Miasto Zakopane

Zamknij

Z wizytą na Kamieńcu: Bezdomni

Rafał Gratkowski 00:59, 24.12.2010
Treść artykułu pod wideo ↓

W ciągu godziny zdążył mnie opieprzyć Polityk, o marnym życiu opowiedział Baca, powspominał stare dzieje Nestor. Profesor nie chciał rozmawiać, choć włada trzema językami. Bezdomni żyją w Zakopanem na Kamieńcu.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"11205"}

Dwadzieścia dwie osoby. Dwudziestu mężczyzn, dwie kobiety. Różne życiorysy, które skończyły się w jednym starym domu z mylącym szyldem: Zakład Usług Socjalnych. Ludzie w różnym wieku, ale zniszczeni przez życie. Los ich nie oszczędzał, każdy mógłby napisać powieść albo dramat w trzech aktach. Nie chcą jednak otwierać się przed obcym. Pytania zbywają machnięciem ręki. Albo milczeniem. Komuś zaszklą się oczy na wspomnienie lepszego życia. Tego, które odeszło wraz z młodością, z rodziną, z opiekuńczym systemem PRL–u.

Nisko, coraz niżej

Ulica Kamieniec stromo schodzi w dół. Mijam zakręt wiodący do szpitala. Idę w dół. Z tyłu zostaje zakręt prowadzący do ośrodka dla niepełnosprawnych umysłowo. Ciągle w dół. Zostawiam za sobą bazę spółki komunalnej Tesko. Wielki budynek z napisem „Na sprzedaż”. Jeszcze trochę niżej, jeszcze jeden zakręt. Ślisko. Pomimo mrozu słychać szum. To płynie Zakopianka. Lód jej nie skuł, choć wszystko wokół tonie w śniegu. Zakład Usług Socjalnych pokryty długimi soplami. Bajkowa koronka. Brama obwiązana łańcuchem z kłódką. Furtka też zamknięta na głucho. Dzwonię domofonem. Z domu wychodzi uśmiechnięty mężczyzna. W ręce klucze. Ściąga łańcuch. Otwiera bramę. Jeszcze trzy stopnie w górę. I już jestem w środku.

Choć dom z zewnątrz wygląda na ruderę, która czasy świetności zostawiła pół wieku za sobą, to w środku przyjemne ciepło. W kotłowni od rana napalone koksem. Czysto. Zielone lamperie. Na ścianach święte obrazki. Krzyże. Jest i kalendarz Tygodnika Podhalańskiego. Ten z gazdą siedzącym na schodach w Chicago. Robię kilka zdjęć. Ale mieszkańcy na widok aparatu fotograficznego chowają się po kątach. Odwracają wzrok. Rozchodzą się po pokojach. – Dziwi się pan? Ze mną też nie chcą rozmawiać. Uważają, że nie ma o czym. Nie mają się czym chwalić – tłumaczy Lucjan Kutek, jeden z 6 opiekunów, którzy pracują w zakopiańskiej noclegowni. Pilnuje porządku już od 4 lat. Wcześniej pracował jako kierownik internatu w Zespole Szkół Budowlanych, potem był wychowawcą w zakopiańskim Domu Dziecka.

W spadku po komunie

Siadamy w dyżurce pana Lucjana. Jest tak skromny, że nie chce w ogóle mówić o sobie. Ani o podopiecznych. Wielokrotnie zapewniam, że piszę anonimowo. Nie chcę nawet znać imion mieszkańców. – Jak skończyła się komuna, przyszły nowe czasy. Coraz więcej właścicieli odzyskiwało swoje domy. A tam ludzie „z przydziału”. Nie każdy miał szczęście dostać lokal zastępczy. Dlatego, żeby wyrzucani z mieszkań nie lądowali na ulicy, w 1993 roku uruchomiono na Starym Kamieńcu ten Zakład Usług Socjalnych. Teraz podlega on pod Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, jest to noclegownia – tłumaczy Lucjan Kutek. Przyznaje jednak, że nietypowa. Bo ze stałymi mieszkańcami. Plus dochodzący w trudnych, zimowych warunkach okazjonalni goście.

Dwóch wiekowych lokatorów wylądowało właśnie w szpitalu z poważną przypadłością. Nie wiadomo, czy wrócą. Dyrekcja MOPS stara się umieścić ich w Domu Pomocy Społecznej, ponieważ wymagają już całodobowej opieki lekarskiej. W domu jest więc dziś 20 mieszkańców. – Zdecydowana przewaga panów, bo mamy tylko dwie panie. Zajmują osobny pokój. Mamy największą, 14-osobową salę noclegową, do tego trzy 3-osobowe pokoiki. Są piętrowe łóżka, żadnych wygód, jest łazienka, pralnia, kuchnia. Mają swój magazyn żywności. My ze swej strony dajemy tylko dach nad głową i nocleg. O jedzenie muszą zadbać sami – tłumaczy opiekun.

Dzisiaj nie piję

Ale żeby dostać dach nad głową i marnej kondycji łóżko, trzeba spełniać podstawowy warunek – być trzeźwym. To regulaminowa podstawa. Pijany nie wejdzie do noclegowni. Teoretycznie. Bo jest zima. Policja co rusz dostarcza na Stary Kamieniec znalezionych w sercu miasta klientów. – Trzeba być człowiekiem. Przecież nie zostawimy na mrozie kompletnie zalanego gościa – rozkłada ręce Lucjan Kutek. Pokazuje ostatnie wpisy do ewidencji. Godz. 23.50 – patrol przywozi zalanego w pestkę „tutejszego”. Stary lokator noclegowni. Dostaje materac i potulnie idzie spać. Kolejna noc. Godzina 2.45 – mieszkaniec Gliwic. Agresywny, zachowuje się wulgarnie, kompletnie nie ma pojęcia, skąd i w jaki sposób znalazł się w Zakopanem. Areszt na komendzie pełen. Policja ma tylko 2 miejsca „na dołku”. Tam w pierwszej kolejności trafiają zatrzymane osoby. Po raz kolejny kłania się brak izby wytrzeźwień w Zakopanem. – Przyjmujemy tych ludzi, ale nasi podopieczni się burzą, bo skoro od nich się wymaga trzeźwości, a tu nagle bierzemy pijanych, to ich też kusi – podkreśla opiekun. Robię zdjęcie dużej kartki na szafce z ubraniami. Napis „Dzisiaj nie piję” ma przypominać o trzeźwości.

Lata w szałasie

– Dziennikarz? Znowu bzdury będziecie puszczać w tym radio! Aaa, z Tygodnika? Od Jureckiego? No! To tylko prawdę pisz! I uważaj! Bo my tu nie lubimy ludzi z PO, a ja jestem PiS-owiec! – porządnie ubrany Polityk przestrzega mnie, zamykając szafkę z ubraniami. Wychodzi na miasto. Jest niedziela. Może idzie do kościoła? W pokoju socjalnym kilku gości. Jeden właśnie je obiad. Ryż i kurczak prosto z patelni. – Ja tu jestem od początku – mówi Nestor. Pitrasi coś na kuchence. Nie patrzy nawet w moją stronę. – No, ale nie byłem pierwszym mieszkańcem. Przede mną było coś 3 ludzi. Tak, byłem tu jako czwarty. Ale ile już odeszło! Sięgając pamięcią wstecz – będzie ok. 30 pochowanych kolegów. Rotacja jest więc spora. Do sali wpada jakiś promień światła. Wchodzi piękna, młoda blondynka. Dziewczyna mija nas bez słowa, z kamienną miną przechodzi do następnego pomieszczenia. – Przyszła odwiedzić ojca. Zawsze tak bez słowa – trochę złości się wąsaty mieszkaniec, który jako jedyny bezdomny na święta regularnie odwiedza matkę.

Na łóżku siedzi 68-letni dziadzio. Baca przez 5 lat mieszkał w szałasie. – Latem jest tak pięknie. Ptaszki cię budzą, wiewióreczka zajrzy – uśmiecha się. Baca jest zdunem. Tej zimy nie wytrzymał. – Ciężko. Nie ma w szałasie nawet ubikacji. Tu jest łatwiej żyć. Ciepło. Ludzie pomogą – z westchnieniem wstaje z łóżka. Pozwala zrobić zdjęcie. W szałasie zostawił kolegę. Za to Profesor był dyrektorem w szkole. Jedna z miejscowości „gdzieś w Polsce”. Zna trzy języki. Ma wyższe wykształcenie. Dziś mieszka na Starym Kamieńcu.

Poplątane ścieżki

Zrzucenie winy na komunę, na PRL – to tylko jedna strona medalu. Przecież miliony osób przeszły przez zmianę systemu. Czemu jednym życie się ułożyło, a niektórzy lądują na Kamieńcu? W każdym przypadku ścieżki były inne. Jednemu spalił się dom. Kobiecie umarł mąż, który miał przydział na mieszkanie. Właścicielka pozbyła się jej od razu. Kogoś pozbawiła majątku najbliższa rodzina. Ktoś został sam na świecie, bez pomocy. Na wszystkie kłopoty nałożył się nałóg. Alkoholizm. Picie pociągnęło ich na sam dół. Nikt cię nie zatrudni, jeśli po tygodniu znikasz z wypłatą na dłużej. A wtedy szybko dopełnia się los, prowadzi równią pochyłą do bezdomności. – Jedni mają rentę albo emeryturę, dostali zasiłki. Ale trafiają się też ludzie, którzy nie mają dosłownie nic. Dla tych trzeba załatwić zasiłek celowy. Pracują, chwytają się dorywczych robót. Zimą odśnieżą, przyniosą węgiel, latem posprzątają posesję – wylicza Lucjan Kutek. Jego podopieczni starają się wytrzymać. Chodzą na zajęcia z psychologiem, mają spotkania integracyjne. Są stałymi klientami kuchni Brata Alberta. Tam też spędzają Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc. Ale czasem coś w nich pęka. Wychodzą z ośrodka. Przecież nie są w więzieniu. Mówią wtedy, że ich wcięło. Na kilka dni albo na tydzień. Potem wracają. Bo choć bezdomni, to przecież mają swój dom. Z mylącym szyldem. Zakład Usług Socjalnych.

Rafał Gratkowski

Nestor, Polityk, Baca, Profesor – to przydomki wymyślone, by zachować pełną anonimowość. Mieszkańcy noclegowni ich nie używają.
(Rafał Gratkowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (13)

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

a ja dodam, ze prawo do noclegu na Kamieńcu maja tylko te osoby, które kiedys mialy zameldowanie w powiecie tatrzanskim...to bradzo komplikuje dzialania Policji, gdy trafi sie bezdomny-turysta ...

16:05, 26.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

to jak przyjęli pana z Gliwic?

16:18, 26.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

a wlasnie, jak??

16:35, 26.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

sitelko61sitelko61

0 0

Kasiu jak turysta mezulek zaleje sie nad morzem i film mu sie urwal to tez musi miec zameldowanie zeby go zostawili w domu dla bezdomnych,jak policja nie wie co to za gagatek z niego jest i skad pochodzi,widze Kasiu ze ty zeczywiscie szukasz ciasnych drzwi dla ludzi a sama przez wrota przechodzila,wyluzuj troche z tymi przepisami,a miasto nie zbiednieje jak taki biedulek trafi na kilka dni do domu dla bezdomnych,a urzendasy tez nie swiete krowy cudza zlotowka nie pogardza.

17:49, 26.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

hatekatehatekate

0 0

heheh kasia taka \"przepisowa\" a ostatnio sama pisala jak to skarb panstwa oszukiwala przez wiele lat .mam na kompie zdjecie tego posta jak cos.I co pani powie teraz pani kasiu?ma pani tyle odwagi obywatelskiej aby odpowiedziec?
taka szlachetna osoba a okradala nas wszystkich ot co

20:38, 26.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

katehatekatehate

0 0

nie zabijaj ,powiadasz pani .a co z nie kradnij pani kasiu?

20:41, 26.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

to wyslij ten post do skarbówki ale najpierw dokładnie przeanalizuj, kto na tym tracił a kto zyskiwał???
a tamto napisalam wlasnei pod rozwagę, ze przepis ogranicza mozliwosc skorzystania z noclegowni osób bezdomnych spoza powaitu, tyle ...

21:11, 26.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

@hate, zeby ci ułatwic zadanie, bo nie wiem czy kumasz matematykę, ja w zw. z tamtym płaciłam ZAWYZONE podatki , wiec najpierw pomysl...

21:13, 26.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

nienawisc zaslepia i łatwo rzucać kalumnie, tyle ze czesto ma sie to nijak do stanu faktycznego : pamietaj o tym zawsze

21:50, 26.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

LidkaaLidkaa

0 0

zamiast sobie podwyższać pensje np. starostwo to powinni pomyśleć o ludziach bezdomnych i dla nich przekazać tę podwyżke.

11:30, 27.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ElżbietaElżbieta

0 0

Słyszałam właśnie ,że starosta tatrzański pierwsze co zrobił to sobie pensje podwyższył tylko o sobie myśli,a jego koalicja przytakuje.

12:11, 27.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

ale za to koordynuje kartę rabatową \"tatrzanską\" czego UMZ akurta nie wspiera../

14:28, 27.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ringo61ringo61

0 0

Z tego wynika ze Polak musi ukrasc pierwszy million, a potem powiada ze jest zetelny i uczciwy wobec ludzi.Nie ma w zyciu najgorszego jak z dziada zrobi sie panocek.

16:03, 27.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%