Wojna władzy z własnym narodem, czyli 30. rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce.
W sierpniu 1980r. Polacy obudzili się ze społecznego letargu. Polska Rzeczpospolita Ludowa zaczęła zbyt mocno doskwierać samemu „ludowi”. Powstała „Solidarność”, ruch społeczny, pierwszy na tak wielką skalę w bloku państw satelickich Związku Sowieckiego.
Ten ruch wykreował wielu działaczy związków zawodowych i partii politycznych. Dzięki dużym zakładom przemysłowym – stoczniom, hutom, kopalniom poczuliśmy siłę zbiorowego protestu. Zrozumieliśmy społeczną naukę kościoła – „nie jeden przeciwko drugiemu”, „ nie ma solidarności bez miłości”, przypomnieliśmy sobie o zrywach niepodległościowych naszych ojców i dziadów. Trudno było wtedy być odważnym, ale znaleźli się tacy rodacy, którzy podjęli walkę o wolne związki zawodowe, o godność człowieka, o prawdę historyczną, o lepsze jutro.
Wkrótce powstał NSZZ „Solidarność”. W 1981r odważnych Polaków przybywało. Rodziły się kolejne stowarzyszenia i ruchy obywatelskie, np. Solidarność Walcząca, Niezależne Zrzeszenie Studentów. Na ulicach było szaro, w sklepach było pusto, ale budziła się nadzieja na lepsze jutro. Budziła się wiara w zwycięstwo dobra nad złem, normalności nad nienormalnością, prawdy nad kłamstwem. Z dnia na dzień Polacy stali się narodem wolnym. Nie można zapominać, że w tamtym czasie pomocną dłoń wyciągnęli do wielu społeczności lokalnych księża – proboszczowie, duszpasterze, zakonnicy. Z miesiąca na miesiąc stawaliśmy się społeczeństwem – wspólnotą słowa , myśli i czynu. Oczywiście nie we wszystkim i nie wszyscy, ale było nas wielu.
W tym samym roku, tj. już w listopadzie 1980 r., zapadła decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce. Było kwestią czasu, kiedy zostanie wprowadzony i kto będzie jego wykonawcą ( gen. Jaruzelski zabiegał w Moskwie, żeby zrobili to Rosjanie). Wojciech Jaruzelski - premier, generał, I sekretarz KC PZPR (czytaj. Dyktator PRL) i jego duża grupa zwolenników przygotowywali się do konfrontacji z ruchem społecznym Solidarność. Przypomnijmy słowa tegoż premiera w polskim sejmie: Socjalizmu będziemy bronić jak niepodległości. I tego słowa generał dotrzymał - 13 grudnia 1981r. rozpoczął wojnę domową z własnym narodem, wprowadził stan wojenny na terenie całego kraju.
Powołał juntę wojskową WRON (Wojskowa Rada ocalenia Narodowego) i mocą dekretów stał się rzeczywistym dyktatorem. Dlaczego bronił socjalizmu, bo Moskwa kazała? Okazuje się, że nie kazała (są na to dokumenty, a i generałowie sowieccy mówią, że nie kazali). To była inicjatywa grupy wojskowych i aparatczyków partyjnych. A może trzeba powiedzieć, że Jaruzelski bronił „grupę trzymającą władzę” przed gniewem społecznym. W myśl nauki kościoła katolickiego odwet jest niemoralny, a „Solidarność” prowadzona przez swoich duszpasterzy nie zamierzała stosować metody odwetu. Naród polski nie chciał pójść „drogą bałkańską” – wojna domowa w byłej Jugosławii, kara śmierci dla Caucescu w Rumunii.
Zatem czego tak naprawdę bronił Jaruzelski? Bronił tylko władzy! To dość prozaiczne, ale taka jest prawda. Oczywiście władza dawała apanaże, łatwe ekonomicznie życie, poczucie bezkarności, możliwości niszczenia i kolegów ( w tym Jaruzelski był mistrzem!) i wrogów (czytaj opozycji) – w tym pomagał mu gen. milicji i minister spraw wewnętrznych - Kiszczak i jego tajna policja - SB. Bronił władzy też ze strachu, że jak ja odda będzie musiał żyć jak każdy obywatel – biednie, szaro, bez perspektyw. To się aparatczykom podobać nie mogło. Jaruzelski i jego „grupa trzymająca władzę” postanowiła najpierw zniszczyć przeciwników, a dopiero kiedyś, w przyszłości porozumieć się z opozycją, tylko na swoich warunkach i tylko z wybraną przez siebie. Tak po kilku latach doszło do tzw. „Okrągłego Stołu”. Ten symboliczny – właśnie okrągły mebel – wskazywał, że nie ma dwóch stron sporu, tylko jesteśmy wszyscy razem (czytaj wszyscy wybrani!).
Dzisiaj staruszek – ale ciągle generał WP – przeprasza wszystkich za wszystko. To czysta gra i hipokryzja. Rafał Artur Habielski - prof dr hab. nauk humanistycznych, prasoznawca, dyrektor Instytutu Dziennikarstwa UW mówi w wywiadzie radiowym: dziś gen. Jaruzelski używa zwrotu eufemistycznego –„przepraszam wszystkich za dokuczliwości wprowadzenia stanu wojennego”. To jest bagatelizowanie jego skutków – mówi profesor.
Łatwo jest przepraszać, bez osądu (przed polskim lub europejski trybunałem). Nie wystarczy przeprosić, jeszcze trzeba umieć przyznać się do błędu. I nie chodzi o staruszka – Polaka, co stoi nad grobem, ale chodzi o osądzenie dyktatora PRL, który zniszczył życie wielu obywatelom naszego kraju, wtrącał ich do więzień, pozbawiał pracy, niszczył więzi rodzinne i przyjacielskie, szykanował ludzi kultury, zmuszał do emigracji bez prawa powrotu, odbierał nadzieję, walczył z religią i kościołem, niszczył pamięć o bohaterach obu wojen, zahamował rozwój cywilizacyjny Polski, a czasem, przez swoich oprawców odbierał ludziom życie. I właśnie za to należy się sąd i kara.
W tym tygodniu Jaruzelski w jednym z wywiadów podkreślił, że w powstałej wówczas sytuacji stan wojenny był ocaleniem przed wielowymiarową katastrofą i że dziś uczyniłby to samo. Według prof. Mieczysława Ryby, ostateczny wymiar słów generała Jaruzelskiego o tzw. wyższej konieczności jest taki, że \"w sytuacji nacisku zewnętrznego jakiegokolwiek mocarstwa, straszenia, szantażu itd. władze mogą i powinny wystąpić przeciwko własnemu społeczeństwu, prześladując je więzieniem, różnymi torturami czy śmiercią\".
Taka sankcja, że w imię jakiegoś wyższego dobra mogę niewinnych ludzi szkalować, zamykać i mordować, oznacza w sensie politycznym sytuację skrajnie demoralizującą - podkreśla historyk i politolog KUL i dodaje, że 13 grudnia 1981 generał Jaruzelski wypowiedział wojnę całemu społeczeństwu. Prowadził walkę w imię ratowania interesów swojej grupy politycznej, czyli obozu komunistycznego oraz obcych - Związku Sowieckiego - mówi prof. Ryba. Przypomina przy tym, że współpraca z obcym państwem przeciw własnemu społeczeństwu nosi miano zdrady.
Prof. Habierski mówi, że gen. Jaruzelskiemu chodziło wyłącznie o przywrócenie doktryny ustrojowej przez likwidację „Solidarności”. Figura słowna – mniejszego zła – jest nie do przyjęcia. Również prezydencki doradca prof. Tomasz Nałęcz powiedział, że nie chce generała sądzić, \"generał wkrótce przed innym będzie sądem\".
- Jestem w dużym kłopocie, gdyż generał jest umierający i trudno jest mi z nim polemizować. Ale myślę, że im więcej mija lat od 13 grudnia, tym chyba bardziej jest oczywista prawda, że nie ma takiej racji, która usprawiedliwia wyprowadzenie czołgów przeciwko swojemu narodowi i że takiej decyzji nie można usprawiedliwić – oddał profesor historii.
Jeśli kara, to najlepiej kara banicji – poczuj człowieku jak umiera się daleko od bliskich i ojczyzny. A za splamienie munduru oficera WP należy się degradacja do stopnia podporucznika, którym został w walce z wrogiem ojczyzny w czasie II wojny światowej.
I nic tu do tego nie ma plebiscyt wśród Polaków na temat wprowadzenia stanu wojennego i sondaż czy Wojciech Jaruzelski to bohater, czy zdrajca. Chodzi tylko o przestrzeganie rzymskiego prawa. Bo jeśli nie to chodzi, to nadal jesteśmy krajem postkolonialnym, który ciągle czeka na prawdziwe przebudzenie!
Adam Kitkowski
0 0
Kim jest człowiek,który mówi o stanie wojennym : \"...Gdybym w identycznych okolicznościach miał dziś decydować, uczyniłbym to samo...\" Czy miałby odwagę powiedzieć to wprost matkom, dzieciom i bliskim wszystkich tych, którzy zginęli w tym czasie? Łatwo im ukrywać się za kordonami policji i przemawiać do ludzi zza szkiełka telewizora. W Kambodży osądzą Czerwonych Khmerów, osądzono Noriegę w Panamie, osądzono wielu innych, a gdzie sprawiedliwość w Polsce? Nie doczekaliśmy się jej przez 30 lat...
0 0
vimeo.com/33393573
0 0
Pseudonim: uorcyk 2011-12-13 01:18:29
dzisiaj 13.grudnia 30 .rocznica stanu wojennego..Ja pamietam ze 12. wieczorem wróciłam z kina z premiery filmu Dreszcze ( tuż przed północą) a nad ranem stan wojenny zastał mnie w wannie. Niedziela- tiwi , radio nie działało a potem poprzebierani spikerzy zaczęli nadawać komunikaty...A rodzina była nieuchwytna, akurat poszli do koscioła ...wiec wróciłam do wanny i sie relaksowałam :P
0 0
niekoniecznie Jaruzelski bronił TYLKO władzy; o wiele prosciej mozna powiedziec ze teraz sie BRONI przywilejow i stanowisk bo kasa wieksza ...
a od osadzenia jest sad boski ( dla katolikow) lub historia, za iles tam lat; teraz głos zabieraja glownie odwetowcy, co chca upiec jeszcze cos w tym ogniu , tak tez moze być, prawda??
cyt: Jeśli kara, to najlepiej kara banicji – poczuj człowieku jak umiera się daleko od bliskich i ojczyzny. A za splamienie munduru oficera WP należy się degradacja do stopnia podporucznika, którym został w walce z wrogiem ojczyzny w czasie II wojny światowej.
a powyzsze słowa naleza do Adama k? bo nie wiem, czyj to sad jest przedstawiony ty i teraz? a ponioc jest wierzacym i to bardzo a nie potrafi wykrzesac z siebie MILOSIERDZIA ?
0 0
@uorcyk wklejasz ponownie swoje teksty z nocy.Nie \"zarzynaj\" tematu,proszę.
0 0
aco? tu ma byc tylko \"odwetowo \" ?
0 0
Co to znaczy odwet??? Tu chodzi o osądzenie najwierniejszego poddanego sowietów. Stan wojenny był tylko ukoronowaniem całej owocnej i nie doznającej jakichkolwiek zachwiań kariery tego człowieka.
0 0
@uorcyk, utrwalaczy władzy ludowej było w naszej historii dość i chyba warto by ich wreszcie rozliczyć za czyny.Można powiedzieć więcej,nawet mają na Snozce organy o które niektórzy aż nadto dbają oczywiście pod hasłem dbania o kulturę i sztukę chociaż zrobiono je z myślą o tych utrwalaczach właśnie...
0 0
Jak to spiewają chłopaki z Naszości i Wszechpolacy: raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę! Nic dodać nic ujać. jaruzel to przesiąknięty do spodu zaprzaniec, zwykła bolszewicka menda, człowiek bez zasad i wartości, sowiecki lokaj. I tyle.
0 0
@anty ryzy oszust,to hasło śpiewano już dużo wcześniej za czasów PRL-u, było na ustach Konfederacji Polski Niepodległej, Solidarności Walczącej, Polskiej Partii Narodowej i wielu innych. Jak widać coś jest na rzeczy,że nadal funkcjonuje...
0 0
Jurajczykowi za link i prezentowany poziom, dziękuję.
Sovieckich ludzi wysłać do nadawcy wraz z rodzinami.
2 bilety zasponsoruję.
0 0
Jurajrczyk, masz rację, wiem, wiem. Wiesz ja stary student krakowski jestem i cały stan wojenny przezyłem w Krakowie. Pamietam ganianie się z zomolami po Krakowie, Nowej Hucie, spotkania w św. Annie. No i antyreżymowe śpiewy, świeczki w oknach w akademiku, suki jadące tuzinami pacyfikować Hutę 29 listopada....... Jestem świezo po pochodzie 10-go i pośpiewało się trochę raz sierpem........ Patrz 20-lat mineło a PRL wrócił! te same metody, nachalna propaganda, nekanie opozycji, ciaganie PO sądach, prokuraturach... W mechanizmie władzy MAK TUska 154M nic się nie zmieniło jak porównać do komuchów. Chciałoby się rzec \"POjętny uczeń\". No to pozdro
0 0
Co nasz Uoscypek, Uorcyk czy jak jej tam, POwie w sprawie kompromitacji ministra Rostowskiego POlegającej na roporządzeniu, w którym nakazał usypiać zdrowe psy. Chodzi o czworonogi pomagające Służbie Celnej w tropieniu przemytników narkotyków?
0 0
Uorcyk , to tobie pewnie bedzie losiemdziesiont rokow .
0 0
Alias , jest jako jest , sicka my som uspieni .
0 0
Ciekawe czy niektórzy komentatorzy też są oburzeni no bo jak tak może być, że przy tak ważnej, okrągłej rocznicy towarzysz generał nie dostał żadnego odznaczenia?Przecież to istna niewdzięczność od Narodu i pozostałych towarzyszy.No nie może być...;) ;) ;)
P.S.A poważnie już to:
@krzyś,jestem za i myślę, że na te bilety by się wielu zrzuciło ... ;) ;) ;)
@anty ryzy oszust, rozumiem ale przypomniałem, że hasło było wykorzystywane dla czytelników młodszych.Pozdrawiam :)
0 0
w stanie wojennym to ja już pracowałem i prosto z roboty zgarnęli mnie w szeregi obrońców socjalistycznej ojczyzny. Szczęście, że nie musiałem bronić jej z bronią w ręku
0 0
Proszę, zauważcie jedno: On by nam drugi raz to samo zrobił !!!!Wybaczyć można tylko żałującym
0 0
Unforgiven...
0 0
Tamte czasy niemal żywcem mogły przypominać zastępy służby \"porządkowej\" w pełnym rynsztunku wczoraj przed willa generała. Jak to ktoś ujął brakowało tylko śniegu i koksowników.
0 0
A byłeś tam wczoraj też się rozdzierać?.....przecież i tak nie słyszał bo go nie było:):):)
0 0
@alias: w tym rozprzadzeniu NIE MA MOWY o usypianiu zdrowych psów a jedynie zawarta jest dopuszczalnosc eutanazji. Tyle ze ustawa UOZ jest aktem wiekszej rangi i ona reguluje kwestie eutanazji...
a propos to zwiazkowcy uknuli taka interpretacje zeby dowalic ministrowi rekami \"milosnikow\" zwierzat!!
0 0
@ana,ty byś może z kwiatami popędziła do towarzysza generała?Pamiętacie taki film gdzie mały Jan Lityński wręcza kwiaty Bierutowi?Nie jego wina oczywiście,że wręczał ale tak jakoś sobie wyobraziłem małą @anę jak wręcza towarzyszowi Jaruzelskiemu na trybunie i chyba z większym przekonaniem ...;) ;) ;)
0 0
No ba...i to czerwone \"gwożdziki\"...;):):)
0 0
Ja tylko żartowałem,a ty od razu z kwiatami jak nie przymierzając do Grabarczyka ... ;) ;) ;)
0 0
Widać @ana ciągle z władzą trzyma i nie tylko z powodu goździków na 1 maja i rajstop na 8 marca ... ;) ;) ;)
0 0
Życiorysy Piłsudskiego i Jaruzelskiego wydają się być podobne, bo:
Obaj urodzili się w rodzinach ziemiańskich
Obaj spędzili młodość na zesłaniu w Rosji
Obaj byli najwyższej rangi wojskowymi
Obaj wzięli czynny udział w wojnie światowej
Obaj byli ważnymi działaczami partii socjalistycznych
Obaj byli w pewnym okresie najważniejszymi osobami w Państwie
Obaj przeprowadzili zamach stanu w państwie
Obaj uwięzili swoich towarzyszy partyjnych
Obaj nie byli pupilkami hierarchów kościelnych
Obaj wzbudzali wśród Polaków skrajnie przeciwstawne opinie
0 0
@boruta znowu manipulujesz?Oczywiście zapomniałeś o najważniejszym,że II RP była niepodległym państwem wywalczonym m.in. dzięki Piłsudskiemu,który potrafił \"wysiąść na przystanku Niepodległość\" i pogonił sowietów w 1920 roku, a PRL,który był krajem zależnym od Związku Radzieckiego, również poprzez działania Jaruzelskiego.Za chwilę @boruta napiszesz znów coś innego ale jak coś uprzedzam jednak bo bliżej Jaruzelskiemu do twoich poglądów niż do Piłsudskiego.Patrz casus stowarzyszenia Pax ... Więc mniej zgrabnych słówek,a więcej faktów.
0 0
PaX? to z Dobraczyńskim, pisarzem katolickim o którym mawiano hmm jakos tak: stare prącie w nowym prądzie?
0 0
Jurajczyk, pomijając sytuację społeczną i polityczną dwóch różnych okresów, to w moim zestawieniu nie widzę żadnej manipulacji. Z resztą, ot tak napisałem, na \"sucho\" i bez emocji.
0 0
@boruta,dopisz sobie jeszcze kilka innych pominięć,które widzę jakoś cię nie obchodzą i chcesz wywołać u czytelnika takie,a nie inne wrażenie.Wiesz może byś tak sobie porównał Jaruzelskiego do Lenina,Honeckera,Castro i innych \"gwiazdorów\", z zachowaniem oczywiście wszelkich proporcji.
0 0
Tak na koniec @boruta skoro chcesz usilnie powiedzieć,że Jaruzelski rzekomo jest podobny do Piłsudskiego to ciekawe dlaczego komuszki Jaruzelskiego uwielbiają,a z pamięcią o Piłsudskim walczyli latami,nienawidzili go i często pokazywali go właśnie w złym świetle? ... Wiesz to właśnie Piłsudski zatrzymał takich \"Jaruzelskich\" ( Dzierżyński, Marchlewski, Kon, Unszlicht ) w roku 1920 w postaci Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego Polski czy Rządu Polskiej Republiki Rad. Tam szukaj podobieństw,a znajdziesz ich zapewne co nie miara.
0 0
P.S.Krótko odpowiem, a niech tam chociaż można by z tego zrobić niezły elaborat i jeszcze dużo dokładniej pokazać nawet w tych „twoich” punktach różnice między tymi postaciami i zawarte w nich błędne założenia.Zaczynamy ...
Obaj urodzili się w rodzinach ziemiańskich – Jak jedni z wielu innych Polaków, żaden argument.
Obaj spędzili młodość na zesłaniu w Rosji – Liczba zesłańców nie jest dokładnie do ustalenia ale to liczba znaczna i świadczy jedynie o polityce zaborczej Rosji w stosunku do Polaków, kolejne podobieństwo naciągane.
Obaj byli najwyższej rangi wojskowymi – Wiesz gdyby nie byli pewnie nikt by się nimi teraz w historii nie zajmował więc próbujesz zrobić (czy raczej kopiujesz) argument na siłę. Podobnie zresztą jest z jednym z punktów poniżej a mianowicie ,że „Obaj byli w pewnym okresie najważniejszymi osobami w Państwie”.
Obaj wzięli czynny udział w wojnie światowej – No to już całkiem budzi śmiech bo nie dość, że nawet pomijasz fakt, że to różne wojny to ilość ludzi biorących w nich udział i to tylko czynnie jest ogromna. Poza tym chyba wojskowi czy ludzie z organizacji paramilitarnych (kolejna różnica) taki udział brać powinni prawda?
Obaj byli ważnymi działaczami partii socjalistycznych – Przeczytaj biografie, przedwojenne PPS, a powojenna PZPR to odmienne organizacje. Jeden przykład, chociaż dobitny - PPS walczył przeciw komunistom w roku 1920, różnice ogromne, argument żaden.
Obaj byli w pewnym okresie najważniejszymi osobami w Państwie - Opisałem wyżej.
Obaj przeprowadzili zamach stanu w państwie – Widzisz różnice ogromne. Jaruzelski nie chciał oddać władzy, Piłsudski nie rządził, stał obok i nie chciał pozwolić na dalsze pogorszenie sytuacji gospodarczej i kryzysów gabinetowych, chciał poprawy, poczytaj trochę @boruta, a nie bezkrytycznie tylko przeklejaj wiadomości.
Obaj nie byli pupilkami hierarchów kościelnych – Zależy jakiej części hierarchów bo tu sytuacja również nie wygląda tak jednakowo jakbyś sobie pewnie życzył.
Obaj wzbudzali wśród Polaków skrajnie przeciwstawne opinie – Jak niemal każdy polityk, czy osoba na wyższym stanowisku, uprawnione jest jedynie pytanie czy opinie takie są uprawnione czy powstałe w wyniku tzw. czarnej legendy? Dodam, że porównanie obu to po prostu krzywda wyrządzona Marszałkowi ale to już biorą na swoje sumienie piszący takie paszkwile.@boruta to, że potrafisz przeklejać takie informacje z netu i być może szerzej je nawet kolportować, nie tylko tu to wiemy ale dlaczego to robisz to już zupełnie inna sprawa…
0 0
Jurajku, powiadasz zetem ze tylko harakiri byłoby jakims wyjsciem z sytuacji?
0 0
@uorcyk, masz jakieś dziwne skojarzenia, naprawdę.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz