- Takiej sytuacji nie było jeszcze nigdy w historii samorządu - skomentował sprawę ręcznego dopisania słowa "nie" na uchwale komisji rewizyjnej przewodniczący zakopiańskiej Rady Miasta, Grzegorz Jóźkiewicz. Ostatecznie 15 głosami "za" radni jednogłośnie udzielili burmistrzowi absolutorium.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"130989"}
W komisji rewizyjnej zakopiańskiej Rady Miasta trzech radnych głosowało za nieudzieleniem absolutorium burmistrzowi Zakopanego, dwóch było przeciw. Odmiennego zdania była Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO).
– To chyba pierwsza taka sytuacja w historii Zakopanego, a może nawet całego polskiego samorządu – mówił przewodniczący Grzegorz Jóźkiewicz.
Ręcznie dopisane „nie”
Cytował on opinię RIO, w której znalazły się informacje, że w piśmie komisji – napisanym maszynowo – widniał wniosek o udzielenie absolutorium. Tymczasem ktoś dwukrotnie dopisał ręcznie słowo „nie”, jednak nie udało się ustalić, kto to zrobił.
RIO stwierdziła również, że komisja, wnioskując o nieudzielenie absolutorium, nie przedstawiła żadnych zarzutów dotyczących realizacji budżetu, a z dostępnych dokumentów wynika raczej pozytywna ocena jego wykonania. Radni powinni wskazać konkretne zarzuty wobec wykonania budżetu – tego jednak nie zrobili, a stanowisko komisji rewizyjnej zostało sformułowane niezgodnie z obowiązującymi zasadami.
Komisja wykroczyła poza ustawowe ramy, a jej wniosek został uznany za „prawnie wadliwy”. Podkreślono również, że komisja rewizyjna nie ma prawa narzucać Radzie Miasta treści uchwały.
Bliżej jesteśmy cyrku
– Nie dowierzam własnym uszom. Komisja przegłosowała udzielenie absolutorium, a ktoś dopisał „nie”. To już bliżej cyrku niż urzędu miasta. Czy wobec osoby, która „bawiła się” długopisem, zostaną wyciągnięte konsekwencje? – pytał radny Jakub Kot.
Odwołać przewodniczącego
Radny Michał Nikliński złożył wniosek o odwołanie przewodniczącego komisji rewizyjnej, Kazimierza Konarskiego.
– Teraz już wiem, dlaczego zostaliśmy wyrzuceni z komisji. To mało powiedziane, że to skandal – stwierdził wiceprzewodniczący Rady Miasta, Marek Donatowicz.
Radny Stanisław Karp zaapelował do członków komisji rewizyjnej, by przeprosili za sposób głosowania. Z kolei radny Szczepan Karpiel-Bułecka pytał, kiedy przewodniczący Konarski dopisał słowo „nie”.
Przewodniczący Konarski: Trzeba było zmienić treść pisma
Przewodniczący komisji, Kazimierz Konarski, wyjaśnił, że wcześniej komisja wysłała do burmistrza wnioski dotyczące audytu, w którym – ich zdaniem – zostały przekroczone uprawnienia. Na te wnioski nie otrzymano odpowiedzi w terminie.
Drugi zarzut dotyczył braku dyscypliny budżetowej.
– Spodziewałem się, że otrzymamy odpowiedź, bo to obowiązek burmistrza. Mówiłem, że mam dyskomfort – w kontekście wykonania budżetu nie mam większych zastrzeżeń, ale bez odpowiedzi nie mam pewności. Czy miałem udawać, że nic się nie stało? – mówił Konarski.
– Wniosek był przygotowany z rutynową treścią. Wynik głosowania okazał się inny, niż przewidywaliśmy. W momencie, gdy zapadła decyzja na „nie”, trzeba było zmienić treść pisma. Następnego dnia, będąc w pociągu, dowiedziałem się, że przy przepisywaniu doszło do błędu. Nie było w tym złej woli. Stało się, jak się stało – i poszło. Do tej sytuacji by nie doszło, gdybyśmy otrzymali odpowiedź od burmistrza – podsumował Konarski.
Audyt podpisał burmistrz
Jak zauważył przewodniczący Jóźkiewicz, dopisanie ręczne słowa „nie” zmieniło treść uchwały komisji.
– To niezły cyrk. Audyt podpisał burmistrz. Zlecił mi oszacowanie kwoty, a po konsultacji z prawnikami podpisałam się pod dokumentem. Burmistrz wcześniej upoważnił mnie do reprezentowania go. Gdy nie ma się czego znaleźć, szuka się czegoś na siłę. Nie mam sobie nic do zarzucenia – powiedziała wiceburmistrz Iwona Grzebyk-Dulak.
Radny Wojciech Tatar pytał, czy audyt faktycznie został wykonany i podkreślił, że brak odpowiedzi ze strony burmistrza jest nie do pomyślenia.
– Jeśli doszło do błędu – czy to coś zmienia? Nikt nie wprowadził RIO w błąd – zaznaczył Tatar.
Wiceprzewodniczący Marek Donatowicz również stwierdził, że dopisanie słowa „nie” zmieniło treść uchwały.
Komisja tylko wnioskuje
Przewodniczący Konarski odpowiedział, że niczego nie zmieniał.
– To Rada Miasta decyduje o udzieleniu absolutorium – komisja jedynie wnioskuje – podsumował.
Przewodniczący Grzegorz Jóźkiewicz złożył poprawkę do uchwały dotyczącej absolutorium wykreślającą słowo "nie". Ostatecznie 15 głosami "za" radni jednogłośnie udzielili burmistrzowi absolutorium.
p

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Jest kon , ktory mowi ... a nawet lze.
Nowosc to kon, ktory dopisuje.
0 0
"Nie dowierzam swoim uszom. Komisja przegłosowała udzielenie absolutorium, a ktoś dopisał nie. Bliżej jesteśmy cyrku niż urzędowi miasta. Czy wobec osoby, która bawiła się długopisem zostaną wyciągnięte wobec niej jakieś konsekwencje? - pytał radny Jakub Kot"
Czekajcie chwilę! Parsknąłem śmiechem i popłakałem się. Cały popkorn mi się rozsypał. Muszę zrobić nowy. Ale cyrk!
Od razu uświadomię pana Kota że nikt za to nie beknie... gdyż "jak państwo wiedzą niewiele możemy zrobić". Może niech pan zapyta wiceburmistrza Bryjaka jak został ukarany dyscyplinarnie ten urzędnik co nie wysłał pisma o sprzeciwie wobec wycinki w terminie. Pączki mu zabrali? Już to widzę.
Normalnie cyrk!
0 0
Modlitwa Alfonsa .Choć bym kroczył ciemną doliną , Boga się nie ulęknę, wybory sfałszować należy, bo to jest zbawienie moje.
0 0
A czy nie było już w historii podobnej sytuacji gdzie dopisano zdanie ,,LUB CZASOPISMA,, mozkiwe że to przy aferze Rywina ale może się mylę
0 0
Cyrk macie na równi
Żule z Polski piją z dziewczynkami wódeczkę na trawce obok urzędu
0 0
Liery w słowie nieobecny oraz przeciwko-wspólne cechy-litera N- wyraźnie wygięta, z lekko wyciągniętym pierwszym łukiem, identyczna w słowie nieobecny przy Jan Gluc i Tomasz Mróz oraz w dopisku NIE.Litera E bardzo otwarta i kanciasta niemal jak połamana l powtarza się wszędzie tam,gdzie wpisano nieobecny i w przeciwko.
Ogólna budowa pisma-wszystkie dopiski są wykonane tym samym charakterem pisma,pismo pochylone lekko w prawo,litery niedbałe,ale wyraźne. Atrament i siła nacisku bardzo podobne we wszystkich tych wpisach i dopisku NIE.Wniosek:biorąc pod uwagę powyższe to niemal na pewno ta sama osoba pisała:nieobecny przy Janie Glucu,
nieobecny przy Tomaszu Mrozie,przeciwko przy Agnieszce Nowak-Gąsienicy,dopisek słowo NIE.
W warunkach komisji jest bardzo prawdopodobne,że te wpisy zrobił sekretarz komisji lub osoba protokołująca.
0 0
i wyszło szydło z worka, to jest 100% obraz patologii PiS
0 0
@Zorro, dobre uwagi lecz nie jestem do końca pewien. Te dopisane "NIE" mogła napisać ta sama osoba ale widać jakby "niepewną ręką" lub po flaszce. E bardzo niekanciaste i krzywe w porównaniu do tego z "niEobEcny" przy Glucu i Mrozie. Zauważ również że to dopisane "NIE" w literce E nie ma tego "zawijasa" w lewym dolnym rogu - jakby duże L z dwoma kreskami - charakterystycznego dla "niEobEcny" przy Glucu i Mrozie. Jednak N bardzo podobna do pierwszej N w "Nieobecny" przy Glucu.
Generalnie sprawa dla prokuratury. Ale prędzej odbiorą samotnej matce 4-miesięczne dziecko niż zajmą się tym fałszerstwem z urzędu. Natomiast bezradni chyba powinni robić zdjęcia tego co podpisują.
Może ktoś czytał kodeks karny? Może jakiś prokurator? Eeee, chyba nie...
Art. 270. [Fałszerstwo materialne]
§ 1.
Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2.
Tej samej karze podlega, kto wypełnia blankiet, opatrzony cudzym podpisem, niezgodnie z wolą podpisanego i na jego szkodę albo takiego dokumentu używa.
§ 2a.
W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
0 0
Bez przesady z tą całą Polska, w mieście zwanym Andrychowem 10 km od słynnych Wadowic też jest podobna sytuacja
0 0
a czy ktos w związku z tym falszerstwem zlozy wniosek do prokuratury czy tak to sie po prostu cyk cyk rozejdzie po cichutku po kosciach??
0 0
No przecież"obcego"nie było tylko sami swoi,to tak ciężko ustalić kogo się takie żarty trzymają.Jedno jest pewne do faktycznej demokracji ta jak.....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz