Nieuprzejma obsługa, wadliwie wykonana usługa czy może „klient bez krawata”?
– Chciałam przestrzec wszystkich przed sklepem „Gryf” na Kamieńcu – zaznacza klientka, która twierdzi, że została oszukana przez obsługę. Interweniując w naszej redakcji tłumaczy, że przywiozła komputer do naprawy, zaznaczając, że będzie potrzebować fakturę do ubezpieczenia. Prosiła też o ekspertyzę, potrzebną do wypłaty odszkodowania. Po odbiór naprawionego sprzętu wysłała syna, który wrócił z komputerem i paragonem.
22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Miałam kolejną awarię drukarki. Udowadniano mi przez pół godziny, że jej tam nie kupiłam! Mimo że wcześniej ta sama drukarka kupiona u nich była od nich zawieziona do serwisu! Wcześniej obsługa nie oddała mi mojego paragonu zakupu mówiąc, że nic się nie stało, bo jak się drukarka zepsuje, to przecież dołączą bez kłopotu nowy. Tak się nie stało i mam zepsutą drukarkę, wciąż na gwarancji i będę musiała płacić za serwis, bo gwarancja bez paragonu jest NIEWAŻNA! Odradzam tę firmę! Wiem też z opowiadań o tym jak koledze naprawiano nagrywarkę: przyniósł z oryginalnymi papierami, a sprzedawca pytał się go jak wypełniać dokument przyjęcia do naprawy! SZOK! Gdy sprzęt wrócił z naprawy leżał dwa tygodnie zanim sam się nie zapytał, chociaż obiecali zadzwonić. Popytajcie jeszcze ludzi, a takich opowieści usłyszycie jeszcze kilka.
0 0
aha! jeszcze jedno! Może to szczegół, ale tam cały czas gra radio Maryja... Nie żebym się czepiała, ale coś w tym musi być...
0 0
A ja mam jak najlepszą opinię o gryfie.Fachowa i spoko obsługa, najniższe ceny i szybkie naprawy. Kiedyś padł mi komp. Kumpel mówi idź do gryfu. Zaniosłem go z przekonaniem, że nie będę go miał przez przynajmniej tydzień, a tu gość z gryfa mówi, że na dziś to chyba nie zdążą to będzie na jutro. SZOK ! komp był na drugi dzień jak nowy ! Większość kumpli tam naprawia i nie było zgryzów i polecają.
To i ja POLECAM !!!
0 0
a co do radia Maryja to mi wszystko jedno co kto słucha
a slyszałem opinie, że teraz to tak jak kiedyś radio Wolna Europa
może coś w tym jest...
nie słuchałem, może trzeba spróbować bo tej medialnej komercji to już się nie da
0 0
witam,Robię zakupy w firmie Gryf Podhale i zdarza mi się tam naprawiać różne rzeczy i powiem tylko, że to solidna firma i sympatyczni ludzie.Co do artykułu to ktoś uważny i w miarę inteligentny może już na podstawie jego treści wyrobić sobie zdanie. Przede wszystkim brak w nim jakiejkolwiek logiki. Autor artykułu w sposób z góry ustawiony próbuje udowodnić jakąś tezę przy pomocy \"faktów\", które mają się do niej nijak. Widać, że to artykuł z cyklu \"na zamówienie\" kogoś zainteresowanego.Tak na marginesie ciekawa jestem czy osoba wymieniona w artykule z nazwiska wiedziała i wyraziła zgodę na upublicznienie jej danych. No i dlaczegóż to nie podano danych tej \"biednej poszkodowanej kobiety\" ?Jak to mówią łyżka dziegciu może (chcieć) zepsuć beczkę miodu.LUDZIE MYŚLCIE !!!Nie pozwólcie żeby ktoś za Was myślał.
Od moderatora: autor zmieniony z \"gośka\" na \"antek\"
0 0
\"Chodnikowa awantura na KamieńcuNieuprzejmy przechodzień, wadliwie wykonana usługa czy może „przechodzień bez krawata”?– Chciałam przestrzec wszystkich przed chodnikiem na Kamieńcu – zaznacza kobieta, która twierdzi, że została oszukana przez przechodnia. Interweniując w naszej redakcji tłumaczy, że przechodziła chodnikiem na ulicy Kamieniec, zaznaczając buńczucznie i na głos, żeby przypadkiem nikt na nią nie spojrzał, o niechcącym potrąceniu nie wspominając. I oto z przeciwka napatoczył się jakiś przechodzień, który przestraszony moimi ostrzeżeniami zamiast patrzeć pod nogi patrzył na mnie (przecież wyraźnie ostrzegałam żeby się na mnie nie gapić). No i zawadził o wystającą płytę chodnikową..., potknął się i na mnie wpadł. No więc obsłużyłam go najlepiej jak umiałam - przecież musiałam mu pomóc odzyskać równowagę, no nie kontynuuje biedna kobieta. Obsłużyłam go tak jak mnie uczyli na kursie samoobrony: najpierw podniosłam mu głowę prawym prostym ale nie przywróciło mu to równowagi bo upadł (chmm... na kursie mówili, że to powinno przywrócić gościowi prawidłową postawę). Jak się przewrócił to sprawdziłam czy daje oznaki życia. Nie mogąc się schylać parę razy sprawdziłam to tzw. metodą \"z buta\"(też kurs samoobrony przyp.red.). Co dziwne dawał oznaki za każdym razem (chmm...na kursie wyglądało to inaczej no ale może dlatego, że tam były tylko ćwiczenia). No i wtedy napatoczyli się jacyś świadkowie. Mnie nie pozwolili już pomagać, a sami wzięli gościa pod ręce i podnieśli. I wtedy zobaczyłam, że pomagając temu biednemu przechodniowi w odzyskaniu równowagi ubrudziłam się od niego jakąś lepką czerwoną cieczą ( bluzka do wyrzucenia) i podarłam buta, którym sprawdzałam oznaki jego życia. Zrozumiałym chyba dla wszystkich jest, że w tej sytuacji zażądałam od gostka odszkodowania za zniszczone rzeczy. I tu się zdziwiłam – gość nie dość, że mnie nie przeprosił za potrącenie mnie, ani nie podziękował za udzieloną pomoc to jeszcze nie chciał zapłacić za wyrządzone szkody a ja się dowiedziałam, że na wszystkich innych ulicach w mieście w takiej sytuacji każdy inny przechodzień bezzwłocznie grzecznie by mnie przeprosił i zadośćuczynił finansowo za poniesione przeze mnie straty. Pomimo anonimowych sms’ów, które wysyłałam gościowi i wszystkim jego znajomym, pomimo straszenia wszystkimi możliwymi instytucjami z tej i nie z tej ziemi wyobraźcie sobie państwo gość mi nie zapłacił….No i jak tu wierzyć w ludzką uczciwość – dodaje biedna poszkodowana – chyba to, że byłam w bluzce bez krawata nie powinno mieć w tej sytuacji znaczenia, no nie….Kultowy film „Miś” okazuje się wiecznie żywym obrazem. Nawet dziś wielu przechodniów z chęcią wywiesiłoby na czole „Bez krawata nie przechodź”, bo jak twierdziła „misiowa” bufetowa, klient w krawacie jest mniej awanturujący się. \"PS.Myślę, że autor mógłby w swoim artykule zagrać wszystkie role oprócz roli nieuprzejmego przechodnia z ulicy Kamieniec.... no ale najlepiej zagrać rolę Wielkiego Sędziego Medialnego bo za to mu zapłacili…..
Od moderatora: autor zmieniony z \"gośka\" na \"antek\"
0 0
ŚWIETNY !!!
0 0
może Pan autor miałby odwagę wydrukować artykuł w tygodniku
jest zdecydowanie lepszy niż jego własny
0 0
ciekawe czy automatyczny ;)
0 0
ciekawe czy automatyczny ;)
0 0
gwoli ścisłości cenzor to występował za komuny teraz nie ma już cenzury ani złych cenzorów - ich miejsce zajmują dobrzy moderatorzy
a co do artykułu gośki to rewelacja - ty chyba pracujesz w jakiejś gazecie ?
0 0
gwoli ścisłości cenzor to występował za komuny teraz nie ma już cenzury ani złych cenzorów - ich miejsce zajmują dobrzy moderatorzy
a co do artykułu gośki to rewelacja - ty chyba pracujesz w jakiejś gazecie ?
0 0
sama korzystam z usług firmy i jestem zawsze obsłużona z pełną kulturą może pani jest zawsze pretensjonalna więc powinna szukać na swoim podwórku rozwiązania albo poprosić o pomoc lekarza....
0 0
malina jeżeli coś mi nie przeszkadza to się nie czepiam a ty po prostu masz alergię naKościół, a może wyrzuca Tobie coś sumienie i nie możesz sobie z tym poradzić, jeżeli nie chcesz przy konfesjonale Twój problem, ja do każdego człowieka odnoszę się z szacunkiem nie zważając na jego wiarę.Taki szacunek do każdego klienta ma Pan Andrzej. Dajcie Mu spokój i pozwólcie żyć. Niech każdy zacznie sprzątać swoje podwórko.Własne brudy najtrudniej dostrzec kochana redakcjo prawda?
0 0
jeszcze jedno kochani kiepsko u was z językiem polskim
0 0
właściwie to trochę prawdy w tym jest
poza tym że co chwilę inny pracownik mnie obsługuje, to coraz gorzej im to wychodzi
1 znajomość rynku IT - słabe 3
2 naprawy - realizowanie GW ok, jednak nie dzwonią już jak wróci sprzęt
3cserwis - jak się uda to naprawią ;)
... wydaje mi się że firma nie dba o wypracowaną markę, dawniej rok - dwa lata temu, znacznie bardziej dbała o to by klient wrócił
Ciężko zrozumieć, bo konkurencja już nie depcze im po piętach - to oni muszą ją teraz dogonić
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz