W zakopiańskiej Galerii Sztuki Współczesnej Dom Doktora można obejrzeć nietypową wystawę. Fotografie przekrojów meteorytów wykonane pod mikroskopem w ogromnym powiększeniu konkurują ze współczesną sztuką abstrakcyjną. Ich autorem jest dr Marek Żbik, geolog i astronom, pierwszy naukowiec w Polsce, który badał grunt Księżyca. Poniżej przypominamy rozmowę z nim o meteorytach przeprowadzoną rok temu.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"108263"}
- Gdybym chciała zostać kolekcjonerem meteorytów, to gdzie ich szukać? Na Podhalu mam szansę znaleźć kawałek ciała kosmicznego?
- Meteory można znaleźć wszędzie, także na Podhalu. Wiem o kilku znalezionych w Tatrach. Większe szanse jednak będziesz miała, jeśli wybierzesz się gdzieś na pustynię, gdzie meteoryty są dłużej w niezmienionej formie. Mogą tam leżeć już od pół miliona lat i nie wietrzeją, łatwiej je będzie odróżnić od zwykłego kamienia. W Australii do takich poszukiwań świetnie nadaje się Pustynia Nullarbor, gdzie skały są wapienne, więc ciemne meteoryty widać na ich tle z daleka. Dobrym miejscem jest też lodowiec, gdzie na małej powierzchni można znaleźć tysiące meteorytów, bo pełzający lód je kumuluje. A w Polsce polecam żwirownie. Nasz kraj ma charakter polodowcowy, więc meteoryty, które trafiły do nas z lodowcem, dziś można znaleźć właśnie w żwirowniach.
- Ok, powiedzmy, że jadę na pustynię. Co zabrać? I jak odróżnić meteoryt od zwykłego kamienia?
- Zabierz magnes, najlepiej silny, na długiej wskazówce. Najpierw szukamy oczami. Jak zobaczymy coś, co ma otoczkę spalenizny, a czasem jakby palcami rąk umiędloną powierzchnię, wtedy przykładamy magnes. Jeśli go przyciągnie, prawdopodobnie to meteoryt. Wtedy drobny kawałek można rozdłubać i przez szkło powiększające obejrzeć strukturę. Możemy też o szlif poprosić zaprzyjaźnionego geologa. Po resztę wskazówek odsyłam do mojej książki, tam daję bardzo dokładne wskazówki dla zbieraczy meteorytów.
- No właśnie, porozmawiajmy o twojej najnowszej książce "Meteory i meteoryty" wydanej przez PWN. Nie pomyślałabym, że książka na ten temat może mnie, humanistkę, tak wciągnąć. Potrafisz o rzeczach trudnych pisać w prosty i zarazem bardzo ciekawy sposób.
- To nie jest praca naukowa ani podręcznik. Raczej to przewodnik dla amatorów po świecie meteorytów. Z zawodu jestem geologiem. Po wyjeździe do Australii przez lata pracowałem w Muzeum Australii Południowej, w oddziale Meteorytów Grupy Mineralogicznej. Zajmowałem się ich badaniem. Wszystkie meteoryty, które do nas trafiały, badałem i klasyfikowałem. Książka popularnonaukowa, o której mówimy, napisana jest językiem przystępnym, zrozumiałym dla każdego. Czytelnicy znajdą w niej podstawowe informacje, będące wynikiem najnowszych badań naukowych. Znajdą opis wszystkich typów meteorytów, procesy ich powstawania. Jest też trochę historii - także meteorytów znalezionych w Polsce. No i poradnik dla kolekcjonerów.
- Widok tzw. spadającej gwiazdy zawsze wywołuje w nas dreszczyk emocji. A dlaczego meteoryty, czyli pozostałości ciał niebieskich, które spadną na ziemię, fascynują naukowców?
- Meteoryty stanowią jedyne naturalne źródło informacji o składzie drobnych ciał kosmicznych, będących najbardziej pierwotną materią, z której uformowane zostały planety skaliste. To dzięki badaniu ich jesteśmy w stanie zrozumieć początkowe etapy ewolucji Układu Słonecznego i mechanizmy formowania się planet. Mamy w ręce coś, co ma 4,5 mld lat.
Warto pamiętać, że ziemia - podobnie jak inne planety - jest żywą istotą. Kiedyś była młoda, buntowała się, tworzyły się góry. Dziś jest w okresie dojrzałym. To, co widzimy na zewnątrz, to wynik różnych zjawisk zewnętrznych, coś w rodzaju naszych chorób. Oglądamy na jej "ciele" różne rany, blizny.
- Które powstają na przykład po uderzeniu meteorytu...
- Dokładnie, ziemię ranią uderzenia meteorytów. Są one także dla nas źródłem różnych pierwiastków, które pochodzą właśnie z kosmosu. To najwyższy stopień sublimacji i przenikania materii, tej samej, z której wszystko powstało - planety, skały, woda, ludzie, intelekt, nawet... poezja.
- Chcesz powiedzieć, że planety są zbudowane z tej samej materii, co nasze myśli, poezja? Możesz to wytłumaczyć?
- Natura wszechświata jest prosta, tylko ludzie ją komplikują. Wszechświat jest pustą przestrzenią wypełnioną polami kwantowymi o rozmaitej energii. Dzięki tej energii powstaje cząstka materialna. Powstały pierwsze pierwiastki - wodór, hel, trochę litu. Z tego powstały skupiska, obłoki gazowe, potem pierwsze gwiazdy. Potem w tym "piecu nuklearnym" tworzyła się reszta pierwiastków, wszystkie z tablicy Mendelejewa. Na początku gwiazdy były olbrzymie, ale ich żywot był krótki. Ulegały eksplozji, wtedy powstawały inne pierwiastki. W ogniu wybuchających gwiazd tworzyły się pyły, ziarenka. I tak 4,5 mld lat temu zaczął się tworzyć nasz Układ Słoneczny. Wokół powstającego Słońca utworzył się dysk, z którego uformowały się planety. W pyłowo-gazowej mgławicy tego dysku zaczęły się tworzyć pierwsze minerały, ten prymitywny materiał zaczął się łączyć formując kuliste agregaty zwane chondrami. Te z kolei w dysku protoplanetarnym dały podwaliny formowania się niewielkich globów protoplanet. W czasie wybuchu supernowych powstały też promieniotwórcze pierwiastki o krótkim okresie półrozpadu, jak jod czy aluminium (Półrozpad to okres, w którym połowa atomów radioaktywnego pierwiastka ulegnie rozpadowi wyzwalając przy tym energie nuklearna- dop. red.).
One to w atomowych piecach uformowanych małych globów planetek rozpalały je, a pierwotna, prymitywna materia rafinowała tworząc znane nam już skały magmowego pochodzenia.
Wróćmy jednak do tej pierwotnej energii pól kwantowych, z której powstały pierwsze cząstki materialne, gwiazdy, planety. Z niej także są nasze myśli, intelekt, poezja. To ta sama energia, która dała początek planetom.
- Z twojej książki dowiadujemy się, że złoża na powierzchni ziemi w dużej mierze pochodzą z przestrzeni kosmicznej.
- Rocznie na ziemię spada kilkadziesiąt ton materii meteorytowej. Część rozpada się zupełnie w atmosferze i osiada na powierzchni ziemi w postaci pyłu. Dziesiąta część z wpadających do atmosfery ziemskiej meteoroidów spada w formie meteorytów. Jedne są na powierzchni, inne na przełomie milionów lat weszły w skład skał skorupy ziemskiej. Tak więc złoża, z których korzystamy, pochodzą w znacznej mierze z kosmosu.
- Mniej więcej od 200 lat wiemy już, że spadające na ziemię meteoryty nie mają nic wspólnego z nadprzyrodzonym światem, to po prostu fragmenty ciał niebieskich. Od 200 lat badamy ich skład, wiek. Czy dla naukowców to nadal ciekawy materiał badawczy? Można jeszcze coś nowego na ten temat powiedzieć?
- Oczywiście, ciągle są nowe techniki, metody badań, które pozwalają na zgłębianie wiedzy o meteorytach. Meteoryty - jak już zostało powiedziane wcześniej - zawierają najstarszy, najbardziej pierwotny materiał badawczy, jaki powstał w Układzie Słonecznym. Badanie ich to proces nieskończony, naukowcy zbierają bazę danych. Wszystko zmierza do poznania natury Wszechświata.
- Przyniosłeś zdjęcia meteorytów mocno powiększone. Okazuje się, że ich oglądanie pod mikroskopem daje także estetyczne doznania. Kolejny dowód na to, że natura jest najlepszym artystą.
- Tak, oglądanie meteorytów pod mikroskopem jest jak oglądanie świetnej sztuki abstrakcyjnej. A z każdym z tych zdjęć związana jest intrygująca historia. To jest na przykład Nakhla - składająca się z pięknych, wykrystalizowanych materiałów. To pirokseny i oliwin, które datowane są na 1,5 mld lat temu. Są więc o wiele młodsze niż inne meteoryty pochodzące z pasa planetoid, które mają po 4,5 mld lat. Zagadka rozwiązała się, gdy dostaliśmy wyniki badań atmosfery z Marsa przesłane przez sondy Viking. Okazało się, że ten meteoryt ma taki sam skład izotopowy gazów szlachetnych jak atmosfera czerwonej planety. I stamtąd właśnie pochodzi. Fragmenty planet wyrzucane są w przestrzeń kosmiczną, a część z nich dociera na Ziemię spadając w postaci meteorytów. Na razie mamy materiał do porównania z Księżyca i Marsa, na którym 1,5 mld lat temu trwała intensywna działalność wulkaniczna, i z planetoid. Tymczasem na Saharze znaleziono tajemniczy meteoryt Hypatias Stones, bardzo bogaty w węgiel. Wciąż jeszcze nie wiemy, skąd pochodzi. Na pewno nie pochodzi z planet naszego Układu Słonecznego.
- Do czego może nam się przydać wiedza o meteorytach?
- W najbliższym czasie, czyli do tysiąca lat, czeka nas eksploracja kosmosu. Najwygodniejsze do tego będą planetoidy znajdujące się pomiędzy Marsem a Jowiszem, które są bardzo bogate w minerały, m.in. w platynę, iryd, ziemie rzadkie. To jest dziś główne zainteresowanie biznesu naukowego.
- Co jakiś czas na ziemię spada meteoryt pokaźnych rozmiarów. Czy powinniśmy się bać kosmicznej katastrofy? Jakie jest prawdopodobieństwo, że wyginiemy, tak jak kiedyś dinozaury?
- To człowiek jest największym szkodnikiem na ziemi, a niedługo dla całego środowiska naturalnego kosmosu. Katastrofy zdarzają się, nie można ich wykluczyć, ale bywają też błogosławieństwem losu, przyspieszeniem ewolucji. Gdyby dinozaury nie zginęły w katastrofie kosmicznej sprzed 65 milionów lat, dziś byśmy nie siedzieli przy kawie i nie rozmawiali o meteorytach. Ten świat musi się kiedyś skończyć, może jutro, a może za milion lat.
- Ponoć mądre głowy pracują nad systemem ostrzegania. Może zanim uderzy w Ziemię olbrzymi meteoryt, zdążymy się do tego przygotować?
- Taki system już istnieje. Może nas ostrzec, ale nie uratować Ziemi. Mogą nastąpić katastrofy regionalne, takie jak w 1908 r. w środkowej Syberii, czyli katastrofa tunguska, a może dojść do katastrofy globalnej i wtedy ludzkość zginie tak jak dinozaury. Może jednak do tego czasu znajdziemy w kosmosie jakieś inne miejsce, gdzie będziemy mogli się ewakuować.
- Nie kończmy rozmowy tak pesymistycznie. Zbierasz meteoryty?
- Nie jestem kolekcjonerem, ale kilka mam - z myślą o badaniu ich. Pochodzą głównie z wymiany z innymi osobami, które zajmują się tą tematyką.
rozmawiała Beata Zalot
22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz