114-tą rocznicę bohaterskiej śmierci Klimka Bachledy uczciło 6 sierpnia Koło Przewodników Tatrzańskich przy Oddziale PTTK w Zakopanem oraz Zespół Regionalny noszący jego imię.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"120666"}
Spotkali się przy grobie legendarnego przewodnika. Po złożeniu kwiatów przez Marka Nodzyńskiego, wiceprezesa Oddziału Tatrzańskiego PTTK , nestor ratowników i przewodników tatrzańskich Apoloniusz Rajwa opowiedział o dokonaniach Klimka Bachledy - taternickim, przewodnickim i ratowniczym. W podniosły nastrój wprowadził uczestników wiersz "Ballada o alpinistach", wyrecytowany przez Stanisława Apostoła. Uroczystości dopełniła krótka modlitwa, zainicjowana przez młodzież z Zespołu Regionalnego.
Klimek Bachleda (1851 - 1910) to góral z Zakopanego. Przewodnik tatrzański, ratownik, członek Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Zginął 6 sierpnia 1910 w Tatrach Wysokich w czasie akcji ratunkowej. Spieszył na ratunek Stanisławowi Szulakiewiczowi i Janowi Jarzynie, którzy spadli podczas próby sforsowania niezdobytej wówczas północnej ściany Małego Jaworowego. Co ciekawe, Jarzyna, mimo że przeleciał około 50 metrów, odniósł niewielkie obrażenia. Jego towarzysz spadł z dużo mniejszej wysokości, jednak nie był w stanie samodzielnie się dalej poruszać. Jarzyna dotarł aż do Morskiego Oka, by wezwać na pomoc koledze ratowników. W wyprawie ratowniczej dowodzonej przez Mariusza Zaruskiego był także Klimek Bachleda. Akcja odbywała się w bardzo trudnych warunkach. Mimo że był sierpień, padał lodowaty deszcz, który momentami zamieniał się w śnieg. Ściana pokryta się wodą. W pewnym momencie lina, którą związani byli Zaruski i Bachleda, zakleszczyła się w skale. Klimek wtedy odwiązał się i ruszył w górę bez żadnej asekuracji. Niestety przypłacił to życiem. Zmarł też Stanisław Szulakiewicz, zanim dotarła do niego pomoc.
Klimek Bachleda był pierwszym polskim ratownikiem górskim, który zginął tragicznie, idąc na ratunek człowiekowi w Tatrach.
bz

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Jakie to romantyczne. Tylko czy to była bohaterska śmierć? Czy raczej taka polska? Polacy to tacy romantyczni bohaterowie. Zero pragmatyzmu tylko z szabelką na czołgi.
Ciekawe że nie było nikogo od ratowników. Jakby nie było to chłopak od nich. Może chcą się odciąć od "bohaterstwa"? W profesjonalnej formacji nie ma już miejsca na narażanie siebie i kolegów "nieprzemyślanymi" posunięciami. Co nie znaczy że nadal nie zdarzają się "romantyczni bohaterowie"...
Znakiem czasu jest natomiast całkowita nieobecność młodego przewodnickiego narybku na tym koleżeńskim spotkaniu. Przypuszczam że również członkowie zespołu nie stawiliby się w tych okolicznościach... gdyby mieli możliwość wyboru. Więc albo starsze pokolenie jest tak oderwane od rzeczywistości albo poniosło całkowitą klęskę wychowawczą albo... ten świat zwariował i kręci się tak szybko że nie ma czasu na chwilę zadumy... pieniądze... pieniądze... pieniądze...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz