Małgorzata Chechlińska – przedsiębiorcą dziesięciolecia w powiecie tatrzańskim. Zakopiański aquapark i Kotelnica Białczańska – inwestycjami dziesięciolecia.
Tak zdecydowali czytelnicy Tygodnika Podhalańskiego oraz Dziennika Polskiego w plebiscycie zorganizowanym z Tatrzańską Agencją Rozwoju, Promocji i Kultury.
– Trzeba dużo pracować i mieć trochę szczęścia – to recepta na sukces Małgorzaty Chechlińskiej, szefowej Grupy TRIP. – Małgorzata Chechlińska zaczynała od małej firmy i stworzyła imperium – mówi o prezes spółki Grupa TRIP Andrzej Kawecki, szef Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. – Ale nie tylko. Spośród grona innych podhalańskich przedsiębiorców wyróżnia ją też zaangażowanie społeczne, jej bogata działalność charytatywna. Warto pamiętać, że przez swoją firmę promuje Zakopane w całej Polsce i świecie. Poza tym Małgorzata Chechlińska jest wizjonerem. Potrafi swoje wizje realizować. Jest fachowcem, zna dobrze rynek, ale posiada także niezwykłą odwagę i intuicję, czego dowodem jest na przykład wybudowanie w szczerych polach hotelu Ossa koło Białej Rawskiej – przekonuje prezes TIG-u.
Szefowa TRIP-u jest warszawianką, na Podhale przyjechała 23 lata temu. Ponieważ nie mogła pod Tatrami znaleźć pracy, założyła własną firmę. Tak w 1990 roku powstało Biuro Podróży TRIP. Zatrudniało jedną osobę i świadczyło usługi turystyczno-wizowe. Dziś Grupa TRIP to oprócz biura podróży cztery hotele (w Zakopanem – Czarny Potok, Litwor i Belvedere oraz hotel Ossa koło Białej Rawskiej), karczma Czarci Jar i Agencja Fast Forward. W sumie Małgorzata Chechlińska daje zatrudnienie 470 osobom. TRIP jest dziś znaną marką nie tylko w Polsce. Trudno wymienić wszystkie nagrody, a wśród tych najbardziej cennych jest Nagroda Gospodarcza Prezydenta RP w kategorii „Małe Polskie Przedsiębiorstwo” (2005), nagroda w konkursie „Rynków Zagranicznych” – Wybitny Polski Eksporter, przyznana przez Krajową Izbę Gospodarczą (2006) czy I miejsce w konkursie „Złota Pięćdziesiątka”, przyznana przez Rynek Turystyczny (2004). Ciepłych słów o swojej szefowie nie szczędzą podwładni pani Małgorzaty Chechlińskiej. Warto dodać, że w rankingu Newsweeka zdobyła tytuł „Pracodawca Roku”.
Nie od razu górale zaakceptowali Małgorzatę Chechlińską. Długo odczuwała na własnej skórze, że nie jest stąd. – Porażka bywa motywacją, że idzie się na swoje – kwituje dziś ze śmiechem. – Zostałam zaakceptowana, gdy górale przekonali się, że uczciwie pracuję na swoje – dodaje.
Inwestycjami dziesięciolecia w naszym plebiscycie zostały ex aequo: Stacja Narciarska Kotelnica Białczańska i Aquapark Zakopane. Dzięki pierwszej z tych inwestycji, za powstaniem której kryje się Józef Dziubasik, Białka Tatrzańska stała się najpopularniejszą w Polsce stacją narciarską, przykładem dla innych podtatrzańskich miejscowości. W Białce bowiem po raz pierwszy udało się inwestorom dogadać ze społecznością wsi, kilkudziesięcioma właścicielami gruntów. Mieszkańcy stali się udziałowcami spółki.
Józef Dziubasik zaczynał pod koniec lat 70. od budki gastronomicznej przy domu w Białce. Potem za zarobione w Niemczech pieniądze wybudował dom z 9 pokojami dla turystów. Wkrótce stanął też jego pierwszy wyciąg orczykowy. Dzięki założonym przez Dziubasika spółkom, z czasem powstały kolejne wyciągi. Jako pierwszy „prywaciarz” wraz z właścicielem wyciągu na Kaniówce zakupił armatki do sztucznego śnieżenia.
Jednak przełomem dla Białki był rok 1999 rok, kiedy Dziubasik dogadał się z kilkudziesięcioma właścicielami terenów i założył Ośrodek Narciarski Kotelnica Białczańska.
Dziś na Koniówce, Bani i Kotelnicy narciarze korzystają z jednego, wspólnego karnetu. Na miłośników białego szaleństwa czekają wygodne parkingi, baza gastronomiczna, wypożyczalnie sprzętu, szkółki narciarskie, cały kompleks wyciągów. Spółka dzierżawi dziś grunty od prawie 150 właścicieli. Białka pokazała innym miejscowościom, że warto dogadać się z mieszkańcami i podzielić się z nimi zyskiem. Stała się sztandarowym przykładem dla innych górskich miejscowości. – Droga do sukcesu jest prosta – upór i konsekwencja – mówi Józef Dziubasik. Dodaje, że w przekonaniu do wspólnej inwestycji białczan, bardzo pomógł sołtys Władysław Piszczek. – To on z ludźmi rozmawiał i przekonywał, że warto, bez niego byłoby trudno – zaznacza. Dziubasik rządy w spółce Kotelnia Białczańska oddał innym, dziś zajmuje go kolejne zadanie, które sobie wyznaczył – wybudowanie w Białce Tatrzańskiej parku termalnego. – Mamy już za sobą etap projektowy – zdradza.
Na aquapark Zakopane czekało kilkanaście lat. Z myślą o tej inwestycji powstały „Polskie Tatry” (spółka skarbu państwa i miasta Zakopane). Problemy z uzyskaniem kredytu wstrzymały kolejny raz inwestycję. W końcu w grudniu 2006 roku wstęgi zostały przecięte. W Aquaparku, bazującym na wodach geotermalnych, na chętnych czeka dziś wiele atrakcji: basen sportowy, rekreacyjny, zjeżdżalnie, sauny, gejzery, dzika rzeka. – Ta inwestycja zmieniła oblicze miasta. Dała turystom alternatywę na niepogodę – przekonuje Andrzej Kawecki.
O tym, jak potrzebna jest taka inwestycja, można było się przekonać choćby na początku tego roku, tuż po Nowym Roku, kiedy mieszczący prawie 500 osób Aquapark nie mógł pomieścić wszystkich chętnych.
Uroczyste ogłoszenie zwycięzców plebiscytu i wręczenie statuetek odbyło się w środę 26 listopada w hotelu Mercure Kasprowy w Zakopanem.
Beata Zalot
0 0
CHEChliŃSKA na Burmistrza zrobi pożądek w Zakopanem
0 0
z panią Małgosią ( niezaprzeczalnie pracowitą) jest jeden problem: od początku istnienia TRIPu korzystała z uprzywilejowanej pozycji na rynku: mianowicie pewnie za sprawą syt. osobistej, biuro TRIP miało wyłącznosc na dysponowanie pokojami dysponowanymi przez nawczas najlepsze pensjonaty należace do Polskich Tatr; na początku lat 90tych do Zakopanego przyjeżdżało b.dużo cudzoziemców dla których koniczne było zapewnienie dobrego standardu wypoczynku ; przy ówczesnej skąpej bazie hotelowej - koniecznym było rezerwowanie najlepszych domów Polskich Tatr: od Telimeny do Białego Potoku czy Antałówkę, w których miejscami dysponował wyłącznie TRIP;) w ten dosc prosty sposób ... zarabiało się pierwsze miliony:)
cóż, trzeba było mieć nie tylko szczęscie ale i UKŁADY:)
0 0
\"pożądek\" o matko, czy teraz w szkołach już w ogóle nie uczą ortografii? Czasem jak czytam, to mnie ciarki przechodzą, jakie błędy ludzie robią. Może nie na temat, ale proszę: komentatorzy piszcie po polsku
0 0
żeby był porządek- musi być możliwosc reedycji postów:)
0 0
A kiedy będą wybierać przedsiębiorcę tysiąclecia? Będzie kolejna możliwość do wzajemnej adoracji wsród naszych oligarchów...................
0 0
SZCZĘŚĆ BOŻE!!!
krakow-www.blog.onet.pl
0 0
Pani Małgosia to szara mała myszka (pracowita oczywiście) za którą stoją duże BIZONY
Interpretacja tego zapisu należy do Państwa
0 0
Dawno temu Pani CH. zawarła taką umowę z Polskimi Tatrami , że PT. były deficytowe a Pani CH. nie wiedziała co z kasą robić. Obsługiwała Pensjonaty PT. które miały największą bazę noclegową w Z. I to jest ten cud gospodarczy.
0 0
Tylko niech mi nikt nie wmawia, że Aguapark w Zakopanem to dobrze prowadzona i piękna inwestycja. Architektura paskudna !!!! Ciekawe czy ciągle w długach?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz