Miasto Zakopane

Zamknij

O pięć smutków mniej

Beata Zalot 18:26, 20.03.2011
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj O pięć smutków mniej

Tyle właśnie – pięcioro maluchów z domu dziecka znalazło swój dom po naszym artykule półtora roku temu. Może i tym razem historia podopiecznych zakopiańskiego „bidula” poruszy czyjeś serce.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"12065"}

Dwójka rodzeństwa 7-letniego Jasia znalazło niedawno nowy, kochający dom. On i dwaj starsi bracia pozostali w domu dziecka. Rozłąkę najtrudniej znosi Jasiu, który nie może zrozumieć, dlaczego on jeszcze nie ma wymarzonego domu.  

Kilka dni temu wychowawczyni w zerówce widząc, w jakim stanie jest 7-latek, namówiła go, by narysował swoją złość. Jaś namalował piękny zamek, a w środku siebie. Powiedział nauczycielce, że czeka, aż ktoś go uwolni.

Miłość potrzebna od zaraz

– Wiadomość, że nie ma szans na adopcję całej piątki złamała nam serce. Musieliśmy wybrać mniejsze zło i rozdzielić ich – mówi Monika Kozieł-Górecka, pedagog w zakopiańskim „Centrum Wsparcia Dziecka i Rodziny”. – Mamy nadzieję, że trzej pozostali bracia znajdą szybko nową rodzinę, że nie trzeba ich będzie znowu rozdzielać – dodaje.

Jaś jest w zerówce. Był – podobnie jak jego bracia – bardzo zaniedbany. Ale cała trójka robi ogromne postępy. – Jest w nim duży potencjał. Jest bardzo ambitny, wytrwały, mocno pracuje nad swoją wadą wymowy – opowiada pani pedagog.
– Najstarszy z braci – 11-letni Adam, gdy tu trafił, a był w III klasie, znał tylko 1 literkę, a pod koniec roku brał już udział w konkursie czytelniczym „Zaczarowany czytaniem”. W krótkim czasie zrobił niesamowite postępy – uzupełnia Izabela Gąsior, specjalista ds. opieki i wychowania w CWDiR.

Niewiele brakowało, by Adam znalazł swój nowy dom. Z rodziną adopcyjną zaczął się już zaprzyjaźniać, po 3 spotkaniach z nim małżeństwo wycofało się jednak. Podjęli taką decyzję, gdy Adam powiedział im, że kiedyś odszuka swoją matkę. Dowiedział się, że go nie chcą w dniu, kiedy zapytał, czy zostanie u nich na zawsze. – Bardzo to przeżył, rozczarował się, stał się płaczliwy, jeszcze bardziej zamknięty – opowiada pedagog.

Brat Adama – o rok młodszy Zbyszek także zrobił ogromne postępy. Początki miał trudne, a dziś przynosi ze szkoły same piątki i czwórki – Zbyszek to sama słodycz, bardzo cichy, grzeczny, taki kochany – mówi o nim Jadwiga Mendel, pracownik socjalny. – Potencjał w tych dzieciach jest bardzo duży. Cieszy ich wszystko – basen, narty, poznawanie świata. Nie są jeszcze zmanierowane – mówi o całej trójce pani Monika. – W ich przypadku adopcja jest bardzo pilna. Chodzi o to, żeby zmniejszyć poczucie krzywdy, zadawane w myślach pytanie: kiedy my znajdziemy dom?” – tłumaczy pedagog.

W poszukiwaniu normalności

– Mają tu wszystko prócz miłości – tej specjalnej, takiej, jaką dają rodzice. Dlatego tak bardzo zależy nam na adopcjach, a dla tych, którzy nie mają uregulowanej sytuacji prawnej, na znalezieniu rodziny zastępczej czy nawet zaprzyjaźnionej rodziny. Każdy kontakt z normalnym domem czy z rówieśnikami spoza domu dziecka jest bardzo ważny – przekonuje pani Monika.

Budynek domu dziecka przy ul. Tetmajera nie ma żadnego oznakowania, tablicy. Wnętrze także nie przypomina instytucji. Jest w nim kilka małych, przytulnych mieszkanek.

Podopiecznych zakopiańskiego „bidula”, jedynej takiej instytucji na Podhalu, jest 24. Najmłodszy ma 3 latka, najstarszy – 18.

Jedno z takich mieszkań zajmują najstarsi wychowankowie, mający powyżej 15 lat – 2 dziewczyny i 4 chłopaków. Zajmują 3 pokoje i kuchnię. Sami robią zakupy, gotują sobie.

Młodsi jedzą śniadania i obiady we wspólnej jadalni, kolacje także przygotowują samodzielnie w swoich mieszkaniach.

Tylko 9 z podopiecznych może być adoptowanych. Reszcie pozostaje rodzina zastępcza lub zaprzyjaźniona. Ktoś taki, kto zaprosi na święta, weekend albo przynajmniej zabierze na spacer. – Brakuje im kontaktów z normalnymi rodzinami. Jesteśmy im w stanie zapewnić łyżwy, sanki, różne rozrywki. Mają ładne pokoje, komputery. W domu dziecka nie brakuje im niczego, prócz… miłości – mówi pedagog. – Większość wyjść jest grupowych, brakuje czasu na indywidualne spędzanie  chwil z każdym z nich – dodaje. Taka decyzja, nawet o byciu rodziną zaprzyjaźnioną, jednak zobowiązuje. Trzeba uważać, żeby nie obiecywać więcej, niż można dać – przestrzega pedagog.

Bidul na własne żądanie

Trzynastoletnia Agnieszka sama zgłosiła się do domu dziecka. Nie mogła dogadać się z mamą, ojciec założył nową rodzinę. – Próbowaliśmy Agnieszkę pogodzić z mamą, mediowaliśmy na różne sposoby, organizowaliśmy spotkania – na nic – mówi pedagog. – Agnieszka jest tu od półtora roku, jest naszą chlubą, przynosi świadectwa z czerwonym paskiem, jej pasją jest taniec, malarstwo, recytacja. Jest bardzo ambitną, oczytaną dziewczyną – mówi pani Monika.

Opiekunowie coraz gorzej oceniają szanse na pogodzenie matki z córką. Wychowawcy z domu dziecka nie chcą, by nastolatka spędziła tu kolejnych 5 lat, szukają dla niej rodziny zastępczej. Informacja o tym na matce nie zrobiła wrażenia.

Większość dzieci z sierocińca marzy o tym, by ktoś ich przygarnął, a przynajmniej zainteresował się nimi, zaprosił na weekend. Nie wszyscy jednak. Piętnastoletni Staś miał zaprzyjaźnioną rodzinę, ale najlepiej czuje się w zakopiańskim „bidulu”. Mówi, że tu jest jego dom. – Gdy się urodził, miał 2 promile alkoholu we krwi, jest tu od dawna. Matka dopiero po 4 latach jego pobytu u nas zainteresowała się nim i zadzwoniła do niego – opowiada pani Monika. – Ale nasze dzieci cały czas rozgrzeszają swoich rodziców. Jeśli ci umawiają się z nimi i nie przyjeżdżają, nie dotrzymują słowa, dzieci zawsze znajdują dla nich jakieś usprawiedliwienie – dodaje.

Wychowawcy robią, co mogą, by zachęcić rodziców i krewnych do jak najczęstszych kontaktów z dzieckiem, choć często kończy się to fiaskiem. Zuzia po kolejnej interwencji opiekunów została zaproszona do swojego domu. Pobyt zakończył się awanturą, po której mama powycinała ją z fotografii rodzinnych i kazała mówić do siebie „pani”.  

Niekochane dzieci mają szorstką skórę

Część z podopiecznych zakopiańskiego ośrodka ma stałe kontakty z biologiczną rodziną. Ciocie, wujkowie, babcie zabierają ich na święta, wakacje czy weekendy. Część nie ma jednak nikogo. – Najtrudniejsze momenty są w święta czy w wakacje. Staramy się jednak, by na święta nikt tu nie został. Szukamy dla nich rodzin zaprzyjaźnionych – mówi pedagog.

Takimi zaprzyjaźnionymi rodzinami mogą zostać małżeństwa, ale także samotne osoby, starsi i młodsi. – To nie jest zobowiązujące. Trzeba mieć jednak czas, bo to nie może być jednorazowa akcja. Nie można też wiele oczekiwać – tłumaczy pani Monika.

Czteroletnia Ania może mówić o szczęściu. Jest w trakcie adopcji. – Spotkałam ją ostatnio z nowymi rodzicami i byłam zdumiona. To zupełnie inne dziecko – jest w niej taki piękny spokój, ma inny wyraz twarzy, inaczej wygląda, nawet skóra jej się zmieniła. Bo mówi się, że niekochane dzieci mają szorstką skórę – mówi pani Monika.

Nie tylko o brak miłości chodzi. Dzieci, które dłuższy czas mieszkają w domu dziecka, mają potem problemy w odnalezieniu się w społeczeństwie. – Nie wiedzą, jak funkcjonuje normalna rodzina, nie ogarniają rzeczywistości, nie radzą sobie z budżetem, z organizacją czasu, nawet nie potrafią sobie urządzić mieszkania – mówi pani Jadwiga. – Dlatego każdy kontakt z normalnością jest dla nich dobry – dodaje.

Beata Zalot-Tomalik
(Beata Zalot)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%