W Zakopanem przybywa śniegu i turystów. W najbliższych dniach w okolice zimowej stolicy Polski zjedzie kilkaset tysięcy osób. Władze nie przygotowały dla gości żadnej dużej, otwartej imprezy.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"2921"}
Tegoroczne święta wiele osób z Polski zdecydowało się spędzić pod Giewontem. Wspaniałym wrażeniom sprzyjała piękna, zimowa aura. Przed wieloma hotelami zapełniły się parkingi. W drugi dzień świąt zapełniły się też narciarskie trasy.
To wszystko jednak preludium tego, co czeka nas w ciągu najbliższych dni. Tradycyjnie w Zakopanem i okolicach Nowy Rok witać będzie kilkaset tysięcy gości. Władze miasta nie przygotowały dla nich - jak tłumaczył burmistrz Janusz Majcher ze względu na bezpieczeństwo - żadnego plenerowego koncertu. Największa impreza będzie odbywać się na Krupówkach.
Wszystkim gościom ma sprzyjać pogoda. Od soboty powinno zacząć świecić słońce i tak ma być do końca roku. Dziś rano w Zakopanem leżało 31 cm śniegu.
Paweł Pełka

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
mogli byw koncu zrobic wielki koncert na rowniach...to by byla impreza...a
0 0
a ten koncert to byś pod Krakowem usłyszał?
tak by mogło być , o ile flaszki po igristoje do rana wszystkie byś pozbierał:)
0 0
Ja dzisiaj w nocy wyjeżdżam w zakopiańskie strony:) Mam nadzieję, że tegoroczny pobyt będę wspominała tak samo fajnie jak ubiegły :)
0 0
Brak imprezy sylwestrowej w jakimś zorganizowanym miejscu to kompletnie głupia decyzja. Balanga siłą rzeczy będzie się dziać na Krupówkach i wiadomo jak to się skończy. Chyba i taniej i bezpieczniej byłoby coś jednak zorganizować - chyba, że jaśnie oświecony pan burmistrz pokryje wszystkie straty spowodowane przez pijaną gawiedź. Ale jak się ma biznesy i knajpy na Krupówkach.....
0 0
Imprezka sylwestrowa mogła by być ale gdzieś na peryferiach miasta najlepiej z dala od centrum i gór.
0 0
na równiach mogą zrobić bez żadnego problemu
0 0
Wara od równi. Tylko syf zostaje po was. Brak kultury=brak imprez.
0 0
Ja proponuje na Wybrzezu, zadnego huku ani smieci. Tam niech sobie radza !
0 0
jako mieszkająca w centrum popieram @ ;
jak dla mnie dosc hałasów, przepychających się tłumów, chlania wzgl. upijania się, szczania gdzie się da ( bo do Toitoia nie da się wejsc po zmroku z uwagi na brak swiatła) , rzygania , nadużwania petard i tłuczenia butelek ; rano po: każda z tych imprez budzi odrazę, szczególnie że Tesko zaczyna sprzątać kole połednia ;
dobra i nieuciążliwa impreza ?tak o ile tylko jest wystarczająco daleko od mojej chałupy:)
0 0
Kasia, dlatego ja w Sylwestra nie przyjeżdżam do Zakopanego, zawsze
to jednej \"sylwestrowej pijanicy\" mniej:):):)
0 0
A czy będzie wielki koncert noworoczny?
Czy raczej do tradycji zakopiańskiej należy nie urządzanie żadnej imprezy dla dżemojadów?
0 0
i fajnie,.. znów słynny góralski egoizm bierze górę...jak impra to tylko \"zdala od mojej chałupy\" (zawsze można zamieszkac w Bieszczadach!) a może tak od czesu do czasu można przymknąć oko na własny interes i pozwolić na plenerową zabawę, która przyciągnie turystę, a i o mieście będzie głośno, zaprosić jaką TV i dać temu miastu trochę pozytywnego PR, bo ludziska i tak wylezą na ulice i tez będzie bydło, a tak może zamiast rozrabiać bawiliby sie na zorganizowanym sylwestrze?
0 0
niestety , bo ja tylko od czasu do czasu mam ciszę; więc gdzie tu jest egoizm???
0 0
Jestem przeciw wszelkim nakazom i zakazom, ale w tym dniu nie chcialabym
mieszkac w Zakopanem.
0 0
nie chodzi o to ze mieszkańcy Zakopanego nie chcą imprez w swoim mieście . To jest wina samych przyjeżdżających do naszego miasta. Zostaje po nich nich niesamowity brud , porozrzucane puszki po piwie wszelkiego rodzaju butelki i szkło. Chociażby przejść się po zakończeniu skokow. Po prostu mieszkańcy mają tego DOŚĆ!!!!
0 0
Bo kiedyś do Zakopanego przyjeżdżała tzw. elita, a teraz kupa dziadostwa!!
Wiem, ze za te słowa dostanie mi sie jak kozie za obierki, ale taka jest prawda
Często jestem swiadkiem ordynarnego zachowania, i obawiam sie, ze bedzie
coraz gorzej.
0 0
to nie wina ludzi (bo jeśli jestes bez winy to pierwszy rzuć kamień...) ale organizatora, byłem kilka razy na imprezach w innych górskich rejonach i tez jest syf, ale organizator i władze miejskie zaraz po zakończeniu \"zajęć\" ruszają z robotą i po trzech godz. juz jest ok. więc nie wszystko jest winą gości... a tzw. elity to chyba bywały tu za Chałubińskiego, bo w czasach PRL-u to raczej były w Z-nem PGR-y i masówka.
Ciekawe jak Ci ludzie przestaną tu przyjeżdżać to co wtedy zrobicie? zaczniecie żyć z pracy na roli? Ludzie musicie przyjąc do wiadomości że poza turystyką w Zakopanem nie ma nic!!! a jak Wam nie pasi turysta to jaż pisałem w BIESZCZADY do lasu!!!
0 0
do ja- sam se idż buroku do lasu
0 0
do ja: organizator organizatorem a czlowiek czlowiekiem!.Juz nie chodzi
nawet o Sylwestra. Weż taki długi weekend i natłok turystow z psami.
Widziales te kupy na Krupowkach? Dlaczego ja nosze torebki i łopatke
w plecaku i zbieram po swoim psie chociaz tego co on zrobi to nawet nie widac!
A wez pod uwage duze psy ,chyba wiesz co po nich zostaje a szczegolnie
wejdz w \"to\"zima jak jest przysypane sniegiem! A BIESZCZADY to nie tylko
lasy tylko tez przepiekne gory jak nie byles to polecam:)
0 0
\"Las\" drogi kolego oznacza plebejski spokój i ciszę zdala od miasta Zakopane więc sie nie unoś i powstrzymaj emocje...
0 0
nigdy nie przestaną przyjeżdżać
0 0
pyt. do Pana Bobkowskiego: jesteś po stronie konserwatywnej czy liberalnej? za rozwojem czy przeciw?
0 0
ale teraz Zakopane poada pod zalewem chołoty;poczytajcie ten artykul wyżej:)
0 0
HAHAHAHAH, ale ANA napisałas:
KIEDYŚ DO ZAKOPANEGO PRZYJEŻDŻAŁA ELITA
Kiedy? Chyba ci nie chodzi o pierwszych towarzyszy sekretarzy?
0 0
pewnie u zarania dziejów; a dzisiaj mimo oddania przejscia, nasza miescina była dos mocno zakorkowana w kierunku ul. koscieliskiej; ale to już ILOSC aut robi...
0 0
Dasia, jesli dla Ciebie elita to pierwsi sekretarze to chyba z takich pochodzisz, bo z tego kregu nikt mi takiego kogos nie przypomina. To słowo zmieniło swoje znaczenie, wiec żebys zrozumiala to miałam na mysli damy i dżentelmenow, którzy po sobie swoje brudy sprzątalą a dziad to swoje brudy
rozrzucał po polach!
0 0
w Zakopanem jest wielu takich co po Polach (Równiach) chodzą z workami pełnymi własnych śmieci i podrzucają je firmie TESKO, to pewnie ta elita co tu kiedys przybyła i już została niestety...
0 0
No to ja już nie mam nic do powiedzenia skoro tak bronicie brudasów!!
Dodajecie jak widze im otuchy, no to skoro tak to niech Wam dalej zostawiają
syf. Jestem zaaaaaaaaaaaaaa!!!! i łopatki psiej juz nosic nie bede:(:(:(:(
0 0
Jeżeli uważasz że bronie \"brudasów\" to sie grubo mylisz, ale nie tedy droga, zabranianie ludziom prawa do zabawy,tylko dla tego że jakaś ich część będzie śmiecić nie ma sensu, trzeba poszukać złotego środka i zrobić tak żeby fajnie było, a potem zostało czysto, a to już rola naszych władz...co do tzw. brudasów to najlepiej jest zacząć od siebie, ale w Polsce to ostatnie czego bym się spodziewał
0 0
Mnie też się ten najazd stonki z niczym dobrym nie kojarzy. Żadnych zysków z was nie mam natomiast zatrute życie jak najbardziej czyli wydłużony czas pracy, kolejki w sklepach,korki na ulicach i masę pijaków na stokach,którzy nawet nie wiedzą do czego służą narty-ale trzeba zaszpanować przed znajomymi. Jednym słowem mam was dość w swoim mieście, wolałabym mniej, ale normalnych turystów,którzy mają odrobinę szacunku dla siebie i innych.Szczęśliwego Nowego Roku i oby was było jak najmniej
0 0
tu są sami miejscowi
0 0
Na marginesie ciekaw jestem w jakiej branży działa Ola? Pracujesz może w hucie w Kużnicach, a może w kopalnich w Kościeliskiej, że już tak masz dość tej \"stonki\" i mażysz żeby tu jej nie było. Zgoda jest to uciążliwe, ale na boga skąd Ty sie urwałaś, bez turysty zginiesz, a jak nie Ty to twoja mama która może ma sklep, a może wynajmuje kwatery, a może sprzedaje oscypki, kto je od Was kupi, bo my wiemy jak sie je robi!!!
0 0
Dżemojady to nie turyści to darmozjady i oni wiele kasy w mieście nie zostawią, a tylko pracują na opinię innych. Myślę że gdyby takich jak najmniej przyjeżdżało do Zakopanego to miasto przez to by wiele nie zubożało a i turystyka by tak bardzo nie ucierpiała.
0 0
do nn: Ja nie jestem brudasem i nie musze zaczynac od siebie. Jak ktos
pewnych cech nie ma we krwi to zabij a i tak go nie nauczysz. Nie wiem
czy widziałes czasem na szlakach turystów, ktorzy do plecakow maja przywiazane woreczki i schodzac zabieraja cudze smieci. Ja taki mam!
Raz nawet usłyszlam komentarz jakiegos debila który powiedzial , \"moglem przywiezc swoje
domowe i tu wysypac\" i dołączony do tego głupkowaty rechot.
0 0
Po pierwsze dawni turyści z tzw PGR zachowywali się o niebo lepiej niż obecni młodzi(14-35 lat) wczasowicze/goście w Zakopanem. Większość tych nowobogackich uważa, że wszystko im wolno. Wynajęcie kwatery grupie większej niż 4 osoby to ryzyko nieprzespanych nocy, pijackich imprez i chamskiego zachowania. Naprawdę, rzadko można spotkać teraz turystów z prawdziwego zdarzenia, którzy wiedza po co przyjeżdża sie do Zakopanego i potrafią sie zachować naprawdę kulturalnie. Każdy uważa, ze jak jest na wczasach w Zakopanem to już wszystko mu wolno.
Po drugie zorganizowanie imprezy na Równi to ryzyko zniszczenia miejsca, gdzie chodzi się na spacer dziećmi, z psami... Po takiej imprezie sylwestrowej kilka dni trwałoby zbieranie potłuczonych butelek, szkieł.
Po trzecie czasem lepiej nie przyjąć pseudo turystów, bo straty spowodowane ich zachowaniem są nieraz kilka razy większe niż zyski z ich pobytu.
0 0
niejako przy okazji: pamiętam, jak pod Nosalem pierwszy i ostatni raz zorganizowano sylwestra dla narciarzy; po północy w amoku towarzycho zaczęło flaszki tak tłuc, że do końca sezonu wystawały \'tuplipanki\" na stoku; dlatego to był ostatni raz...
w Białce organizują ale może z powodu trudniejszego dojazdu dżemojady tam nie docierają:), bo jednak poza wyciągami to jest zadu...; a do nas niestety walą setkami; kiedy w sylwestra przed dziesiątą w nocy wyprowadzam moje psy ( na szczescie nie boją się petard, za to mogą zaatakować hałasujących bo są rozdrażnione) to widzę jak stonka idzie od dworca ...a potem hula po miescie:)
0 0
Alkohol w plastikowe buteleczki (niech se nimi rzucaja) i na Gubalowke z nimi
oni tam lubia scisk i balange!!! O polnocy zatrzymac kolejke !! trzezwi niech schodza a nacpani turlaja - moze rano beda trzezwi i przywitaja Nowy Rok !!!
Od Rowni wara !! to nie pastwisko dla bydla !!!! Szczesliwego Nowego Roku !
0 0
Czyli znowu nici z koncertu, a taki koncert pozwoliłby rozładować emocje. Czyli dżemojadom pozostanie wałęsanie sie po Krupówkach i tłuczenie wszczystkiego dookoła?
0 0
Mam chyba dziesiecioletnie Fotki \"Sylwester Zakopane\" wszystkie wystawy sklepowe pozabijane dechami !!!!! Panie Pawle moze Pan tez cos takiego ma w archiwum.Jak na dzikim zachodzie ...no ale to byl jeszcze XX wiek niestety tacy turysci wymagaja zabezpieczen !!!!!!!!
0 0
Na Rowni kiedy zaczynal sie redyk (dla baranow) ale te na szczescie byly czworonozne..........i nie tlukly flaszeczek,bekaly ale nie po wÒdzie
0 0
Drogie Panie protestują i bronią Równi, a gdzie były jak spory kawałek miasto przeznaczyło na rondo, a gdzie były jak stawiali lunapark,albo Festiwal, a gdzie w końcu będa jak burmistrz zbuduje tam największe w Polsce lodowisko? Czekam na płomienne wystapienia w czasie protestów i pikiet...
Co do Białki, to nazywanie jej zadupiem, które dżemy omijaja jest nadużyciem, tam nie ma zaściankowych kompleksów, ludzie robia swoje i wszyscy na tym korzystają, w ubiegłym roku byłem tam w sylwestra i tez ludzie rozbijali butelki (niestety), ale rano o 9-tej juz nie było po nich śladu więc sie da. Na nosalu był swego czasu sylwester i tak sie składa że tez tam byłem i widziałem co sie dzieło, ale na 500m2 nie da sie zmieścić 20000 os chcąc nie chcąc musi być burdel. Nie jestem zwolennikiem partyzantki, jestem za porządnie zrobioną imprezą dla gości w Z-nem, z przyzwoitym zespołem rockowym z ochroną i porządkiem, bo i tak ludzie zas wylezą na Krupówki i zaś będzie tak samo. Co jest mniejszym złem? syf i bydło, czy próba jakiego zagospodarowania ludzi?
0 0
pewnie, że ukierunkowanie tłumów; ale tu ostatnie słowo należy do UMZ:)
0 0
ale to uporządkowanie jak pamiętam nigdy nie miało miejsca; ot, wystawią namiot względnie namiocik i uważają że jest OK; przecież ludzi , którzy przy okazji imprez zachowują się niewasciwie należałoby pacyfikować:) na bieżąco: SM czy Policja;ale przy okazji namiotów oni nie mają ekstra dyżurów więc ...myszy szaleją :)
0 0
i tu znów powracamy do beznadziejnej władzy, od tego sie wszystko zaczyna, nic nie robia pod tym kontem żeby było dobrze i bez awantur, w innych miastach się da, a u nas nie, bo poco, może komus pasuje żeby tak było, a może Biuro Promocji to kompletne nieroby i trzeba ich wymienić!!! Panie Majcher do dzieła bo już Pana nie wybierzemy!!!
0 0
W planach zagospodarowania miasta Równia miała być zielonymi płucami miasta i miała być wolna od wszelakich zagospodarowań. Mam nadzieję że tak bedzie. Dosyć już jest tych samowoli budowlanych deweloperskich budowli potworów. Zakopane pęka w szwach. Może się rozbudowywać ale na obrzeżach.
0 0
a takie małe miejscowosci w Austrii jak zuers ( nie mam niem czcionki, sorki) czy galtuer to urządzają ogromne plenerowe ( na stoku) koncerty na koniec sezonu , że cała do nich Austria wali i ludzie z Niemiec i szwajcarii:) pamiętam np Tinę Turner czy ... ech, szkoda wymianiać bo... wstyd porównywać;-)))
to jest dopiero promocja miejscowosci:)
0 0
to zad... należy rozumieć : z punktu widzenia dżemojadów:)
i to pewnie z uwagi na ilosc dyskotek /barów/ wyszynków , czyli brak KRUPÓWEK powoduje, że stonka zostaje u nas:)
0 0
bez obrazy, ale jako miejscowy nie lubie jak sie mnie nazywa wsiokiem, czy bacą, może my tez przestaniemy uzywac określeń z natury obraźliwych: stonka, ceper, dżemojad...ludzie zaczna może bardziej Nas szanować, dawno mówiono Pany albo Goście, wiem niektórzy nie zasługuja na to miano, ale niech się głupio czuja że ich tez mamy w poważaniu, choc sie z nimi nie zgadzamy
0 0
a ten dżemojad to kto to taki bo nie wiem?
0 0
chyba ktoś kto je dżem
0 0
sam dzem? e... Kasia jakby byla to by wiedziala. Nie wiecie co sie z nią
dzieje?
0 0
Dżemojady to własnie tacy żywiący się głównie dżemikiem serkami topionymi i chlebkiem ewentualnie bułką. Potem na browara jest więcej
0 0
Acha, a na tych co siedzą w knajpkach przy świckach i pija markowe wino, wcinają smażone rydze i żabie udka
to jak?:)
0 0
a gdzie ty te abie udka w karczmach zobaczysz? chyba, żed sama nagotujesz:)
ano, kasia pracuje...tiepier obsłużywajem tolko pa ruski:) ili pa anglijskomu jazyku;-))) Ljiubitieli dżemików paka jeszczo NIET:) Dumaju, szto ani prijedut 31.01 sztoby biez kwartiry ... nowyj god wstrietit\':)
0 0
Ano, uważaj z rydzami; była kiedys taka \'karczma\" z nich słynąca ale tam na zapleczu....szkoda by gadać;-))))
0 0
i poważny temat został sprowadzony do banałów, oj baby baby...
0 0
O, jest prawdziwa Kasia:) ta wyrozumiała, bo ta pprzednia to na ludzi
paskudnie mówiła stonki, dzemojady itp. Udka żabie sa w Zakopanem 40zł 100g.
ale ja jem tylko jedzonko góralskie a szczegolnie kwaśniczke, pychotka!
To pewnie na takich jak ja mowi sie \"kiszeniak?\"
0 0
do nn: nie, to tylkotak dla odprężenia. Bardzo mi sie podobało to co powiedzialeś, zebysmy sie tak nie nazywali nawzajem. Jestem tego samego
zdania ale chyba jestesmy jednostkami?:)
0 0
miło że czasem ktoś ma podobne widzenie na świat jak ja, czasem jestem mocno odosobniony... Dzięki
0 0
Kasiu ! ja mam niemiecka czcionke :Potwierdzam Galtür w rejonie Silvreta i Lech-Zürs am Arlberg (napisalas jednak poprawnie ! wlasnie tak sie pisze bez \"ü\" Nie trzeba jednak jechac az tak daleko,aby spedzic milo Sylvestra \"pod chmurka\" mozna tez w Wiedniu - tu przyjezdzaja ostatnio rowniez nasi Ziomkowie .........ale od tego czasu niestety leza tu tez butelki !!
Mysle wiec,ze to jednak kwestia wychowania i szacunku dla innych,ktorym to sie nie podoba !!!! Prosit Neu Jahr vom Vienna !!!!!!!!
0 0
cd.nie chce absolutnie wszystkich naszych ziomkow czesac rowno jednym grzebieniem...ale nie lubie ich rozpoznawac w tlumie po slowach k.... itp.Tych porzadnie wychowanych troche jednak jest i o tych nie mowimy przeciez w kontekscie Rowni czy Krupowki !!!!!
0 0
no to gwoli objasnienia: jest różnica jak na urlop przyjeżdza ktos kto ma wynajętą kwaterę( lokum) chodzi sobie zwiedzać, sporty uprawiać a jest też taki klejent co już po wjeździe atakuje tubylca: jak dojechać na małe zywczańskie , kłóci się że karpielówka to ulica w zakopanem albo... e, szkoda gadać... ja rozumiem, że uprzejmosc itd ale jeżdeli dzisiaj ilus osobom costam tłumaczę ( jakby map w necie nie było za friko) a na koniec słyszę: ja stąd nie jestem więc i tak nie wiem jak tam dojechać to się zaczynam powoli ... gotować; swoją drogą ci tacy oszczedni powinni kiedys tak na wariata pojechać do Francji: tam jak się paru groszy napiwku nie da, to nieżle wyprowadzą w pole:)
a pewnie już zmęczyli mnie... w końcu 10godzina roboty minęłą:)
0 0
Masz Kasiu racje, ale wśród takich co oferuja kwatery tez są niedobrzy ludzie.
Uwazam,ze jak placisz 45 zl za dobe od osoby to nie jest malo. Przyjżdżasz,
a tam masz pokoj 2na3-y popsuty telewizor, radia niet, papier toaletowy pod
wydzialem,woda ciepla jak jest to jest a zarowka 40V bo mocniejsza za duzo swiatla ciagnie. Oferowany aneks kuchenny do wspolnego korzystania a wnim jeden czajnik na 5 pokoi stolik na ktorym stoi kuchenka gazowa i dwa krzesla.
Wypada jesc na podlodze bo w pokoju stolik malutki na ktorym miesci sie wzonik ze sztucznym kwiatuszkiem. To jeden z przykladow a drugi przyklad
ze za te same pieniadze ktos inny oferuje warunki extra.
Zaznaczam, ze ten luksus jest w samym centrum Krupowek. Krotko mowiąc
wszedzie są ludzie i ludziska. A co do żarowki to sobie kupiłam 100V i po
cichutku sobie wkręcałam a pozniej wykrecalam:)
0 0
cd. zapomniałam napisac o łóżkach. Koszmar,pojedyncze, stare, skrzypiace
tapczany z ktorych spadalo sie na podloge ale co tam. Daleko nie spadlam:)
0 0
to w którym z hoteli w centrum cię tak przyjęto?
0 0
Ja Ci dam hotel! No ale powiedz sama co byś zrobiła ,jedni sie spakowali i odjechali ale
to byli tacy ęą co przyjechali z własną pościelą a mnie tam gory byly
w glowie nie latanie za extra kwatera. Zresztą sezon byl w pełni to na nic by
to sie zdało.Na jedzonko i tak chodze gotowe tylko te łózka..ale bylo mineło:)
Ale na prądziku i tak ich oszukałam:):)
0 0
a co w hotelu to ... grzech?
0 0
Ja lubie swojske klimaty, isc do gospodarzy, pogadac, posłuchac ich
góralskiego dialektu, pozamieniac sie przepisami, wychyic szklaneczke
\"jagodzianki na kościach\" e! to jest odpoczynek a pozniej taka przyjazn!!
Zawsze wszystkich pozniej odwiedzam........A od mojego Wacka to nawet
pieniążków nie chcą. Wszystko ma za darmoche! Jest taki jeden pan Góral
co mowi na mojego Wacka \"to ten co mi kunia zjodł\" Zawsze jest super jak pojade a ze są jakies usterki ..... a gdzie ich nie ma!:)
0 0
no własnie; postrzeganie wielu rzeczy zależy też i od nas samych , od naszego podejscia; czasami w pracy boję się zapytać czy pobyt się panu/i udał i czy gosc jest zadowolony ... bo ulewają się przy odpowiedzi całe hektolitry malkontenctwa;)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz