Miasto Zakopane

Zamknij

Martwo urodzeni (WIDEO)

Beata Zalot 12:55, 25.07.2024
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Martwo urodzeni (WIDEO)

Niezdolni do miłości, żyjący w strachu przed prawdą o sobie. Nasz portret wielokrotny. Dostojewski z komentarzem, przyprawiony Witkacym czyli premiera "Performance" w zakopiańskim teatrze.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"120139"}

Mroczny Dostojewski i jeszcze jego Notatki z podziemia. Na premierę "Performance" szłam z ciekawością, ale i przekonaniem, że to nie będzie lekki i przyjemny wieczór. Że czeka nas przydługawy monolog, egzystencjalne rozważania.  Spowiedź rosyjskiego inteligenta,  nieszczęśliwca, który "pozostając człowiekiem, odczuwa przyjemność, dręcząc siebie i innych". Streszczając pokrótce: facet lat 50 otrzymuje spadek, rezygnuje z pracy i przestaje opuszczać swoje mieszkanie, schodzi do symbolicznego„podziemia”. Opowiada o swoim życiu, dzieciństwie bez przyjaciół, o różnych nieprzyjemnych epizodach. Jest boleśnie samotny, niszczy sam siebie, nie był w stanie zbudować żadnych relacji.


Notatki z podziemia - to powieść egzystencjalna, bardzo gęsta, uważana za uwerturę do późniejszych, najlepszych powieści Fiodora Dostojewskiego:  Odwoływało się do niej wielu filozofów, Jean-Paul Sartre uważał tę powieść za wstęp do swojej filozofii. Friedrich Nietzsche mówił, że w Notatkach z podziemia „prawda krzyczy”.


Co z tym "materiałem" zrobił Andrzej Dziuk, reżyser spektaklu "Performance"? Opowieść głównego bohatera mocno skraca. Pomija wiele wątków. Za to dużo mówi "pomiędzy" - rekwizytami, gestami aktorów, obrazami...


Tak naprawdę poznajemy dokładnie tylko jedną historię prostytutki Lizy z Rygi, którą najpierw nasz bohater (w tej roli świetny Andrzej Bienias!) odwiedza w burdelu. Uzmysławia jej ohydę położenia, namawia, by przestała się sprzedawać, zaczęła normalnie żyć. Daje jej swój adres. Fantazjuje o niej, wyobraża sobie wspólne życie. Gdy jednak Liza przychodzi do niego, znęca się nad nią moralnie, śmieje się z niej, obraża ją, a na końcu gwałci.


Widz zaskoczony jest od pierwszej sceny. Spektakl jest bardzo kameralny, na widowni tylko 36 krzeseł. Wszyscy siedzą w "pierwszym rzędzie", w kwadracie osaczając głównego bohatera, który - jak się okaże nieco później - każdemu z nas patrzy prosto w oczy. Kto tu kogo osacza?

Spektakl zaczyna się od obmycia każdemu z widzów rąk. Z miską i ręcznikiem krążą aktorzy - Andrzej Bienias i Emilia Nagórka. 

Hm...obmycie rąk - scena wymowna. Wiadomo, na myśl od razu przychodzi Piłat, jego gest mycia rąk tuż przed wydaniem wyroku śmierci na Jezusa. Gest naszej małości, oportunizmu, ucieczki przed odpowiedzialnością. Jakby każdy z nas publicznie przyznał się właśnie, obnażył...


Nasze ręce obmywane są przy dźwiękach mocnego, eksperymentalnego rocka zespołu Stereolab. Dźwięki wymierzane metronomem. Gdzieś na myśl przywodzą rytm naszego mechanicznego życia. I jeszcze ta klamra czasowa od Piłata do współczesności już w tej pierwszej scenie, w której zagrała widownia.

A potem monolog Bieniasa wprost do kamery ustawionej na scenie, z mocnymi zbliżeniami twarzy. Sam jest reżyserem. Przestawia kamerę, zmienia perspektywę  I ekran na każdej z czterech ścian, a z ekranu, jakby do każdego z nas oddzielnie, mówi aktor. Patrząc nam w oczy opowiada swoją historię, wwierca się nią w nas. Każdy jego grymas, każde zakrzywienie ust, jest oglądane przez nas z bliska, w dużym powiększeniu, i analizowane jak pod mikroskopem.

Jakbyśmy "operowali" jego świadomość. Jakbyśmy wchodzili pod jego skórę. Mamy jak na talerzu tę jego marną, nieudaną egzystencję, autodestrukcję. Jego lęki, niemoc. To jego uciekanie przed prawdą o sobie samym. Momentami jest tak żałosny, że aż śmieszny.

I jest też wymowna bardzo scena z Lizą ( w tej roli świetna Emilia Nagórk), niewinną dziwką. Postać przywodzi gdzieś na myśl inną bohaterkę Dostojewskiego - Sonię ze "Zbrodni i kary", zmuszoną do prostytucji z powodów materialnych. O Lizie tyle nie wiemy, choć też musiała być skrzywdzona przez najbliższych.

Liza ze swoim idealnym, pięknym, młodym ciałem i z twarzą, która na naszych oczach przeistacza się z niewinnej, bezbronnej istoty w obojętną (pozornie jak się później okaże) dziwkę. Brawo dla Emilii Nagórki za jej grę grymasami, oczami, prawie niewidocznymi ruchami.

Znaczącym w spektaklu elementem jest aparat fotograficzny (kamera), który rejestruje spowiedź bohatera. To jego lustro, ale to także zwierciadło każdego z nas. Bo kilka razy reżyser pokazując na dużym ekranie widownię (czasem tylko nasze nogi), przypomina: "Hej, to historia także o Tobie, o Twojej beznadziei?" Zdaje się pytać: No co, a wy kogo udajecie? Jesteście w stanie zmierzyć się z prawdą o sobie? Kochaliście choć raz? Tak prawdziwie? Nie siedźcie tam tak wygodnie....".

A jak aparat fotograficzny, to Witkacy. Gdy pojawia się na ekranie zwielokrotniony portret bohatera, nie mamy już wątpliwości, że ten spektakl to także gra z Witkacym, patronem teatru z Chramcówek.       

Dla Witkacego aparat fotograficzny miał szczególne znaczenie, używał fotografii jako narzędzia kreacji własnego wizerunku. Prowokował. Jego portret wielokrotny, który kojarzy każdy, był efektem m. in.  zainteresowań stanami rozszczepienia osobowości. A więc wiercimy w duszę dalej. 

To znak, że oglądamy różne odbicia twarzy bohatera, ale tej prawdziwej nie zobaczyliśmy.


A gdy kamera zostaje wyłączona, a bohaterowie podsumowują to, co przed chwilą oglądaliśmy, z ust Lizy - Emilii Nagórki- pada fundamentalne "To forma". Forma? Tylko forma czy aż? A może to podpowiedź Witkacego?  Może to drogowskaz? Może naszym światłem w tej ciemności niemocy, w tej strasznej samotności jest witkacowska Czysta Forma?  Może to w sztuce jest nasze ocalenie? Droga do prawdy?.

Andrzejowi Dziukowi kolejny raz udało się - nas maluczkich nieszczęśników - potrząsnąć, skonfrontować z nami samymi, zmusić do głębszych, może nawet metafizycznych przeżyć.

A to napięcie, które spektakl budował w każdym z nas z minuty na minutę, ten niepokój - na koniec został rozładowany w charakterystyczny dla  zakopiańskiego teatru sposób. Gdy w ostatniej scenie widzowie zostali zaproszeni do wspólnej z aktorami konsumpcji arbuza.

Chapeau ba dla Andrzeja Bieniasa, chyba za najtrudniejszą w swoim dorobku rolę. Nie wiem, ile trwał spektakl (straciłam rachubę czasu), ale cały czas miał na sobie skupiony wzrok 36 wnikliwych par oczu. Bez chwili oddechu. I dał radę.

I jeszcze warto wspomnieć o scenografii Zbigniewa Bajka - ascetycznej, ale wymownej. Białe połacie materiału poplamione farbą jak krwią były dla nas ekranem. Jedna brudna płachta, także z czerwonymi plamami, przerzucana była przez aktorów na scenie. W którymś momencie okryła się nią Liza. Ta płachta - była trochę jak nasze plugawe, beznadziejne życie. Jak czas, gdy tak poskręcana wiła się po podłodze. Trochę jak pępowina - pępowina nas, martwo urodzonych.

Wracałam do domu, a w uszach pobrzmiewały mi dalej dźwięki muzyki ze spektaklu. Jak się później okazało utworu  "Metronomic Undeground" zespołu Stereolab. 

Niezależnie, czy słuchacie na co dzień Szymanowskiego, czy Śpulanderów, posłuchajcie tego na Spotify, świetnie wchodzi, szczególnie nocą za kierownicą. I kto by pomyślał, że będę słuchać eksperymentalnego rocka....

Beata Zalot


Fot. Iwona Toporowska Photography

(Beata Zalot)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%