Rośnie liczba oszustw internetowych. – W skali kraju można już mówić o pladze – twierdzi Zbigniew Gabryś, zastępca prokuratora rejonowego w Nowym Targu.
Do nowotarskiej prokuratury wpłynęło w tym roku ok. 50 takich spraw. Niestety, większość przestępców zostaje nie wykryta.
Swoistym rekordzistą jest rabczanin – Krzysztof K. Oszustwa internetowe były już jego specjalnością w przeszłości. W październiku tego roku został przyłapany kolejny raz, dlatego prokuratura postanowiła go tymczasowo aresztować na okres 3 miesięcy. Od kwietnia do czerwca tego roku handlował złotymi monetami, których, oczywiście, w rzeczywistości nie miał. Wystawił je na internetowych aukcjach. Licytacje sięgały kilku tysięcy złotych, za jeden z takich krążków otrzymał aż 11 tys. zł. Pieniądze zasiliły jego konto, ale monety do nabywców nie dotarły.
Po kilku miesiącach, we wrześniu tego roku przerzucił się na telefony komórkowe. – Na swoich aukcjach proponował te najbardziej modne modele, oczywiście po cenach konkurencyjnych. Nabywców znajdywał szybko. Schemat był ten sam, pieniądze wpływały na jego konto, ale komórki do klientów nie docierały – opowiada Zbigniew Gabryś.
Kolejna sprawa, którą prowadzi nowotarska prokuratura, nie jest już taka prosta. Kobieta ze Spytkowic na swoich internetowych aukcjach oferowała karty pamięci po bardzo atrakcyjnej cenie. Do zakupu zachęcało 41 pozytywnych komentarzy, które nazbierała na swoim koncie. Po nich następuje jednak 123 negatywnych – od tych klientów, do których oferowany towar już nie dotarł. Jednak to właścicielka internetowego konta złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Twierdzi, że zawarła znajomość na gadu i poznanej w ten sposób osobie podała wszystkie dane, dotyczące jej konta na allegro. Użyczyła też konta bankowego, na które zaczęły wpływać pieniądze. Zanim spostrzegła, że nieznajomy z gadu jest oszustem, na jej konto wpłynęło ok. 17 tys. zł, które wyciągnęła i przekazała oszustowi podczas spotkania w Zakopanem. Czy to wynik jej naiwności czy też mieszkanka Spytkowic była w zmowie z oszustem – na razie nie wiadomo.
Oszust, który posługiwał się adresem nowotarskim, sprzedawał na swoich aukcjach wirtualne dziecięce rowerki. Oszukał 10 osób. Tylko nazwa ulicy była prawdziwa, numer już nie. Nazwisko, które podał, występuje w Nowym Targu, ale pod innym adresem. Na fikcyjne dane udało mu się założyć konto bankowe.
Inny z mieszkańców Podhala padł z kolei ofiarą oszusta, który oferował po okazyjnej cenie samochody sprowadzane z Niemiec (o tej sprawie piszemy w artykule „Policjant poradził”.
Takie przykłady, dotyczące drobnych zakupów, ale i poważnych, w których naiwni klienci tracą nawet kilkanaście tysięcy złotych, można mnożyć. – Przede wszystkim nie należy nikomu ujawniać swoich danych, nikt nie może żądać dostępu do konta. Nie można zakładać konta na allegro, prosząc o pomoc osoby poznane na gadu – przestrzega Zbigniew Gabryś. – Warto też uważać na superokazje i promocje, bo takie w rzeczywistości zdarzają się rzadko. Trzeba być naiwnym, żeby na przykład uwierzyć, że ktoś sprzeda samochód za połowę wartości – dodaje prokurator.
Niestety, większość oszustów internetowych nie zostaje złapanych, bo rzadko posługują się swoimi prawdziwymi danymi osobowymi.
Allegro – najpopularniejszy serwis aukcyjny – stworzył Program Ochrony Kupujących. Jeśli kupujący zapłacił za towar i go nie otrzymał albo dostał produkt znacznie różniący się od opisywanego w ofercie, program zapewnia rekompensatę sięgającą nawet 10 tys. zł. Każdy, kto chce sprzedawać na allegro, musi też potwierdzić prawdziwość swoich danych. Podniesieniu bezpieczeństwu podczas transakcji służą także komentarze.
Beata ZalotBądź ostrożny przy zawieraniu transakcji przez Internet: - Uważaj na „superokazje”. Bardzo niska cena towaru powinna wzbudzić Twoje podejrzenia.
- Zanim weźmiesz udział w aukcji internetowej, sprawdź wiarygodność sprzedawcy, jego poprzednie aukcje oraz opinie kupujących na jego temat. Sprawdź, czy posiada jakieś „negatywy”.
- Korzystając z zagranicznych serwisów aukcyjnych, nie daj się namówić na transakcję poza aukcją.
- Jeśli dostałeś maila z informacją o wygraniu aukcji, sprawdź dokładnie, czy wiadomość pochodzi od rzeczywistego sprzedawcy, zwłaszcza gdy podany w niej jest nr konta, na który masz przelać należność. Gdy masz wątpliwości, nawiąż korespondencję ze sprzedającym.
- Chroń swoje dane osobowe i hasła dostępowe.
- W razie jakichkolwiek wątpliwości możesz skontaktować się z obsługą portalu aukcyjnego.
Gdy padłeś ofiarą oszustwa: - Poinformuj jak najszybciej administratorów ds. bezpieczeństwa danego serwisu.
- Zachowaj wszystkie dokumenty związane z transakcją, tj. dowód przelewu na konto bankowe, korespondencję mailową, itp.
- Zgłoś się wraz z powyższymi dokumentami do najbliższej w Twoim miejscu zamieszkania jednostki policji.
Rodzaje oszustw internetowych. - Kupujący otrzymują inny towar niż ten, za który zapłacili, np. zamiast sprzętu komputerowego – ziemniaki.
- Oszust podszywa się pod sprzedającego. W ostatniej fazie licytacji wysyła do wygrywającego wiadomość, w której przedstawia się jako sprzedawca i podaje numer swojego konta, nakłaniając do wpłacenia pieniędzy za licytowany przedmiot.
- Oszuści posługują się też cudzymi danymi personalnymi w celu rejestracji konta. Pozyskują w różny sposób dane personalne, na podstawie których zakładają konta użytkowników na portalach internetowych. Następnie zarejestrowani użytkownicy wystawiają pozytywne komentarze za drobne zakupy, które stwarzają pozory, że użytkownik konta jest wiarygodnym sprzedającym. Dopiero po takim przygotowaniu realizują transakcje oszukańcze.
- Kolejny rodzaj oszustw polega na tym, że oferowane za pośrednictwem serwisów aukcyjnych towary pochodzą z przestępstwa.
0 0
?masz siebie na myśli:)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz