – przekonuje Beata Sabała–Zielińska.
To nie pierwszy tego typu przykład miejskiego marazmu wobec osiągnięć młodych, zdolnych zawodników. Tenisistka Patrycja Polańska, która pnie się od lat w górę w ogólnopolskich rankingach, reprezentuje klub z Radomia.
Rafał Gratkowski
0 0
no, wladze stawiaja tez na oldboysów kopiacych piłke, bo im nawet kiedys piekne stroje sportowe zakupili...ale tam pilke kopia wpływowi obywatele , jak widac ...:-(
gratulacje dla obu Pań Córy i Mamy za hart ducha :-)
0 0
Kasia.Ty to jesteś idealny materiał do SB.Szkoda,że czasy się zmieniły.Po prostu rzygać się chce.Każdy artykuł jest komentowany przez ciebie ,nawet po kilka razy.Czekam,aż zaczniesz się spierać sama z sobą.Na pewno normalna nie jesteś.
0 0
Kasiu w 100% masz rację (Robi po to jest forum by wyrażać swoje myśli ...) !!! Dodam jeszcze tylko, że są w TP redaktorzy, i chyba naczelni, którzy bawią się w Old Boys-ów i w tych strojach grają ... Panie JJ może TP wspomoże TAKICH LUDZI !!!?? Wspomogą pasję i coś niebywałego - sport i niepełnosprawność !!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz