Słonie, łabędzie, zamknięte w kuli muflony czy zezowate wilki nad zaporą to śmieci, a nie wizytówka Zakopanego.
Okrągły gipsowy odlew. Na górze zielony pasek lasu. Niżej tafla wody. Pływają po niej żaglówki. Pod nią bieleje potężna zapora. A przy niej wilkopodobny zwierz. Podpis: "Zakopane".
- To jest pamiątka uniwersalna. Zmieniają tylko napisy. Raz Solina, raz Zakopane, innym razem Gdańsk - komentuje Kasia. A Ewa dorzuca, że to hit stulecia i sama by coś takiego kupiła. Miejmy nadzieję, że rzuca te słowa żartem.
Obok na straganie ustawione w rządku brązowe kopytne. Ze skręconymi rogami. Jedne w szklanej kuli, inne luzem. Na podbrzuszu wstęga i miejsce na napis. - Fajny - komentuje Katia. - Można dopisać miejscowość samodzielnie. To otwiera wiele możliwości.
- Można walnąć napis - Kołobrzeg - dodaje Agnieszka. A Magdalena dziwi się, że mamy muflony w Tatrach. Jest też coś "naskiego". Góralska para, Janosik i Maryna siedzą na skale. Między nimi czarodziejska siła wydrążyła gipsową górę i wstawiła szklaną kulę. A w niej stojący na dwóch łapach niedźwiedź. - Misiek wygląda, jakby w głębi czuł się gorylem albo ma niezłą imprezę w kuli - komentuje Julia. Inni obserwatorzy cmokają nad rzadką urodą Maryny. - Można to kupić? - z niedowierzaniem wielkimi literami zapytuje Malwina. A Lady Kitchen cierpliwie odpowiada, że można. Ale po co?
Z uwagą prześledziłem dyskusję, jaką wywołał w internecie wpis Lady Kitchen, góralki, miłośniczki dobrej kuchni, która na swym profilu pisze nie tylko o daniach regionalnych, ale też o kulturze, tym, co nas otacza i czym Podhale powinno się szczycić. Niestety. Straganowe pamiątki, to wciąż nie jest dobra wizytówka dla Zakopanego i okolic.
Cuda tandety
Góralka z Kościeliska publikuje kilka drastycznych przykładów, pokazując jakie śmieci zalewają nasz rynek i co takiego wciskamy odwiedzającym nas turystom.
"Pokochaliście wilka po udarze, pozującego na tle zapory nad Soliną, z regatami żeglarskimi w tle. Wasz zachwyt wzbudził również wilk (chociaż tu są wątpliwości co to), dumnie pozujący z żaglówką i jeziorem. Tama w Zakopanem jest w Kuźnicach, za cholerę tam się regat nie zrobi. Ewentualnie może tam zapozować wilk, żaglówka już nie bardzo.
Wasz zachwyt wzbudził lekko wyliniały niedźwiedź, zamknięty w kuli. Obok lekko wymięty Janosik i Maryna. Proszę zwrócić uwagę na nogi Maryny - ona musiała leczenie ortopedyczne przez Googla robić.
Muflon z ciążą pozamaciczną, też całkiem, całkiem. Nie wiem, kiedy ostatni raz widziano muflona w Tatrach. O dinozaurach nie wspominam i czarnej panterze" - napisała Lady Kitchen. Dodajmy do tego skrzące się na fioletowo piękne łabędzie z napisem "Zakopane". Konia z rzędem temu, kto widział łabędzia pod Tatrami. Albo słonia. Tak tak. Mamy też na straganach słonie z napisem "Zakopane". Trzeba przyznać, że przy tych chińskich cudach tandety szyte grubym, chamskim żartem "jaja górala" to w zasadzie szczyt dobrego smaku.
Blogerka zwraca baczną uwagę na to, co oferujemy naszym gościom. Podobnie jak my, od kilku dobrych lat piętnuje beznadziejne, tandetne wyroby z Chin i Dalekiego Wschodu, które masowo zalewają nasz rynek pamiątkarski. Czy odwiedzający nas turyści skazani są na tą chińską tandetę? Czy może mają takie gusta i w te właśnie upodobania celują handlarze? Rozmawiając ze sprzedawcami na straganach niejednokrotnie słyszymy, że sprzedaje się to, co chce kupić turysta. Czy aby na pewno?
- Nie. Turyści absolutnie nie są skazani na to badziewie - mówi Lady Kitchen. - Mamy mnóstwo miejsc, w których możemy kupić wartościowe rzeczy, robione przez twórców ludowych czy małe wytwórnie rzemieślnicze. Gdyby te cuda typu wilk z zezem nad Soliną się nie sprzedawały i nie było na nie popytu, to nie byłoby ich w sprzedaży. Wszelkie kapibary, gęsi to wynik mody i trendów, do tego dodaj czynnik ekonomiczny. Ręcznie robiona pamiątka jest droższa. Ktoś te koszmarki kupuje, komuś się podobają.
Zakopiny robią robotę
Lady Kitchen przypomina, że przed laty była Cepelia, a tam, gdzie dziś stoi osiedle deweloperskie, działały pełną parą Zakopiańskie Warsztaty Wzorcowe. - Pamiętam straganiki, które stawały podczas Festiwalu Folkloru Ziem Górskich i miały przepiękne rękodzieło. Teraz trochę się moda zmieniła, jest większy wybór i większe wymagania klienta - podsumowuje góralka. Ale wciąż nie brakuje chętnych na jak najtańsze "dzieło". Niekoniecznie ręczne. Trudno zabronić sprzedawania śmieci, skoro także na maszynową tandetę, tłuczoną w setkach tysięcy w fabrykach na Dalekim Wschodzie, są chętni.
Pamiątki regionalne w postaci dzieł twórców ludowych oferuje m.in. Centrum Kultury Rodzimej w Willi "Czerwony Dwór". I wcale nie trzeba mieć bardzo pękatego portfela, by kupić sobie coś oryginalnego, niepowtarzalnego, wytworzonego przez utalentowanych ludzi z pasją. Czy będzie to obrazek na szkle malowany, czy drewniany, kolorowy ptaszek lub chusta lub inny element stroju ludowego - każdy może wybrać coś dla siebie. Wartościowe i wcale niedrogie pamiątki oferuje turystom Tatrzański Park Narodowy w Centrum Informacji Turystycznej czy Polskie Koleje Linowe w sklepie internetowym i punktach sprzedaży biletów czy sklepiku na Kasprowym Wierchu. To breloki do kluczy, zapinki, czapki, bufy, skarpety, koszulki, kubki termiczne, ceramiczne czy metalowe z górskimi i podhalańskimi motywami.
Podobne gadżety oferuje Muzeum Tatrzańskie. Kto kolekcjonuje magnesy ma do wyboru, do koloru: są dzieła Hasiora czy Witkacego, którymi możemy przyozdobić swoją lodówkę. Są bardzo fajne zakopiny, czyli magnesy z tańczącą góralką, góralem, z niedźwiedziem brunatnym, góralską watrą, zbójnikiem, białym misiem. Są tego samego rodzaju przypinki do ubrań, toreb czy plecaków. Do tego bluzy, notesy, kartki pocztowe z dziełami wybitnych, zakopiańskich artystów lub ołówki czy długopisy zdobne w góralskie parzenice.
Świecowy niewypał
Niewypałem okazały się świece w kształcie zabytkowych obiektów zakopiańskich. Przypomnijmy, że był to zwycięski projekt "Domy. Duchy". Projekt-manifest autorstwa Łukasza Leśniaka zdobył pierwszą nagrodę w zorganizowanym w 2019 roku konkursie na najlepszą pamiątkę z Zakopanego. Organizatorem było Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem. Zamysłem autora było, by kupujący nie wypalał świec, bo jeśli to zrobi, zabytkowy dom zniknie.
- W realizacji tego pomysłu mieliśmy dwie przeszkody - wyjaśnia Michał Murzyn, dyrektor Muzeum Tatrzańskiego. - Po pierwsze na etapie produkcji tych świec w kształcie zabytkowych willi okazało się, że nie jest łatwo o wykonanie takiej świecy w masowej produkcji. Po drugie, gdy zaczęliśmy już pokonkursową dyskusję nad tym pomysłem, stwierdziliśmy, że to nie jest dobry pomysł, by palić domy. Nawet w postaci świecy. Oczywiście projekt jako taki prowokacyjny i zwracający uwagę na poważny problem cennych i urokliwych obiektów, które znikają z krajobrazu Zakopanego, był bardzo ważny, stąd to pierwsze miejsce w konkursie.
Za to "Zakopiny" Anny Libery i Jana Strumiłło, które zajęły drugie miejsce, cieszą się bardzo dużą popularnością wśród odwiedzających Muzeum Tatrzańskie. - Wciąż zamawiamy nowe partie towaru, ludzie to chętnie kupują, "Zakopiny" bardzo się turystom podobają - podsumowuje Michał Murzyn.
Gdzie jest miś?
Również władze Zakopanego postanowiły zawalczyć o dobrą pamiątkę spod Giewontu organizując w tym roku konkurs na najsympatyczniejszą maskotkę, jaką ma być Zakopiański Miś z Krupówek. Konkurs w marcu bieżącego roku wygrała propozycja Aleksandry Trościankowskiej z Gdańska.
- Czekamy na pierwszą dostawę. Wytwórnia pani Aleksandry jest niewielka, będziemy starać się, by misie trafiły do naszego punktu informacyjnego, by były dostępne w Stacji Kultura, Zakopiańskiego Centrum Kultury. Chcemy, by maskotki nie były za drogie dla turystów - podkreśla Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego. Dodaje, że jeśli pomysł się spodoba i maskotka znajdzie uznanie wśród odbiorców, trzeba będzie uruchomić bardziej masową produkcję. Burmistrz Zakopanego przyznaje, że na naszych straganach dominuje chińszczyzna i masowy, fabryczny produkt, który każdy z nas może sobie zamówić przez internet od chińskich wytwórców. Stąd straszydła w postaci wilka nad tamą z napisem Zakopane.
- Na szczęście turyści coraz częściej poszukują produktów unikatowych, zaglądają chętnie do "Czerwonego Dworu", gdzie można sobie kupić piękne góralskie spinki i wyroby rzemiosła ludowego. Sam też znam straganiarzy, którzy na stoiskach oferują wyroby drewniane, prace rzeźbiarskie, coś, czego klient nie zdoła zamówić przez chińskie platformy sprzedażowe. Z rozmów wiem, że coraz więcej turystów pyta o takie typowo regionalne, niepowtarzalne pamiątki. Miejmy nadzieję, że także nasz Zakopiański Miś przyjmie się dobrze na rynku - podsumowuje burmistrz Zakopanego.
Rafał Gratkowski

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Trzeba być idiotą żeby takie coś kupić. Pozdrawiam
0 0
Dlaczego handlarze badziewiem spoza Zakopanego nie płacą podatku targowego?
Bo mamy przyjaznych radnych i pseudo burmistrza.
0 0
Ja się jej dałem raz nabrać na to co zachwalała- saszetki Bolero tfu, tfu.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz