W liście do redakcji TP pan Alek Marduła krytykuje współczesne podejście do folkloru góralskiego na Podhalu, zwłaszcza zniekształcanie tradycyjnego stroju, muzyki i symboliki góralskiej. Autor wyraża sprzeciw wobec bylejakości, naśladownictwa i odchodzenia od autentycznej tradycji, apelując o większy szacunek dla kultury i dziedzictwa góralskiego.
Jestem 69-letnim rodowitym góralem, muzykantem i miłośnikiem folkloru góralskiego, działaczem Związku Podhalan i stałym czytelnikiem Tygodnika Podhalańskiego. W zasadzie dość długo zastanawiałem się, czy zabierać w tej kwestii głos, czy dać za wygraną, ale wybrałem zajęcie zdecydowanego stanowiska w sprawach dotyczących folkloru góralskiego. Powodów jest całe mnóstwo, bo to, co na co dzień widzimy w tzw. mediach – telewizji, prasie i rzeczywistości – napawa niepokojem, a nawet odrazą, i wywołuje uczucie totalnego braku gustu ludzi reprezentujących lud Podhala. Negatywnych przykładów jest całe multum, ale ograniczę się do kilku najbardziej rażących – w obszarze ubioru i muzyki góralskiej.
Generalnie górale cieszą się umiłowaniem do tradycji, ale czy wszyscy? Otóż okazuje się, że tu i ówdzie pojawiają się tacy, dla których tradycja to jakiś mało istotny szczegół – prawie bzdet. Bo co powiedzieć o tych, którzy upowszechniają, handlują i produkują wykoślawiony model góralskiej parzenicy? Normalnie na portkach parzenica ma dwa ramiona okalające rozporek, zwany gwarowo przyporem. Na portkach są one proste, prawie równoległe, a w jej karykaturalnym odwzorowaniu wyglądają jak jelenie rogi zakrzywione ku sobie. Pytanie: po co? Wyjaśnienie jest dość proste i prozaiczne. Chodziło o stworzenie „nowego wzoru” parzenicy na potrzeby niedoszłej olimpiady w Zakopanem! Autorstwo tej kretyńskiej „nowalijki” przypisano rzekomym plastykom z grona pewnej podhalańskiej posłanki, ignorującej wszystko, co można określić mianem „góralszczyzny”.
Karykatura stroju góralskiego
Inny dość osobliwy przykład to przedstawiony niedawno obrazek „zakopiańskiego redyku”, w którym jeden z ważniejszych uczestników ubrał na siebie „czarne portki” z ciemnobrązowego sukna z czerwonym wyszyciem. Zastanawia, czy to „owczy pęd” za nowalijkami, czy skrajna głupota połączona z bezguściem i ignorancją tradycji góralskiej. Mam jeszcze w zanadrzu dla takich „mądrych inaczej”: fioletowe kierpce, różowy opasek, pomarańczową koszulę i jaskrawozielony kapelusz – jako dopełnienie głupoty i barwności pawia ignoranta.
Góralski honor
Od kilku lat widuje się portki szyte z popielatego sukna i noszone z dumą przez niektórych rzekomych folklorystów. To dość przykre, ale wyczyn z czarnymi portkami to absolutny szczyt ignorancji góralszczyzny i dbałości o piękno stroju. Przykładów bezguścia w tej materii jest dużo więcej! Wystarczy przejść się po zakopiańskich knajpach, aby zobaczyć, jak strój góralski jest bezczeszczony i karykaturalnie wykoślawiany na wszelkie sposoby. Jest taka knajpa znanego posła, w której kelnerzy noszą tak cudaczne portki, że tradycjonaliście odbiera apetyt. Koszule niby góralskie, rodem z Ukrainy, Białorusi czy Czarnogóry, są w minimalnym stopniu podobne do góralskich. Brakuje tylko kierpców na szpilkach dla kelnerek. I to ma tworzyć rzekomy folklor… a de facto bliższe jest terminowi „góralski horror”.
Muzyka i bylejakość w folklorze
Osobnym tematem, o którym już trochę pisano na łamach Tygodnika w latach dość odległych, jest królująca karykatura muzyki rzekomo góralskiej. A tak naprawdę to konglomerat kilku nut (5%) stricte góralskich i całej reszty (95%) muzyki słowackiej, rumuńskiej, węgierskiej, krakowskiej, sądeckiej, żywieckiej i rodzimego „góralo-disco”. Panowie muzykanci! Nie potępiam w czambuł wszystkiego, co niegóralskie, ale więcej umiaru w ślepym naśladownictwie! Mamy przecież ponad 150 własnych góralskich nut! Spróbujcie od czasu do czasu pograć tę piękną, rodzimą twórczość muzyczną!
I na koniec jeszcze jedno – dość symptomatyczne zjawisko. Chodzi o wykorzystywanie popularnych nazw zespołów i kapel. Od kilku ładnych lat zdumiewająco wielką karierę robił zespół młodych muzykantów „Dziewięćsił”. Przyznam, że chłopcy – wybitnie uzdolnieni muzykanci – robili niemałą furorę. Technika i potoczystość gry powodowały u niejednego słuchacza tak zwany opad szczęki (kopary), ale, jak czytałem w świątecznym wydaniu TP, na Spiszu działa młodzieżowy zespół pod tą samą nazwą: „Dziewięćsił”… Czy to przypadek, czy raczej prawidłowość, że tworzy się nowe byty artystyczne w oparciu o znaną skądinąd nazwę? Plagiat czy łatwizna?
Warto w tym miejscu przyjrzeć się bliżej zdjęciom. Niedbale ubrane dzieci – stroje ubożuchne, że nie opiszę dosadniej. A porównajmy to ze zdjęciami rodzin z Białego Dunajca – jaka różnica w dbałości o wygląd góralskiego stroju (odzienia). W jednym numerze, obok siebie, na kilku stronach – wizerunkowa przepaść. To daje trochę do myślenia. Widać, jak w rodzinach góralskich podchodzi się do prawdziwej tradycji ubioru góralskiego!
Nie piszę tego tylko po to, aby krytykować, ale – jak nas widzą, tak nas piszą – a wizerunek dbałości o rodzimą tradycję to rzecz tak ważna jak smak oscypka. Skończmy raz na zawsze z bylejakością i kretyńskim naśladownictwem w sferze tradycji folkloru góralskiego.
Alek Marduła, Poronin

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Dobry tekst w samo sedno tylko co z tego jeśli w samym Zakopanem rodowitych górali zostało mniej niż 25 procent reszta to rożnej maści przebłedy z lat 60-70-80 które dziś nazywają siebie "góralami"....zresztą pokażcie mi choć jedną góralską rodzinę na Podhalu która nie ma ceperskiej domieszki!Prawdziwe rodowite góralskie rody skończyły sie w drugiej połowie 18 w kiedy to nasze pra pra babcie kumały sie z robotnikami z ówczesnych hut czy kopalń (głównie ze Sląska oraz Wegier) a jak myslicie skąd pochodzili budujacymi drogi szlaki czy schroniska w Tatrach ...?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz