Miasto Zakopane

Zamknij

Tango na góralską nutę, czyli Warszawiacy i Górale pod Giewontem (WIDEO)

Rafał Gratkowski Rafał Gratkowski 19:00, 30.06.2026 Aktualizacja: 19:09, 30.06.2026
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Tango na góralską nutę, czyli Warszawiacy i Górale pod Giewontem (WIDEO)

Przedwojenna muzyka rozrywkowa, góralski folklor i opowieści o dawnym Zakopanem złożyły się na wyjątkowe spotkanie, które odbyło się w Galerii Sztuki w oddziale Muzeum Tatrzańskiego, w Willi Oksza. Niedzielne wydarzenie mimo upału zgromadziło licznych miłośników historii, muzyki i kultury Podhala.

Program rozpoczęła prelekcja Jana Emila Młynarskiego zatytułowana „Czy pamiętasz tę noc w Zakopanem?”, poświęcona przedwojennemu jazzowi pod Giewontem. Muzyk, dziennikarz i popularyzator historii polskiej muzyki rozrywkowej przybliżył uczestnikom postać Zygmunta Karasińskiego, jednego z najwybitniejszych kompozytorów okresu międzywojennego. Opowiadał o jego związkach z Zakopanem, przypominając miejsca, w których przed niemal stu laty rozbrzmiewały tanga, fokstroty i muzyka taneczna, tworzące niepowtarzalny klimat ówczesnej stolicy polskich Tatr. - Grali jazz. Mówili o tym, że zakładają jazz bandy, że grają muzykę jazzową, że są muzykami jazzowymi, a dlaczego? Dlatego, że grali do tańca, grali muzykę użytkową i swingowali. W nomenklaturze przedwojennych muzyków nie mówiło się swingować, tylko hopować, od muzyki hop. Jak ktoś dobrze hopował, to znaczy, że się nadawał do takiego jazz bandu po prostu. I Karasiński posiadł tę umiejętność. Wielu powie, że jazz zaczął się w Polsce dopiero w okresie stalinizmu, tuż po, od Zaduszek Jazzowych w Krakowie w 54 roku, Krzysztof Komeda itd. Ja się z tym nie zgadzam. Ja uważam, że to szło trochę później niż w Ameryce, ale to się zaczęło właśnie wtedy w latach 20 - podkreślił Jan Emil Młynarski. 

Po wykładzie uczestnicy wydarzenia zwiedzili wystawę „Nasza rzecz. 150 lat od założenia Szkoły Snycerskiej w Zakopanem”, prezentującą dorobek jednej z najważniejszych instytucji kształtujących podhalańskie rzemiosło artystyczne i tożsamość regionu. Okres przedwojenny omawiała dla zwiedzających Zofia Radwańska, a losy szkoły, a właściwie dwóch szkół - Liceum Technik Plastycznych i Technikum Budowlanego po II wojnie światowej prezentowała Julita Dembowska. 

Kulminacyjnym punktem programu był koncert „Warszawiacy i Górale”, podczas którego na jednej scenie spotkały się dwa cenione zespoły. Prosto ze stolicy przybyło Warszawskie Combo Taneczne z Janem Emilem Młynarskim, a na własnym terenie witali ich gospodarze - Trebunie-Tutki. Artyści zaprosili publiczność w muzyczną podróż do Zakopanego lat 30. XX wieku, kiedy pod Tatrami przenikały się tradycje wielkomiejskie i góralskie.

W repertuarze znalazły się przedwojenne tanga, melodie ludowe oraz góralskie gawędy w wykonaniu Krzysztofa Trebuni-Tutki.

Odwiedzin: 142

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE


POLECAMY

0%