Rodzina prosi o pomoc jasnowidza. Działania policji budzą wątpliwości. Ruszamy tropem Danuty Tomaszkowicz.
Wieczór zaginięcia
Od rana w radiu zapowiadają mróz - w nocy temperatura ma spaść nawet do minus ośmiu stopni. Czwartek, 13 lutego, dochodzi godzina 17. 61-letnia Danuta Tomaszkowicz krząta się po swoim mieszkaniu. Od kilku lat mieszka sama. Na stole leży rozkład jazdy autobusów, szklany słoik, do którego regularnie wrzuca drobne dla wnuka. Mały Antek to jej oczko w głowie. Obok słoika leży kartka zapisana niedbałym pismem. Ktoś na niej informuje, że przeglądał monitoring w sklepie i widział, jak spóźniła się do pracy.
Nie gasi światła, wychodzi
Nagle rozlega się dźwięk telefonu. SMS od przyjaciela z Opola. Z Krzysztofem znają się od lat. Jest na niego trochę zła - mimo obietnic ostatni raz odwiedził ją w Zakopanem 11 listopada ubiegłego roku. „Zadzwoń” - pisze starszy od niej o 5 lat mężczyzna. Oddzwania. Rozmowa jest krótka. Kilkanaście minut później zakłada wysokie kozaki, pikowaną kurtkę. Na zewnątrz jest już ciemno. Gdy wychodzi z mieszkania, bierze ze sobą czarną reklamówkę. Zostawia w mieszkaniu portfel i mały plecaczek, który nosi co dzień. Idzie w kierunku ul. Nowotarskiej. Potem Krupówkami w górę. Pod pocztą skręca w lewo. O godz. 18:11 kamery rejestrują ją przy Kinie Giewont na ul. Kościuszki - nie ma już czarnej reklamówki. Mija urząd miasta. Dalej ślad się urywa.
Miła, uczynna i pracowita
Sąsiadów niepokoi cisza i świecące się od kilku dni światło u Danuty. 19 lutego rozdzwaniają się telefony. Na nogi postawiona jest już rodzina. Do Zakopanego wraca syn, który od kilku dni jest poza granicami kraju. Pierwszy do mieszkania wchodzi właściciel budynku, u którego Danuta wynajmuje mieszkanie. Wewnątrz nie zastaje nikogo. Mieszkanie wygląda jakby ktoś wyszedł z niego tylko na chwilę. Jest typowy bałagan.
Zgłoszenie o zaginięciu składa na policję synowa Danuty. Informacja o zaginionej obiega miasto. Ludzie są wstrząśnięci. Danuta jest osobą znaną i lubianą. Gdy rozpytujemy, zawsze odpowiedź jest podobna - pogodna, uśmiechnięta, uczynna i zakochana w swoim jedynaku i wnuczku, do którego ma wyjątkową słabość. Danuta pracuje w sklepie spożywczym Gama, w Domu Towarowym Granit przy ul. Kościuszki w Zakopanem. Pracy nigdy się nie bała - przeciwnie, jest znana jako pracoholiczka. Potwierdzają to jej koleżanki ze sklepu. Ciężka harówka nie jest jej obca. Pracowała w Niemczech, później w Ameryce. Po drugiej stronie oceanu brakowało jej jednak niemieckiego porządku. Po roku wróciła do Polski z synem. Po powrocie pracowała w szpitalu Sokołowskiego, handlowała na targu, aż w końcu znalazła zatrudnienie w Gamie.
Walka z czasem
Mijają kolejne dni, a po kobiecie nie ma śladu - jakby zapadła się pod ziemię. Policja przeszukuje mieszkanie Danuty i znajduje jej telefon… w lodówce. Śledczy starają się ustalić, dokąd udała się po wyjściu z domu. Wiadomo już, że opuściła mieszkanie 13 lutego. Rodzina zostaje poinformowana, że tego dnia w mieście nie działał monitoring, m.in. na kluczowym przejściu podziemnym na skrzyżowaniu Krupówek i Kościeliskiej. Nie wiadomo więc czy Danuta, idąc z Bilinówki, przeszła przez tunel na Krupówki. Poszukiwania przez kilka dni koncentrują się na zboczach Gubałówki. Dopiero później okazuje się, że istnieją jednak nagrania z kamer na Krupówkach oraz przy ulicy Kościuszki, w pobliżu kina Giewont i urzędu miasta.
Policja organizuje szeroko zakrojone poszukiwania z udziałem strażaków i grupy ratowniczej. W działaniach uwzględniane są także informacje od jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego. Zatrudniła go rodzina Danuty. Na podstawie ubrań zaginionej, przesłanych mu kurierem, wskazuje on kilka potencjalnych miejsc pobytu kobiety. Każde z nich zostaje dokładnie przeszukane, jednak bez rezultatu.
Największy policyjny błąd
Ostateczny zapis trasy zaginionej Danuty sugeruje, że mogła udać się na dworzec. Tym większe zdumienie budzi informacja od straży miejskiej, że policja nie sprawdziła nagrań monitoringu. Obraz z blisko stu nowoczesnych kamer można odtworzyć do 30 dni wstecz, po czym zostaje on nadpisany. Oznacza to, że do 13 marca można było zweryfikować czy Danuta Tomaszkowicz pojawiła się tam wieczorem po godzinie 18 - czy wsiadła do autobusu lub pociągu, czy może przyszła na spotkanie z kimś.
To jednak nie jedyne zaniedbanie służb, na które natrafiamy. W mediach wciąż powielany jest błędny komunikat policji, według którego Danuta miała zaginąć 12, a nie 13 lutego. Pojawiają się też inne zaniedbania, dotyczące m.in. Krzysztofa z Opola czy Roksany - przyjaciółki zaginionej kobiety.
Straż miejska potwierdza również, że kamera w przejściu podziemnym na Krupówkach nie działa od lat. To stare, nieczynne urządzenie z czasów budowy tunelu. Podobno brak środków na nowy sprzęt.
Krzysztof z Opola
W Opolu umawiamy się w kawiarni „Kafka”. Krzysztof pojawia się punktualnie. Elegancki, szpakowaty pan. Jest z pieskiem. Mówi, że nie miał go z kim zostawić. Okazuje się, że nie był przesłuchiwany przez policję, mimo że to on ostatni rozmawiał z Danutą. Odbyto z nim tylko kilka rozmów telefonicznych. Była też krótka rozmowa… przez telefon z policjantem z Opola.
Z Danutą poznali się przez znajomych dobrych kilka lat temu. Od tej pory odwiedzał ją w Zakopanem. Chętnie oprowadzała go i opowiadała o Zakopanem, o historii, ludziach i o sobie. Dzwonili do siebie codziennie. Były to długie rozmowy. Gdy przyjeżdżał, Danuta rezerwowała mu miejsce na samochód kia na placu u sąsiada. Na Bilinówce z parkowaniem jest kłopot.
Próbuje odtworzyć ostatnią z nią rozmowę. Tę, po której już nie odebrała więcej telefonu. Pytała czy jest już zdrowy i czy wreszcie przyjedzie. Czy jak zwykle ma mu zarezerwować miejsce na placu u sąsiada. Obiecał, że przyjedzie.
Telefony i Roksana
Krzysztof pamięta jeszcze, że Danuta wcześniej miała problem z telefonem. Kupiła sobie nowy i nie znała hasła, by skonfigurować nowy aparat. Sam interweniował i dzwonił nawet do Roksany, młodej kosmetyczki, która w Zakopanem przyjaźniła się z Danutą. Chciał, żeby pomogła jej z tym telefonem. Krzysztof zastanawia się nad powodem zniknięcia przyjaciółki. Uważa, że to nie był charakter osoby, która chciałaby zrobić coś głupiego. Za bardzo kochała syna, a przede wszystkim wnuka. Spędzała z nim sporo czasu. Czasem zabierała go na wycieczki w swoje rodzinne okolice Brzegów koło Bukowiny.
Gdzie jest Danuta
- Jestem w totalnym szoku - mówi Roksana, gdy pytamy ją o Danutę i jej niezwykłe zniknięcie. Młoda kosmetyczka doskonale zna kobietę - przez wiele lat były sąsiadkami na Bilinówce. Mimo różnicy wieku łączyła je bliska relacja.
Roksana potwierdza, że zaginiona miała problemy z telefonem, o czym wspominał Krzysztof. Pamięta, jak dzwonił do niej zaniepokojony, że Danuta nie odbiera. Sprawdzając historię połączeń, znajduje potwierdzenie tych rozmów.
To kolejna osoba zdziwiona postępowaniem policji - zamiast oficjalnego przesłuchania, ograniczono się do rozmowy telefonicznej. Roksana jest też przekonana, że Danuta nie skrzywdziłaby się świadomie. Według niej była zbyt związana z pracą, wnukiem i mieszkaniem, by nagle zniknąć.
Gdzie więc jest Danuta Tomaszkowicz? Czy padła ofiarą przestępstwa? A może podjęła dramatyczną decyzję? Czy policja potraktuje to zaginięcie poważnie?
Jurek Jurecki

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
W takich momentach, kiedy jest potrzeba, kiedy panstwo placi policji niemale srodki ,daje emerytury po 15 latach ,wtedy nastepuje ZONK
0 0
Ja bym nigdy w nic nie uwierzył co mówi ten niby jasnowidz.
0 0
Przyczynił się kilka razy do sukcesów policji chociażby w przypadku braci Kochanowskich.
Pytanie co jest przyczyną fuszerek policji?
0 0
Ale pieprzysz,że to dzięki niemu jak to było łatwe do przewidzenia kto miał w tym interes.
0 0
Może udać się do wróżki na Kierpcowke,może pomoże,przykra sprawa.
0 0
Łatwe do przewidzenia a znaleźć dowody to lekka różnica. Przewidział, że ciało siostry jest w dwóch miejscach.
0 0
Proponuję Milicji zadzwonić do Ojca Mateusza. Bo jeżeli prawdą jest że nie sprawdzili monitoringu .....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz