Jego fraszki bawią, uczą, wbijają szpilki i chociaż napisane przed ponad półwieczem zupełnie nie straciły na aktualności. Postać Jana Sztaudyngera, poety, fraszkopisarza, wciąż trochę niedocenianego w Zakopanem i Polsce przedstawiła jego wnuczka Dorota Sztaudynger w rozmowie z Kingą Nędzą Sikoniowską z Muzeum Tatrzańskiego.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"123472"}
Fraszki Jana Sztaudyngera traktowały o przyrodzie, Tatrach, ludzkich przywarach, Zakopanem, miłości, erotyce. Cytowane w czasie zorganizowanego przez Muzeum Tatrzańskie spotkania w Muzeum Kornela Makuszyńskiego w czwartkowy wieczór, co chwila budziły uśmiech na twarzach słuchaczy.
Od Krakowa po Zakopane
Dorota Sztaudynger mówiła o miastach ważnych w życiu poety. O Krakowie, gdzie się wychował, ukończył gimnazjum Sobieskiego oraz polonistykę i germanistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. O Poznaniu, gdzie zaczęła się jego romantyczna miłość do żony Zofii Jankowskiej. O Łodzi i Szklarskiej Porębie, gdzie spędzał lata po II wojnie światowej i gdzie działa Liceum Ogólnokształcące jego imienia. Wreszcie o Zakopanem, gdzie pod skocznią w 1955 roku kupił willę "Koszystą" i zamieszkał w niej wraz z małżonką.
- Dziadek już przed I wojną światową z rodzicami odwiedzał Zakopane. Zresztą jego ojciec był jednym z pierwszych narciarzy tatrzańskich. Zakopane było dla dziadka wielką inspiracją, w swojej twórczości zawarł na przykład opis spaceru do Doliny Strążyskiej z matką, gdy miał 8 lat - mówiła Dorota Sztaudynger.
Fraszka pomogła w remoncie
Willa "Koszysta" była zakopiańskim domem pisarza. Budynek powstał w 1890 roku. Został zbudowany przez Henryka Jarosza z Nowego Bystrego. Gdy nie tak dawno halny zerwał na nim dach, w jego odbudowie również pomogła fraszka. W pierwszym konkursie Ministerstwo Kultury odrzuciło dofinansowanie remontu. - Jerzy Handzlik, fraszkopisarz z Bielska Białej poradził, aby w odwołaniu napisać fraszkę i to poskutkowało - wspominała Dorota Sztaudynger. Gdy Jan Sztaudynger mieszkał w "Koszystej" nie miał smykałki do remontów, te przeprowadzała jego żona Zofia, poznanianka. To ona podtrzymywała go też na duchu, gdy przez siedem lat w okresie stalinowskim nie mógł wydać żadnej fraszki i nie mógł zarabiać.
Przez całe życie zbierał też przeróżne dokumenty, listy. To była jedna z jego pasji. Dzięki jego córce udało się to całe archiwum uporządkować i jest to jedno z największych literacko-historycznych archiwów w Polsce. Inną pasją Sztaudyngera był teatr lalek. To właśnie w okresie stalinowskim, gdy odebrano mu redakcję czasopisma "Teatr lalek" zaczął pisać fraszki. Był autorem pierwszej w historii polskiej literatury książki traktującej o teatrze lalek pt. "Marionetki".
Tęsknota za Tatrami
Jedną z jego najsłynniejszych fraszek pt. "Tęsknota" napisał w ostatnich miesiącach życia, które spędził chory w klinice w Krakowie tęskniąc za Tatrami. "Skądkolwiek wieje wiatr. Zawsze ma zapach Tatr" - ten tekst w ostatnich latach żyje nowym życiem cytowany bardzo często chociażby w mediach społecznościowych.
Dwa plecaki
70 lat temu był prekursorem dbania o ekologię w Tatrach. Na wycieczki zabierał dwa plecaki, jeden pusty, do którego wkładał znalezione po drodze śmieci. To zaśmiecanie Tatr, Zakopanego leżało mu bardzo na sercu, stąd cykl fraszek ekologicznych, np. "Kiedy cały naród śmieci, śmieciarzami muszą być poeci".
Przewycieczkowanie
Jedną z fraszek nazwał "Przewycieczkowanie" terminu tego użył opisując zatłoczone Tatry. Jakże termin ten jest aktualny dziś. Jego fraszki mają jak się okazuje działanie lecznicze. Dorota Sztaudynger zrealizowała w Krakowie projekt "Fraszkoterapia", który skierowany był do pacjentów onkologicznych. Dzięki fraszkom przestawali myśleć o chorobie.
Miłość od pierwszego wejrzenia
Gros twórczości Sztaudyngera stanowią fraszki erotyczne. Często otaczał go wianuszek kobiet, ale przez całe życie kochał małżonkę Zofię. Pierwszy raz ujrzał ją w Poznaniu. Rodzice chcieli go wyswatać z bogatą krakowianką, a on tymczasem pojechał do Poznania, gdzie tamtejsze wydawnictwo zdecydowało się w 1925 roku wydać debiutancki tom jego poezji. Na miejscu okazało się, że wydanie tomiku to w dużej mierze zasługa sekretarki, w której Sztaudynger zakochał się od pierwszego wejrzenia. Już po dwóch tygodniach oświadczył się. Zofia Jankowska jednak odmówiła. Pochodziła bowiem z ubogiej rodziny. Sztaudynger nie ustawał w staraniach i w końcu wziął z Zofia ślub. Nie zaprosił na niego rodziców, przeniósł się do Poznania. Dopiero wiele lat po ślubie przedstawił małżonkę rodzicom. - Była to cudowna żona dla bujającego w obłokach poety. Mogę powiedzieć, że dziadek był trochę kochliwy. Zachwycał się młodymi kobietami, pisał o nich fraszki. Był też dowcipny i zawsze otaczał go wianuszek kobietę. Wierzę jednak, że był kochliwy wyłącznie platonicznie - stwierdziła wnuczka poety.
Góral i krakowianin
Wiele ze swoich fraszek poświęcił Zakopanemu. Wiele z nich nie podobało się władzom, bo pisał o niedogodnościach, dziurach, śmieciach. Tak naprawdę kochał jednak Zakopane i Tatry, gdy ostatnie dziewięć miesięcy spędził w klinice w Krakowie tęsknił za pięknym ogrodem przy "Koszystej", którego pielęgnacja była jedna z jego pasji. W jednej z ostatnich fraszek napisał: "A kiedy wreszcie minę, Mówcie, żem był góralem i krakowianinem."
p

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Prawda, fraszki Sztaudyngera są niesamowite i bardzo dowcipne!
0 0
Dla Górali i nie tylko - "Kiedy strzyżesz owieczki, opowiadaj im bajeczki."
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz