Miasto Zakopane

Zamknij

Uskrzydlony dyrektor - Edward Nadarkiewicz

Rafał Gratkowski 21:40, 22.12.2025
Treść artykułu pod wideo ↓
4 Uskrzydlony dyrektor - Edward Nadarkiewicz

W kryzysowych latach do pensjonatu załatwiał dziczyznę od Lasów Państwowych i wołowinę z wielkiego Kombinatu Rolno-Spożywczego w Lipiu, a gdy Puchar Świata w skokach narciarskich był zagrożony przez odwilż, potrafił z Tatr przywieźć 45 ciężarówek śniegu.

- Zawsze to marzyłem o tym, żeby pracować w hotelarstwie, jako kierownik pensjonatu - wspomina Edward Nadarkiewicz. To nasza kolejna wizyta w Domu Pomocy Społecznej w Zakopanem, gdzie trafił twórca  Aquaparku Zakopane, organizator Pucharów Świata w skokach narciarskich, wieloletni prezes "Polskich Tatr", szef kilku nie tylko zakopiańskich hoteli. A przywołał nas tu jego dobry przyjaciel ze Śląska, który natrafił na nasz artykuł "Chłopiec ze skrzydłami". Dokładnie rok temu w grudniu opisaliśmy historię rodziny państwa Wiśniewskich, bo pod takim nazwiskiem familia Nadarkiewiczów trafiła do Zakopanego. Wszystko przez wojenną przeszłość i partyzancką działalność pochodzącego z Lublina Edwarda Nadarkiewicza seniora. O działalności ojca w Armii Krajowej i latach swej młodości opowiadał nam siedzący na wózku inwalidzkim były sędzia narciarski FIS, Edward Nadarkiewicz.  


- Wspaniały artykuł. Ale to wszystko mało. Nie napisaliście za wiele o tym co zdziałał dla Zakopanego - podkreśla emerytowany górnik Henryk Hankus, który każdego roku od lat odwiedza Tatry dwa, trzy razy w sezonie. 


 Edward Nadarkiewicz urodził się 1942 roku w Końskich. Do Zakopanego wraz z rodziną przybył w roku 1945. Ze względu na ojca, oficera Armii Krajowej, który brał udział w odbiciu więźniów przez oddział Antoniego Hedy "Szarego" rodzina używała nazwiska Wiśniewski. Od najmłodszych lat związany z narciarstwem. Jako członek klubów sportowych MKS Zryw, Start, Wisła, Gwardia Zakopane, a później jako sędzia i działacz sportowy Polskiego Związku Narciarskiego. W latach 1986-1990 prezes Tatrzańskiego Związku Narciarskiego i wiceprezes do spraw sportowych Polskiego Związku Narciarskiego. W karierze sędziego narciarskiego FIS sędziował podczas imprez międzynarodowych najwyższej rangi jak Mistrzostwa Świata czy Puchar Świata. Ukończył turystykę na Akademii Wychowani a Fizycznego w Krakowie. - Trafiła się po studiach okazja. Zaczęło się spełniać moje marzenie. Zostałem kierownikiem. Obiekt należał do Lasów Państwowych. Dom Branżowy "Jaszczurówka". Od razu sobie pomyślałem. "Cholera, co to za nazwa. Branża Jaszczurówka?". Postanowiłem zmienić nazwę na "Leśnik" - wspomina kierownik. 


Kierownik od wszystkiego


Pierwsze kierownicze stanowisko to była dla niego szkoła życia. Bo pracował w recepcji. Przyjmował gości. Był jednocześnie portierem i palaczem, gdy trzeba było w piecu napalić. - Były dwa domy "Leśnik" i "Leśnik 2". Jeden nowoczesny, z piecami koksowymi EK-4 i centralnym ogrzewaniem. A drugi budynek drewniany miał 18 pieców kaflowych. Po jednym w każdym pokoju. Dlatego miałem zatrudnionych dwóch palaczy - przypomina Edward Nadarkiewicz. 


Ten stary dom należał do Goldy Meir, która została czwartym premierem Izraela. - W tym Leśniku 2 Golda Meir spędziła swą ostatnią noc w Polsce przed wyjazdem do Izraela. Wtedy ten budynek nazywał się "Hotel Warszawski". Dziś tego chyba już nikt nie pamięta. Bo Zakopane to jest dziwne miasto, wie pan? Zapominają o historii. Opowiadają o hutnictwie, o kuźniach, młotach, że na tym wyrosło Zakopane. To nieprawda. To miasto wydźwignęła Jaszczurówka, tutejsze źródła geotermalne i utworzone cieplice, do których przybywali bogaci goście. Hrabia Zamoyski pobudował wspaniałe cieplice, piękny basen. Pensjonaty. Ten "Hotel Warszawski". Jeszcze długo biło to źródło, aż wzięli się za wiercenia, no i niefachowo przewiercili i źródło uciekło. Teraz teren ma Tatrzański Park Narodowy i sobie tam żabki kumkają - dodaje Edward Nadarkiewicz. 


Przypomina, że do basenów cieplicowych na Jaszczurówce kursowała pierwsza miejska komunikacja. Autobus odjeżdżał z dolnych Krupówek. - Jako młodzi chłopcy, tośmy biegiem gonili z Chramcówek do basenu na Jaszczurówce. O, tu jest zdjęcie. Ja razem z bratem Leszkiem kąpiemy się na tym basenie - pokazuje stare fotografie. 


Mięso z lasu


W "Leśniku" stawał przed wyzwaniami - jak wykarmić gości, gdy zaczęła się reglamentacja żywności. Kartki na cukier, mięso, wódkę, papierosy, słodycze. Niektórzy pamiętają z okresu stanu wojennego. Ale kartki obowiązywały już wcześniej, gdy zaczął się kryzys. - Dla pensjonatów, hoteli to był duży problem. Do nas głównie przyjeżdżały panie z dziećmi na wczasy. Trzeba było im odbierać te kartki na czas pobytu. Ja w tej recepcji musiałem odbierać np. kartki na cukier i oddawać je do urzędu miasta i na podstawie tych kartek dostawałem przydział cukru. I tak ze wszystkim. No cholera, przykro mi było, że trzeba tym dzieciom zabierać kartki na słodycze, na mięso. I oni nie mogą sobie nic w sklepie już kupić - mówi kierownik.


Wymyślił, że skoro podlega pod Okręgowy Zarząd Lasów Państwowych w Krakowie, to trzeba postarać się o dziczyznę. Skontaktował się z nadleśniczym. Załatwił co trzeba i zaczął przywozić do pensjonatu sarny i dziki. Musiał tylko nauczyć kucharki, głównie zakopiańskie góralki, jak tą dziczyznę rozbierać. Nieoczekiwaną pomocą służyli palacze, którzy potrafili to robić. Dobre wyżywienie było zapewnione. 


Kolejny szczęśliwy dzień przytrafił się, gdy do Leśnika przyjechał Jan Widuch, kierownik z Kombinatu Rolno-Spożywczego w Lipiu pod Częstochową. - To był potężny zakład wytwórczy. Zaprzeczenie tego, co propaganda o tym opowiadała, że te kombinaty rolno-spożywcze, że to był deficyt, nędza. Guzik prawda. Największą krzywdę, jaką Balcerowicz zrobił to, że zlikwidował PGR-y. Ten kombinat rolno-spożywczy miał pełną produkcję zwierzęcą i roślinną. Mało tego. Mieli nawet zezwolenie na prowadzenie gorzelni i produkcję alkoholu. No z tym Jankiem Widuchem zaczęliśmy rozmawiać. On mi mówi, że produkuje łaty wołowe (łata - element półtuszy wołowej, uzyskany po obróbce: wycięciu odcinka żebra - przypis red.). Na eksport. Włosi to chętnie biorą. Przyjeżdżaj do mnie i też dostaniecie. Opiliśmy tą umowę jakimś alkoholem - wspomina Edward Nadarkiewicz.


Jan bez ziemi


Działacz z kombinatu pod Częstochową szukał w Zakopanem jakiegoś pensjonatu do kupienia, żeby jego załoga mogła przyjeżdżać do Zakopanego na tanie wczasy. Edward Nadarkiewicz znalazł dla nich obiekt na Jaszczurówce. Żyła w nim para lokatorów. Dostali spore odszkodowania, kombinat kupił dom na Jaszczurówce. Z Lipia przyjechała brygada budowlana, bo kombinat też miał swoich budowlańców. Zrobili gruntowny remont. Tak powstał "Kłos" -  A ten Janek Widuch mi mówi, słuchaj, mam ten dom, ale przecież gdzieś ci moi wczasowicze muszą jeść. Ja ci załatwię te półtusze wołowe, a u ciebie będą się stołować. No i tak się udało. Myśmy mieli to mięso, bo samą dziczyzną nie dało się wyżyć, nie każdy to też lubi, a górnicy swój dom wczasowy - wspomina Edward Nadarkiewicz. Na dodatek szef kombinatu chciał, żeby Edward został członkiem spółdzielni i poprowadził także "Kłosa". W kombinacie z którego przywoził wołowinę nazwali go "Jan bez ziemi" - bo przyjęli go do społeczności, a tam każdy wstępujący miał jakieś hektary


Potem dostał propozycję od Stefana Dziedzica. Słynny narciarz, wielokrotny mistrz Polski w zjazdach, olimpijczyk był pierwszym dyrektorem zakopiańskiego Juventuru czyli Biura Turystyki Młodzieżowej Juventur. - Wybudowali hotel Juventur. Wówczas numer jeden w Zakopanem, bo jeszcze nie było Hotelu Kasprowego. Stefan dostał propozycję pracy jako kierownik biura Orbisu w Wiedniu. Zamieszkał na Praterze. A ja poprowadziłem Juventur - mówi Nadarkiewicz. 


Przyjaciel ma głos


Henryk Hankus, lat siedemdziesiąt dwa. Od 2006 roku emerytowany górnik. Pochodzi z Pieczkowic koło Żywca. W kopalni Szczygłowice przepracował 32 lata. Szesnaście lat był przewodniczącym Związku Zawodowego Górników w Polsce. - Była to największa organizacja związkowa w owym czasie. Miałem trzy tysiące dwieście siedemdziesiąt członków. Potęga. Były czasy bardzo ciężkie, bo restrukturyzacja górnictwa. Kopalnie były zamykane. Górnicy bardzo lubili wypoczywać tutaj pod Tatrami. Mieli też swoje ośrodki. Kopalnia Sośnica, Knurów-Szczygłowice, Makoszowy, Budryk to były kopalnie, które utworzyły Gliwicką  Agencję Turystyczną. Skupiła wszystkie ośrodki wczasowe, które miały poszczególne kopalnie. W Zakopanem była Sośnica, a jej  dyrektora Edwarda Nadarkiewicza poznałem w 1995 roku, kiedy przyjechałem negocjować umowę, bo chciałem przyjechać z górnikami właśnie do tego ośrodka. Bardzo życzliwy człowiek, bezpośredni, choć różnica wieku między nami, bo ja miałem czterdzieści dwa, a Edziu miał wtedy pięćdziesiąt chyba trzy lata - przypomina górnik. 


Nadarkiewicz jego zdaniem wykorzystał swój dar przekonywania i odniósł podwójny sukces. Zarząd GAT nie tylko kupił "Lipowy Dwór" naprzeciw "Sośnicy", ale też przeznaczył duże środki na odrestaurowanie obiektu. - To było coś pięknego. Perełka przy "Sośnicy". Powstał Zespół Pensjonatów Sośnica Lipowy Dwór. To była wielka zasługa Edzia.  A "Sośnica" była jednym z najlepszych w owym czasie hoteli poza "Kasprowym". To moje zdanie prywatne. W 1997 roku obiekt zdobył godło  "Teraz Polska".  To zasługa Edwarda. Hotel gościł aktorów, polityków, dziennikarzy.  Cieszył wielkim, wielkim powodzeniem. A jakie sylwestry Edward organizował. To były sylwestry wyjazdowe. Otwarcie w głównej sali, potem kulig, wyjazd w plener, powitanie Nowego Roku, powrót i zabawa do białego rana - wspomina Henryk Hankus.


W Grodzie Kraka


Potem był Kraków i prowadzenie hoteli "Piast" i "Grand". Pracował tam do 2000 roku. Hotel "Grand" też zdobywa godło "Teraz Polska". Za nowoczesność i usługi na najwyższym poziomie.- Edziu miał poszanowanie nie tylko do klientów, ale od swoich pracowników. Jak wrócił do "Sośnicy", to nie dali mu długo popracować. Powstała spółka Polskie Tatry S. A. i został w 2002 roku prezesem. "Biały Potok", "Pan Tadeusz", "Telimena", "Antałówka" 1, "Antałówka" 2, Hotel "Tatry" na Polanie Zgorzelisko, taki potencjał. No i wybudował ten Aquapark. Trzeba było zdobyć środki. Mało tego, jak człowiek sukcesu w 2007 roku otrzymuje najwyższe wyróżnienie Polskiej Izby Turystyki dla spółki Polskie Tatry S.A., tak zwanego Globusa. Za wzorową organizację bazy wypoczynku w regionie oraz wybudowanie Aquaparku w Zakopanem obiektu na wysokim, światowym poziomie. Tak pracował do emerytury, na koniec jeszcze w powiecie został doradcą starosty tatrzańskiego. Do 2010 roku - podsumowuje Henryk Hankus.


Aquapark na Antałówce to dziś Termy Zakopiańskie. Pierwszy tak duży kompleks rekreacyjno-wodny w regionie od momentu otwarcia w 2006 roku odwiedziły już setki tysięcy osób.


Poza godłami Teraz Polska Edward Nadarkiewicz został uhonorowany Srebrnym Krzyżem Zasługi w dziedzinie działalności społecznej i organizacyjnej, otrzymał medale i odznaczenia za działalność na rzecz Polskiego Ruchu Olimpijskiego i Polskiego Związku Narciarskiego, potwierdzające jego wkład w rozwój sportu i wspieranie lokalnych inicjatyw sportowych. Do tego tytuł Zasłużonego Działacza Kultury Fizycznej, przyznawany osobom szczególnie zasłużonym dla rozwoju sportu i rekreacji.


Jako prezes "Polskich Tatr" odbierał także nagrody branżowe dla zakopiańskiego Aquaparku, w tym wyróżnienie w konkursie Budowa Roku, gdy obiekt zdobył drugie miejsce i srebrny medal w kategorii obiektów użyteczności publicznej, który odebrał razem z zespołem.


Edward Nadarkiewicz był także aktywnym organizatorem dużych imprez sportowych. W latach 70. i 90. pełnił funkcje organizacyjne przy Pucharze Świata w narciarstwie alpejskim i Pucharze Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Jego wspomnienia o tym, jak przezwyciężał wszelkie trudności organizacyjne przy tych wielkich imprezach zasługują na odrębną opowieść.



Rafał Gratkowski

(Rafał Gratkowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

PoloPolo

0 0

Facet teskni za komuna bo tam sie spełniał i nic nie robil był dyrektorem jak członek PZPR

11:01, 26.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

babciababcia

0 0

Znam bardzo sympatycznego Pana Edwarda od kilku lat, jest emerytem i człowiekiem prywatnym nie pełniącym obecnie żadnych funkcji.
Dlatego nie rozumiem idiotycznych wpisów na jego temat. Myślę że obrażają one jego mir osobisty ale cóż często jest tak, że ludzie popełniający tego typu uwagi nigdy w życiu niczego nie dokonali i nie dokonają więc to jedyna forma zaistnienia w mediach. Sądzę że prawnie niedopuszczalna ! Wesołych Świąt @Polo.

20:21, 26.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Hilary FerdyanHilary Ferdyan

0 0

Przerażające, że człowiek z tyloma osiągnięciami schyłek życia spędza w publicznym DPSie :(

21:43, 26.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

solidarość!solidarość!

0 0

"Ten kombinat rolno-spożywczy miał pełną produkcję zwierzęcą i roślinną. Mało tego. Mieli nawet zezwolenie na prowadzenie gorzelni i produkcję alkoholu."

Samodzielność, samowystarczalność, bez dopłat, bez zielonych podatków, bez tęczowych ideologii... Koszmar senny talmudystów. Nic dziwnego że musiało to wszystko upaść byśmy mieli "dobrobyt".

11:10, 27.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%