Bohaterka naszego reportażu "Andzia z F-16" otrzymała gratulacje od władz powiatu tatrzańskiego.
Angelika Chowaniec z Poronina ukończyła Wyższą Szkołę Oficerską Sił Powietrznych w Dęblinie. W stopniu podporucznika pod koniec grudnia rozpocznie pracę jako oficer operacyjny w prestiżowej jednostce w Krzesinach pod Poznaniem. W jednostce tej stacjonują wyłącznie samoloty F-16.
- Przykład pani podporucznik pokazuje, że warto iść pod prąd - mówi starosta tatrzański Piotr Bąk. Jego zdaniem nic tak doskonale nie procentuje, jak inwestycja w edukację. Starosta dodaje, że historia Polski uczy, jak ważna jest służba dla ojczyzny, praca dla Polski i poświęcenie. Także, a może przede wszystkim służba w mundurze.
Przewodniczący rady powiatu tatrzańskiego Edward Tybor wyraził nadzieję, że Angelika Chowaniec nadal będzie rozwijać swą karierę i zostanie generałem z Podhala.
O Angelice Chowaniec pisaliśmy w wydaniu papierowym TP dwa tygodnie temu - poniżej tekst Rafała Gratkowskiego:
Podporucznik Angelika Chowaniec wydaje pilotom polecenia w języku angielskim. Nic dziwnego, jako nawigator prowadzi po niebie bojowe maszyny. A polskie eskadry działające w strukturach NATO już dawno operują językiem obowiązującym w całym Pakcie Północnoatlantyckim. Dziewczyna czasem tęskni za górami, ale wie, że służyć będzie tam, gdzie skieruje ją rozkaz przełożonego. Na razie - baza F16 w Krzesinach pod Poznaniem.
Orla duma
Angelika Chowniec z Poronina ma 26 lat i pochodzi z licznej góralskiej rodziny. - Mam 4 siostry i jednego brata - mówi absolwentka elitarnej "Szkoły Orląt". Jej starsza siostra Katarzyna ukończyła stosunki międzynarodowe, a Elżbieta agroekonomię w Krakowie. Założyły już rodziny. Młodsza siostra skończyła technikum w Zakopanem, brat Karol uczy się w technikum w zakopiańskiej "Budowlance", a Zosia jest w III klasie podstawówki. I też jest bardzo dumna z siostry - żołnierza. Jak i reszta rodziny, która w komplecie wraz z przyjaciółmi pod koniec listopada pojechała na oficerską promocję. Prosto do Warszawy, na plac Marszałka Józefa Piłsudskiego. Tu, przy Grobie Nieznanego Żołnierza, odbyła się piękna ceremonia.
Podporucznik z Poronina pod koniec grudnia rozpocznie pracę jako oficer operacyjny w prestiżowej jednostce w Krzesinach koło Poznania. Do jej zadań będzie należało m.in. przygotowywanie lotów dla myśliwców F16.
- Jesteśmy niezwykle dumni z naszej siostry - mówi Katarzyna Bafia, starsza siostra Angeliki. - Dla nas to wciąż niesamowite, że nasza Andzia ukończyła elitarną szkołę i będzie służyła w Wojsku Polskim. Podkreśla, że Angelika zawsze wyróżniała się wśród rodzeństwa.
Dumy i wzruszenia nie kryją też rodzice, Zofia i Stanisław Chowańcowie "Druciorz". Ojciec podkreśla, że radość jest tym większa, że córka podołała trudnościom i spełniła swe marzenia. Pani Zofia nie ukrywa, że na Placu Defilad, gdy zobaczyła córkę w lotniczym uniformie, były i łzy. Łzy radości.
Szybowiec za stół
Jak podkreśla rodzeństwo, Angelika to zawsze była indywidualistka. Najpierw, po ukończeniu podstawówki i gimnazjum w Poroninie, zaczęła rozwijać swe plastyczne talenty w szkole Kenara w Zakopanem. Uczyła się w klasie meblarstwa artystycznego. O szkole lotniczej w Dęblinie na poważnie zaczęła myśleć w IV klasie liceum. Pomysł poddała jej Karolina Ludwiczak z Bukowiny, która wcześniej rozpoczęła naukę w "Szkole Orląt".
Po liceum Angelika zrobiła sobie rok przerwy. I to był rok wytężonej pracy Trzeba było nadrobić zaległości w kierunkach ścisłych, głównie matematyce i fizyce. Bo na studiach lotniczych nauki ścisłe to podstawa. Przez rok zrobiła też podstawówkę z szybowców. Elementarny kurs, jakiego wymagają przy przyjęciu do Dęblina, to około 10 godzin lotów samodzielnych. Nauka latania odbywała się w Nowym Targu, a skoki spadochronowe w aeroklubie w Krakowie. - Rodzina była bardzo zaskoczona - przyznaje Angelika - bo z jednej strony lotnictwo nie jest popularne na Podhalu. A z drugiej strony w naszej rodzinie nie tylko nikt nie latał, ale nikt nawet nie był zawodowym żołnierzem.
A tu w dodatku na tak odmienny krok decyduje się filigranowa dziewczyna. Dla pewności rodziców postawiła przed faktami dokonanymi. - Powiedziałam im, że jadę na kurs matematyki i fizyki, gdy już opłaciłam zajęcia - wspomina podoficer. - Wtedy też im powiedziałam, co to będzie za szkoła. W domu to był szok. Jak miałam czarno na białym, że kurs zaczynam, to im powiedziałam, że jadę do Dęblina. Żeby poznać szkołę.
Najcięższa unitarka
Zaczęły się weekendowe wyjazdy na kursy matematyki i fizyki. Potem były dobrze zdane egzaminy i testy sprawnościowe. Zadania podobne jak na egzaminie na Akademię Wychowania Fizycznego. Plus medyczne badania stanu zdrowia w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej w Warszawie. - No i trzeba też przedstawić zaświadczenie o niekaralności - uśmiecha się oficer z Poronina. - Bez tego dokumentu nie ma mowy o przyjęciu do Dęblina. Nie, mandaty drogowe nie dyskwalifikują. Chodzi raczej o przestępstwa większego kalibru, niż przekroczenie dopuszczalnej prędkości.
Na jej roku uczyło się 136 żołnierzy. Na jedno miejsce było tradycyjnie ponad 20 chętnych. Angelika wspomina, że najtrudniejsza dla niej była unitarka. Okres szkolenia wojskowego, gdy początkujących zapoznaje się ze strukturami wojska, ze schematyką działań, przede wszystkim z bronią. - Poznajesz budowę broni i jej działanie - mówi nawigatorka. - Nigdy wcześniej nie miałam broni w ręce. To na początku trawi cię zwykły strach. A z czasem strzelanie to już była duża przyjemność.
Podczas studiów najbardziej lubiła zajęcia ze skoków spadochronowych, zajęcia lotnicze na szybowcach, a także - w końcu - strzelanie z trzech typów broni.
Jako nawigator latający ćwiczyła na "Bryzach" w Siemirowicach, w 44. Bazie Lotnictwa Morskiego. - To koło Lęborka nad morzem. Miałam tam odgórny przydział. Myślę, że mogłabym się przenieść nad morze na stałe, biorę to pod uwagę - zaznacza góralka.
Na jej roku do promocji doszło 116 osób. Z 17 dziewczyn, które zaczęły szkolenie i studia, odpadła tylko jedna.
Czas Jastrzębi
Wielozadaniowe samoloty F-16 stanowią trzon lotnictwa bojowego Sił Powietrznych Wojska Polskiego. Są przeznaczone do walk powietrznych, do wsparcia innych rodzajów sił zbrojnych oraz do prowadzenia rozpoznania. Eskadry lotnictwa taktycznego wyposażone są w samoloty F-16 Jastrząb, Fighting Falcon. Obecnie 48 wielozadaniowych samolotów myśliwskich F-16 Jastrząb stacjonuje w dwóch bazach - na Krzesinach w Poznaniu i w Łasku pod Łodzią. I właśnie w bazie na Krzesinach z końcem grudnia rozpocznie pracę Angelika Chowaniec. Tu stacjonują wyłącznie F16. Piloci muszą skończyć pięcioletnie szkolenie w Polsce, lecą do USA, tam przechodzą dodatkowe, intensywne kursy i potem mogą latać na F16. - Ja jestem nawigatorem, ale przyszłość pokaże, co będzie - Angelika na każde pytanie odpowiada bardzo rozważnie i oględnie. Podkreśla, że na pewno będzie rozwijać swą karierę wojskową. Na ile pozwoli zdrowie i kondycja psychiczna. - Jeśli chodzi o lotnictwo, trzeba być zdecydowanym, opanowanym, a przede wszystkim odpowiedzialnym. Uwzględniać normy i standardy bezpieczeństwa - podkreśla góralka. Tu na pewno wciąż trzeba się kształcić. Bo broń, technologie, oprogramowanie, uzbrojenie wciąż się modernizują. Dodaje, że w wojsku wymagania są takie same dla kobiet, jak dla mężczyzn. Nie ma taryfy ulgowej.
W szkole w Dęblinie przekonała się, że nawigowanie to coś fajnego właśnie dla dziewczyn, które są bardziej skrupulatne i dokładne. Tu kobieta może nawet mieć przewagę nad chłopakami. - Ale znam dziewczyny, jest ich bardzo mało, można policzyć na palcach jednej ręki, które pilotują odrzutowce, samoloty transportowe albo śmigłowce. Ale tu trzeba bardzo przełamywać strach - zaznacza Angelika Chowaniec.
Pytana o rady dla młodych, ale niezdecydowanych dziewczyn, którym marzy się kariera w wojsku, podkreśla, że każdy, kto chce próbować swych sił, musi dbać o zdrowie. Fizyczne i psychiczne. - Wiele razy odczułam, że ludzie z gór są dużo bardziej sprawni kondycyjnie niż mieszkańcy innych rejonów Polski. My mamy dużo łatwiej. Ale z drugiej strony trzeba się poświęcić, nastawić na rozłąkę z Tatrami, z rodziną. Jeśli się naprawdę chce służyć w wojsku, to ważna jest wytrwałość. Nie można się zniechęcać - podsumowuje podporucznik.
Sama początkowo dostała kategorie Z3 - zdolna do służby naziemnej. Ale się zawzięła. Przecież jej chodziło o loty. Złożyła odwołanie. I zdobyła kategorię Z2. Zdolna pracować jako nawigator latający, jako załoga statku powietrznego. Może prowadzić nawigację na samolotach transportowych, pasażerskich i śmigłowcach. Spełniła swe marzenie.
rav

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Gratulacje dla Pani podporucznik.Jestem pełna podziwu, to wielka rzecz ukończyć szkołę w Dęblinie, Wielka Kobieta - życzę wszelkiej pomyślności!!!
0 0
Jaka Andzia ,po naszemu to będzie Anielka!
0 0
Dla sprostowania, na tej samej promocji była 2-Ga dziewczyna z Podhala która również ukończyła szkole ze stopniem podporucznika.
Szkoda ze starosta o niej zapomniał...
0 0
Jak warto być przyzwoitym i dobrym człowiekiem. Za to ta Pani została dostrzezona, przez ciernie do gwiazd. Powód do dumy dla najbliższych. Jest to wskazówka dla młodzieży szkolnej tak do przemyślenia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz