Z pewnych powodów od paru miesięcy wstaję dosyć wcześnie. Ekstremalnie wcześnie, jak na "nocnego Marka". Pora rzeczywiście nie jest przyzwoita, 4.30, zatem jeszcze grubo przed świtem. Tymczasem Zakopane przecież nie śpi ...
Podążając za wysoko uniesionym ogonem pędzącej Niuńki widzę, jak ostatni maruderzy, klienci knajp i dyskotek ciągną slalomem do domów czy na kwatery. Kiedyś o drogę spytał mnie człowiek, który w klapkach, z gołymi stopami brnął przez nieodśnieżone chodniki . Przynapity ale grzeczny (oko w oko z potężnym bullem każdy łagodnieje), nie pamiętał gdzie się zatrzymał więc oblatywał całe miasto z nadzieją, że coś mu się przypomni …
W pobliskim markecie rzucają opakowaniami po rozładowaniu kolejnego TIRa. Spacerując z Niuńką o tej szalonej porze obserwuję jak z mozołem wyjeżdża po kiepsko odśnieżonej ulicy kierując się w stronę Krakowa. Kiedyś widziałam jak wyciągał go pług, który około czwartej uprząta śnieg ze sklepowego parkingu. Służbom odpowiedzialnym za zimowe utrzymanie dróg często zdarza się być nie w porę, za to zanim zaczną odgarniać chodniki miejskie czy Rówień pieczołowicie liżą ze śniegu parking pod Urzędem. Pewnie dlatego ich praca przez urzędników jest oceniana o niebo lepiej niż przez mieszkańców.
Tymczasem już o czwartej, pierwsze na drogach pojawiają się ciężarówki dostawców mięsa oraz samochody rozwożące pieczywo. Rozpędzone wjeżdżają do Zakopanego i nadal poruszają się o niebo za szybko białymi ulicami. Ale i tak nie przebiją kierowcy dowożącego towar do pewnej drogerii, który tę karkołomną sztukę wykonuje około drugiej, czyli wtedy, kiedy ruch uliczny jest jeszcze spory. W odwrotnym kierunku suną samochody dostawcze i osobowe tych, którzy chcą ubiec korki przed Krakowem. Jadą powoli, z namaszczeniem, jakby ich kierowcy budzili się dopiero ze snu, uważnie i rozważnie pokonując pierwszy odcinek długiej trasy.
Wracając ze spaceru mijamy pługi , wrzucające nadmiar śniegu z ulic na chodniki sąsiadujące z posesjami prywatnych osób, przerzucając odpowiedzialność za spadły śnieg na barki śpiących i niczego nie świadomych jeszcze mieszkańców…
Potem następuje pozorny bezruch, ale tuż przed siódmą ruch się wzmaga. Nagle pojawia się sznur samochodów tych, którzy chcąc uniknąć stania w korkach wstali znacznie wcześniej i gnają z wiatrem w zawody. Byle dojechać do Zakopanego, zaparkować w miejscu gdzie nie trzeba płacić i spokojnie udać się do pracy, po drodze kupując coś na śniadanie w supermarkecie. A tam już od siódmej wzmożony ruch, bo w ilościach nieomal hurtowych zaopatrują się kwaterodawcy oferujący pobyty z wyżywieniem. Duże zakupy, wózki wypełnione po brzegi, paragon zostawiony w kasie z prośbą o wypisanie rachunku na potem. Ale i oni zdążą powrócić z zakupów do domu zanim uformuje się prawdziwy korek na wjeździe do miasta…
W ostatniej chwili, czyli tuż przed ósmą, docierają do Zakopanego maruderzy oraz ci wszyscy, którzy zaczynają pracę troszkę później – na targowicy czy w sklepach, dowożą dzieci do szkół etc. Ich prędkość poruszania jest już nieduża (w granicy istniejącego ograniczenia prędkości), jadą zwartą kolumną do której trudno się „wcisnąć” wyjeżdżając z drogi podporządkowanej.
Z
a nimi podążają pierwsze, na ogół puste samochody turystów, które w swej lawinowo narastającej ilości już wkrótce uformują właściwy korek wjazdowy. Apogeum najazdu tych aut na Zakopane przypada na południe, ale w sezonie zwarta kolumna pojazdów stoi lub przesuwa się po parę metrów na jedynce już od dziesiątej rano a rzednie dopiero po czternastej.. To w większości ci, którzy wykupili tańsze noclegi w agroturystyce po okolicznych wsiach a teraz żądni wrażeń jadą zabawić się do stolicy Tatr. Po drodze przez opuszczone szyby dopytują którędy na Morskie Oko, gdzie Gubałówka czy Kasprowy … Coś słyszeli, dokładnie nie wiedzą o co kaman, nawet mapy Zakopanego z Internetu ( czyli za darmo) nie mają, bo i po co…. Najbardziej irytujący zestaw FAQ? Pani, jak dojechać na Małe Żywczańskie a w podzięce za rzetelne objaśnienia słyszę nieśmiertelne i mega irytujące bo ja nie jestem tutejszy od skołowanego kierowcy.Tymczasem to właśnie auta tych masowo najeżdżających Zakopane jednodniowych turystów skutecznie obrzydzają wypoczynek Gościom nocujących po zakopiańskich kwaterach. Wydaje się, że to nie jest nasz docelowy target: taki surowy a zarazem przypadkowy oglądacz. Coś tam zobaczy, wypije tatrzańskie piwo, odwiedzi karczmę gdzie gra góralska kapela, pójdzie do Doliny w klapkach, zobaczy Giewont, przejdzie się Krupówkami i uzna ze już wszystko zwiedził, zobaczył i poznał. Marna szansa, że ponownie do nas zawita. Zdegustowany uzna, że jest drogo a potem obsmaruje na Onecie pisząc, że górale są pazerni…
Nie wykluczam, że z perspektywy licznych krupówkowych biznesów z fast food’em wszystko jedno, skąd się biorą tłumy na deptaku, byleby tylko była z tego kasa ... Ale to jest myślenie na tu i teraz. Tymczasem korkujące nasze miasto auta są powodem licznych codziennych uciążliwości, które mocno ważą na jakości spędzanego pod Giewontem urlopu. Ta sytuacja powinna stać się już dawno przedmiotem szczególnej troski władz Miasta. Turysta wybierający wczasy czyli dłuższy pobyt (wypoczynek) w Zakopanem będzie dawał stabilny dopływ pieniędzy do budżetu Gminy i zapewniał dobrobyt mieszkańców żyjących z turystyki, tak jak to było dawniej. Tak samo jest w Alpach, dokąd wyjeżdżamy na tygodniowe pobyty a nie na dzień czy dwa…
Nie dajmy się zwieść PRowi, który nachalnie wciska slogan o Zakopanem tętniącym życiem przez całą dobę. W konfrontacji z rzeczywistością, Goście szukający oddechu od życia w wielkim mieście mogą poczuć się oszukani, szczególnie jeśli wybiorą noclegi w ścisłym Centrum. Jeśli coś tutaj tętni a raczej dudni, to najpewniej hałasujące (i trujące spalinami) silniki samochodów jednodniowych i jednorazowych turystów. W tych warunkach trudno mówić o udanym wypoczynku pod Tatrami.
Ogromnym błędem byłoby budowanie parkingów wielopoziomowych w centrum Zakopanego dla aut jednodniowych turystów, o których to pomysłach co jakiś czas informują nas władze. Te samochody należy zatrzymać za wszelką cenę na podmiejskich kwaterach, oferując ich pasażerom sprawnie działający system komunikacji zbiorowej. Należałoby się jeszcze zastanowić nad uwolnieniem ścisłego Centrum od ruchu samochodowego w nieodległej przyszłości.
Tylko tak postępując możemy zatrzymać deprecjację i stopniowo przywrócić wartość (kiedyś tak pożądanemu) wypoczynkowi w Zakopanem!

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Popieram.
Ale co z tego jak to nie jest na rękę "klanowi"zakopiańskiemu!
Może przedstawić ten pomysł bumowi i staroście-
jestem pewny że będzie ale...moi kolesie mnie zwolnią.
0 0
Beatko
za długo , ciężko to się czyta .
Krótko , zwięźle i do celu .
0 0
a kto powiedział ze ja mam talent :P
0 0
Największym problemem jest to iż OBECNA władza drobnych przedsiębiorców i małe rodzinne pensjonaty / gdzie jest atmosfera i ludzie mają czas dla siebie / stara się WYELIMINOWAĆ z rynku .
Liczą się BIEDRONKI i INNE MOLOCHY wprowadzone przez rodziny i najbliższe otoczenie , wielmożnie nam tu PANUJĄCYCH .
Oni już dawno się sprzedali .
0 0
Masz , tylko się nie podawaj .
0 0
oni sprzedali NAS. Bo to wlasnie o to w tym wszyskim chodzi, ze ich zyski sa wypracowane naszym kosztem, kosztem przyszlosci miasta, kosztem interesu publicznego ale kasa jaka zgarniaja jest bardzo konkretna i na maksa TU i TERAZ A potem sobie pojada na Seszele i beda dostanio i spokojnie życ ...
0 0
@ swój: oczywiscie, ze przeciwko powstaniu komunikacji zbiorowej beda po pierwsze busiarze a wiec ktos kto to wprowadzi narazi sie ich koproracjom. Aczkolwiek i oni ostatnio widza, ze gosci mniej i nie ma kogo wozic , chyba ze do Białki , ruskich zreszta :P
0 0
uorcyk
z bursiarzami . nie będzie problemu , o ile wypracuje się wspólny koncept , A wiem że jest to możliwe .
Trzeba tylko chcieć .
0 0
Niestety obudziliśmy się i żyjemy od dobrych kilkunastu lat w Polsce i w Zakopanem z głową nie w nocniku lecz już w szambie i nie tylko komunikacyjnym :-)) nie zmieni to mojej opinii w tym temacie :))) Przeważnie każda następna władza która rządzi w mieście , udaje że tego nie widzi,marnuje i marnotrawi szanse i inicjatywy, nie liczy się dla niej dobro obywatela,panuje całkowity brak odpowiedzialności decydentów za rządzenie,uważając ,że lepszy dukat przed procesem niż trzy po procesie.Całkowita bezkarność skorumpowanie, nieuczciwość, złodziejstwo,za poczynania tak w budownictwie, sprzedaży majątku narodowego ,gminnego i gruntów, w instytucjach pomocy społecznej i innych nikt nie odpowiada,niektórych ludzi zapowiedzi i obietnice nie są warte funta kłaków . :-))) Arogancja obecnej władzy w Polsce występuje obecnie już na każdym kroku , zaczyna się liczyć tylko jedna opcja polityczna tak jak to było w czasach PRL za komuny czyli wyobcowanie władzy od społeczeństwa . Natomiast my zwykli obywatele liczymy się coraz mniej , coraz częściej jesteśmy poniewierani przez tych, którzy powinni nam pomagać i służyć,.W gąszczu bardzo często bzdurnych i wykluczających się wzajemnie przepisów, my wszyscy tracimy bezproduktywnie swoją, obecnie energię, inicjatywy i czas , niektórym już ręce opadają i odpuszczają :))) Pani Czerska podjęła słuszny temat niecierpiący zwłoki , widać jakąś inicjatywę i odwagę a jak będzie z realizacją i co da się zrobić dla naszego miasta czas znowu pokaże !!!! Niemniej jednak wiadomo w takich sprawach wiele znaczy odwaga i wybranie słusznych opcji aby inicjatywa i ewentualne pieniądze z podatków , znowu nie były zmarnowane a następne pokolenia spłacały zaciągnięty przez obecnych decydentów dług publiczny którego już obecnie nie jesteśmy w stanie spłacić..)) Moim skromnym zdaniem najlepszym rozwiązaniem dla Zakopanego i Gminy byłby " Indywidualny System Transportu Elektryczno Rolkowego:) tzn.Gondole:~`))) Moje zdanie w tym temacie jest niezmienne i zgodne z wcześniejszymi moimi wypowiedziami na ten temat .:))))))))
0 0
Słuszna i mądra uwaga. Ciężko opisac lepiej tą sytuację, od samego początku aż do końca. Brawa dla autora.
0 0
alescie mili, dzięki :P
0 0
Oj chyba trochę się zagalopowałaś, z tekstu jasno wynika,że tęsknisz za "starymi czasami" PRL'u, kiedy to na Podhalu było pusto i przyjemnie, przebywali tam tylko dysydenci i tylko wczasowicze z "przydziału".
Zaproponuj władzom aby zamknęły wjazd do Zakopanego dla ludzi z "zewnątrz", których przewidywany pobyt będzie krótszy niż 7 dni. Na pewno znikną korki na wjeździe, nareszcie będzie prawdziwy wypoczynek dla "niektórych turystów", spokojnie będzie na Krupówkach, nie będzie potrzeba już tylu towarów, usług i będziecie żyli w spokoju i dostatku.
Polska dla Polaków, Zakopane dla ...
0 0
@tatrak, bardzo celna uwaga wobec Pani Prezes, może legitymacja w czerwonym kolorze gdzieś się jeszcze uchowała.
0 0
Bardzo ladnie napisane p.Beato
Ujno-tez bym tak chcial ,ale do tego trzeba by zmienic cala nasza wladze
0 0
tatarak, widac, zes niczego nie zrozumiał :P
0 0
@uorcyk ,błędny jeżeli chodzi o mnie to myślenia!!Dla porównania Nowy Targ,powinien zlikwidować targ,bo tam też są jednodniowi turyści!!!
0 0
"24tp.pl 2013-04-15 17:28:35
Blogi na 24tp.pl. Piszcie o Podhalu, polityce, sporcie lub o czym tylko chcecie
Pisać można oczywiście o wszystkim: Podhalu, Polsce, sporcie, polityce, pogodzie.
Pseudonim: Abeto 2013-04-15 18:47:43
Co to,jagoBaba nie bloguje ,obraziła się .Przecież teraz może pisać wszystko co chce."
Czyżby??????? ???????????? ???????????? ???????????
To dlaczego usuwacie: "Mnie tez się bardzo podoba!!! trafione w samo sedno. To nic, że octavia -jak na pedała przystało!!!- jak zwykle musi wejść bez mydełka tam, gdzie słońce nie dochodzi."
0 0
Miałem na myśli pisanie bloga a nie obrażanie innych w swoich postach.Z tego to cię już tu wszyscy dobrze znają.Proszę redakcje TP o umożliwienie pisania bloga dla jagoDZIANY pod jej dotychczasowym nickiem.
0 0
Abeto
z tego co mi wiadomo , bloga może poprowadzić KAŻDY , ale są pewne wymogi . trzeba zrobić to JAWNIE .
A wielu bywalców ma z tym problem , a wszyscy wiemy dlaczego .
Pozdrawiam
JAWNIE
Jacek Kalata
0 0
Abeto
Nie ma też chyba , przeszkód by bloga prowadzili także Burmistrzowie .
Ale ich działania przypominają mi bardzo mego kuzyna , który jawnie mówi :
"prawdę to ty usłyszysz, tylko jak się pomylę"
Pozdrawiam
JAWNIE
Jacek Kalata
0 0
Akurat pisanie bloga to mnie najmniej interesuje.W przeciwieństwie do ciebie!!Wymóg pisania pod swoim nazwiskiem zrobiono ze względu na twój knajacki język.Tygodnik dobrze zna blog niejakiego Z68 i jego obraźliwe wpisy o Ży..... Podhalańskim.Tym utarli ci noska,co?
0 0
Bardzo celne uwagi w powyższym artykule. Tylko znając tempo zachodzenia pozytywnych zmian obyczajowych obawiam się , czy zmieni się kiedykolwiek na lepsze.
Piszę to jako turysta, miłosnik Tatr z dalszych rejonów kraju. W Zakopanem staram się przebywać jak najmniej, na rzecz schronisk i mniej uczęszczanych szlaków.
0 0
Przydługi wstęp o niczym i nudne.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz