- Słowacy walczą ze stereotypem, że ich kraj to tylko Tatry i poza tym nic ciekawego - mówi Kuba Łoginow, który od wielu opisuje ten kraj. Dzięki jego wieloletnim staraniom otwarto linię autobusową łączącą Podhale ze Słowacją.
- Jakie są Pana związki z Podhalem?
- Teraz mieszkam nad morzem, gdzie na Uniwersytecie Morskim w Gdyni piszę doktorat na temat samorządowych i transgranicznych połączeń autobusowych. Część mojej rodziny mieszka na Podhalu. Staram się jak najczęściej odwiedzać Zakopane.
- Skąd wzięła się Pana fascynacja Słowacją?
- Słowacja jest naszym najbliższym sąsiadem. Jestem dziennikarzem, skończyłem dziennikarskie studia podyplomowe i specjalizuję się w dziennikarstwie regionalnym. Poza Słowacją zajmuję się Czechami, Ukrainą, trochę Niemcami. Zawsze chciałem zmienić postrzeganie Słowacji przez Polaków. To nasz najbliższy sąsiad, a wciąż niewiele o nim wiemy. Słowacja pod względem językowym, kulturowym, mentalnym jest nam najbliższa, bo chociażby Czechy to jednak nieco inny kulturowo kraj, Czeską rzeczywistość trudno bezpośrednio przełożyć na polski język. Słowacja jest ciekawa pod względem turystycznym. Łączą nas Tatry. Na Słowacji mamy wiele możliwości, aby porównywać się z Polską, sprawdzać, co działa lepiej, gorzej. Co można u nas zmienić na lepsze.
- Na Słowacji mamy wiele pasm górskich, ale kojarzymy ten kraj głównie z Tatrami.
- Tatry Wysokie na Słowacji są oblegane, ale są pasma górskie w tym kraju zupełnie nieznane, dzikie. Takie są na przykład Góry Hoczańskie, które znajdują się w bliskiej odległości od Zakopanego. Można tam pojechać na jeden dzień. Gór na Słowacji do odkrycia dla polskiego turysty jest bardzo wiele. Chodzi mi na przykład o słowacką część Bieszczad, która jest o wiele bardziej dzika niż ta Polska, przy zwiedzaniu trzeba tylko uważać na niedźwiedzie, których jest o wiele więcej niż w Polsce.
- Ma Pan na koncie kilka publikacji na temat Słowacji.
- Tak, to książka "Słowackie Tatry i inne góry transportem publicznym", w której staram się odpowiedzieć na pytanie, jak dojechać tam nie mając samochodu. Wcześniej ukazał się przewodnik dla rolkarzy, książka "Nieznany sąsiad" i podręcznik do nauki języka słowackiego.
- Fascynacja Słowacją wpłynęła na projekt uruchomienia transgranicznego autobusu?
- Tak, wcześniej były połączenia ze Słowacją, ale zostały one zlikwidowane. Ewenementem na skalę europejską, może poza Rumunią, Bułgarią, była całkowita likwidacja w Polsce PKS-u, w innych krajach państwowe linie funkcjonują. Osobiście nie mam auta i stwierdziłem, że nie może być tak, aby każdy miał samochód, bo nie pomieścimy się na drogach. Udało się wywalczyć połączenie z Bukowiny Tatrzańskiej przez Zakopane do Trsteny. Co ważne autobusy te kursują przez cały rok.
- Ciężko było przekonać władze do tego pomysłu?
- To była bardzo trudna walka. Zaczęła się w 2016 roku i starania trwały do 2023. Na początku trudno było nawet znaleźć instytucję odpowiedzialną za uruchomienie takich połączeń. Każdy uważał, że to nie jego sprawa. Najtrudniejsze było pokonanie takiego słomianego zapału. Na spotkaniach ktoś deklarował zajęcie się sprawą, a później wszystko się rozmywało. Na koniec stanęło na tym, że to kompetencja samorządu wojewódzkiego. Było jasne kto ma się tym zająć po stronie polskiej, a kto po słowackiej. Tam były to odpowiedniki naszych województw. Pojawiły się jednak problemy administracyjne. Trzeba było nawet zmieniać słowacką ustawę o transporcie drogowym, aby autobusy mogły przekraczać granicę państwa. Oprócz połączenia z Bukowiny do Trsteny uruchomiono połączenie z Trsteny do Term Chochołowskich, więc Słowacy przyjeżdżają do Chochołowa i zostawiają u nas pieniądze.
- Czy dzięki tym połączeniom Słowacja stała się nam nieco bliższa?
- Pewnie ta linia w jakimś stopniu przyczyniła się do zbliżenia. Słowacy, w porównaniu z tym, co uważali 10 lat temu, zmienili nastawienie do Polski. Wcześniej traktowali nas jak ubogiego krewnego, do którego przyjeżdża się tylko po zakupy, gdzie nie ma nic ciekawego. Teraz przyjeżdżają wypoczywać na Podhale, zwiedzać Kraków i odkryli polskie morze. Polacy zawsze jeździli na Słowację, ale były to wyjazdy przygraniczne. Tymczasem jest tam wiele innych ciekawych miejsc. Chociażby dwa największe miasta. O ile Bratysławę już kojarzymy, to Koszyce są zupełnie nieznane i niedoceniane. To taka nieodkryta perełka. Na Słowacji trwa zresztą dyskusja, jak promować ten kraj. Często Słowaków denerwuje fakt, że ich kraj jest kojarzony tylko z Tatrami, górami, nartami i folklorem. Słowacy z Bratysławy nie cierpią tego wizerunku i chcieliby się trochę odciąć od Tatr.
- Druga Pana pasja to rolki i promocja takiej aktywności.
- Uwielbiam rolki. W Zakopanem niestety o trasy rowerowe, rolkowe jest trudniej ze względu na ukształtowanie terenu, w powiecie nowotarskim jest już łatwiej. Wiele osób odkryło rolki i jazdę na dłuższe dystanse, powiedzmy 60 km, gdy w 2015 roku powstała ścieżka z Nowego Targu do Trsteny. To była kultowa trasa, która w całej Polsce rozpropagowała rolki. Później zaczęły powstawać nowe trasy i teraz również po słowackiej stronie mamy do wyboru wiele takich szlaków.
- Dziękuję za rozmowę
Rozmawiał Paweł Pełka

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Tak, nie jesteśmy. Dzięki tuskowi PO i walucie Euro. Wystarczyło 11 miesięcy, abyśmy się wzbogacili
0 0
mało rozpromowane to połączenie na Słowację. Teraz będąc w Zakopanem przejadę sie na kilka godzin. jeździłem do Trzciany rowerem z Podczerwonego. Ale super , że jest takie połączenie, Tej zimy i latem przejedziemy sie. Nie mamy samochodu więc ten autobus tos trzał w 10
0 0
Do pisiora z układu...ale.z.ciebie beton. Nawet w takim temacie potrafi z ciebie wychodzić tylko słoma z butów i jad. Ja nie zauważyłem żeby kraj się walił od tych 11 miesięcy. Ludzi wszędzie pełno, podróżują, wydają w.knajpach kupę kasy, są zadowoleni w odróżnieniu od.ciebie przesiąknięty propaganda z republiki. Pewnie straciłeś jakiś stołek stąd to rozgoryczenie
0 0
Slowacja to ładny kraj, nie mieszajcie do tego polityki, ja znam chyba tylko 10% naprawdę mają piękne rzeczy, a mało kto wie że i też dobre wina
0 0
Dzięki Panu za wieloletnie starania o to połączenie. Kiedyś trzeba było z Chochołowa do Suchej Hory spacerować ,żeby dalej ruszyć słowackim autobusem np. w Rohacze,do Orawic czy na Chocz .łatwiej było autobusem z Zakopanego do Smokowca bez przesiadki. Taką mamy Unię Europejską. A w zasięgu nawet jednodniowej wycieczki jest sporo interesujących miejsc do zobaczenia na Słowacji.Transport zbiorowy powinien mieć wsparcie.
0 0
Szkoda tylko, że nie udało się wznowić lub zastąpić STRAMY czyli połączeń do Smokowca czy Popradu. Turyści bardzo liczą na to, że wreszcie to nastąpi.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz