Przy budynku na Tatarach w Zakopanem na łańcuchu spędza czas owczarek niemiecki. Kiedyś był trzymany blisko centrum na ul. Makuszyńskiego, ale stamtąd zniknął po skargach okolicznych mieszkańców.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"114348"}
- Nie mogę patrzeć na tego psa. Jego właściciel na Tatarach nie mieszka, przyjeżdża tu raz na dzień, karmi go chlebem. Latem pies tapla się w błocie, zimą leży na śniegu. Przecież to nie średniowiecze, żeby tak trzymać psa - mówi zakopiańczyk, który zwrócił nam uwagę na sytuację. Wczoraj pojechaliśmy na miejsce. Zastaliśmy tam owczarka niemieckiego na łańcuchu, obok stoi buda. Ktoś rzucił mu kość. Pies był bardzo spokojny i potulny.
Pies wcześniej przebywał na ul. Makuszyńskiego. Tam na warunki w jakich był przetrzymywany skarżyli się okoliczni mieszkańcy. Został przez właścicieli przeniesiony na Tatary. Widać, że całkowicie zmienił się jego charakter. Kiedyś był głośny, teraz jest potulny. Zgodnie z przepisami Ustawy o ochronie zwierząt, "zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 metry." Jak mówią jednak osoby zajmujące się ochroną zwierząt, to martwy przepis, bo trudno komuś udowodnić, że na przykład nocą nie spuszcza psa z łańcucha.
Udało nam się porozmawiać z małżonką właściciela psa. Jak twierdzi, psu na łańcuchu nie dzieje się krzywda, ma on ocieplaną budę. Nie jest prawdą, że jest karmiony chlebem. - Jesteśmy tam dwa razy dziennie. Pies jest spuszczany z łańcucha - twierdzi. Gdy pytaliśmy, jaki jest w ogóle sens trzymania psa na łańcuchu odpowiedziała, że razem z mężem przemyślą sprawę.
p
WIDEO: [WIDEO]2003[/WIDEO]

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Pamiętacie taki przypadek? "ZAKOPANE. Na 600 zł grzywny i skazał zakopiański sąd Andrzeja S., mieszkańca Krzeptówek, za to, że jego pies pogryzł młodą turystkę z Opola. Problem w tym, że 21-letnia Natalia zignorowała wszelkie ostrzeżenia, weszła na prywatną posesję pana Andrzeja i podeszła do uwiązanego na łańcuchu owczarka niemieckiego - informuje "Dziennik Polski".
Pogryzienie miało miejsce w styczniu 2010 roku. Młoda kobieta skróciła sobie drogę na stok narciarski przez podwórko Andreja S., podeszła jednak zbyt blisko do uwiązanego na łańcuchu psa, który ugryzł ją w udo. 21-latce natychmiast pomógł właściciel psa, ratownik TOPR. Sprawa trafiła do sądu, a kobieta zażądała 8-tysiącznego odszkodowania za rzekomy uraz psychiczny. - Nero był w części gospodarczej, niedostępnej dla postronnych. To był teren prywatny, oznaczony dwiema tabliczkami ostrzegającymi przed psem. Do tego pies był na łańcuchu - bronił oskarżonego mecenas Paweł Zieliński reprezentujący Andrzeja S. Sąd uznał jednak winę właściciela psa, uzasadniając to tym, że pies miał zbyt długi łańcuch i powinien być za ogrodzeniem.
wyrok jest nieprawomocny. Andrzej S. zamierza się od niego odwołać.
0 0
Jak to jest owczarek niemiecki to ja jestem swiety...
0 0
lewackie zgłupienie , niestrudzonych bojowników o nienormalność
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz