Miasto Zakopane

Zamknij

Gerard Wolski, koci król Zakopanego (WIDEO)

Paweł Pełka 17:32, 05.04.2024
Treść artykułu pod wideo ↓
18 Gerard Wolski, koci król Zakopanego (WIDEO)

Od siedmiu lat ratuje koty w Zakopanem. - Czasem mam ich 50, przyjeżdżają po nie ludzie nawet z Holandii czy Anglii. Najbardziej przeżyłem historię rannego kota, którym przez tydzień nikt się nie zaopiekował, a dogorywał na deptaku na Gubałówce - opowiada Gerard Wolski.

Gerard Wolski przez wiele lat był zakopiańskim policjantem śledczym. W czasie pandemii poznała go szerzej Polska, gdy angażował się w akcje Góralskiego Veta. Teraz jego pasją stało się ratowanie kotów. Wyręcza w tym szereg instytucji, chociaż ponosi coraz większe koszty swojej charytatywnej działalności.
Gdy wchodzi się do domu Gerarda Wolskiego w Kościelisku, od razu widać, że kocha zwierzęta. Oprócz kotów ma też swoje cztery psy, odgrodzone oczywiście od całej kociej ferajny. Część pomieszczeń w swoim domu przystosował specjalnie dla kocich gości. Ma wydzielone boksy, klatki, pomieszczenia.


Nawet kilkadziesiąt kotów


- Każdy kot, który do mnie trafia, przechodzi kwarantannę. Musi być pod obserwacją. Sprawdzamy, czy nie jest chory, odrobaczamy go. Dopiero po jakimś czasie może mieć kontakt z innymi kotami, aby nie rozniósł jakiejś niebezpiecznej choroby - opowiada Gerard Wolski.

Kotami zajmuje się ze swoją partnerką Edytą. Pomagają mu także wolontariusze, którzy przybywają z Polski. Za noclegi w wynajmowanych przez Gerarda pokojach pomagają mu w zajmowaniu się zwierzętami. A że zdarza się, że kotów jest nawet kilkadziesiąt, pracy jest bardzo dużo.
- To naprawdę ciężka praca. Nie uznaję czegoś takiego, że lekarstwem na bezdomność jest zabranie kota z ulicy, wykastrowanie go i powrót na ulicę. To nic nie daje. My każdego kota chcemy przekazać w dobre ręce. Wielce pomaga mi też wolontariuszka z Zakopanego Ela Fedorowicz, na którą zawsze mogę liczyć, i często zastępuje mnie w codziennym zajmowaniu się zwierzętami - tłumaczy.

Wszystko zaczęło się od miauczenia


O dziwo, kiedyś miał na koty straszne uczulenie. Gdy wchodził do sąsiadki, która trzymała kilka kotów, po chwili był cały opuchnięty, dusił się, z nosa ciekło niemiłosiernie. Wszystko się jednak zmieniło. - Siedem lat temu poszedłem z psem na spacer. Z jakiejś rury dobiegało straszne miauczenie. Dokopałem się do dwóch małych kotków. Wziąłem je do domu i uczulenie przeszło. Później znalazłem matkę z małymi i tak się zaczęło - opowiada Gerard.
Koty przynoszą mu ludzie, znajduje je sam, trafiają też z urzędu miasta.
- Staram się im zapewniać jak najlepszą karmę, wodę kupujemy tylko w sklepach, bo ta z kranu może jednak czasem zawierać jakieś niebezpieczne bakterie. Koty mają czysto, regularnie sprzątamy im klatki, kuwety - mówi Wolski.


Koty skrzywdzone przez ludzi


W pomieszczeniach, gdzie przebywają koci goście, zamontował kamery, aby w czasie swojej nieobecności móc w każdej chwili sprawdzić, co dzieje się z jego podopiecznymi. Są takie koty, które ktoś mu podrzuca. Dostaje też telefony, że na przykład w parku w Zakopanem ktoś porzucił cztery małe kotki.

- Wtedy jadę na miejsce i je zabieram. Staram się dla wszystkich znaleźć nowy dom. Trafiają do mnie też koty skrzywdzone przez ludzi, które są bardzo nieufne, zachowują się agresywnie. Muszę być trochę kocim psychologiem, przyzwyczajać je stopniowo do swojej obecności, głaskać. Dopiero, gdy przejdą taką terapię, mogą wejść w kontakt z innymi kotami. Wtedy już nie są agresywne i nie zrobią sobie wzajemnie krzywdy - dodaje Gerard  Wolski.

Kacper, Melchior i Baltazar, który wybiera się do Holandii


Każdy kot, który do niego przybywa, dostaje imię, a także obowiązkową książeczkę zdrowia.
- Zadzwonił do mnie na przykład ksiądz, który na stałe wyjeżdżał z Małopolski. Nie miał co zrobić z kotami, które zaczął dokarmiać. Dzwonił, że jak on wyjedzie, to te koty nie przeżyją, prosił o pomoc. Przyjęliśmy je od niego. Chłopców nazwaliśmy: Kacper, Melchior i Baltazar, a dziewczynkę Marysia. Trzy już trafiły do nowych domów, a Baltazar niedługo pojedzie do Holandii - opowiada Gerard.
Po koty, przeznaczone do adopcji, przyjeżdżają bowiem do niego do Kościeliska ludzie z całej Polski, ale także z Europy, chociażby z dalekiej Holandii, Wielkiej Brytanii czy Niemiec. Jeśli nie mogą przyjechać, wynajmowana jest specjalna firma kurierska, która zajmuje się przewozem zwierząt z Kościeliska zagranicę.


Ranny kot na deptaku


Rocznie przez dom Gerarda przewija się nawet kilkaset kotów, które zyskują nowe, lepsze życie. Gdy odwiedziliśmy go w Kościelisku, jeden czarno-biały "kolega" czekał grzecznie w klatce na nowych właścicieli z Krakowa. Niestety, ostatnio zdarzył się jeden przypadek, który pokazał, jaka może panować znieczulica wobec ciepiących zwierząt.

- Dostałem sygnał od pani z Gubałówki, że od tygodnia po deptaku, wśród setek turystów błąka się tam ranny, cierpiący kot - opowiada Gerard. Czworonoga szybko udało się zlokalizować. Nie był w stanie nawet szybko uciekać. Prawdopodobnie został otruty, do tego miał odmrożoną mordkę. Bardzo cierpiał. Na filmiku, który pokazuje Wolski, widać, jak zwierzę tuli się do swojego wybawiciela. Niestety, mimo transportu do weterynaryjnej kliniki w Krakowie, zwierzę nie przeżyło. - Bardzo to przeżyliśmy, bo pewnie, gdyby ktoś wcześniej zainteresował się kotem, to zwierzę by przeżyło - opowiada Gerard.

Najpierw popularność, później kontrola


Jedynym plusem całej tej sytuacji była popularność wideo, przedstawiającego ratowanie zwierzęcia. Zyskało ono ponad pół miliona odtworzeń. Dzięki temu zgłosiło się sporo osób, które przekazały datki na pomoc w ratowaniu zakopiańskich kotów.
- Robię to wszystko z pasji, nie dla pieniędzy. Nie chcę zakładać żadnej fundacji, ale utrzymanie tych wszystkich zwierząt kosztuje bardzo dużo. Dzienny koszt utrzymania takiego kota to ok. 10 złotych. Jeśli mam ich 30 czy więcej, to łatwo policzyć, ile to kosztuje. Finansuję to wszystko z prowadzonej przez siebie działalności. Nie narzekam, ale wiadomo, że każdy datek jest potrzebny - dodaje Gerard Wolski. Dziękuje on zakopiańskiej przychodni Tatravet, gdzie ma zarejestrowanych ponad 200 wizyt z kotami. Na całą działalność tylko w ciągu ostatniego roku wydał - szacuje - ok. 100 tys. złotych.


Jeśli ktoś chciałby pomóc, łatwo znajdzie go na Facebooku czy TikToku. Popularność w mediach społecznościowych miała też swoje minusy. Od razu pojawili się krytykujący  wszystko hejterzy, którzy zaczęli wysyłać donosy do inspekcji weterynaryjnej. Pokłosiem była kontrola. W miejscu, gdzie urzędniczki wpisują uwagi, co trzeba poprawić, prowadząc taką kocią działalność, pozostały puste rubryki. Wszystko było w absolutnym porządku. Czy koty potrafią się odwdzięczyć za pomoc? - Nawet największe dzikusy po jakimś czasie zaczynają mieć do nas większe zaufanie. Zaczynają dawać się głaskać, tulą się. To wystarcza - podsumowuje Gerard.


Paweł Pełka


(Paweł Pełka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (18)

antyantyantyanty

0 0

brawo, respekt i milion lajków dla chłopa!!!!!!!

15:11, 06.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

nie jareknie jarek

0 0

komentarze o??? samym sobie będzie tutaj pisał jako! jarek ,tak jest czy dzielnica warszawy :) :) :)

15:19, 06.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MylycyjantMylycyjant

0 0

Przynajmniej taki z tego pożytek, że myszy nie mają prawa harcować po tych "apartamentach"

15:27, 06.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

prosty obywatelprosty obywatel

0 0

Szacun Panie Gerardzie. Sam mam koty w tym przygarnięte znajdy. Odszedł mi ostatnio kotek pomimo wysiłku lekarza weterynarii. Nie zapomnę jego oczu i to podziękowanie że był z nami do ostatka.

15:49, 06.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

jasiajasia

0 0

człowieku przez duze c,,mieszkałam na kowancu,,,glodne koty i psy wyrzucone na wódke było,dla zwirzat nie dokarmialismy z mezem,,,ale to ja jestem ta wariatka itd,,kocham pana za to co pan robi.

16:30, 06.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

haniahania

0 0

czy byl w krymninalnej niewiem

16:47, 06.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

YzfYzf

0 0

Jak to jest że pies lubi kota?

17:28, 06.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

IwonaIwona

0 0

Wielki szacunek za to co Pan robi , wzruszenie i podziw. Będę chciała pomoc. Kocham koty, sama pomogłam psu, ale to mała skala przy Pana zaangażowaniu!

19:54, 06.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

KorbocKorboc

0 0

Mało kogo by było stać, by "Na całą działalność tylko w ciągu ostatniego roku wydał - szacuje - ok. 100 tys. złotych."

07:15, 07.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BywByw

0 0

Nie byl żadnym śledczym. A policjantem był przez 8 lat. Resztę na L4. Taki z niego emeryt.

12:09, 07.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

zuziazuzia

0 0

@ Byw, gadasz głupoty! przeważnie zwykli krawężniki oczerniają go i tacy jak ten z FB który całą służbę przesiedział w dyżurce

12:38, 07.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

werwer

0 0

Tak swoją, bez urazy, to czeba mieć nieźle namieszane pod deklem aby tak się upiększyć

17:24, 07.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

dekieldekiel

0 0

https://wrzesnia.info.pl/pl/14_kultura/6724_najbardziej-jak-sama-o-sobie-mowi-wytatuowana-polska-pisarka-przyjedzie-do-miloslawia-.html

18:03, 07.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

miernota rowerowamiernota rowerowa

0 0

Jaruś, czy to ty na tym zdjęciu z kotami ???

08:28, 08.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

i takie było jojcenii takie było jojceni

0 0

Na całą działalność tylko w ciągu ostatniego roku wydał - szacuje - ok. 100 tys. złotych.
No porszę. A podobno za pisiorów była taka drożyzna, bida. Ludzie nie mieli na chcleb lekarstwa... ale na kotki 100 tysięcy złotych było. To i nie dziwota, że potem nie było na chleb o leki....

11:27, 08.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

abcabc

0 0

jojcenie, SUDOP
kumasz czaczę ?

19:48, 08.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

CyklistaCyklista

0 0

Królu Złoty, Ty jeszcze żyjesz ?
No w końcu Cię odnalazłem !

15:45, 09.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

maybilla78maybilla78

0 0

Pan Gerard to człowiek o dobrym serduszku

10:07, 11.04.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%