Z jego żółtego dostawczaka od rana płynie góralska muzyka, nie każdy odbierający paczkę wie, że kurier puszcza piosenki z własnej, autorskiej płyty.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"139141"}
Jacek "Turlik" Dziadkowiec muzykę lubi "od małego", a zdolności w tym kierunku wykazywał już w przedszkolu. Na cymbałkach potrafił zagrać ze słuchu "Świnki trzy". No i tak to się zaczęło – od prostej, dziecięcej melodii. Dziś góral z Szaflar pisze poważne teksty w góralskiej gwarze, opisując swoje życie, przemyślenia i chwile, które warto zatrzymać. Dzięki pomocy przyjaciół udało mu się wydać autorską płytę o swoim żywobyciu. Najbliższa jego sercu jest tytułowa piosenka "Sedłek jo bez zycie".
Śpiewany wiersz stał się jego modlitwą, wołaniem do Boga i opowieścią o tym, kim był i jest. Jak podkreśla, wielu słuchaczy utożsamia się z tym tekstem i historią. Każdy z nas przechodzi przez trudne chwile, które niosą zwątpienie i mogą prowadzić do decyzji, od których nie ma odwrotu. Autor daje jednak pozytywny przekaz – życie bywa raz smutne, raz wesołe. Taka też jest ta płyta. Są na niej teksty stające się modlitwą, piosenki o miłości i rozstaniach, a także utwór dla mamy, która wiele dla autora znaczy.
Z tęsknoty za Tatrami
Swoje piosenki i wiersze w góralskiej gwarze pisze, gdy dopada go natchnienie. Pierwszy ważny tekst powstał na emigracji w Irlandii, z tęsknoty za Tatrami, rodziną i krajem – ponad dziesięć lat temu. – Nieraz budzę się w nocy. Jakieś słowa udaje się zapisać. Jak tego nie uchwycę od razu, ta myśl już nie wróci. Czasem są też sytuacje, które nastrajają do pisania. Nieraz czytam swoje teksty i sam się dziwię: czy to faktycznie ja napisałem? – mówi z uśmiechem Jacek "Turlik" Dziadkowiec.
Pisze gwarą, bo to jego naturalna mowa z dzieciństwa. – Jakom zek się nauczył, tak pisem, tak se godom – mówi. – Każdy region Podhala goda trochę inaczej: w Kościelisku inaczej, w Zakopanem inaczej, w Maruszynie też trochę inaczej. A co do śpiewania. zacytuję jednego chłopa: śpiewać każdy może trochę lepiej albo trochę gorzej – dodaje, przywołując opolski przebój Jerzego Stuhra.
Jedno z marzeń
Podkreśla, że wydanie własnej płyty bardzo go cieszy – to jedno z jego wielkich marzeń. Było możliwe dzięki wsparciu wielu ludzi. Pomysł kiełkował latami. Gdy spotkał Bogdana Lendę, właściciela firmy fonograficznej "Folk" z Zakopanego, zapytał wprost, czy można nagrać jedną piosenkę.
- Pan Bogdan słyszał, jak jeżdżę i śpiewam z innymi wykonawcami. Powiedział, że żeby coś nagrać, trzeba mieć przynajmniej dziesięć utworów - wspomina artysta. - A ja miałem wtedy tylko pięć. Zaproponował, żebym wrócił, gdy będę miał dziesięć. No i tak się zaczęło - napisałem kolejne piosenki.
Mocny głos
Z głośnika w jego dostawczaku płyną słowa kolejnej piosenki: "Powiedz mi chłopce cy ty bedzies mój, cy me serce urzekniy ciy, Razem pódziymy se na polany..."
To jedyny utwór z płyty "Sedłek ja bez życie", którego nie napisał Jacek "Turlik" Dziadkowiec. Autorką jest Magdalena "Jantosek" Gał, z którą artysta pojawia się na okładce pierwszej płyty. Magdalena także zaśpiewała swój utwór. Śpiewaków wspierają instrumentaliści: Jakub Dobrzyński, Krzysztof Tylka i Jakub Budzyk - grupa "Manipulaci".
- Namawiam Magdalenę, żeby śpiewała. Ma bardzo mocny głos, jest w nim góralska siła. A dziewczę ma dopiero 19 lat – podkreśla Dziadkowiec.
Przesyłki same się nie rozwiozą
Do płyty dołączona jest książeczka z ręcznie pisanymi tekstami oraz zdjęciami z rodzinnego albumu Jacka "Turlika" Dziadkowca. Nie poddaje się, choć życie go doświadczyło – była emigracja i ciężka praca, choroba syna, rozstanie z żoną.
- Książkę można by napisać, tyle się działo - mówi. - Dziś sam wychowuję syna, pracuję, a w wolnych chwilach przygotowuję materiał na kolejną płytę. Żegnamy się, bo trzeba jechać. Przesyłki same się nie rozwiozą. Samochód się oddala, a muzyka powoli cichnie.
Rafał Gratkowski

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Kiedyś żółte ciężarówki z lodami z głośnym jinglem zajeżdżały co sobota pod domy. Teraz kurier codziennie serwuje porcję góralskiej muzyki i super bo słyszę że to on nadjeżdża :)
0 0
Pewnie nie pisior bo się uśmiech :) :) :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz