Zamówili domek, a dostali oblepiony brudem i śmierdzący alkoholem apartament, z szafą pełną cudzych, używanych ubrań.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"119147"}
- W tym pomieszczeniu nie dało się przebywać bez wymiotowania. Najgorszy był poród kota. Zwierzę było właściwie na wyposażeniu tego pokoju. Do tego odór z piekarnika. Poza tym było bardzo brudno, w powietrzu unosił się zapach alkoholu i wszędzie było pełno gratów. Córka się rozpłakała i powiedziała, że nie chce takich wakacji. Proszę przestrzec innych przed tym miejscem - ostrzega Dalia Auda. Krew na materacu zobaczyli, gdy kotka, która kręciła się po domu, urodziła w ich łóżku kocięta.
Turystka ze Zgorzelca wraz z rodziną zdecydowała się na spędzenie długiego czerwcowego weekendu pod Giewontem. Jechali "w ciemno". Jeszcze w trasie zaczęli przeglądać dostępne oferty. Wybór padł na Willę Sunshine Zakopane Chalet. W ofercie były pokoje, apartamenty i domki. Zarezerwowali pobyt w domku dla czterech osób, dwoje dorosłych i dwoje dzieci. Koszt ze śniadaniem wyniósł 728 złotych. Gdy przyjechali na miejsce, okazało się, że nie dostaną domku, ale apartament. I że muszą dopłacić 300 złotych za dzieci, ponieważ system rezerwacji na Bookingu nie zadziałał i koszty są większe. Dopłata za "darmowy parking" wysokości 90 złotych za trzy dni to była drobnostka przy tym, co zastali po wejściu do posprzątanych pomieszczeń.
Koci poród na łóżku
Po apartamencie kręcił się kot. Jak się po chwili okazało - kotka. W pierwszym pokoju, do którego weszli, panował brud.
- Wszędzie były różne przedmioty świadczące o tym, że to jest na stałe zamieszkiwany przez jakichś ludzi pokój. Co więcej, gdy otworzyliśmy pralkę, w środku było mokre, odwirowane pranie do wywieszenia. Zmywarka była załadowana po brzegi, a tak brudnego, zalepionego spalonym, śmierdzącym tłuszczem piekarnika w życiu nie widziałam - mówi Dalia Auda.
W łazience była używana szczoteczka do mycia zębów i pasta. Turyści poczuli się tak, jakby weszli do cudzego mieszkania, z którego ktoś dopiero co wyszedł. Zaczęli otwierać szafki. W jednej było pełno leków, jedzenia, przypraw, otwartych pojemników z potrawami. W kolejnej - pełno butelek po piwie i innych trunkach. W większej szafie około 20 używanych męskich ubrań, jakieś garnitury i kurtki. Gdy zapoznawali się z apartamentem, kotka zaczęła rodzić, brudząc krwią poduszki w łóżku.
Będzie żądać zwrotu kasy
- W pewnym momencie przyszedł jakiś mężczyzna. Powiedział, że musi zabrać z szafy napoje i zabrał bardzo dużo różnych butelek do wielkiej torby - dodaje turystka.
Żeby ochłonąć i przemyśleć dalszy pobyt, wyszli z willi i poszli na Krupówki. Po powrocie okazało się, że przyszła pani sprzątająca. Zabrała z pralki pranie, a z szafy męskie ubrania. Pocieszała gości, że ostatnim razem to wyniosła z apartamentu osiem worków z butelkami po alkoholu.
- Podjęliśmy decyzję, że nie robimy żadnej dopłaty. Spakowaliśmy się i tak jak stali, wyszliśmy z tego apartamentu. Znaleźliśmy ofertę za podobne pieniądze na Jaszczurówce, w Ośrodku Leśnik - podsumowuje nieudany pobyt w "słonecznej willi" Dalia Auda. Dodaje przy tym, że będzie dochodzić swych praw i żądać zwrotu 728 złotych za niewykorzystany pobyt. Bo czuje się oszukana.
- Oferta była nieprawdziwa. Ja zarezerwowałam domek ze śniadaniem dla czterech osób, a dostałam to, co widać na zdjęciach, ale wykonanych przez nas, nie tych, które są w internecie - podkreśla turystka ze Zgorzelca.
Niezgorszy ubaw operatora
Podjęła próbę odzyskania pieniędzy. W korespondencji operator na Bookingu wyjaśnia, że dopłata była zasadna, ponieważ rodzina wynajęła domek z dwoma sypialniami dla dwóch osób dorosłych. Dlatego trzeba było dopłacić te 300 złotych.
- Oczywiście zgadzam się, że dopłata się należała - przyznaje Dalia Auda. - Doszło do jakiegoś błędu w systemie podczas zamawiania. Ja nie dopłaciłam, bo w tym pomieszczeniu nie dało się przebywać bez wymiotowania. Najgorszy był poród kota i ten odór z piekarnika. Plus te wszystkie lepkie od brudu sprzęty i porozstawiane graty. Ja sądzę, że to działanie z pazerności. Ktoś w tych pokojach mieszka na stałe. Domki i inne apartamenty im się zapełniły na długi weekend, a skoro trafili się kolejni goście, to nam zwolnili swoje pracownicze pokoje, żeby sobie dorobić - komentuje turystka.
Próbowaliśmy skontaktować się z operatorem, który zarządza obiektem. Jednak żaden z podanych numerów telefonu nie odpowiadał. Na wysłane SMS-em zapytania prowadzący lokal odpisał pytaniem "Fajnie się bawisz?". Najwyraźniej dla tego człowieka praca w turystyce to niezgorszy ubaw. Jednak to, co zaserwował turystom ze Zgorzelca, nie wywołało uśmiechu na twarzach gości.
Od lat piszemy, że model turystyki już dawno się zmienił. Wielu z nas decyduje się na wypoczynek "last minute". Wielu, tak jak turystka ze Zgorzelca, oferty przegląda na telefonie, jadąc w Tatry czy nad morze. I decyduje się na pobyt, wpłacając zadatek lub całą kwotę. Dlatego warto czytać opinie o wybranym przez nas domku, apartamencie czy pensjonacie. W przypadku willi Sunshine Chalet zaskakującym jest kompletny brak jakichkolwiek opinii. Choć z opisu wynika, że lokal działa już od 2008 roku. I to w "rodzinnej sieci" podobnych "słonecznych" miejsc. Po naszych telefonach, gdy powtórnie sprawdzaliśmy jego ofertę, na Bookingu pojawiła się jedna pochwalna opinia. Co plasuje zakopiański Sunshine Chalet na wysokiej, ósmej pozycji w dziesięciostopniowej skali Bookingu.
Rafał Gratkowski Fot.: dokumentacja turystki

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Jak coś ma w nazwie szalet, to czego się spodziewali. Trzeba było wybierać w domkach co mamy na wsi, tam dbamy o klienta by miał wszelakie wygody. Nawet araby to doceniają i rezerwują bez przerwy.
0 0
to wy ich tolerujecie!
0 0
Nic w tym kraju nie jest normalnie. Promotor dwa dni przed terminem odłosił, że idzie na urlop i szukajcie sobie innego albo we wrześniu.
Z tego co dziadki opowiadają to za komuny było normalnie, wobec tego czas na zmiany bo kapitalizm się "sprzykszył".
0 0
@ studentka, TYLKO BIAŁORUŚ CI ZOSTAJE
0 0
@studentko, interpunkcja gdzie?
0 0
@ tak jest, nie zaśmiecaj serwera. To co napisała jest zrozumiałe. Nie każdy jest polonistą takim złośliwym jak ty.
0 0
Co? Ugryzła cię @studentka. Wobec tego nie komentuj bo to wstyd dla wykładowców żeby tak postępować ze studentami. Natomiast interpunkcję wsadź se w tyłek.
0 0
@ sedno sprawy, studentka, która nie zna zasad pisowni KOŃ BY SIĘ UŚMIAŁ
0 0
Za komuny, to maturę oblałabyś z takimi błędami. Tego ci pewnie dziadki nie powiedziały.
0 0
Kcialy tonio to mają bo już tak szukają tak cudoja Wow ale wczasy niek se śpiewają idą casy za czasami ha ha
0 0
Tak przy okazji, czy ta szkoła dla milicjantów i wojskowych bez matury w Nowym Targu to jeszcze istnieje?
0 0
@jendrek odpuść sobie myślenie i pisanie.
0 0
Jak ktoś szuka pobytu w obiekcie z oceną 6.5 na booking to czego się spodziewał ?
0 0
Ty co piszesz @Do studentki to witaj w klubie. Nawet ci co chadzali do kościoła byli inni. Dzisiaj są jak kiedysiejsza PZPR a nawet gorszi, byle komu nazłość zrobić.
Co do artykułu, to są miejscowości na Podhalu i Pieninach, które z wierzchu ładnie wyglądają. Jak skręcisz w prawo lub w lewo, to wyjdzie zsa..ym na wierzchu.
0 0
Co za syf... niezły niechluj tam mieszka na stałe, a znika gdy jacyś naiwni wynajmą last minute "apartament". A że naiwni byli już blisko, to gospodarz nawet posprzątać z grubsza nie zdążył.
Ocena 0 byłaby i tak za duża.
0 0
I tak czyściej niż u mnie na melinie :) chętnie wynajmę melinke 100 zł doba
0 0
Czego się spodziewali po szalecie?
0 0
Wynajecie meliny nie powinno byc tak stresujace. Z reguly w tym rzemiosle pracuja wyrobione w uslugach charaktery, stad ten pyrzypadek winien poskutkowac haslem "srodowisko sie oczysci samo".
Podobnie o swoja reputacje, przy uzyciu cytowanego hasla zadbali prawnicy. Z wiadomym skutkiem.
Stawiam konia z rzedem, ze meliniarzom mozna ufac bardziej.
0 0
No było napisane "Chalet" = kibel z francuskiego? To o co kaman? :-)
0 0
Moim zdaniem trafił swój na swego. Pani chytruska jedzie w długi weekend w Tatry z dziećmi na ślepo, bo last minute ma być taniej niż najtaniej.Nawet 5 minut nie poświęci na poczytanie opinii, bo liczy się tylko cena. Nie wpisuje dzieci w wyszukiwarkę i korzysta z niższej ceny bo tylko dla 2 osób. Taa system się pomylił. A gospodarz chytrusek pewnie umieścił ich w swoim pokoju nawet ogarnąć nie zdążył. Jeszcze raz: trafił swój na swego.
0 0
Wszystko się zgadza!
Martwi mnie jednak los kotki. Czy ktoś się nią zajął?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz