Radny powiatu tatrzańskiego Andrzej G.K. uniewinniony, a jego córka zapłaci grzywnę za samowolę budowlaną w Poroninie.
Ojciec z córką zostali oskarżeni o to, że od 9 lipca 2011 do 29 września 2012 roku, działając wspólnie, wybudowali przy ul. Kasprowicza 3 w Poroninie 2 budynki bez zezwolenia. Jako pierwsi opisaliśmy nielegalną budowę, prowadzoną pod płaszczykiem remontu. Po naszym artykule radny zrezygnował z reprezentowania Platformy Obywatelskiej, tłumacząc się nawałem pracy. A z placu budowy zniknęła tablica informacyjna z wpisem, że jest wykonawcą i kierownikiem budowy.
Od początku procesu radny Andrzej G.K. nie przyznawał się do winy. Jego córka wzięła całą rzecz na siebie. Ona jako inwestor robiła zakupy, przywoziła towar i wydawała dyspozycje robotnikom. Wersję oskarżonej potwierdziła trójka świadków, jej powinowaci: mąż, ojczym męża i jego przyrodni brat. Krzysztof G., mąż oskarżonej, podkreślił, że na budowie pracował tylko on z najbliższą rodziną. Wszyscy pracowali za darmo. - Czasem teść przyjeżdżał się przywitać, może 3 razy na tydzień - wyliczał świadek. - Czasem coś doradził. Korzystałem z jego porad, podobnie jak z porad ojczyma. Dodał, że na budowie nie było kierownika robót. Adam M. także potwierdził, że Andrzej G.K. bywał na budowie po mniej więcej 15 minut, 3-4 razy w tygodniu. - Nie wiem, żeby pełnił jakieś funkcje na budowie - zeznał świadek. Podobnie zeznał Jan M. Dodał, że czasem na budowie pracowali inni robotnicy zatrudnieni w firmie pani Agnieszki.
Żaden ze świadków nie zwracał uwagi na żółtą tablicę informacyjną, na której jako kierownik budowy i wykonawca widniał Andrzej G.K. wraz z adresem swojej firmy.
Jako świadek zeznawała też Barbara Ś. z Zakopanego, której rodzinny dom sąsiaduje bezpośrednio z samowolną inwestycją. Podkreśla, że tzw. remont budynku gospodarczego rozpoczął się latem 2011. Początkowo nie reagowała na postępujące prace. Dopiero gdy drewniana szopa, służąca do przechowywania narzędzi rolniczych, zamieniła się w murowany piętrowy budynek z poddaszem, w dodatku przybliżony do granicy działki na 1,7 m, uznała, że to budowa, a nie remont. - Jesienią spotkałam na budowie pana inżyniera Andrzeja G.K. Zapytałam, co tu buduje. Widziałam jego nazwisko na tablicy informacyjnej. Wyraziłam nadzieję, że razem będziemy dbać o wspólną drogę dojazdową - zeznała Barbara Ś. Nie informowała nadzoru budowlanego o pseudoremoncie, bo nie chciała rozpoczynać nowego sąsiedztwa od awantur. Ale gdy na wiosnę 2012 roku rozpoczął się fikcyjny remont kolejnego drewnianego budynku, w mocno poszerzonym obrysie, z więźbą dachową wystającą powyżej starego dachu, postanowiła interweniować. Pojechała z mężem do inwestorki. Ale tam mąż Agnieszki G.G. wulgarnie wyprosił ich z domu i zawiózł do teścia. - Powiedział, że to jego teść prowadzi budowę i wszystkim się zajmuje - wyjaśnia Barbara Ś. - W domu Andrzeja G.K. odbyła się burzliwa rozmowa. Prosiliśmy, by zachowano obrys budynku. Pan Andrzej zapewnił, że wszystko będzie dobrze. Ale potem roboty ruszyły, przykryto dach blachą, a odległość od naszej działki wynosiła już 125 cm.
Sąsiadka samowoli budowlanej widziała samochód dostawczy z logo i adresem firmy oskarżonego na placu budowy. Choć sama rzadko bywa w rodzinnym domu, który obecnie zajmuje jej syn z rodziną, to przynajmniej 4 razy widziała Andrzeja G.K. na budowie. - Wyglądało, że jest kierownikiem prac - zeznała Barbara Ś.
Prokurator w mowie końcowej domagał się uznania za winnych oboje oskarżonych. Podkreślił, że nie ulega najmniejszej wątpliwości, że budowa prowadzona była wbrew prawu. Oskarżona Agnieszka G.G. była inwestorem, a jej ojciec Andrzej G.K. - zdaniem prokuratora - był nie tylko zainteresowany, ale jako najbliższa rodzina prowadził budowę. Dlatego wnioskował o ukaranie obojga oskarżonych pozbawieniem wolności na 4 miesiące w zawieszeniu na 3 lata i o grzywnę po 1800 zł.
Obrońca oskarżonych podkreślał, że Agnieszka G.G. przyznała się do winy i wykazała skruchę. Apelował o warunkowe umorzenie postępowania na 1 rok. Natomiast wobec Andrzeja G.K. postulował o uniewinnienie, ponieważ nie ma żadnych dowodów, że był kierownikiem czy prowadził budowę.
Sędzia Janusz Kukla w poniedziałek ogłosił wyrok. Uznał za winną Agnieszkę G.G. Ukarał ją grzywną 4 tys. zł i obciążył kosztami postępowania w wys. 470 zł. Uniewinnił natomiast radnego Andrzeja G.K. Podkreślił, że brak dowodów, by ojciec oskarżonej pełnił jakieś funkcje na budowie. - Pani Agnieszka ma swoją firmę budowlaną, oskarżony interesował się budową swej córki, ale to nie oznacza, że był kierownikiem. Zresztą po artykule nakazał zdjąć tablicę z jego nazwiskiem z placu budowy - przypomina sędzia. W trakcie ogłaszania wyroku rozbawienie na sali wzbudził grający telefon komórkowy sędziego. W eter popłynęła znana melodia z "Ojca chrzestnego" Coppoli.
Wyrok nie jest prawomocny.
Rafał Gratkowski
0 0
To jest przykład jak działa nasze państwo pod dowództwem PLATFORMY OBYWATELSKIEJ !!!! Takiego kłamstw wstydzili by się nawet NKWD-dyści !!! cyt. "mąż oskarżonej potwierdził ,że na budowie pracował tylko on z najbliższą rodziną" czyli mąż , ojczym męża i jego przyrodni brat.... Ludzie kto w to uwierzy ??? Chyba tylko szef PO w POwiecie Tatrzańskim ....pan poseł Andrzej Gut Mostowy !!!
0 0
Akurat. Szyte tak grubymi nićmi, że aż wstyd. Gdyby to dotyczyło przeciętnego mieszkańca to kara pieniężna byłaby o niebo wyższa. A ta tablica to co? Wisiała tam jako rodzinny żarcik???
0 0
Teraz wiem, że za 4,5 tys nie ma co przejmować się odległościami od sąsiadów.
0 0
W panstwie prawa bez prawa i sprawiedliwosci jest tak ze.... nie wystarczy oskarzyc,wine trzeba Udowodnic.Za rzadow pisu by tak nie bylo, oskarzony skazany bez mozliwosci obrony.No bo jakze to sprawiedliwi jak oskarzaja to juz wina musi byc..Wiem ze ci sie to niepodoba ale na tym polega prawo do obrony.Nie mozesz udowadniac swojej niewinnosci..Tobie musza wine udowodnic.Gdybys sie tak dobrze zasanowil i obiektywnie to bys sobie to uswiadomil ze nie jedno zawiniles ale..............nikt ci to nie udowodni.No powiedz ze niemam racji???
0 0
Mnie się wydaje,że po uniewinniającym wyroku dla pani Sawickiej niczego innego nie można było się spodziewać.Wysoka Sprawiedliwość zatriumfowała a ci co mówią o jakimś kancie ,nie mają całkowitej racji.Vivat!!!!!
0 0
Jednym zdaniem politycy mogą kraść i manipulować i tak im włos z głowy nie spadnie ale babcia sprzedająca swoje oscypki na Krupówkach zostaje surowo ukarana bo tak nakazuje prawo,a głodny dziadek za bułkę, minimum 3 miesiące aresztu ..!!!!.....Panowie robicie jawne kpiny z nas obywateli !!!! Żal mi tylko moich dzieci i wnuków,że muszą patrzeć na taką PATALOGIĘ ...
0 0
Prawo jest najskuteczniej egzekowane dla biedaków-przeciez na tym zdj,eciu widać ,że bieda inwestorów aż piszczy.......Niejaki młody Majcher na Antałowce wybudował nielegalkę poteżny betonowy budynek i co .....i nic tu nielegalka i tu nielegalka
0 0
Kara karą , ale co dalej z budynkiem?
Moim zdaniem powinien zostać rozebrany.
Każda samowola budowlana powinna być natychmiast rozbierana i to może ludzi oduczyłoby tej samowoli. Ale oprócz konsekwentnego wyburzania samowoli budowlanych powinno się przede wszystkim uporządkować prawo budowlane.
0 0
pozdrowienia dla Agnieszki i jej tatusia!!!!!!
MASAKRA JAK TO JEDNYM WOLNO WSZYSTKO ,A DRUGIM NIC!!!!!
0 0
Noj i jeszcze biednego zieciunia i cala jego rodzinke w to mieszaja. No ale nic jak tesciu powie tak musi byc - chce sie miec majatki trzeba tanczyc jak graja.
0 0
Grzywna 4 tysiące za samowolkę to śmiech na sali chyba z wyroku i melodii która nawiązywała do mafii jaka rządzi polskim sądownictwem !!!Dom wybudowany a te 4 tysiące to zapłaci najbliższy ceper za tygodniowe wczasy w nowo wybudowanym domku !!!!!
0 0
Dzisiaj i to od zaraz , nasze miasto Zakopane , potrzebuje ludzi , którzy będą stać na straży ładu i porządku , ludzi z zasadami , z osobistym honorem i utrzciwym systemem wartości,ludzi którzy przestaną kompromitować nas wyborców i siebie samych , ludzi którzy będą wolni o korupcji i z nieczulicy , będą bronili wyborców i nie wyborców (wszystkich), będą wolni od ukrywającego się chamstwa urzędników ,radnych itp , pod różnymi postaciami ??? U nas jak na razie to widzimy ,cwaniaczków , karierowiczów i Panów na dorobku , nie będę wymieniał nazwisk ludzi wcześniej rządzących naszym miastem od czasu transformacji...bo zabrakło by miejsca i tuszu ,wszyscy mieszkańcy w mieście znają i pamiętają tamte rządzenia i widzimy to obecne ,czego najlepszym przykładem jest ten artykuł ......Jak to jest ,że w demokratycznym państwie prawa, jakim jest Rzeczpospolita tacy ludzie jak pan inżynier Andrzeja G.K. bywają politykami ????Jak może tak skompromitowany człowiek dalej być kierownikiem innych budów na terenie ZAKOPANEGO i GMINY ??? Jak się czują PANOWIE ARCHITEKCI odpowiedzialni w Starostwie , URZĘDZIE MIASTA i GMINY , prawdopodobnie do momentu opublikowania tego artykułu nikt o niczym nie słyszał i o sprawie nie wiedział ????? Jeżeli się świadomie przekracza przepisy budowlane jak w tej sytuacji , słono powinno się bulić !!! a potem doprowadzić do rozbiórki !!!! ........
0 0
no własnie, Zakopane potrzebuje.. MNIE :P
0 0
@uorcyk ....... A może jeszcze inaczej? Powrót do starych przepisów karnych ?
To by prawdopodobnie zadziałało.
Ustawa z dnia 18 marca 1921 roku
o zwalczaniu przestępstw z chęci zysku, popełnionych przez urzędników.
(Dz. U. Nr 30 poz. 177)
Art. 1. Urzędnik, winny popełnienia w związku z urzędowaniem i z pogwałceniem obowiązków urzędowych i służbowych:
kradzieży lub przywłaszczenia (sprzeniewierzenia), albo udziału w tychże (art. 51 k. k. ros. Z r. 1903, § 5 austr. u. k. z r. 1852, §§ 47 – 49 niem. k. k. z r. 1871), jeśli mienie skradzione lub przywłaszczone (sprzeniewierzone) było mu dostępne lub powierzone z powodu służby lub stanowiska służbowego;
oszustwa lub udziału w niem (art. 51 k. k. ros. Z r. 1903, § 5 austr. u. k. z r. 1852, §§ 47 – 49 niem. k. k. z r. 1871), jeśli oszustwo popełniono w ten sposób, że winny w zamiarze osiągnięcia dla siebie lub osoby trzeciej nieprawnej korzyści majątkowej wyrządził innemu szkodę majątkową przez wprowadzenie w błąd lub utrzymywanie w błędzie za pomocą przedstawienia okoliczności fałszywych, albo przekręcania lub ukrywania prawdziwych - będzie karany śmiercią przez rozstrzelanie.
Art. 2. Urzędnik, winny:
przyjęcia bądź podarunku lub innej korzyści majątkowej, bądź obietnicy takiego podarunku lub innej korzyści majątkowej, danych w zamiarze skłonienia go do pogwałcenia obowiązków urzędowych lub służbowych, albo żądania takiego podarunku lub korzyści majątkowej;
innego przestępstwa służbowego, popełnionego z chęci zysku i z pogwałceniem obowiązków urzędowych lub służbowych w b. dzielnicach rosyjskiej i pruskiej, a w b. dzielnicy austriackiej nadużycia władzy urzędowej, popełnionego z chęci zysku
- będzie karany śmiercią przez rozstrzelanie.
Art. 3. Urzędnik winny przyjęcia w związku z rozstrzyganiem spraw urzędowych lub służbowych bądź podarunku lub innej korzyści majątkowej, bądź obietnicy takiego podarunku lub korzyści majątkowej, danych be zamiaru skłonienia go do pogwałcenia obowiązków urzędowych lub służbowych, albo żądania takiego podarunku lub korzyści majątkowej, ulegnie karze ciężkiego więzienia (domu karnego) od lat 4 do 15.
Art. 4. Winny udziału w przestępstwach, przewidzianych a art. 1 i w ust. 2 art. 2 tej ustawy, o ile udział taki nie pociąga za sobą kary surowszej w myśl art. 1, będzie karany ciężkim więzieniem (domem karnym) od 4 do 15 lat; jeśli zaś winny dopuszcza się takiego przestępstwa zawodowo – będzie karany śmiercią przez rozstrzelanie.
Art. 5. Kto osobiście lub za pośrednictwem osób trzecich,chociażby bezskutecznie, skłania urzędnika za pomocą podarunku, bądź innej korzyści majątkowej, bądź obietnicy tychże do pogwałcenia obowiązków urzędowych lub służbowych, lub dopuszcza się udziału w przestępstwie, przewidzianem w ust. 1 art. 2 niniejszej ustawy – będzie karany ciężkim więzieniem (domem karnym) od 4 do 15 lat; jeśli zaś winny dopuszcza się takiego przestępstwa zawodowo – będzie krany śmiercią przez rozstrzelanie.
Kto osobiście lub za pośrednictwem osób trzecich,chociażby bezskutecznie, skłania urzędnika do przestępstwa, przewidzianego w art. 3 niniejszej ustawy, lub w tem ostatniem przestępstwie dopuszcza się udziału, będzie karany więzieniem (w b. dzielnicy austriackiej – ścisłym aresztem) od 1 miesiąca do 1 roku.
Jednak będzie wolny od kary ten, kto przyczyni się do wykrycia lub udowodnienia dokonanego przekupienia, zanim władza, powołana do ścigania, dowie się o jego czynie.
Art. 6. Przepisy ustaw karnych dzielnicowych o prawie nadzwyczajnego łagodzenia lub zamiany kary nie stosują się do przestępstw, przewidzianych w niniejszej ustawie; wszakże w wypadkach mniejszej wagi lub w razie uznania okoliczności łagodzących sad wymierzy za przestępstwa, przewidziane w art. 1 – 5 ustawy niniejszej, w miejsce kary śmierci, karę ciężkiego więzienia (domu karnego) od lat 4 do 15, karę zaś ciężkiego więzienia (domu karnego) od lat 4 do 15 wyznaczy w rozmiarze od 1 roku do 4 lat.
Art. 7. Przestępstwa, wymienione w art. 1 – 4 i cz. 1 art. 5 niniejszej ustawy, uważane będą za zbrodnie; przestępstwo, przewidziane w cz. 2 art. 5 za występek.
Usiłowanie będzie karane na równi z dokonaniem.
Karom za udział, przewidzianym w art. 4 i 5 niniejszej ustawy, ulegają również osoby, nie będące urzędnikami.
Art. 8. W wypadku przestępstw, przewidzianych w art. 2, 3 i 5 niniejszej ustawy, należy otrzymany podarunek lub wartość tegoż uznać za przepadłe na rzecz Skarbu Państwa.
Art. 9. Urzędnikiem w rozumieniu ustawy jest ten, kogo odpowiednia ustawa karna w chwili popełnienia przestępstwa za urzędnika uważa (art. 636 cz. 4 k. k. ros. Z r. 1903, § 101 austr. u. k. z r. 1852 i § 359 niem. k. k. z r. 1871).
Art. 10. Ustawa niniejsza nie stosuje się do osób, które w chwili popełnienia przestępstwa nie ukończyły lat 21; nie dotyczy to przestępstwa, przewidzianego w cz. 2 art. 5 ustawy niniejszej.
Art. 11. Przepisy ustawy niniejszej nie stosują się do udziału, przewidzianego w § 49a niem. k. k. z r. 1871, tudzież do wypadków, przewidzianych z art. 151 cz. 3 k. k. ros. Z r. 1903 i w § 9 austr. u. k. z r. 1852).
Art. 12. Przepisy szczególne ustaw karnych, stanowiące o karach łagodniejszych lub o bezkarności kradzieży lub przywłaszczenia (sprzeniewierzenia), nie będą stosowane do urzędników, odpowiadających według ustawy niniejszej. Jeśli jednak winny kradzieży lub przywłaszczenia (sprzeniewierzenia) dobrowolnie zwrócił mienie kradzione lub przywłaszczone (sprzeniewierzone), albo w inny sposób wynagrodził szkodę, zanim jego wina ujawniona została przed władzą do ścigania przestępstw powołaną, - wolny będzie od kary.
Art. 13. Sprawy o przestępstwa, przewidziane w ustawie niniejszej, o ile nie stosuje się postępowania uproszczonego, rozpoznawane będą co do winy i kary we wszystkich instancjach przez sad karny w składzie 3 sędziów państwowych.
W b. dzielnicy rosyjskiej wyroki sadu pierwszej instancji we wszystkich sprawach, do których stosuje się niniejsza ustawa, są ostateczne i mogą być zaskarżone jedynie przy odpowiednim zastosowaniu przepisów o zaskarżeniu wyroków w drodze kasacji.
Jeżeli przestępstwo jest zbrodnią, należy wyznaczyć oskarżonemu obrońcę z urzędu, o ile nie ma on obrońcy z wyboru.
W b. dzielnicy austriackiej stosuje się odpowiednio przepis § 341 proc. kar.
Art. 14. Winni przestępstw, popełnionych przed wejściem w życie ustawy niniejszej, ulegną karze w myśl ustaw dotychczasowych, o ile przepisy ustawy niniejszej nie przewidują łagodniejszej kary.
Art. 15. Do osób wojskowych należy stosować ustawę z dnia 1 sierpnia 1919 r. (Dz. Pr. Nr 64, poz. 386) ze zmianami, zawartymi w ustawie z dnia 17 grudnia 1920 roku (Dz. Ust. z1921 r. Nr 2, poz. 4).
Przepisy ustawy niniejszej stosują się odpowiednio i w wypadkach, gdy przestępstw, przewidzianych w art. 4 i 5 dopuszczono się odnośnie do osób, podlegających sadownictwu wojskowemu.
Art. 16. Rada Ministrów władna będzie uchylić moc obowiązującą ustawy niniejszej uchwałą, zatwierdzoną przez Naczelnika Państwa i ogłoszoną w Dzienniku Ustaw. Z chwilą wejścia w życie tej uchwały postanowienia ustaw karnych, uchylone, zmienione, lub ograniczone w swem działaniu skutkiem przepisów ustawy niniejszej, odzyskują moc prawną.
Art. 17. Ustawa niniejsza wchodzi w życie z dniem jej ogłoszenia; równocześnie traci moc ustawa z dnia 30 stycznia 1920 r. w przedmiocie odpowiedzialności urzędników za przestępstwa, popełnione z chęci zysku (Dz. Ust. Nr 11, poz. 60) tudzież rozporządzenie Rady Obrony Państwa z dnia 6 sierpnia 1920 r. (Dz. Ust. Nr 73, poz. 501) w przedmiocie poddania przestępstw, popełnionych przez urzędników z chęci zysku, orzecznictwu sądów doraźnych, oraz oparte na nim rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 lutego 1921 r. (Dz. Ust. Nr 18, poz. 101).
Art. 18. Wykonanie tej ustawy należy do Ministra Sprawiedliwości, a w b. dzielnicy pruskiej – do Ministra b. Dzielnicy Pruskiej w porozumieniu z Ministrem Sprawiedliwości.
Marszałek: Trąmpczyński
Prezydent Ministrów: Witos
Minister Sprawiedliwości: w. z. Dr. J. Morawski
Minister b. Dzielnicy Pruskiej: W. Kucharski
0 0
Powinna być za takie coś KARA ŚMIERCI!!!Motłoch pieprzony,nie wiy se rady z zazdrości!!!!!!!!Jego działka i może se robić co chce!!!!
0 0
odp cobra robić co chce to może z Kaśką pod pierzyną /o ile mu Kaśka na to pozwoli/ ale w świecie cywilizowanym obowiązują przepisy prawne chyba że mieszkasz w afrykańskim buszu ale tam prawo ustala kacyk plemienny !!!!!
0 0
"Pseudonim: Richard 2013-05-01 23:01:06
odp cobra robić co chce to może z Kaśką pod pierzyną /o ile mu Kaśka na to pozwoli/ ale w świecie cywilizowanym obowiązują przepisy prawne chyba że mieszkasz w afrykańskim buszu ale tam prawo ustala kacyk plemienny !!!!!"
Odnoszę wrażenie, że cobra swego czasu pisał podobnie (i to chyba pod tym tematem!!) o świętym prawie własności.
Przytroczyć???????????? !!!!!!!!!!!!
0 0
Richard,to Ty chyba jesteś ślepy??To nie widzisz w jakim kraju żyjesz???To nie widzisz co wyprawiają PeOwcy????A czy nie kojarzy Ci się tą z rządzącym dzikim plemieniem???
0 0
Według "Wilkopedii "partie to kliki , a celem kliki , mogą być pewne zyski lub zdobycie władzy. Członków charakteryzować może nieuczciwość, amoralność i bezideowość. Kliki czują się również bezkarne i wyznają zasadę "albo z nami, albo przeciwko nam"... aby klika mogła działać, konieczne są mechanizmy sprzyjające jej funkcjonowaniu i bezpieczeństwu....Niestety w Polskim Rządzie i w urzędach naszych miast i wsi można ze swiecą szukać uczciwych ludzi . Politycy nie dbają o dobro Kraju a o własne interesy i interesy swoich ludzi. Każda partia miała za swoich czasów afery, niejasne działania, korupcje itd. Dlaczego? Bo mieli okazje!!! Tam gdzie jest coś do ukradzenia prędzej czy później znajdzie się chętny. A polityka i władza to niewyobrażalne okazje.
Należy zakazać istnienia partii, wybierać ludzi a nie ugrupowania ,(partie polityczne). Co z tego wynika że polityk taki czy owaki ma usta pełne haseł. Przecież w Polsce jest cała masa uczciwych i mądrych ludzi,ale rządzący nie dopuszczają uczciwych dla nich liczą się tylko hasła i puste slowa bez pokrycia ,a nie czyny!!!! Niezbędne są następujące natychmiastowe reformy na poziomie konstytucji: 1) Jednomandatowe okręgi wyborcze 2) Kadencyjność w Sejmie i Senacie (max 8 lat) 3) Zakaz finansowania i działalności partii politycznych z budżetu Pąństwa 4) Zmniejszenie liczby posłów i senatorów o połowę5) Wybór prokuratora generalnego w wyborach powszechnych 6) Wybór przewodniczącego Sądu Najwyższego w wyborach powszechnych. .. Wydaje mi się ,że bez tych reform Polska UTONIE DO KOŃCA /przestanie istnieć !!!! ...Często zastanawiam się co ja powiem swojemu dziecku bądź wnukowi za 20-scia lat, gdy on mnie zapyta: co zrobiłeś stary jak się to wszystko działo, że dopuściłeś do takiej sytuacji w jakiej ja dzisiaj jestem???Przecież ja wtedy byłem dzieckiem, a Ty miałeś obowiązek mnie przed tym uchronić!!!
0 0
Dyiekuje d temat nic nie wnosi
0 0
odp cobra Twój komentarz w sposób ironizujący przyznaje rację właścicielowi który omijając prawo dopuszcza się samowolki że niby jego własność to może robić co chce !! Mój komentarz był taki że w państwie prawa są prawne regulacje w tym w kwestii budownictwa sęk w tym że obecnie za PO prawo sobie a samowolka sobie. Przecież już wielokrotnie komentowałem że cała Gubałówka to samowolne dzikie budowy które potem za 5 tysięcy się aktualizuje i po sprawie a biednej babcinie każą rozebrać szopę na działce ogrodowej jeśli nie będzie miała pozwolenia na postawieni szopy !! Tak wygląda "prawo " w Polsce za PO !!!!!
0 0
Ten Sąd w tym mieście to po prostu paranoja . Do niego idzie się po wyrok a nie po sprawiedliwość . Szkoda Ministra Gowina wydawało się że zrobi trochę porządku , no cóż nie dał rady.
0 0
Richard, poniżej piszesz, że komentarz cobry w sposób ironizujący przyznaje rację właścicielowi. czy aby na pewno w ironizujący?????
Przypomnijmy zatem wpisy z października 2012 pod artykułem:
"Samowola córki radnego PO zatrzymana"
http: // 24tp. pl /?mod =news &id= 16672
"Pseudonim: Baciar 1 2012-10-16 01:37:48
Niestety ,w ostatnim czasie mam poważne wątpliwości czy moje zaoszczędzone pieniądze zainwestować w Polsce u siebie czy tutaj w kraju mojej pracy ...??? Gdyż jak widzę niektórzy obywatele mojego Kraju Polski tego kto posiada 2 złote więcej od niego utopiliby w łyżce zimnej wody on już jest złodziejem,oszustem , być może tez są tacy hostaplerzy ???lecz od tego jest policja gospodarcza która działa na całym świecie a nie donosy dobrej wróżki."
Pseudonim: cobra 2012-10-16 08:57:04
Baciar zgadzam się z Tobą!
Pseudonim: cobra 2012-10-16 09:03:20
A tak w ogóle to tego co buduje powinni rozstrzelać, to wtedy ta zazdrosna swołocz miała by dopiero ucieche!!!!
Pseudonim: Tichodroma Muraria 2012-10-16 09:49:38
Baciar ale niech robi inwestycje zgodnie z prawem, choćby to było prawo budowlane.
"Pseudonim: Richard 2012-10-16 12:37:12
Odp. Baciar 1 oj strasznie coś kręcisz z jednej strony nawołujesz do przestrzegania prawa z drugiej strony popierasz samowolę , "
Wtedy ten zagubiony padalec też ironizował razem z Baciarem 1 ?
0 0
@Jagodo!!!!
Tak mówią najnowsze ::::
Przepisy regulujące kwestie samowoli budowlanych
1. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. Nr 89, poz. 414).
Konsekwencje płynące z prawa wprowadzonego w 1997r. dla budujący bez zezwolenia są surowsze i przestrzegane o wiele surowiej od norm obowiązujących od 1975r.
Samowola budowlana nie może być zalegalizowana. Z mocy ustawy (art. 48) każdy obiekt budowlany, będący w budowie lub wybudowany bez wymaganego pozwolenia albo zgłoszenia, podlega przymusowej rozbiórce. Rozbiórkę jest zmuszony wykonać inwestor (właściciel) na własny koszt (art. 52). Ten bezwzględny nakaz rozbiórki dotyczy budowanych lub wybudowanych obiektów budowlanych, jeśli od dnia zakończenia ich budowy nie upłynęło 5 lat. Jeśli natomiast w okresie 5 lat od zakończenia budowy obiektu budowlanego lub jego części samowola nie została wykryta, to inwestor (właściciel) może ubiegać się o uzyskanie pozwolenia na użytkowanie samowolnie wzniesionego obiektu (art. 49). Uzyskanie tego pozwolenia będzie możliwe po spełnieniu określonych w ustawie wymagań (art. 57). Nieuzyskanie pozwolenia na użytkowanie jest równoznaczne z wydaniem decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu (art. 49, ust. 2).
Art. 49 dopuszcza jeden tylko wyjątek od surowej reguły, określonej w art. 48. Ustawodawca daje możliwość legalizacji samowoli budowlanej jedynie, gdy budowa ostała zakończona pięć lat wcześniej od chwili jej ujawnienia. Natomiast, jeżeli organ nadzoru budowlanego wykryje samowolę budowlaną przed upływem tego okresu, ma obowiązek wydać jedynie decyzję o przymusowej rozbiórce. W takiej sytuacji wszczęcie postępowania na podstawie art. 49 jest oczywiście niedopuszczalne.
Jak widzimy przepisy są precyzyjne , tylko nie wykonywane przez odpowiednie służby do tego powołane ?!?!?!
0 0
Dlaczego tak się dzieje ,że przepisy dotyczące prawa budowlanego na terenie Zakopanego i naszej gminy nie są przestrzegane przez inspektorów budowlanych w stosunku do prominentów naszego życia , radnych itp.
...Myślę , że jest to jeden z tematów , dla obywateli wypowiadających się na BLOGU Pana Jacka Kalaty .
TABU
Zakopiańskie folwarki .
Stanowiska i stołeczki dla najbliższych czyli
podhalańskie klany urzędnicze .
0 0
a zgaszałes jusz cos Keskowi? jak nic cie oleje...
0 0
odp jagoDziana no właśnie Wasze komentarze są takie pokrętne i to już nie pierwszy raz ! Ja uznaję zasadę białe to białe czarne to czarne a Wy to tak piszecie aby Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek ! Trzeba jasno pisać a nie zagłębiać się analizowanie treści komentarzy w sposób mglisty tak jak to czynią politycy ! Polityk będzie smędził 2 godziny ale w taki sposób aby nikt z tego nic nie zrozumiał bo tak jest najbezpieczniej ! Proszę zwrócić uwagę że nawet politycy opozycyjnych w stosunku do siebie opcji tak się krytykują aby jeden drugiego specjanie nie uraził. Znam taki tekst z lat 1960 jak to szkolono egzekutywę PZPR było to tzw. mówieni masło maślane same farmazony a biedne ludziska mieli gęby otwarte z wrażenia jak ten facet pięknie mówi chociaż były to same idiotyzmy ale tak otumania się ludzi !! Najlepiej jest zapisane w Piśmie Swiętym białe to białe czarne to czarne a cała reszta pochodzi od diabła !!!!!!!!!!!!!!!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz