Lokatorka z budynku socjalnego, pani Maria czuje się oczerniana i poniżana przez radnego Wojciecha Tatara, podkreśla na dzisiejszej sesji, że na to nie pozwoli, bo choć jest biedna, to najcenniejsze co jej w życiu zostało to własna godność.
Ma tylko godność. Pod takim tytułem opisywaliśmy sprawę pani Marii w naszym papierowym wydaniu Tygodnika Podhalańskiego. Kobieta czuje się poniżana i oczerniana przez radnego Wojciecha Tatara.
Wystąpienie pani Marii na czwartkowej sesji:
Chodzi o jego ostatnie wystąpienie na sesji rady miasta. Podczas dyskusji na temat sprzedaży mieszkania po zmarłym przy Alejach 3-go Maja, wiceburmistrz Bartłomiej Bryjak dał kilka przykładów, w jak fatalnych warunkach mieszkają dziś niektóre rodziny korzystające z pomocy miasta. Padł adres Przewodników Tatrzańskich 4. Burmistrz przypomniał, że budynek jest nieocieplony i zagrzybiony. I że potrzeba 420 tysięcy złotych na ocieplenie, izolację ścian fundamentowych od wilgoci, remont kominów.
Radny Tatar wyjaśnił, że zna lokatorkę i to ona jest jego zdaniem sama sobie winna. Mówił, że dostała mieszkanie wyremontowane, ale nie ogrzewała go przez oszczędności i nie wietrzyła. Stąd wilgoć i zagrzybienie. I że nie skorzystała z propozycji innych lokalizacji.
- Jak mógł mnie tak oczernić! Ja na to nie pozwolę, bo ja już nic w życiu nie mam, ale mam swoją godność, nawet jako osoba niepełnosprawna. Nie pozwolę, żeby mnie tak publicznie radny Tatar szkalował, mnie i mojego niepełnosprawnego syna - płacze kobieta. Wyjaśnia, że mieszkania, zaproponowane przez miasto w innych lokalizacjach nie wchodziły w rachubę. Jedno było na trzecim piętrze. - Z toaletą na zewnątrz, w korytarzu. Ja o kuli ledwie chodzę, po trzech operacjach. To nie do życia dla mnie. A na Kamieńcu żądali kaucji blisko trzy tysiące, jak ja mam rentę tysiąc dwieście. I z tego opłacam lokal i muszę żyć - dodaje nasza rozmówczyni. Przy Alei Przewodników Tatrzańskich mieszka od 2017 r. Już kilkakrotnie opisywaliśmy jej trudne życiowe doświadczenia.
Kobieta pokazuje rachunki za prąd. Pierwsza rata 650 złotych. Kolejne aż do października 241 złotych miesięcznie. - Jak można mówić, że ja nie wietrzę i nie grzeję? Jak można mnie tak oczerniać publicznie? Mnie i chorego syna - płacze poszkodowana przez los zakopianka. Dodaje, że piece akumulacyjne zamontowane przed laty przez urząd nie działają. Są niesprawne, przepaliły się grzałki. - Zgłosiliśmy to administracji, dobrze wiedzą. Obiecali wymienić - dodaje nasza rozmówczyni. Podkreśla, że czuje się przez radnego Tatara oszkalowana i poniżana. - Przyjeżdżają do nas uchodźcy z Ukrainy. Nikt im nie wypomina gdzie wcześniej mieszkali, tylko dostają godną pomoc. A ja? Z synem? Dom nam się spalił i to nie nasza wina, że nie mamy na godne lokum. Ale nie pozwolę, żeby radny naszą godnością szargał. Jak tu był z wizytą, to do naszych drzwi nie zapukał. Poszedł do sąsiadki i tam siedział dwie godziny. A teraz się pastwi naszym kosztem.
Nasza rozmówczyni twierdzi, że problem z wilgocią ma przynajmniej kilka źródeł. Nieszczelne kominy, z których woda leje się do mieszkania i rynny. W czasie opadów deszczówka spływa po oknach. Do tego sąsiedzkie zalewanie. - Jestem notorycznie zalewana przez sąsiadkę z góry. A z komina wody spływają razem z sadzą na podłogę. Tu naprawdę już wiele znieśliśmy, ale nie da się żyć. Ostatnio makaron mi zapleśniał momentalnie - dodaje poszkodowana. Ma 57 lat, ale wygląda na dużo więcej. Życie doświadcza ją okrutnie. - Tylko godność mi została. Nie wiem na jak długo. Bo jak przeczytałam to, co mówi o mnie radny Tatar, to tak mi ciśnienie skoczyło, że myślałam, że umrę. Dlaczego tak nas oczernia? Mnie i chorego syna?
O fatalnych warunkach, w jakich przyszło jej żyć, pisaliśmy już w 2019 roku. Zgłosiła się do naszej redakcji, by opowiedzieć o lokalu przydzielonym przez miasto. Już wtedy walczyła z wszechobecną wilgocią. Grzyb niszczył ściany, ubrania, jedzenie.
Wcześniej kobieta mieszkała w Białym Dunajcu, ale dom spłonął. Na krótki czas przygarnęli ją sąsiedzi. Potem tułała się po Olczy i Cyrhli.
- Niech radny nie opowiada głupot, że ja mieszkałam w pustostanie, jak na budowie. To był drewniany, góralski dom, w którym mi pozwolono się schronić. Ja tego tak nie zostawię - ociera łzy z oczu mieszkanka Zakopanego. Zapowiada, że będzie chciała wystąpić na najbliższej sesji rady miasta. Chce, aby radny za swe słowa publicznie ją przeprosił. Bo choć jest biedna, to ma swoją godność.
rav

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
A jak było w nowym targu? Budynek miejski w szaflarach to samo. Życie w upadlających warunkach bez wody. Własność budynku miasto a zarządzała spółka miejska. beczkowozy podstawili a tam małe dzieci i niepełnosprawne. Błoto, nie odśnieżone w zimie. tak samo było. A potem pisali ze to wina mieszkańców.
0 0
Ten radny Tatar to musi być prawdziwy kato-pisowiec z gębą wypchaną frazesami o miłości i miłosierdziu Bożym.
0 0
tatar to z krwi i kości pisior on potrafi tylko czyścić taxibusem przystanki
0 0
A przed każdą sesją rady modlą się, chyba że w tej modlitwie niema nic o pomocy bliżneimu ,i dlatego z niego taka.....
0 0
Trochę to naciągane i teatralne. Szczególnie "Ja jestem biedna, ale godność mam!". Ja też co kilka dni wyrzucam spleśniały chleb do kosza bo dłużej to dziadostwo nie wytrzyma. Szczególnie jak się nie wyciągnie z worka foliowego to zielenieje jak szalony. Coraz częściej zastanawiam się czy nie dosypują jakiejś pożywki dla pleśni. Więc to raczej o niczym nie świadczy.
Natomiast w kwestii lokali komunalnych mam mieszane odczucia. Z jednej strony na pewno są osoby wymagające wsparcia. To nie podlega dyskusji. Jednak system gospodarowania i przydzielania lokali to jedna wielka patologia, kolesiostwo, naciąganie, wyłudzanie, brak poszanowanie mienia, niegospodarność, uwłaszczanie się na miejskim mieniu. Ta pomoc generuje tak wiele patologii że ostatecznie skłaniałbym się do likwidacji tej formy pomocy.
Dodatkowym argumentem jest fakt że nawet przy zwykłym, komercyjnym wynajmie mieszkania lwia część lokatorów nie dba o substancję mieszkania, nie szanuje, doprowadza do degradacji. Bo to nie ich. Oni płacą i się im należy i nic ich nie interesuje. A wyobraźcie sobie co się dzieje w komunalkach. Te lokale w większości są doprowadzane do ruiny przez kompletny brak nakładów i niewłaściwe użytkowanie. Prosty przykład: mimo sprawnej wentylacji zimą gdy gotuję obiad przez co jest podwyższona wilgotność w kuchni, to uchylam okno by zapewnić dodatkową wentylację. Bo nie chcę żeby mi wilgoć osiadała na ścianach, brudziła ściany i prowokowała powstawanie pleśni. Nie ważne że zimą jest zimno "a ja grzeję". Wentylacja to podstawa. Jak się ludzie pozamykają szczelnie w pomieszczeniach to nawet sprawna wentylacja nie odprowadzi nadmiaru wilgoci z pomieszczenia bo po prostu fizycznie nie ma jak. A o regularnym wietrzeniu mieszkań wielu nic nie słyszało.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz