Kończy się drugi dzień festiwalu Moc Gór w Zakopanem.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"107856"}
W niedzielę o godz. 13 w kinie Sokół w Zakopanem poznamy werdykt jury Festiwalu Filmów Górskich Moc Gór. Dziś odbyły się kolejne projekcje filmowe, a także niezwykle ciekawe spotkania z ludźmi gór.
Maciek Piera opowiadał o wyprawach na Mount Everest, w których brał udział George Mallory. Autor wiele poświęcił finansowemu aspektowi tych wypraw. Zdobywanie Everestu przez Brytyjczyków sięgało początków ubiegłego wieku. Wtedy właśnie zaczęto snuć takie plany.
Zmarł w czasie wyprawy
Zastanawiano się jednak, czy człowiek w ogóle może przetrwać na wysokościach powyżej 7500 metrów n. p. m. Tym zagadnieniem zajmował się Alexander Kellas, angielski chemik, który jednak z bliska nigdy nie zobaczył swojego wymarzonego Everestu. Zmarł w czasie wyprawy z 1924 roku, zaledwie dwa dni drogi od podnóża szczytu.
George Mallory był niezwykle ambitnym, twardym wspinaczem. Już w czasie wyprawy stanowiącej rekonesans w 1921 roku wyszedł z zespołem na Przełęcz Północną. Podczas próby wspiął się na wysokość 8200 metrów.
Dokąd dotarł Mallory?
To jak zakończyła się trzecia i ostatnia wyprawa z 1924 roku do dziś owiane jest nutką tajemnicy. Nadal nie ma stuprocentowych dowodów, do którego miejsca wspięli się Mallory i jego partner Edward Ivring. Obserwujący wspinaczy Noel Oddel na przestrzeni kolejnych tygodni i miesięcy zmieniał wersje, w którym dokładnie miejscu widział dwóch wspinaczy zanim zniknęli w chmurach i nigdy już żywi z wyprawy nie wrócili.
Jak w tamtych czasach finansowano te przedsięwzięcia? Pieniądze zbierano wśród bogatych Brytyjczyków, arystokracji, w końcu sprzedawano prawa do opisywania wspinaczki oraz wykonywania zdjęć.
Akcje ratunkowe w najwyższych górach
Piotr Pustelnik, Piotr Snopczyński i Mariusz Hatala opowiadali o akcjach ratowniczych w najwyższych górach świata. Pierwszą z takich akcji była ta z 1996 roku na K2. Wtedy w wyprawie brało udział dwóch Włochów, w tym Marco. - Włosi od początku wyprawy okazali się kompletnymi leserami. Gdy my wiązaliśmy liny oni chowali się. Tłumaczyli to tak, że gromadzą siły - opowiadał Piotr Pustelnik.
Spaghetti wylądowało w koszu
W pewnym momencie, gdy Polakom brakowało już jedzenia, a z zapasów mieli tylko ryż i suchary, Włosi ugotowali sobie spaghetti. Jego zapach rozniósł się po obozowisku. Najlepiej w tej sytuacji zachował się nepalski kucharz polskiej ekipy, którego Włosi chcieli poczęstować niezjedzoną resztą spaghetti. - Ten kucharz zachował się świetnie, po prostu to całe spaghetti wyrzucił do kosza - wspominał Krzysztof Wielicki, który został poproszony o swoje wspomnienie dotyczące tamtej wyprawy.
Pół domu za uratowanie życia
W czasie wspinaczki jeden z Włochów poczuł się bardzo źle. Był sprowadzany przez Polaków, słaniał się na nogach. - Po drodze za uratowanie życia oferował pół swojego domu we Włoszech, gdy poczuł się lepiej z domu zostały bilety do La Scali - opowiadał Pustelnik. Włoch został uratowany, chociaż jego ciśnienie krwi osiągało już niemal śmiertelną wartość.
Deska snowboardowa na ratunek
Kolejna wyprawa ratunkowa spotkała jednego z najbardziej doświadczonych polskich himalaistów, Ryszarda Pawłowskiego. W czasie zdobywania Nanga Parbat w sezonie 1997/1998 został "ścięty przez bryły lodu" w czasie huraganowego wiatru. Miał otwarte złamanie nogi. W nocy spadło półtora metra śniegu. Niezwykle przydatna okazała się wtedy być zabrana na wyprawę deska snowboardowa, na której udało się przetransportować rannego. O skali tej akcji mówi najlepiej czas, który potrzebowali himalaiści, aby dotrzeć do bazy z miejsca wypadku. Droga, którą pokonywali zwykle w dwie godziny zajęła im dwa dni, a w nocy temperatura spadała do minus 40 st. C. Ostatecznie po rannego przyleciał śmigłowiec i był to jeden z pierwszych lotów ratunkowych śmigłowca w te rejony.
Poczucie humoru Hajzera
Kolejny wypadek przydarzył się Arturowi Hajzerowi w 2005 roku na Broad Peaku. Piotr Pustelnik szedł wtedy pierwszy i w pewnej chwili usłyszał, że ktoś wykrzykuje jego nazwisko. Jak się okazało był to Hajzer, który do góry nogami zawisł na linie. Jak tłumaczył Pustelnik, nieżyjący już Artur Hajzer miał zawsze wielką wolę przeżycia, był niezwykle twardym człowiekiem. Tak było i tym razem. W czasie transportu Hajzera zachowywał on nadal niezwykłe poczucie humoru.
Ślepota Tybetańczyka
Kolejny opisany wypadek dotyczył Tybetańczyka, który zabrał ze sobą na Annapurnę okulary słoneczne rodem z Ibizy. To skutkowało tym, że w czasie wspinaczki spotkała go lodowcowa ślepota. Kompletnie stracił wzrok. Jego transport zajął kilka dni, w czasie których wspinacze codziennie testowali jego wzrok podając mu herbatę. Gdy nie trafił ręką w kubek wiadomo było, że nadal nie widzi. Ratujący go Himalaiści też znaleźli się w opałach, bo zaczęło im brakować jedzenia. Ostatecznie jednak Tybetańczyk zaczął odzyskiwać wzrok i wyprawa skończyła się szczęśliwie.
- Wszystkie te akcje skończyły się dobrze z jednego powodu. Suma umiejętności i doświadczenia zaangażowanych w nie ludzi była tak duża, że pozwalała na skuteczny ratunek - podsumował Piotr Pustelnik.
Monika Witkowska w czasie kolejnej prelekcji opowiadała o jej największym wyzwaniu i najważniejszej górze w jej życiu, czyli o K2, które zdobyła w 2022 roku. To był zresztą jej ostatni ośmiotysięcznik, teraz poświęca się już głownie prowadzeniu trekkingów, pisze też bardzo ciekawe książki dotyczące swoich wypraw.
p

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Chwała bohaterom!
Pamiętajcie, prawdziwe bohaterstwo nie polega na pomniejszaniu dokonań innych!
0 0
A może coś o tonach śmieci i nieczystości, które panie i panowie "zdobywcy" tam zostawiają?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz