- Na nasze głowy posypały się szkła z rozbitych okien, ludzie momentalnie uciekli do schronów - mówi Wojciech Małeta z Zakopanego.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"117484"}
Mimo artyleryjskiego ostrzału, Wojciech Małeta po raz drugi dotarł z pomocą na chersońską linię frontu. - Gdy bomba uderzyła za sąsiedni blok, trzeba było się ewakuować, z okien powypadały wszystkie szyby - mówi Wojciech Małeta. Jest już w Zakopanem. I szykuje się do kolejnego wojennego konwoju.
Pokonał około trzech tysięcy kilometrów. W samochodzie spędził kilka dni, od środy do poniedziałku. Dotarł praktycznie na linię frontu. Udało mu się zawieść jedzenie, picie, ubrania, sprzęt medyczny i lekarstwa. Po raz kolejny dotarł z pomocą ludziom w Chersoniu.
Śmierć zbiera żniwo
- Udało się. Front dał nam o sobie znać. Nie było lekko - mówi Wojciech Małeta. To jego dziesiąty konwój na Ukrainę i drugi na linię frontu. Tym razem trzeba było wypełniać mnóstwo dokumentów, by dostać przepustki, bez których nie ma szans na wjazd na front. - Do tego podpisywanie oświadczeń, że wjeżdżasz na własne ryzyko. Bo miesiąc temu zginęły tu cztery osoby z konwoju humanitarnego, bodajże Francuzi - wyjaśnia Wojciech Małeta.
Podczas rozdawania żywności oraz paczek z prezentami dla dzieci obok nich, przy sąsiednim bloku, spadła bomba. Uderzenie było potężne. Ludzie natychmiast rozbiegli się do schronów. - Trzask, huk, panika. Szyby z kilku mieszkań posypały się na nas. Dostaliśmy sygnał do natychmiastowej ucieczki. Nie wiem, czy ktoś doniósł, że rozdajemy paczki, bo uderzenie było o włos od nas. Nie można było czekać, trzeba było się błyskawicznie przemieścić w inne miejsce - dodaje Wojciech Małeta.
Cebula między blokami
Mówi, że wciąż widzi twarze tych biednych, ogołoconych ze wszystkiego ludzi. Przerażone biedne dzieci, ich młode matki oraz starzy ludzie. - Niech to nigdy tu do nas nie dotrze. A kto się śmieje i już jest obojętny co się tam dzieje, to niech się przejedzie. Niech spróbuje i zobaczy na własne oczy. Tam ludzie na trawnikach między blokami sadzą ziemniaki, cebulę i szczypiorek. Nie mają nic. Nie wiem, jak oni żyją, jak dają radę. Po raz kolejny mi się udało. Obiecałem im tam w Chersoniu, że nie zapomnimy o nich. Ja znowu się pojawię - podkreśla Wojciech Małeta. Wraz z nim w samochodzie jechał wojskowy Wołodia i Andrzej, właściciel hurtowni, która niesie pomoc dla Ukrainy. Wołodia to były pilot. Za to, że dostarcza dary z Polski został uhonorowany medalem od ukraińskiej armii. Gdy tylko go otrzymał, od razu przekazał medal, na którym widnieje wielkie serce Wojciechowi. Wraz z certyfikatem. - Wołodia powiedział, że nie ma mowy. Że to jest medal dla mnie. Tylko armia nie miała mi go jak dać, bo tam w wojsku nie wiedzą, kto dostarcza te wszystkie paczki. To on urzędowo medal przepisał na mnie - podsumowuje Wojciech Małeta.
Rafał Gratkowski

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
nareszcie dowiedzieli jak od 2014 roku czuli sie mieszkańcy Donbasu , Doniecka i Ługańska - ps ajak tam pan kolega
widzi łapanki na front urządzane w miastach, miasteczkach i po wsiach rusinskich?
0 0
Czy złożył chociaż wiązankę kwiatów na miejscu symbolicznym mordu na Wołyniu?
0 0
Ciekawe ilu Polakom pomógł i czy wie dlaczego protestują rolnicy? O Wołyniu pewnie nie słyszał bo to trzeba książki czytać.
"Wołodia to były pilot. Za to, że dostarcza dary z Polski został uhonorowany medalem od ukraińskiej armii." - Tak, to tylko deszcz pada.
0 0
Żenujące te komentarze zwolenników "ruskiego mira" - wątpię, żeby to pisali Polacy. Nie dajcie się nabrać: kacapska propaganda jest teraz szczególnie ukierunkowana na szerzenie podziałów i podważanie zaufania. Dobrze to też widać pod artykułami o naszym o 20. leciu w UE: nie mogąc znieść polskich sukcesów i rozwoju, niemiłosiernie pluli jadem ci zwolennicy onucy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz