Miasto Zakopane

Zamknij

Zostawcie mnie w spokoju

Jurek Jurecki 23:48, 23.07.2008
Treść artykułu pod wideo ↓

To prośba Zofii Matydowej, która obawia się wywiezienia do domu starców. Kobieta jest solą w oku służb miejskich i sąsiadów, którym przeszkadzają psy, mieszkające razem z nią w małym, drewnianym domu.

O Zofii Matydowej zrobiło się głośno, gdy kilkanaście lat temu władze miasta postanowiły wyprowadzić ją z wysypiska śmieci, gdzie mieszkała z psami. Ostatecznie kilkadziesiąt psów trafiło do schroniska, a kobieta do wyremontowanego, drewnianego domku obok stacji benzynowej BP.

Dzięki ówczesnemu wiceburmistrzowi Krzysztofowi Owczarkowi udało się załatwić ciągnący się miesiącami problem bezdomnej osoby i jej psów. Na otarcie łez kobiecie pozostawiono pod opieką dwa kundle. Minęło kilka lat. Pani Zofia podupadła na zdrowiu, znowu przybyło podopiecznych czworonogów. Niedawno domek otoczono drewnianym płotem. – Postawiliśmy płot, bo psy zagrażały sąsiadom – mówi Wiesław Lenart, szef Straży Miejskiej. Jego zdaniem Matydowa wymaga dodatkowej opieki, ale decyzja należy do Ośrodka Pomocy Społecznej. – Jest taka opcja – przyznaje komendant.

Pani Zofia jak zwykle nieufnie podchodzi do odwiedzających ją osób. Dokładnie sprawdza, czy jestem dziennikarzem. Ostatecznie cieszy się z wizyty, zwłaszcza że potrzebuje wsparcia. – Ja nigdy w życiu nie zgodzę się na żaden dom starców – zastrzega na początku rozmowy. Siedzi przed swoim domkiem. Wokół niej sfora psów. Ciągle wchodzą i wychodzą z domu przez okno. Nauczone, skaczą na parapet jak antylopy. Furtka jest zamknięta, psy nie mają możliwości opuszczania terenu, chyba że przeskoczą przez płot.

– Ten płot jest za niski – przyznaje Matydowa, ale wydaje się, że mimo problemów ze wzrokiem, kontroluje sytuację. Rozmawia ze mną konkretnie i trzeźwo. Obawia się nieprzewidzianych decyzji administracyjnych wobec siebie. Ostatnio zaniepokoiła się dziwną wizytą byłego szefa straży miejskiej Henryka Ziemianka. Nie lubi go. Uważa, że to był zły znak. – Niczego mi nie brakuje, niech mnie zostawią w spokoju. – mówi. – Pani Ania z opieki niech mi tylko przyprowadzi tu hydraulika, bo mi się zlew zatkał. Potrzebuję fachowca. – Wie, że czeka ją operacja w szpitalu. – Po wakacjach pojadę na kilka dni. Będzie miał kto w tym czasie zaopiekować się psami, bez obaw – Na koniec wizyty wracam jeszcze do sprawy opieki nad nią. – Tu mi już sugerowano dom starców. Nigdy w życiu, to byłby dla mnie wyrok.

Jurek Jurecki
(Jurek Jurecki)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (17)

sąsiadkasąsiadka

0 0

mieszkam niedaleko pani Zofii. Szkoda mi jej jako starszego, schorowanego człowieka. Niemniej jednak trudno tolerować sytuację z psami. Płot nie pomaga wiele, szczekająca zgraja hałasuje, atakuje przechodniów i stanowi realne zagrożenie dla przechodzących Bulwarami ludzi. Sama byłam kilkakrotnie świadkiem ich agresji i również doświadczyłam jej na własnej skórze. Dla mnie to obóz koncentracyjny dla zwierząt, które wiecznie chodzą głodne i uciążliwość dla sąsiadów, którzy muszą wysłuchiwać nocnego wycia i ujadania.

18:39, 24.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WiśkaWiśka

0 0

Sytuacja na pewno nie jest łatwa dla sąsiadów, ale dla tej kobiety wysiedlenie z jej domku i odebranie jej ukochanych psów może być wyrokiem śmierci. A pewno ktoś już ostrzy sobie zęby na domek lub terten po nim a samotnej starej kobiety nie ma kto bronić. Wystarczyłoby aby miasto zrobiło wyższy płot i pieski nie mogłyby wychodzić. To tak mało, a tak wiele dla tej biednej kobiety.

22:02, 24.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ttonzttonz

0 0

To nie są ani Bulwary, ani ta Pani nie mieszka przy jakiejs specjalnie ruchliwej ulicy ( na jej domku się toto kończy) ....Psy są z nią związane i nie uciekają od niej; nie jest prawdą też , że są głodne. A co do wycia i ujadania, to nocami słychać wiele głoszących psów w Zakopanem i okolicach.
Te psy to jej życie. Dajcie jej przeżyć je do końca, w sposób jaki wybrała sobie.

23:21, 24.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ttonzttonz

0 0

aha, jeszcze i to, że to z powodu sąsiadów pani Zofia bała się je wypuszczać z mieszkania....bo dzisiaj wszystko wszystkim przeszkadza, a zaszczuć człowieka starszego i podupadającego na zdrowiu jest szczególnie łatwo i przyjemnie. Policję i nas też kilkakrotnie zawiadamiano z tym, że p.Zofia się znęca nad zwierzętami i najlepiej byłoby dla wszystkich jakby ją do domu starców oddać a psy do schroniska... bo my jako społeczeństwo to jestesmy WSPANIALE wyrozumiali i kochamy bliźniego, co nie ?

23:30, 24.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

danakasiadanakasia

0 0

Pani \"sasiadko\" !!! Na cmentarzach nie ma bulwarow,ujadania psow .......i agresji - POLECAM SERDECZNIE !!!!!!!!lub moze pani jako SASIADKA chcialaby i mogla pomoc tej starszej kobiecie i jej psiakom zamiast ujadac na nich jak inny pies - choc jako znawca zwierzat wiem,ze by one tego nie robily. Pozdrawiam !!!!!

10:10, 25.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

alfredkaalfredka

0 0

Nikt z Państwa nie wie jaka będzie jego starość /ja wiem bom już stara/, Proszę \"sąsiadkę\" niech wyobrazi sobie, że oddają ją do domu starcow, starczy wyobrażni?? Przecież Starsza Pani jest słabiutka, czeka Ją operacja. Pomóżmy chociaż moralnie, nie atakując.

11:32, 25.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anthemanthem

0 0

Ta sytuacja przypomina problem Violetty Vilas, też upierała się, że wszystko ma pod kontrolą.

20:02, 25.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

lodzialodzia

0 0

do VV jest daleko. p.Zofia upomina się tylko do prawa do życia takiego jakie chce wieść. A że obok jej chatynki lubią chodzić na skróty do miasta mieszkańcy Bulwarów, to dlatego \"interweniują\". nikt z nas na starosć nie chciałby być ubezwłasnowolniony i wbrew woli wysłanym do domu starców. A jakie one są , to już inna bajka o umieralniach...

02:16, 26.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

danakasiadanakasia

0 0

LODZIA Ty masz Swieta Racje: Mysle,ze wiem kim jestes,ale sza jak przyjade
w sierpniu na dluzej, to moze sie spotkamy i pogadamy

12:58, 26.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

sąsiadkasąsiadka

0 0

nie wiem, dlaczego jestem atakowana. Wyraziłam własne zdanie w sprawie pani Zofii. Nieprawda, że psy nie są głodne - czasem bywają, bo sama widziałam, jak podbiegają do spacerujących Bulwarami turystów, którzy akurat coś jedli licząc na kęs czegokolwiek. Po drugie - proszę też zrozumieć właścicieli psów, którzy próbuja przejść tamtędy z własnym pupilem - elegancko i na smyczy - sfora pani Zofii skutecznie zamienia spacer w walkę i generuje stresy, bo te psy nie wiadomo, czy są szczepione. Po trzecie - mam wyobraźnię i potrafię wyobrazić sobie, co czuje ta starsza kobieta, bo przez 10 lat mieszkałam w własną, schorowaną babcią - sugerowanie cmentarza jest niestosowne i chamskie. Po czwarte - kocham zwierzęta, ale bardziej własne dziecko - parę razy psy pani Zofii zaatakowały mój wózek i w takich chwilach miałam tego zupełnie dość. Po kolejne - proszę posłuchać, jak pani Zofia wyklina na te zwierzaki - jej \"kurw...anie\" słychać daleko! I po ostatnie - Bulwary nie są wcale końcem świata - ta ulicą dzieci chodzą do szkoły i przedszkola (S.P. nr 3) a inni do kościoła i to niekoniecznie przez \"lasek\". Pozdrawiam empatycznie

18:03, 26.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

danakasiadanakasia

0 0

Pani \"sasiadko\" nie chce mi sie z wami gadac na temat eleganckich spacerkow z pieskami na smyczach !!!! Tez se tak czasem chodze z moim pieskiem. ALE TU NIE O TO CHODZI Wielmozna Pani !! Tu chodzi o pomoc
tej Staruszce,ktora pomaga zwierzetom a sama jest pozostawiona na pastwe losu i musi ulegac takim beznadziejnym krytykom jakie wlasnie szanowna Pani glosi!!!! HEJ

18:31, 26.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

lodzialodzia

0 0

no to zwyczajnie Sąsiadko tamtędy nie chodż, ani Ty, twj pies ani Twoje dzieci, a unikniesz wydumanego zagrożenia. Ty byś chciała aby osoba, która na drodze Twojego skrótu akurat mieszka w bieda -chatce się posunęłą ( ustąpiła Ci miejsca) bo ty tamtędy akurat musisz isć na swoich warunkach. Poza tym, nawet jesli p.Zofia pozwala sobie na jakies tam q... no to ona jest u siebie.w domu a ty słyszysz to nasłuchując odgłosy z jej okna...Po prostu nie chodż tamtędy przez las a idż Bulwarami. Nadrobisz trochę drogi ale będziesz bezpieczna i mogła podziwiać ładniejsze miejsca. A dlaczego masz słuszne odczucia , że jestes atakowana za poglądy? Bo masz postawę roszczeniową ( rozpychasz się łokciami). Pamiętaj nie każdy mały kundelek w tamtym rejonie jest psem p.Zofii

18:31, 26.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

danakasiadanakasia

0 0

OT co pani sasiadko niech kazdy sobie sprzata pod wlasnymi dzwiami.
Toc nigdy nie wiadomo kto pierwszy. Pozdrawiam

18:53, 26.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

sąsiadkasąsiadka

0 0

dla ogólnej wiadomości - właśnie tylko Bulwarami chodzę, bo na Bulwarach mieszkam - przez lasek już dawno nie, odkąd są psy. Z resztą każdy, kto dokładniej zna sprawę wie, że w tym lasku często są urządzane libacje alkoholowe. A jeśli ktoś uważa, że troska o bezpieczeństwo własne i własnego dziecka to postawa roszczeniowa, to ...życzę szczęścia.

20:26, 26.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

sąsiadkasąsiadka

0 0

i jeszcze jedno - określenie \"pomaga pieskom\" nie jest na miejscu - ktoś nie wie, jak jest naprawdę i gada głupoty/ Te psy nie są szczepione nawet na wściekliznę - pytałam weterynarza i wychudzone. Namnażają się bez żadnej kontroli i gryzą między sobą.Osoba, która mieszka z drugiej strony domu pani Zosi mówiła, że szczeniaki z takich miotów często są tak słabe, że zdychają masowo. I to ma być pomaganie? Miłość do zwierząt? Pani Zosia zgotowała im taki los, jakiego sama nie chce w domu opieki. Pozdrawiam

20:31, 26.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

lodzialodzia

0 0

jak Sąsiadka tam nie mieszka , to jednak jest Dalsza Sąsiadka....:(
no i wyszło, kto za tym stoi...: w domku, oprócz p.Zofii mieszkają jescze 2 panowie od kielicha ( wyłącznie sami konsumują) i rodzina, która chce żyć lepiej i ładniej ( ma wyremontowaną swoją częsć). Wszystko, co ludzie obiegowo mówią o psach Matydowej pochodzi pewnie od nich... Akurat oni niestety nie są do końca bezstronni; zresztą mogli by do staruszki wyciągnąć pomocną dłoń...
A wiecie, że p.Zofia jest ponoć odcięta od komina i zimę przetrwała tylko grzejąc się od psów???? Zresztą ona zawsze twarda była i jak mieszkala pod elektrownią i ... na wysypisku

21:42, 26.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

lodzialodzia

0 0

zresztą, tu ujawnił się inny problem; czy jak widzisz kogos typu: lump , bezdomny, alkoholik lub np Cygan to wolał/ałbyś takiego człowieka usunąć z otoczenia i umiescić w swoistym getcie ( izolacji) czy też ich wyciągać z problemów i pomagać dojsć do poziomu innych , stanowiących tzw. normę? Dalsza Sąsiadka jest chyba za tym pierwszym ( dom starców i schronisko załatwią wszystko ) a ja za tym drugim rozwiązaniem, przy czym zauważam też problem różnych uciążliwosci ...Ale nie da się uszczęsliwic nikogo na siłę

21:53, 26.07.2008
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%