Mieszkańcy Zakopanego mówią stop dzikim rajdom po Bachledzkim Wierchu i Antałówce.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"125424"}
- Koniec z naszą Antałówką - podkreśla z żalem Gabriela Tomczykiewicz. Od 50 lat z górą przyjeżdża do Zakopanego regularnie i spędza tu po kilka miesięcy w roku, mieszkając tymczasowo na Antałówce. Jest przerażona tym, co dzieje się na terenach chronionych i bezkarnością niszczycieli. - Mieliśmy miejsce do spacerowania, podziwiania Tatr, odpoczynku. Teraz każdy weekend wdychamy smród spalin i mamy jeden ryk silników. Antałówkę opanowały firmy, które wynajmują quady i skutery śnieżne. Huk nie do pomyślenia, robią tu sobie zjazdy. Śniegu co kot napłakał, teren będzie na wiosnę zrujnowany.
Nasza Czytelniczka nie jest pierwszą, która interweniuje w sprawie działalności wypożyczalni quadów i skuterów śnieżnych. - Takie maszyny, to niech sobie wypożyczają na Alasce, czy na Syberii, tam gdzie jest olbrzymia przestrzeń do pokonania i śniegu po pas, a nie w małym Zakopanem, które i tak jest już potężnie zatłoczone - podsumowuje Gabriela Tomczykiewicz.
O tym, że mieszkańcy interweniują w sprawie niszczonych terenów na Antałówce i Bachledzkim Wierchu pisaliśmy kilkakrotnie. Teraz zdesperowani mieszkańcy uruchomili stronę z petycją, którą każdy może podpisać. Domagają się od władz miasta ochrony cennego krajobrazowo obszaru, który jest niszczony tak przez działalność firm wypożyczających skutery śnieżne i quady, jak też lokalnych biznesmenów, którzy samowolnie stawiają domy pod wynajem dla turystów w obszarze chronionym przepisami, tak lokalnymi, jak i zapisami wojewody.
Własnościowe dylematy
- Dzikie przejazdy quadami i skuterami, od rana do nocy, stały się przerażającą plagą - alarmuje Krzysztof. - Łąki pod cienką warstwą śniegu zostały zaorane do gołej ziemi, myślę że dziennie przejeżdża po tych terenach kilkuset turystów prowadzonych przez komercyjne wypożyczalnie z Olczy, Rybkówki i Pardałówki. Nie da się spokojnie spacerować, ryk silników i dewastacja są coraz gorsze. Przypomnę, że polskie prawo zabrania jazdy quadami i skuterami po terenach leśnych, a takie występują na samej Antałówce oraz między nią a Bachledzkim. Przez ten las wypożyczalnie zrobiły już dziką autostradę, rozorali teren do samej ziemi.
Mieszkańcy interweniujący w naszej redakcji podkreślają, że rajdy i zniszczenia były zgłaszane na policji. Jednak bez żadnego rezultatu. - Policja nic nie robi, od piątku do niedzieli dzwoniliśmy z przyjaciółmi kilka razy - nie chcą interweniować. Tłumaczą się brakiem patroli lub pytają, czy to moje działki. Mimo że na wszystkich drogach wjazdowych na ten teren obowiązuje zakaz wjazdu - nie kryje podenerwowania nasz Czytelnik.
- W tej chwili nie odpowiem czy były jakieś interwencje. Muszę to sprawdzić. Jeśli mamy zgłoszenia, to zawsze podejmujemy działania - zapewnia aspirant sztabowy Roman Wieczorek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji. Zwraca przy tym uwagę, że pod zakazem wjazdu jest tabliczka, która ten zakaz ogranicza. Nie dotyczy bowiem właścicieli i dzierżawców działek. Wystarczy, że prowadzący wynajem quadów czy skuterów śnieżnych podpisze z którymś z właścicieli umowę na dzierżawę metra kwadratowego działki, zapłaci określoną sumę pieniędzy i w majestacie prawa może dojeżdżać do swej nieruchomości.
- Tak, on może, ale przecież te dziesiątki, setki wynajmujących skutery turystów nie mają żadnej umowy dzierżawy, nie są właścicielami, dlatego powinni zostać przez policję wylegitymowani i ukarani mandatem za wjazd mimo zakazu wjazdu - odbija piłeczkę Krzysztof.
Podpisują petycję
Nic dziwnego, że mieszkańcy ruszyli z petycją. "My, niżej podpisani mieszkańcy Zakopanego i okolic, działając w interesie publicznym, na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach, zwracamy się z prośbą o podjęcie pilnych działań mających na celu ochronę terenów Bachledzkiego Wierchu przed postępującą degradacją i niekontrolowaną zabudową" - czytamy na stronie z petycjami Petycjeonline.com
Akcję uruchomił Piotr Zając i Anna Filar-Zając. Organizatorzy akcji przypominają, że Kościelisko przed rokiem zaczęło walczyć z takimi rajdami, wyłapywano niszczycieli i karano mandatami. - Najwyższy czas, by do działania wzięły się władze Zakopanego - podkreśla Krzysztof i zachęca, by przyłączyć się do akcji obrony Bachledzkiego Wierchu.
Zdruzgotany ekosystem
Bachledzki Wierch położony jest na wysokości 902 m n.p.m.. Stanowi niezwykle cenny teren przyrodniczy i rekreacyjny dla mieszkańców Zakopanego. A także dla turystów, którzy tu szukają kontaktu z naturą, odpoczynku, ciszy i spokoju. Stąd podziwiają piękną panoramę Tatr. Jest to obszar o wyjątkowych walorach krajobrazowych. Pełni też funkcję "zielonych płuc" miasta. - Niestety, w ostatnich latach obserwujemy postępującą degradację tego terenu, spowodowaną przede wszystkim niekontrolowaną zabudową, często prowadzoną bez odpowiednich pozwoleń - podkreśla Piotr Zając w opisie petycji. - Tereny zielone są niszczone przez pojazdy mechaniczne. Brak jest odpowiedniej ochrony cennych siedlisk przyrodniczych, a obszar Bachledzkiego Wierchu jest zaśmiecany. Działania te mają druzgocący wpływ na ekosystem Bachledzkiego Wierchu, zagrażając jego przyszłości, jako terenu rekreacyjnego i przyrodniczego. Dlatego apelujemy o pilne podjęcie kroków mających na celu ochronę tego cennego obszaru.
W jeden dzień przygotowaną przez Piotra i Annę petycję podpisało ponad 300 mieszkańców i miłośników Zakopanego.
Petycję do burmistrza podpisać można tu: https://www.petycjeonline.com/chromy_zielone_puca_zakopanego_-_petycja_o_ochron_bachledzkiego_wierchu
Rafał Gratkowski

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Brawo mieszkańcy. To teren spacerowy, teren gdzie się chodzi z dziećmi. Nie dla quadow na Bachledzkim
0 0
A gdzie jest policja I urzad miasta z burmistrzem na czele ale.tu sie liczy tylko kasa wlascicieli firm kladowych a na to nie ma mocnych zreszta tak jest w calym Zako kto ma pieniadze ten rządzi I dyktuje warunki jak w mafi .
0 0
policja nic nie zrobi, swoich pilnuje
0 0
Dziś byłem na Bachledzkim Wierchu i w rejonie cm.żydowskiego to jest istny dramat ciągły ryk silników i smród spalin jeżdżą w kółko cały dzień wszystko zryte łąki i leśne polany nie ma spokoju nic tylko ułożyć miny
0 0
A gdzie są właściciele działek? Nie reagują nic? Trza przypilnowac, grodzic. W Poroninie na Misiagach już ludzie działają w tym kierunku.
0 0
Chory kraj pod lewackimi rządami
0 0
Problem troglodytów na kładach nie jest lokalny, to jest plaga w polskich górach.
Policja do roboty!
Sprawa nie powinna kończyć się na mandacie za wykroczenie tylko na procesie karnym o znaczne szkody w środowisku łącznie z konfiskatą pojazdu.
0 0
Właściciele działek decydują o tym co sie dzieje na ich działkach, nie miłośnicy przyrody, czy miasto Zakopane. To że mieszkańcy , czy wczasowicze chcą sobie tam spacerować, to ich problem. Mogą iść w góry, nie po prywatnych terenach. Bachledzki wierch będzie wykorzystany i zagospodarowany w taki sposób jaki będzie pasował właścicielom działek, nie jakiejś bandzie urzędników, czy miłośników przyrody.
0 0
Na razie przepisy ruchu drogowego są zawieszone przez POlicje, wznowienie PO sezonie
0 0
@Konserwatymny powiedz gdzie mieszkasz, wybuduję obok fabrykę azbestu lub założę przemysłową hodowlę świń może to trochę poprawi działanie Twojego musku.
0 0
Z dziczą nie da się wygrać. Z każdą.
0 0
Tylko systemowe rozwiązania pozwolą na spokoj. Zakaz wypożyczania jazgotliwych, niszczących przyrodę pojazdów może to ulatwic choć pewnie nie wyeliminuje całkowicie
0 0
A jakim prawem te hordy spacerujących idą np na ,,patryje'' jak tam drogi nie ma , podpisujecie petycje powołuje cię się na prawo a sami go łamiecie wchodząc na prywatny teren
0 0
To ostatnie tereny do spacerowania z dziećmi i z pieskiem. Nie pozwólmy by zostały rozjeżdżone przez te pierdzące kłady i skutery które straszą pieski i dzikie zwierzęta. Później się dziwimy że sarny spacerują w centrum miasta jak odbieramy im ich siedliska i enklawy. To skandal że radni w tym mieście mają za nic dewastację terenów zielonych i nie podejmują realnych działań na rzecz ochrony przyrody. Może trzeba tym tematem zainteresować jakieś organizacje pozarządowe typu grinpis czy ostanie pokolenie. Ci młodzi i i dobrze wyedukowani ludzie rozumieją wyjątkowość przyrody i ekosystemu i z narażeniem własnego życia bronią przyrody i protestują przeciwko jej niszczeniu. Trzeba tym tematem zainteresować media ogólnopolskie to może wtedy będzie odpowiednia presja na decydentów którym dynda przyszłość naszych dzieci. Może trzeba wzorem tych bohaterskich młodych ludzi przyklejać się do tych skuterów żeby już nie mogli nimi jeździć. Nie dla syku i spalin na Bachledzkim! Walczmy o przyszłe pokolenia!
0 0
No właśnie skoro Fundacja Viva walczy o biedne konie w Morskim Oku to może się zająć dobrostanem dzikich zwierząt z Bachledzkiego i ochroną ich naturalnych terenów. Tą petycję należy jak najgłośniej rozpropagować żeby zebrać jak najwięcej podpisów. Ale nie dawać tego oszukańczemu burmistrzowi który wybudował już drogę do samowoli na Bachledzkim. Tą petycję trzeba przekazać przedstawicielom takiej fundacji jak Viva żeby zainteresować ich sytuacją i zachęcić do aktywnej ochrony tych cennych terenów zielonych. W przeciwnym razie to wszystko będzie rozryte i zabudowane.
0 0
Straż miejska działa jak prywatna firma przewozowa dla urzędników UM Zakopane i wozi ich po mieście zamiast pilnować porządku, to i nie ma czasu na takie działanie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz