Ile pieniędzy od czasu przemian ustrojowych zainwestowano w Zakopanem? Spróbowaliśmy obliczyć i wyszedł nam miliard złotych.
Od wielu tygodni po Zakopanem krąży opinia, że oto po słowackiej stronie Tatr mamy inwestycyjny narciarski boom, a nasze miasto przeżywa kryzys. Tymczasem wielu nie zauważa, jak Zakopane zmieniło się w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Z naszych wyliczeń wynika, że w tym czasie zainwestowano pod Giewontem miliard złotych.
Żeby dowiedzieć się, jakie są opinie zakopiańczyków o naszym mieście, wystarczy przejechać się taksówką. Dla kierowców taksówek w dużej części zmiana systemu przed laty była dużym szokiem. Kiedyś to klienci czekali w długich kolejkach na taxi, teraz jest odwrotnie. Duża konkurencja sprawia, że ceny wcale nie są wygórowane, a taksówkarze pół życia spędzają bezczynnie na postojach.
– Kiedyś to byli goście, zarabiało się. Teraz nasze miasto umiera, nic się nie dzieje, drogi fatalne, nie ma nowych wyciągów, stare zamykają – to jedna z wypowiedzi taksówkarzy, których możemy wysłuchać, jeżdżąc po Zakopanem.
Tak się zwykle składa, że nie zauważamy tego, co w naszym mieście zmieniło się w ostatnich kilkunastu latach. Przyzwyczajamy się do widoku zmodernizowanej skoczni, hoteli, wyremontowanych Krupówek i tylko narzekamy. Nawet w tak krytykowanej przez wszystkich dziedzinie – narciarskich inwestycjach – tak naprawdę sporo się wydarzyło. Powstały zupełnie nowe kolejki krzesełkowe na Polanie Szymoszkowej, w 2001 roku w zapomnienie odeszły stare wagoniki na Gubałówce, rok wcześniej w Kotle Gąsienicowym narciarze mogli już korzystać z nowoczesnej kolejki o gigantycznej, jak na tatrzańskie warunki, przepustowości 2400 osób na godzinę. Ostatnim akcentem w Kasprowej epopei pozostaje na razie wyremontowanie głównej kolejki. Teraz wszyscy patrzą w stronę archaicznego wyciągu na Goryczkowej.
Do tego dochodzą inwestycje w infrastrukturę wokół wyciągów: gastronomię, sztuczne śnieżenie, oświetlenie, jak chociażby pod Nosalem. Te wszystkie inwestycje to około 450 milionów złotych, czyli gigantyczny zastrzyk gotówki. W tym samym czasie znacznie poprawiła się także infrastruktura hotelowa. Wciąż brakuje co prawda pięciogwiazdkowych hoteli, są jednak obiekty o wysokim standardzie, chociażby Belvedere, Litwor, Stamary, Marillor, Sabała czy Skalny. To wszystko hotele, które powstały w ostatnich kilkunastu latach. Za nimi idą kolejne inwestycje: Krokus przy Zamoskiego czy hotel przy Aquaparku. Te wszystkie kamienie milowe na zakopiańskim rynku hotelarskim kosztowały około 200 milionów złotych.
To właśnie Aquapark, który rodził się w wielkich bólach, został ostatnio uznany za najważniejszą inwestycję dziesięciolecia. Wielu krytykuje Miasteczko Wodne na Antałówce za wielką kubaturę, a małą powierzchnię basenów, ale takiego miejsca bardzo brakowało w Zakopanem.
Często narzekamy także na infrastrukturę sportową. Trzeba jednak pamiętać, jak bardzo zmieniła chociażby Wielka Krokiew. Teraz oświetlona, ogrodzona, z częściowo zmodernizowanymi trybunami i nowym wyciągiem. Wciąż brakuje jeszcze tras biegowych dookoła niej, ale i tu zapowiadane są nowe inwestycje. Niedługo ma zostać otwarty sztuczny tor lodowy na stadionach COS, ruszyła też przebudowa trawiastego stadionu.
Wiele zmieniło się także w tych dziedzinach, których na co dzień nie widać. Składowisko odpadów na Zoniówce, dwie oczyszczalnie ścieków, kanalizacja i wreszcie Geotermia, która ogrzewa nasze miasto w coraz większej części. To wszystko kosztowało około 150 milionów złotych. Nie można też zapomnieć o salach gimnastycznych przy szkołach, modernizowanym sukcesywnie szpitalu czy nowym skrzydle przy szpitalu uniwersyteckim na Bystrem.
Jeśli sprawdzą się zapowiedzi władz miasta, w najbliższych latach Zakopane, również dzięki środkom unijnym, otrzyma nowe drogi, mają też być zbudowane nowe parkingi czy boisko przy Orkana.
To wciąż mało, szczególnie jeżeli porównamy zimową stolicę Polski na przykład z zimową stolicą USA – Aspen. Ten 6 razy mniejszy kurort dysponuje jednak rocznym budżetem przeszło 2 razy większym, niż Zakopane.
Paweł PełkaInwestycje w Zakopanem od 1990 rokuWyciągi razem z infrastrukturą: 450 milionów złHotele: 200 milionów złMiejska infrastruktura (ścieki, geotermia, śmieci, drogi, szpitale): 150 milionów złAquapark: 60 milionów złKompleks skoczni narciarskich: 80 milionów złRazem: 940 milionów złotych
0 0
mimo wszystko: nie da się prównać inwestowania u nas w jednak ...kilka większych ale pojedyńczych wyciągów z planami rozwoju narciarstwa zjazdowego na Słowacji;)
Zakopane \"puchnie\" od nadmiaru turystów dla których oferta narciarska jest wciąż nad wyraz skromna czy wręcz niedostateczna... trudno uznać, że np. rozwój krótkich wyciągów (policzyliscie inwestycje w wymianę starych wyrwirączek na nowoczesniejsze?) to jest powód do dumy??? dla mnie niespecjalnie...
0 0
Gdyby nie te barany z nadzoru budowlanego inwestycji było by 10 razy więcej.
Przejściem pod Gubałówkę to pójdziemy na świeta tylko jeszcze nikt nie wie które.
0 0
Odnośnie przejścia podziemnego - nie mam nic wspólnego z nadzorem budowlanym ale o ile wiem to wina leży po stronie inwestora czyli urzędu miasta .
0 0
cyt. nowe kolejki krzesełkowe na Polanie Szymoszkowej
taaak, a wybór tras zjazdowych na Szymoszkowej iscie imponujący....
niestety po paru przejazdach \"trasy\" się stają nudne ,.. jedynie aspekt finansowy (np. wyjeździć punkty) lub \"sportowy\" przemawia \'za\" o ile walcząc z nudą ...traktować innych jako żywe tyczki:) Na Harendzie trasy chyba jednak trochę \"na siłę\" wytyczone; niestety wszędzie ...widoczki są do znudzenia te same. już nawet nie chcę przytaczać choćby włoskiej sellaronda ...
0 0
głupszej ankiety nie dało sie wymyśleć:P
0 0
ja pierniczę, rzeczywiście sonda bzdurna
0 0
TUBYLEC ! Jak z przejściem nadzór nie ma nic wspólnego to pewnie ty pójdziesz i powiesz inwestorowi że wszystko jest OK i inwestycja jest pod każdym wzgledem dobrze wykonana.
Może w Zakopanem budowy odbiera burmistrz ale w pozostałej częsci Polski robi to nadzór.
W sumie może Ty masz rację bo tam u Was często halny wieje ...
0 0
Nie ilość lecz jakość Panie Pełka.
Ścieki w sezonie spuszczane do Dunajca.
W powietrzu przekroczone normy zanieczyszczeń.
Drogi dziurawe.
Śmieci owszem - porozrzucane po lasach.
W szpitalach kolejki do specjalistów.
W aquaparku zniszczone naturalne siarkowe źródło.
Na skoczni wejściowy pawilon \"urzeka\" swoja \"urodą\".
Jeszcze kilka ciepłych zim i nowe wyciągi też pozamykają.
I co z tych miliardów?
Czy wszystko można przeliczyć na pieniądze i wyniki finansowe?
0 0
No....faktycznie jest sie czym chwalić,tylko ze na Slowacji w nowe wyciagi w Łomnicy zainwestowano wiecej przez pare lat niz u nas od 1990roku
0 0
ponieważ mam trochę kontaktów z krajami \'alpejskimi\" to dodam, że tamtejsze kurorty żyją głównie z zimowych, czyli narciarskich \"dzianych\" turystów ( latem ruch turystycny jest mimo wszystko mniejszy) ; gdyby porównać to do naszej rzeczywistosci: u nas gros tzw. turystów objawia się latem???
w sumie smutno, że przodujemy jedynie coraz gęściejszą zabudową apartamentowców i z Zakopanego robi się hałasliwy, zatłoczony moloch dobry jedynie dla tych co preferują rozrywki knajpiane ...Dzień po dniu wciąż tracimy z dawnego klimatu, a tymczasem nasi wybrańcy z UMZ czy starostwa cieszą się napływem \"masówki\"
0 0
\"Pseudonim: Józek 2008-12-03 19:53:50
TUBYLEC ! Jak z przejściem nadzór nie ma nic wspólnego to pewnie ty pójdziesz i powiesz inwestorowi że wszystko jest OK i inwestycja jest pod każdym wzgledem dobrze wykonana.
Może w Zakopanem budowy odbiera burmistrz ale w pozostałej częsci Polski robi to nadzór.
W sumie może Ty masz rację bo tam u Was często halny wieje ... \"
No i tu mamy właśnie głupotę. Zdanie zabierają osoby, które nie znają się na rzeczy.
Inwestor powinien zrealizować inwestycję zgodnie z wiedzą techniczną i projektem (inwestora reprezentuje na budowie Inspektor Nadzoru Inwestorskiego), a fakt zgodnego z powyższym stwierdza Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Jeżeli inwestycja, podczas odbioru będzie wykazywała braki i odstępstwa od w/w to nadzór tego nie może odebrać.
Ludzie, zacznijcie się edukować jeżeli chcecie zabierać zdanie w konkretnych sprawach! I przestańcie w końcu pokazywać, że znacie się na wszystkim, bo się ośmieszacie.
0 0
No Kasiu! wygląda na to, że albo nie byłaś w Alpach albo masz problem z analizą tego co widzisz, bo jakby nie patrzeć to Tatry zasadniczo różnią się od Alp rozmiarem i możliwościami. W Tatrach ciągle nie ma śniegu żeby pojeździć (chociaż zima za pasem) a w Alpach na lodowcu jeździ się nawet latem. Poza tym nasz piękny malutki Kasprowy nie jest porównywalny z żadnym ośrodkiem alpejskim (jak mrówka ze słoniem) Pozdro
0 0
sorki, ale to ty klepiesz przestarzałą mantrę o wielkosci Alp; moja wypowiedż dotyczy tylko tego aspektu , że zamiast ilosci mają tam jakosc;) czyli tłumacząc na nasz język: zamiast setek tysięcy tzw. dżemojadów( z góry przepraszam za to koszmarne okreslenie) mają mniej ale za to zamożniejszych klientów; stąd biznes ma się lepiej ...a tłumów ni ma...
zresztą babo, wiesz po czym poznać, że sezon zimowy ( z bananowymi turystami) w Zakopanem ma się ku końcowi ?? Bo w sklepach i okołonarciarskich biznesach pojawia się coraz więcej \'apaczy\' ( to też nie ja wymysliłam: na pytanie czym mogę służyć apacz odpowiada: a tak sobie patrzę;)
Rokrocznie bywam zawodowo w kurortach tyrolskich czy szwajcarskich ( gdzie Polaków prawie nie widać, za to koronowane głowy;)) i powiem ci jedno babo: wystarczy rzut oka, żeby widzieć różnice w jakosci klientów...Mnie się marzyłoby aby taka europejska klasa srednia do nas przyjeżdżała, ale to są marzenia ściętej głowy: bo NIBY Z CZYM DO GOŚĆI??? piwko i krupówki czy syfiaste powietrze???
0 0
i jeszcze jedno: żeby ktos od razu nie zarzucił , że dzielę ludzi na lepszych i gorszych, w sensie zamożnosci etc...Tak w ogólnosci nie jest , ja tylko dzielę się swoimi spostrzeżeniami, na zasadzie \"spojrzeć prawdzie w oczy\" które obserwuję ze smutkiem...A konkluzja jest taka, że od kurortu dla elit oddalamy się z każdym tygodniem w tempie 3 machów....zamiast tego zaczynają ku nam sciągać wątpliwej jakosci indywidua, dla których picie piwa Harnaś jest esencją Podhala; im takich więcej, tym tych \"lepsiejszych\" będzie ubywać, bo w tym tumie musi często dochodzić do spotkań i kolizji między dwoma skrajnymi światami...
0 0
na przeciętnym lodowcu teoretycznie latem można pojeździć, ale tylko bardzo wczesnie, bo potem robi się \"zupa\" więc to też jest chybiony argument, że oni mają inne możliwosci; pewnie też, ale my ROZMIENIAMY SIĘ na drobne i stąd taka klientela...
0 0
Czy czytałeś co napisałeś ?
Wyplułeś z siebie całe g...o i wymysljąc mi od głupków a dokładnie na końcu napisałeś :
\'Jeżeli inwestycja, podczas odbioru będzie wykazywała braki i odstępstwa od w/w to nadzór tego nie może odebrać\"
Czyli jednak nadzór budowlany ( barany ) odbierze inwestycję albo nie odbierze !!!!
No chyba że Tubylec pójdzie z Tobą i razem odbierzecie.
Halny nie wybiera, działa na wszystkich.
Mimo wszystko pzdr
0 0
Józek piszesz to tak , jakby nadzór budowlany miał jakis margines swobody czy uznaniowosci działania, a tak nie jest; w tym przypadku oni sprawdzają tylko zgodnosc z planami; jesli jej nie ma tp niestety trzeba ... dokumentację \"zaktualizować\" ale to są procedury administaracyjne... To inwestor winien pilnować aby stawiany obiekt był zgodnie z zatwierdzonym projektem:)
0 0
Kochani ja pije do tego że nadzór ma wszystko i wszystkich w .....
Piszesz Kasiu o terminach procedurach administracyjnych to musisz wiedzieć że kolejka do rozptrzenia spraw jest prawie dwu letnia, więc Twoja wiara że oni zrobią wyjątek i wydadzą decyzję szybko jest delikatnie mowiąc na wyrost optymistyczna.
0 0
Józdek, na jakim swiecie ty żyjesz? Jedni czekają w kolejce a VIPy poza nią ....
0 0
No to trzeba im tam wysłać CIA albo inne CBA albo WSI albo innego prokuratora.
0 0
co poradzi prokurator na kumoterstwo?
0 0
To VIPy w Zakopcu się kumotrzą ?????
Dobre !
0 0
a jakbys przełożył na nasze kruk krukowi oka nie wykole????
Józuś, ile ty masz latek??
0 0
a bedzie tego ze śtyrdzieści łosiem roków....
O liczby to bym się mógł założyć np. że w tym roku nie będzie oddane przeście pod Gubałówką.
Proponuje na początek małą odliczankę ....?
POZOSTAŁO : 28 dni ........
0 0
no to skąd ta iście dziecinna naiwność?
też myslę, że nie otworzą, pewnie dlatego władza poszła w ciemny lud aby rozładować narosłą frustrację:) ja liczę od zera do ... weekendu majowego???
0 0
cały czas pisze o tym , że nie otworzą. Chciałbym tylko, że jak już będzie miało być czynne to nieszczęsne przejście, to niech po prostu w nocy ściągną te blaszane płoty i rano sobie jedziemy. Ale pewnie nie, oni zrobią sobie z tego niezły cyrk, żeby tylko po rękach nie kazali sie całować za to,
0 0
dzisiaj sobie popatrzyłam, jak bardzo dużo ludzi jest zmuszonych jeżdzić dookoła...strasznie przep... sprawę w UMZ
0 0
Czytam właśnie że w sobotę otwierają w Bukowinie termy .
Ale oczy nie mogły uwierzyć że zaczęli budować tak olbrzymią inwestycję w kwietniu 2007, a ta patałachy od przejścia podziemnego - Ktokolwiek to budował potrzebowali tyle samo czasu i dalej jest źle.
A i tak pewnie zamkną przejście po pierwszym wypadku na schodach w zimie.
0 0
Dobra Zakopane wiele zainwestowało ale....
po pierwsze Aqua Park za drogi!! Niewszystkich stać na cene 16 zł za godzine!! hmm...
Poza tym nasze miasto nie robi nic dla nas mieszkańców... Jakie są tu rozrywki? Przychodzi sobota chce wyjść z mężem, ale gdzie? Na bilard? ok ale jak często można tam chodzić? Na dyskoteki? Hmm było by może miło gdyby nie to że dużo \"gównia...y tam\" chodzi.zresztą nie każdy lubi takie miejsca.
Nie ma miejsc dla matek karmioncych. Przyjeżdża do Zakopanego bardzo dużo osób które karmi gdzie mają nakarmić maleństwa? na ulicygdzie zaraz ktoś cie opiep...y? lub dziwnie na ciebie patrza?
Chcę po prostu zwrócić uwagę na to że poza sezonem gdzie są różnego rodzaju zabawy nie ma tu (czyli wzakopanym) co robić. Niech nasze miasto zastanowi sie jak nasz standart życia podnieść jak zorganizować nam mieszkańcom czas i naszym dzieciom patrząc też pod punktem finansowym że nie każdego stać na rozrywkę a chciałby ten ktoś gdzieś wyjść raz na jakiś czas
0 0
ja dolacze sie do poprzedniczki- i dodam nic nie robi sie dla dzieci i mlodziezy. radze zobaczyc jak w innych miastach dbaja o mlodziez, nie mowiac juz o innych krajach....tam jest to priorytet.,.. tu nie ma co robic. ile mlodziezy jezdzi na deskach, rolkach, rowerach??? ile sie wspina??? jak sa jakies miejsca to na powietrzu a tu pada i pada... dzieci sie nudza albo graja na komputerach calymi dniami...czy kazdy ma skakac na nartach w tym miescie bo jest skocznia??? brakuje inwestycji dla zakopianczykow i ich dzieci... a co do inwestycji to chyba ta ktora sie najbardziej rzuca w oczy to krupowki.,..dobrze ze kilka lat temu ktos sie uparl i wykonali ten remont bo pewnie do dzis mielibysmy i tam dziury....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz