Właściciel działki przy ul. Brzozowskiego w Zakopanem przedstawia swoje stanowisko w sprawie oprotestowanej przez Urząd Miasta wycinki drzew.
Szanowni Państwo,
W związku z przeprowadzoną przeze mnie wycinką drzew na nieruchomości w Zakopanem przy ulicy Brzozowskiego (działka nr 116) jestem zbulwersowany reakcjami otoczenia oraz władz i chciałem głośno i wyraźnie skomentować tę sprawę.
Przede wszystkim podkreślę, że jako Zakopiańczyk i Polak z pochodzenia czuję się kompletnie zaszczuty zarówno przez władze i urząd miasta jak i przez moich sąsiadów (właścicieli nieruchomości sąsiadujących z moją nieruchomością przy ulicy Brzozowskiego).
Jako właściciel nieruchomości przy ulicy Brzozowskiego, nabytej przez moich rodziców ponad 60 lat temu, pomimo tego, że mieszkam w USA i nie korzystam z niej, dbam o nią i ponoszę koszty utrzymania, poza tym przez wiele lat godziłem się na ustępstwa wobec moich sąsiadów (np. korzystanie z części nieruchomości na potrzeby drogi dojazdowej).
W momencie kiedy w jesieni życia postanowiłem (zgodnie z wolą moich rodziców) wybudować dom wielorodzinny, okazało się, że stałem się wrogiem publicznym, ponieważ nie należę do miejscowego establishmentu, a moja inwestycja godzi w interesy i jest nie w smak lokalnym notablom. W mediach jestem określany mianem „dewelopera”, co nie jest prawdą.
Na koniec, w momencie, gdy zgodnie z prawem przystąpiłem do wycinki drzew, okazało się, że jestem odsądzany od czci i wiary i jestem uważany za największe zło a moje działania postrzegane są jako bezprawne. Bez znaczenia natomiast jak się okazuje jest to, że przez lata moich starań bezprawne były i są działania miejscowych urzędów i na to nikt obecnie nie zwraca uwagi.
Nikt również nie zwraca uwagi na poniesione przeze mnie koszty, natomiast wszelkimi możliwymi działaniami zniechęca się mnie do realizacji inwestycji i zmusza się mnie do pozbycia się działki! Czy tak po latach emigracji wita mnie Ojczyzna ? Czy tak powinno zachowywać się demokratyczne państwo, które w czasach panowania systemu komunistycznego spowodowało emigrację moich
rodziców „za chlebem”?
Nieruchomość przy ulicy Brzozowskiego w Zakopanem została nabyta przez moich rodziców w roku 1959. W 1963 roku, mając lat 13, wyjechałem wraz z rodzicami do USA, gdzie zamieszkuję do dnia dzisiejszego. Od wielu lat systematycznie odwiedzam Polskę, gdzie przyjeżdżam z całą rodziną i w związku z tym postanowiłem na działce rodzinnej, przy ulicy Brzozowskiego w Zakopanem zrealizować inwestycję, która była marzeniem moich rodziców. W 2020 roku roku, reprezentujący mnie lokalny architekt wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na budowę budynku (zgodnego z prawem i miejscowym prawem), w którym planowałem realizację dwóch mieszkań
dla mojej rodziny oraz pozostałych mieszkań na wynajem. Na potrzeby złożonego wniosku uzyskałem w 2019 roku zgodę na wycinkę drzew zlokalizowanych na nieruchomości.
Po 2 latach procedowania nie otrzymałem pozwolenia na budowę, z powodu jakoby budynek nie spełniał założeń architektury lokalnej. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Urzędu, ponownie zleciłem zaprojektowanie budynku, innemu również lokalnemu architektowi. Tym razem spotkałem się z niewyjaśnionych powodów, z odmową zgody na wycinkę drzew. Decyzja Urzędu o odmowie zgody na wycinkę została przeze mnie zaskarżona i organ odwoławczy uznał odmowę za nieuzasadnioną i polecił ponowne rozstrzygnięcie sprawy. Ten proces powtórzył się trzykrotnie i za każdym razem decyzja organu była uchylana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Co wymaga podkreślenia: pomimo jednoznacznego stanowiska organu odwoławczego, uznającego sposób procedowania Urzędu w Zakopanem za bezpodstawny, organ wydający odmowne decyzje permanentnie nie stosował się do wytycznych organu odwoławczego, argumentując za każdym razem, jakoby walory przyrodnicze były jedyną podstawą odmowy wycinki drzew. Co istotne
w 2019 roku (przed złożeniem wniosku o pozwolenie na budowę), gdy wnioskowałem o wycinkę tych samych drzew, zgodę otrzymałem. Blokada wycinki nastąpiła dopiero w chwili, gdy wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę do wiadomości sąsiadów doszedł mój zamiar inwestycyjny.
W związku z powyższym, po 5 latach procedowania i ponoszenia kosztów w tej sprawie nie otrzymałem pozwolenia na budowę na działce rodzinnej, pomimo faktu, że zgodnie z prawem działka jest budowlana oraz pomimo faktu, że sąsiedzi nie mieli problemu z realizacją podobnej inwestycji.
Znamienną rzeczą natomiast jest, że w trakcie moich starań miały miejsce 2 istotne fakty: na sąsiadującej z moją nieruchomością działce sąsiad wybudował duży pensjonat, o fakcie powstania którego nie zostałem poinformowany. Dodatkowo właścicielka sąsiadującej ze mną nieruchomości zaczęła składać mi oferty odsprzedaży mojej nieruchomości. Intensywność
starań o sprzedaż mojej nieruchomości wyraźnie zbiegła się w czasie z nasilającymi się problemami w moich staraniach o uzyskanie pozwolenia na budowę. Dodatkowo, z innych źródeł, uzyskałem informację, że nie bez znaczenia jest fakt, że obecny burmistrz Zakopanego jest rodzinnie powiązany z moimi sąsiadami.
W związku z tym, że część drzew na posiadanej przeze mnie nieruchomości była w stanie zagrażającym bezpieczeństwu i jednocześnie dostałem informację o zagrożeniach wynikających z występujących w Polsce i w Zakopanem gwałtownych burz i załamań pogody, zleciłem profesjonalnej firmie przeprowadzenie procedury wycinki. Firma przeprowadziła formalną procedurę w tej sprawie (dokonała stosownego zgłoszenia w urzędzie Gminy Zakopane) i otrzymałem informację, że w wyniku braku sprzeciwu Urzędu Gminy, uzyskałem możliwość przeprowadzenia wycinki drzew. W tej sytuacji zleciłem przeprowadzenie wycinki. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu dowiedziałem się, że wycinka jest uznawana za bezprawną i wzbudza wiele kontrowersji.
W tej sytuacji postanowiłem przekazać Państwu oraz mediom powyższą informację i oczekuję, że rzuci ona właściwe światło na całą historię i pokaże prawdziwe intencje wszystkich stron.
Z poważaniem
Adam Bartkowski

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Wielu ludzi widząc co się wyprawiało do tej pory na innych działkach z takimi drzewami jesteśmy z panem. To jest pana własność i nic nikomu do tego co pan tam robi, koniec kropka.
0 0
przed prezydenturą trampka było w Ameryce więcej puci a po zaprzysiężeniu tego czegoś są tylko dwie pucie króciutko! "co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr"
0 0
TP, dobrze że to opublikowaliście, bo można było odnieść wrażenie, że stanęliście po jednej stronie konfliktu.
W tej sytuacji sprawa wygląda zupełnie inaczej niż było nam to przedstawiane wcześniej.
Niepokojące jest powiązanie szwajcara z całą sprawą, ale jest tajemnicą Poliszynela, że cześć obecnych radnych kandydowała tylko po to by załatwić swoje prywatne sprawy w mieście.
0 0
Bzdur i bełkot. Od razu widać, że prawnik to pisał.
Ten dom wielorodzinny i i marzenie rodziców Adama Bartkowskiego to aparthotel w najgorszym stylu.
0 0
Brak słów na to co się dzieje.
Właścicielowi działki życzę powodzenia w realizowaniu budowy i samych życzliwych sąsiadów, ci niezadowoleni niech się wyspowiadają, może zmieniają nastawienie, może przestaną zazdrościć itd.
Powodzenia
0 0
Inwestor spełnia marzenia mamusi i tatusia- naprawdę marzyli o mieszkaniach na wynajem? To było ich marzenie?
Pan ab zapomniał, że nad wolą rodziców w Polsce jest jeszcze prawo, którego mamy obowiązek przestrzegać (niech przeczyta w konstytucji RP z 92.04.1997 r.).
To co ab napisał o władzach w Zakopanem nosi znamiona zniesławienia (kk się kłania), obecny burmistrz jest od roku, sprawa ciągnie się od 2020, a poza tym- naprawdę wszyscy są tacy złośliwi..? Sąsiedzi też? Wszyscy?
Była odmowa wyniki drzew, na miejscu byli urzędnicy, którzy potwierdzili brak zgody na wycinkę, a ab twierdzi, że postąpił zgodnie z prawem, bo ktoś mu powiedział, że zgoda jest?
A jeżeli uważa, że miał zgodę na wycinkę drzew, to dlaczego dalej wszyscy są źli..?
0 0
Dziadek daj se spokój z tą budową, bo ci życia i zdrowia nie starczy. Lepiej wnuki bawić. W tym mieście miejscowi nie mają łatwego życia, jakbyś był dewelopmentem z daleka to nie było by problemu. Młodzi też kariery nie zrobią, co lepszy stołek w UM zajmują przyjezdni, miejscowi są od wyrzucania śmieci
0 0
A tym radnymi i vice burmistrzem a zarazem sąsiadem jest Bryjak
0 0
@seba
To nie szwajcar jest powiązany rodzinnie z sąsiadami tej działki a vice Bryjak. Chodzi i właścicieli Kuranta, który jest obok.
Tygodnik powinien się zainteresować budowami zarówno właścicieli Kuranta jak i właścicieli Basieńki, która znajduje się na końcu Brzozowskiego. Oni jako całość mają już większość tej uliczki i faktycznie jak by mogli to wykupili by wszystko wokół.
Mają już tyle pensjonatów na tej uliczce (dużych, mniejszych jak i domków), że aż dziw bierze od początku, że nagle zrobiła się taka nagonka na właściciela, który napisał powyższy list.
Ci ludzie (szczególnie ci od Kuranta), nie liczą się kompletnie z ludźmi wokoło i na prawdę aż żenujące jest, że to oni najwięcej krzyczeli o wycince. A gość chce po prostu na swoim postawić dom dla swojej rodziny.
0 0
co za brednie.... 3 razy urzad odmawiał bo żeś Pan deweloper a jak ześ Pan złozył jako osoba prywatna o zgode to sie nagle urząd zgodził..... a jak Pan budujesz budynek WIELORODZINNY to znaczy żeś Pan pełnoprawny deweloper....
z resztą z tego co Pan tu piszesz to wynika ze zgoda byla tylko dlatego ze posiwadczyles Pan urzędowi nieprawdę. to u nas jest prokuratura za to Panie kolego z USA.
0 0
najbardziej sie trzyma kupy to ze obecny burmistrz jest ze sprawą powiązany i dlatego odmowy regularnie od 2019r dawał mu PiS czyli Bąk z Dorulą.
Logika. Logika. Logika. Niesamowita logika przez to przemawia.
0 0
Największy numer jest i to powinno być zbadane jak ta decyzja nie wyszła z urzędu. To bardzo zastanawiające. Brak informacji o karze porządkowej. Była czy nie była. Kto zawinił? Przeleżało u burmistrza czy u naczelnika? Co do szopki burmistrza jednego i drugiego na ulicy to już tylko pokazuje że nawet jak zawalili to być może sprawy prywatne przysłoniły im niekompetencję urzędu. A że teraz piszą komentarze to druga sprawa
0 0
Filipowicz, Bryjak Siuty (kurant) i wszystko jasne
0 0
to już drugi deweloper w tym tygodniu który to sie próbuje wybielić na łamach 24tp...
najpierw Sanato na 15 pięter będzie budował nam park a teraz ten wybuduje 30 apartamentow wyłacznie ku czci swoich przodkow.
co to za cyrk
0 0
@ Tyluś, i jeszcze Tusk to wszystko jego wina
0 0
cwaniaczek z hameryki kontra cwaniaczki z brzozowej to wszystko polane sosem znajomości w um ................
0 0
"Czy tak powinno zachowywać się demokratyczne państwo, które w czasach panowania systemu komunistycznego spowodowało emigrację moich rodziców "za chlebem"?"
Panie! A kto Panu nagadał że jesteśmy "demokratycznym państwem"??? Tu jest amerykańska kolonia a naszym prezydentem jest Donald Trump. Jeśli masz Pan jakieś żydowskie korzenie to pisz Pan do Trumpa bo nasi namiestnicy "jak państwo wiecie niewiele mogą zrobić".
"na sąsiadującej z moją nieruchomością działce sąsiad wybudował duży pensjonat, o fakcie powstania którego nie zostałem poinformowany."
Panie! Ja też nie zostałem poinformowany że karp wyciął las i wybudował samowolę pod wynajem. I jak tu żyć?!? Ano brać przykład z karpia. Jemu zalegalizują to i Panu zalegalizują. W końcu... jak Panu się wydaje... mamy demokrację. Więc proszę się nie bać. Bo "jak państwo wiedzą niewiele możemy zrobić". A najlepszym sposobem na walkę z deweloperką, według karpia, jest walnięcie samowoli budowlanej! Tym samym zostaniesz Pan bohaterem tego zapadłego grajdołu i w następnej kadencji będziesz Pan przewodniczącym komisji ekonomiki. Jesteś Pan skazany na sukces!
I szacun dla Pana że się Pan podpisał z imienia i nazwiska i walczy z tą "przyjazną" kumoterką. Polecam się zainteresować referendum o odwołanie burmistrza. Może nawet namówi Pan kogoś z rodziny lub znajomych do aktywnego udziału. Powodzenia!
0 0
Lokals o nicku @seba pisze, że gość chce po prostu na swoim postawić dom dla swojej rodziny. Jeśli chcesz się wypowiadać na jakiś temat, to bądź łaskaw zglebić jego materię. W tym przypadku choć przeczytaj ze zrozumieniem list inwestora. Przecież on sam w nim pisze, że reprezentujący go lokalny architekt wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na budowę budynku, w którym planował realizację dwóch mieszkań dla rodziny oraz pozostałych mieszkań na wynajem. A ile tych pozostałych, na wynajem, mieszkań jest, to już się nie dowiemy. Dlaczego? To słodka tajemnica inwestora. Po co drażnić ludzi ilością apartamentami na wynajem. Lepiej temat zatytułować "dom dla rodziny". No, ale zapomniałem, że przecież można mieć sporą rodzinę i te apartamenty jej właśnie wynajmować. Kto bogatemu zabroni. Ale ja tego nie kupuję. Nie pykło.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz