Czy na Olczy i Cyrhli powstanie największa w Zakopanem stacja narciarska?
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"15127"}
Jan Kowal już od kilku lat walczy o budowę stacji narciarskiej na stokach łączących Olczę z Cyrhlą. W jej skład mają wchodzić 2 wyciągi krzesełkowe o przepustowości 5 tys. narciarzy na godzinę, mniejsze wyciągi orczykowe, piękna restauracja widokowa na szczycie, parking, wypożyczalnia sprzętu, system sztucznego śnieżenia. Problem tylko w tym, że przez stok przechodzą tereny 3 planów zagospodarowania przestrzennego. Prace nad jednym z nich - środkowym - trzeba było niedawno rozpocząć od nowa. Dlatego inwestorzy muszą starać się o wydanie warunków zabudowy, zamiast od razu wystąpić o pozwolenie na budowę.
W karczmie \"U Daniela\" na Olczy inwestorzy razem z burmistrzem Januszem Majchrem spotkali się z przeszło setką mieszkańców okolicznych terenów. Jan Kowal przedstawił projekt stacji.
Okazuje się, że inwestorzy występowali już o warunki zabudowy dla inwestycji, ale urząd miasta nie mógł ich wydać. - Na stoku znajduje się teren, który jest określany jako leśny, chociaż nie ma na nim drzew. Na takim obszarze nie można inwestować, trzeba go najpierw wylesić, a to nie leży w kompetencjach burmistrza - twierdził na spotkaniu burmistrz Janusz Majcher. Jan Kowal poinformował, że ma zgody dla inwestycji od ok. 75% właścicieli działek, pozostałe 25% także się nie sprzeciwia, ale chce swoje działki sprzedać. - Nie będziemy jednak ryzykować i w ciemno kupować działki. Jeśli okaże się, że nie możemy zbudować stacji, to na tych wykupionych terenach będziemy mogli najwyżej paść krowy - twierdzi Jan Kowal.
- Jeśli ktoś blokuje taką inwestycję, to trzeba podać te nazwiska do publicznej wiadomości - mówił na spotkaniu jeden z mieszkańców. Na razie nie ma jednak takich osób i wszyscy godzą się z wypowiedzią Tadeusza Częczka, mieszkańca Olczy, że budowa stacji narciarskiej na Cyrhli jest ważna dla całego Zakopanego, bo zimą turyści wybierają inne miejscowości.
- Jeżeli chcemy, żeby ta stacja powstała, musimy przestać być podejrzliwi wobec siebie - apelował radny Wawrzyniec Bystrzycki. Na sali nie było nikogo, kto byłby przeciwny budowie stacji. Niektórzy dziwili się tylko, dlaczego - ich zdaniem - niektóre inwestycje w Zakopanem można załatwić bardzo szybko, a sprawa budowy stacji narciarskiej ciągnie się już kilka lat.
Burmistrz Janusz Majcher zapewnił, że w urzędzie wojewódzkim pomoże w szybkim przeprowadzeniu wylesień. - Chciałbym , abyśmy ustalili harmonogram prac. W ciągu najbliższych tygodni właściciele terenów występują o wylesienie. Gdy zostanie to przeprowadzone, inwestor składa wniosek o wydanie warunków zabudowy, urząd szybko wyda takie warunki, później staracie się o pozwolenie na budowę u starosty. Według mnie, jak nie będzie odwołań, to takie pozwolenie można będzie uzyskać nawet we wrześniu czy październiku, a wtedy budowa może ruszyć na wiosnę przyszłego roku - podsumował burmistrz Majcher.
Cała inwestycja jest skomplikowana również przez to, że w dolnej części trzeba wybudować most, a do tego potrzebne są uzgodnienia z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej. Najważniejsze jednak, że pierwszy raz od dłuższego czasu wydaje się, że właściciele terenów pod trasą i okoliczni mieszkańcy są zgodni i zdeterminowani co do tego, aby stacja narciarska w Zakopanem powstała.
pp
0 0
Niech Grzesia wpuszczą do spółki, to się wszystko w mig załatwi...
0 0
Brawo chłopy! Wreszcie coś się zaczyna dziać
0 0
Dajcie Majchrowi (tylko młodemu, bo staremu nie wypada brać) udział w tej inwestycji, a wszystkie przeszkody raz-dwa zostaną usunięte.
0 0
cyt: Janusz Majcher zapewnił, że w urzędzie wojewódzkim pomoże w szybkim przeprowadzeniu wylesień
w końcu ma doswiadczenie, nie z takim lasem dał radę :P
0 0
Pan \"architekt\" to rodzinka Starosty, na pewno dadzą radę, przecież razem pracują (a ponoć to prawnie zabronione).
0 0
Wrrrr!!!! Ciągle tylko majcher i majcher. A przecież majcher niczemu nie winny, na nic nie ma wpływu i za nic nie odPOwiada. Gdzie w tym wszystkim wina rady, a nade wszystko jej\"mądrego przewodniczącego\"???
Hej, @balon, hitlerowcu., daj głos.
0 0
owszem , ma wpływ i odpowiada, tylko nie ma odwaznych do rozliczania go??
0 0
Pomysł spóżniony przynajmniej o jedną dekadę.
0 0
prawde rzekłes ...
0 0
Z daleka wygląda lepiej niż ta ośla łączka w Białce, ciekawe jakie przewyższenie?
0 0
JARZABEK,a ciekawe czy ty wogule zjedziesz z takiej oślej łączki bo z twojej głupiej wypowiedzi już przemawia żal i zazdrość,a co do nowej inwestycji to można stwierdzić tyle Miałeś chamie złoty róg........a w tej chwili macie Zokopiany chyba pozamiatane,chyba wasz OSTATNI WAGON ODJECHAŁ . Można na koniec tylko powiedzieć BON VOYAGE ZAKOPANE.
0 0
jak to się mówi niektórym to nie w smak , żeby w tym rejonie zakopanego były jakieś inwestycje , bo wolą w centrum i tak to robią przeszkody , żeby utrudnić , a na most to jeszcze w latach 40 Niemcy mieli projekt , ale nie zdąrzyli zrealizować i przez 70 lat nic tam nie potrafili zrobić
0 0
oby sie powiodło !!
0 0
HARNAŚ zawiść to przemawia przez ciebie a co do Białki to tam jeździ się dwa razy - po raz pierwszy i ostatni. Wiocha i nuda...
0 0
Pseudonim: alias 2012-04-03 10:02:15
\"Wrrrr!!!! Ciągle tylko majcher i majcher. A przecież majcher niczemu nie winny, na nic nie ma wpływu i za nic nie odPOwiada. Gdzie w tym wszystkim wina rady, a nade wszystko jej\"mądrego przewodniczącego\"???
Hej, @balon, hitlerowcu., daj głos.\"
Czego chces zakopioński głuptoku
0 0
Jarząbek- chciałbyś mieć wieśniaku taką OŚLĄ ŁĄCZKE za swoją stodołą nie musiałbyś wtedy pucyć gołek i nie chodziłbyś w zgnojałych baciokak ,a ty mi tu o zazdrości nie godaj bo ja nie mam co zazdrościć bo mam żyłe złota za domem i co rok zmieniam limuzyne w przeciwieństwie do ciebie
0 0
ale zarobki instruktora na oslej łaczce to tak bee ze 30 tysiakow za sezon, bez podatku :) wiec poza tą limuzynką na wiele cie nie stac :P
0 0
Harnaś-nie ma to jak limuzyna wożąca buroki. Nie rób z siebie takiego paniska, bo jeszce nie dawno nogi żeście grzali w krowich plackach, a teraz innych od wieśniaków wyzywasz. Żeby cię ta pycha nie zgubiłą, bo fortuna kołem się toczy...Mówi ci to coś?
0 0
Taaa!!Na zdjęciu wygląda jak lodowiec w Alpach!! Tak na oko to nartostrada bez końca,no nie jarząbek?Jak zaczniesz zjeżdżać na początku ferii to zjedziesz na końcu ferii??!!! A propo limuzyny,to mu nawet nie tłumacz bo on znaczy jarząbek,a i tak nie jarzy....!!
0 0
Nastawiali tych krzeseł w Białce że nieba nie widać. Tylko się Warszawiaki o podpory rozbijają i potem obolałe moczą w brudach zwanych termami. W Bukowinie na Kasprowym to przynajmniej można pokręcić albo w Jurgowie. A tymi limuzynami to i tak dalej niż do Lorda nie jeżdżą, bo za duży świat
0 0
Z tą fortuną to każdemu się toczy ciebie też...mówi ci to coś....?Żegnaj zazdrosny człeku!!!Trochę ci współczuje...
0 0
Zamiana lasu na stok narciarski trwa jeden rok, natomiast odwrotnie to znacznie dłużej. Nie wszyscy turyści przyjeżdżają na narty - jest wielu takich dla których LASY, widoki, powietrze, ... są ważniejsze niż potwornie kosztowne uciechy na śniegu. Okazywanie braku szacunku dla przyrody jest dla turystów bardzo zniechęcające.
0 0
widać @czopek , że o Zakopanem nie masz zielonego pojęcia , bo problem w tym że tam jak widać na trasie drzewa nie rosną , a pewnie tylko pod wyciąg czy poszerzenie trasy mogą coś wyciąć
0 0
Uorcyk , czy was jest 6 , czy masz patent na wiedzę i znasz się na wszystkim ?
0 0
ta kolejka i zgodnosc zokopionow to prima aprilis ????
0 0
to nie zakopiany , projekt super a na starym smietnisku parking
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz