Sprawa tymczasowej linii energetycznej poprowadzonej po drzewach przy ul. Droga do Samków wywołała dyskusję podczas posiedzenia komisji gospodarki komunalnej. Mieszkaniec twierdzi, że kabel wisiał tam przez kilka lat, doprowadzając m.in. do uszkodzenia drzewa i samochodu. Urzędnicy odpowiadają, że była to instalacja awaryjna i tymczasowa.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"139695"}
Podczas posiedzenia komisji gospodarki komunalnej jeden z mieszkańców ul. Droga do Samków poruszył sprawę prowizorycznej – jak twierdzi – instalacji energetycznej poprowadzonej po drzewach rosnących na jego działce.
Kabel na klonach
Mężczyzna relacjonował, że na kilkunastu drzewach – klonach i jaworach – przy jego budynku pojawił się biały kabel energetyczny.
- W 2022 roku w urzędzie miasta mówiono mi, że to rozwiązanie tymczasowe. Tymczasem instalacja wisiała do 2024 roku – mówił. Jak dodał, kiedy zaczął kierować pisma do magistratu, w odpowiedzi informowano go, że jest to linia rezerwowa, podłączona m.in. do latarni.
Według mieszkańca jedno z drzew zostało porażone prądem, a następnie powalone przez wiatr halny. Upadając uszkodziło zaparkowany samochód. – Straż pożarna przyjechała na miejsce, ale nie można było odłączyć zasilania. Sposób wykonania instalacji na drzewach był karygodny – podkreślał.
Nagle wszystko zniknęło
Jak zaznaczył, sprawą miał się również zająć nadzór budowlany, który – według jego relacji – ocenił sposób wykonania instalacji jednoznacznie negatywnie. Mężczyzna zwrócił uwagę, że po nagłośnieniu sprawy w nocy pojawił się pracownik, który odpiął przewody. – Wszystko nagle zniknęło – mówił.
Mieszkaniec przypomniał też, że ponad miesiąc temu skierował list otwarty do burmistrza, na który – jak twierdzi – do tej pory nie otrzymał odpowiedzi. Podczas rozmowy z włodarzem miasta miał usłyszeć jedynie, że urząd bada sprawę.
Linia tymczasowa
Do zarzutów odniosła się szefowa wydziału drogownictwa. Wyjaśniła, że instalacja była rozwiązaniem tymczasowym związanym z inwestycjami prowadzonymi w okolicy.
– Linia została wykonana w latach 2019–2020 w związku z awarią. Po zakończeniu inwestycji na Szymonach w wakacje 2023 roku wszystko zostało odłączone – powiedziała.
Podczas posiedzenia mieszkaniec zaprezentował także nagranie wideo, które – jego zdaniem – pokazuje prowizoryczny charakter instalacji i kabel zawieszony na drzewach wbrew zasadom bezpieczeństwa.
Głos zabrała również jego małżonka. Pytała, dlaczego przewody poprowadzono po rodzimych drzewach w sposób – jak oceniła – niefachowy. – Jedno drzewo zostało porażone prądem, a dwa zostały wycięte przez urząd. Wiatr poruszał kablem, a sam przewód nie był przystosowany do takich instalacji. To teren objęty ochroną konserwatorską – mówiła, podkreślając, że chodzi o stare jawory i klony.
Komisja wnioskuje do burmistrza
Przewodniczący komisji gospodarki komunalnej Wojciech Solik zaproponował, aby komisja wystąpiła o przygotowanie merytorycznej odpowiedzi na zgłoszone zarzuty.
– Wnioskujemy o przygotowanie wyjaśnień przez wydział ochrony środowiska oraz wydział drogownictwa – powiedział. Wniosek został przyjęty jednogłośnie.
Mieszkaniec podczas wystąpienia poruszył także wątek możliwej kradzieży energii przez jedną z firm oraz pytał o brak odpowiedzi na jego pisma w ustawowym terminie. – Jakim prawem przez pięć lat kabel był poprowadzony po drzewach? – pytał.
Szefowa wydziału drogownictwa podkreśliła, że sprawa jest analizowana. – List otwarty był bardzo obszerny. To nie jest sprawa, która kończy się jedną decyzją administracyjną – zaznaczyła.
Przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Jóźkiewicz dodał, że nie można wykluczyć, iż sprawa ma „drugie dno”.
Będzie merytoryczna odpowiedź
Burmistrz Łukasz Filipowicz zapewnia, że zarówno mieszkaniec, jak i radni dostana merytoryczną odpowiedź w tej sprawie. Z kolei wiceburmistrz Bartłomiej Bryjak, który był obecny na komisji twierdzi, że sprawa dotyczy poprzedniej kadencji. - Z moich informacji wynika, że kabel przestał być "czynny" już wcześniej. Wiceburmistrz przyznaje, że instalacja była dość dziwna, szkoda natomiast, iż mieszkaniec nie zgłaszał tego radnym i burmistrzowie w poprzedniej kadencji.
Oto odpowiedź, którą otrzymaliśmy po ponad trzech tygodniach na nasze pytania w tej sprawie z Urzędu Miasta:
W odpowiedzi na przesłane zapytanie uprzejmie informujemy, że w związku z uszkodzeniem kabla ziemnego pomiędzy szafą oświetleniową a pierwszą lampą przy ul. Do Samków, zlokalizowaną w pobliżu budynku PSS Społem, który zasilał oprawy oświetleniowe na ulicach: Do Samków, Szymony, Chyców Potok, Bachledzki Wierch oraz części ul. Smrekowej, Gmina zaplanowała wykonanie nowego punktu zasilania oświetlenia ulicznego. Punkt ten został zaprojektowany w pasie drogowym na skrzyżowaniu ulic Do Samków i Szymony, w celu przejęcia zasilania wskazanych ulic z pominięciem uszkodzonego kabla.
W tym celu wystąpiono do TAURON Dystrybucja S.A. o realizację nowego przyłącza energetycznego. Do czasu uruchomienia nowego punktu zasilania spółka TESKO TKGK Sp. z o.o. wykonała zasilanie tymczasowe, zapewniające ciągłość oświetlenia wskazanych ulic oraz pozwalające uniknąć kosztownych robót ziemnych na terenach nienależących do Gminy.
Kabel tymczasowo odłączony
Po wykonaniu przyłącza przez TAURON Dystrybucja S.A. zrealizowano nowy punkt zasilania, który został odebrany w lipcu 2023 r., a następnie dokonano przepięcia zasilania wskazanych ulic. Po przełączeniu zasilania dotychczasowy punkt zasilania przy stacji transformatorowej, zlokalizowanej za budynkiem PSS Społem, przestał zasilać jakiekolwiek punkty świetlne, a kabel tymczasowy został odłączony od szafy oświetleniowej.
Od tego momentu punkt poboru energii elektrycznej nie wykazywał zużycia energii, co znajduje potwierdzenie w rachunkach za energię elektryczną.
Z uwagi na prowadzone w tym okresie inwestycje, w szczególności budowę ronda na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 47 z drogą gminną ul. Spyrkówka, a także uszkodzenia kabla ziemnego zasilającego oświetlenie ul. Smrekowej powstałe podczas realizacji robót związanych z przebudową linii kolejowej przez PKP, kabel pozostawiono jako alternatywne źródło zasilania na wypadek ewentualnych kolejnych awarii.
Należy jednak podkreślić, że przez cały ten okres kabel pozostawał nieaktywny, tj. nie był wpięty do sieci. Do dnia jego demontażu nie został wykorzystany, co potwierdzają również faktury za energię elektryczną.
Kabel nie był pod napięciem
Twierdzenie mieszkańca, że w dniu 26.09.2024 r., w momencie powalenia drzewa, kabel znajdował się pod napięciem, nie znajduje potwierdzenia w dokumentach będących w posiadaniu Urzędu Miasta Zakopane. Zgodnie z informacją otrzymaną od TESKO TKGK Sp. z o.o. (spółka świadcząca usługi konserwacji oświetlenia ulicznego na terenie Miasta Zakopane), po powaleniu drzewa (we współpracy ze Strażą Pożarną) dokonano sprawdzenia, czy kabel znajdował się pod napięciem. Wspólnie stwierdzono, że kabel nie był pod napięciem. Przedłożone przez mieszkańca pismo ze Straży Pożarnej potwierdza odłączenie kabla, jednak nie zawiera informacji, że był on wcześniej pod napięciem. Każda szafa oświetlenia ulicznego wyposażona jest w zegar astronomiczny, który uruchamia oświetlenie zgodnie z harmonogramem w porze wieczornej i nocnej. W pozostałych godzinach, tj. w ciągu dnia, sieć oświetleniowa nie jest zasilana.
Po powaleniu drzewa oraz z uwagi na fakt, że kabel nie był podłączony i przeznaczony był wyłącznie do sytuacji awaryjnych, został zdemontowany. (...)
Jednocześnie informujemy, że Gmina Miasto Zakopane posiada zawartą umowę na konserwację oświetlenia ulicznego na terenie Miasta Zakopane ze spółką TESKO TKGK Sp. z o.o. W ramach tej umowy spółka zatrudnia pracowników posiadających stosowne uprawnienia w zakresie eksploatacji oraz dozoru sieci oświetlenia ulicznego.
Mieszkaniec pokazuje dokument - kabel był pod napięciem
Odpowiadając urzędnikom mieszkaniec Zakopanego pokazuje pismo podpisane przez ówczesnego komendanta Straż Pożarnej, w którym napisał on, że aby usunąć drzewo konieczne było odłączenie zasilania elektrycznego w linii zawieszonej na drzewach. Wskazuje to na to, że linia w momencie, gdy drzewo zostało powalone znajdowała się pod napięciem - pismo znajdziecie wśród zdjęć obok.
p

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Z cyklu jak ukręcić łeb sprawie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz