Fałszowanie dokumentów bankowych, łamanie umów, zaleganie z płatnościami. Nacięci przez „Brzask” chcą zapomnieć tegorocznego sylwestra.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"3021"}
Zakopiańska policja prowadzi czynności sprawdzające, dotyczące biura turystycznego „Brzask”. – Przyjęliśmy cztery zgłoszenia o niewywiązaniu się z warunków umowy przez wymienione biuro wobec turystów. Dotyczyło to zabawy sylwestrowej i sylwestrowego kuligu, które nie doszły do skutku – informuje st. aspirant Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.
W grudniowym tekście „Pechowiec czy oszust” opisaliśmy historię wpadek „Podróżnika” z Miastka: nieudane kolonie w kraju, odwołane, choć opłacone turnusy zagraniczne. Wszystko wskazuje na to, że właściciel „Podróżnika”, chcąc zatrzeć złe wrażenie, postanowił organizować sylwestrowe wyjazdy w góry pod zmienionym szyldem, już jako biuro podróży „Brzask”. Renata Grońska z pensjonatu „Groń” w Białym Dunajcu umowę na sylwestrowe turnusy podpisała w czerwcu jeszcze z biurem podróży „Podróżnik”, przed zmiana nazwy. – Kontakt z tym człowiekiem jest fatalny, nie odbiera telefonów. Czekam na finalne rozliczenie kilku tysięcy złotych za sylwestra – dodaje Renata Grońska. W turystyce pracuje od 1999 roku i mówi, że jeszcze nie zdarzył jej się kontakt z tak koszmarnie działającym biurem. Nie odpowiadają na sms-y, na e-maile. Dlatego w październiku przez prawnika (dodatkowe koszty) przygotowała tekst odstąpienia od umowy.
– Umowy z „Podróżnikiem” odbiegały od rzeczywistości. Nie chciał mi płacić za turnusy, które już się odbyły. W miesiące letnie do końca nie wiedziałam, ile osób przyjedzie. Zarezerwował 60 miejsc. Przyjechało więcej, niż mogłam przyjąć. Rozparcelował resztę po innych domach – wspomina zeszłoroczne wpadki Beata Łukaszczyk z „Zakopianki” na Ustupie. Kolejne turnusy to już była kompletna porażka. Miało przyjechać 45 dzieci, a dojechało 12 osób. – Dzwonię, gdzie reszta kolonistów, a on tłumaczy, że następnego dnia przyjedzie dziesięcioro z wychowawczynią. Przyjechała jedna osoba – dodaje Beata Łukaszczyk. Po dzieci musiała wysyłać busy, bo „Podróżnik” zostawił je na stacji PKP. Na Ustupie podkreślają, że Tomasz Weber to osoba niekompetentna i wysoce nieodpowiedzialna. – W dodatku fałszował dokumenty. Przysłał mi fikcyjne polecenie przelewu, zrobione w wordzie – dodaje właścicielka „Zakopianki”.
– Ja swoje pieniądze odzyskałem przez firmę windykacyjną – mówi Mieczysław Chrobak z białodunajeckiej „Szarotki”. Oświadcza, że nie chce mieć nigdy więcej do czynienia z żadną firmą, reprezentowaną przez byłego radnego z Miastka.
– To jest oszust! Przestrzegam wszystkich na Podhalu przed współpracą z nim – denerwuje się Andrzej Spólnik z pensjonatu „Carmen” w Karpaczu. Jest zdesperowany. Dlatego postanowił się skontaktować z naszą redakcją. – Jest mi do tej pory winien 11 tys. zł. A takich jak moje ośrodków w Karpaczu ponaciągał więcej.
Właściciel „Carmen” od 20 lat działa w branży. Opisuje schemat działania Tomasza Webera, który polega na początkowym wzbudzeniu zaufania. – Pierwszych kilka turnusów jest w pełni opłaconych. I na czas. Przy kolejnych zaczynają się problemy, ty nie masz zapłaconych pieniędzy, a on znika i nie ma z nim kontaktu – tłumaczy Andrzej Spólnik. Latem został na lodzie z dużą grupą dzieci z domu dziecka, które przyjechały pewne, że wszystko jest w porządku. – Sam musiałem je dowieźć z Jeleniej Góry do Karpacza, potem było tylko gorzej. I ciągłe zapewnienia, że przelew z banku już poszedł – nie ukrywa złości Andrzej Spólnik.
Właścicielka „Gronia” posłała z „Podróżnikiem” swoje dzieci na kolonie. – W życiu bym tego już więcej nie zrobiła. Nad morze jechali 24 godziny. Bez ciepłego posiłku, na miejscu sekretarka pana Tomasza robiła im kanapki. Pojechałam tam i okazało się, że rzeczywistość w 60 procentach odbiegała od tego, co obiecywał – przypomina Renata Grońska.
Właściciel „Brzasku” podkreśla, że to wina PKP i że to był tani wyjazd, więc nie można się wiele spodziewać. – Andrzej Spólnik z „Carmen” nie ma żadnych dowodów, że mu jestem winien takie kwoty. Jeśli jest inaczej, to niech mnie poda do sądu. To są jakieś kwoty wzięte z kosmosu – zapewnia Tomasz Weber. Jego adwersarz zapowiada rozprawę sądową. – Mam kilka jego potwierdzeń przelewów na kwoty, o których mówię. To podrobione dokumenty, pieniędzy nie zobaczyłem do tej pory. Dlatego z moim wspólnikiem oddajemy sprawę do sądu – poinformował nas 5 stycznia Andrzej Spólnik.
Drzwi siedziby „Brzasku” przy ul. Kościuszki we wtorek były zamknięte na głucho. – Wieczorem 31 grudnia wynosili te jedno krzesło i biurko co mieli. Odjechali oplem na niemieckich numerach. A od drugiego stycznia wkurzeni goście szukali właściciela – stwierdza jeden z parkingowych przy kamienicy mieszczącej siedzibę „Brzasku”.
Rafał Gratkowski
0 0
...i jak tu mieć zaufanie do Podhalańczyków. Oszukanym można tam zostać zawsze i na kazdym kroku . Taka opinia o mieszkańcach tego regionu krąży po całej Polsce.
0 0
Panie Jacku !!!chyba Pan nie przemyslal,ze wklada Pan tym komentarzem przyslowiowy \"kij w mrowisko\"
0 0
niestety podzielam pogląd, z tym, że w ogóle przestałam już ufać ludziom, gdziekolwiek by nie mieszkali:)
0 0
Panie Jacku, zainteresował mnie Pan swoją wiedzę socjologiczną. Proszę więc powiedziec, czy wszyscy Podhalańczycy tacy są, czy też może tylko częśc, a jeśli częśc to jaki to odsetek? No i czy w ogóle chodzi Panu o Podhalan, czy o osoby zamieszkujące Podhale?
0 0
tak nie mozna !! Nie wolno czesac wszystkich \"jednym grzebieniem\"
0 0
wystarczy przeżyć cos takiego \"mocnego\" żeby zapamiętać na całe życie; potem się to tylko przenosi na resztę ludzi, proste?
swoją drogą nazwa Brzask dla biura podróży jest kretyńska:)
0 0
Alez Kasiu ! nie mozna uprzedzac sie do wszystkich jesli z jednym lub jedna osoba mialo sie negatywne doswiadczenie.Tak sie rodzi nienawisc a wystarczy przeciez aby ktos do Ciebie zle nastawiony byl Tobie poprostu np obojetny.
0 0
jesli wyjezdzaja z turystami w podroz przy pierwszym promyczku slonca to dlaczego niby nie moga nazywac sie brzask? wole brzask od trzask!
0 0
z takiego doswiadczenia rodzi się wyłącznie nawracjace poczucie krzywdy co skutkuje brakiem zaufania do wszystkich;
to jest akurat łatwe do wytłumaczenia:)
0 0
Kasiu nie wierze,ze masz wokol siebie samych wrogow!Z Twich wypowiedzi mozna wnioskowac,ze do wrogow zaliczasz rowniez pewnie Twoich wielu przyjaciol i moze oni czuja sie teraz pokrzywdzeni!
0 0
przyjaciele mogą ze sobą porozmawiać otwarcie, więc ew. nieporozumienia są ntychmiast wyjasniane ;
gorzej z obcymi bądż takimi co nie mają woli wyjasnienia jakis sytuacji rodzących nieporozumienia; co wówczas ?
0 0
proponuję wrócić do tematu : kretyńska nazwa Brzask i tyle
0 0
nieufnosc nie oznacza wrogosci, przynajmniej dla mnie to nie to samo; a niechęc do zaufania biezre się zazwyczaj z obawy przed kolejnym \"razem\"
0 0
Kasiu!zycze Ci,abys miala jak najwiecej przyjaciol!Wrogow i tych nie budzacych zaufania zapomnij.Tak jest latwiej i spokojniej.Czlowiek potrzebuje czasem kontrowersji ale takiej,przed lub za ktora mozna zamknac drzwi.
0 0
Zwroc uwage,jak tu na tym \"niechodliwym temacie\" mozna sobie spokojnie pogawedzic .Sami swoi
0 0
ja nie potrzebowaam żadnej \"kontrowersji\" tylko ucziwosci
zresztą co to jest kontrowersja dokładnie?
0 0
chcesz rozmawiać o \"szczegółach\" ? to poza TP ok?
0 0
małe sprostowanie: to nie górale i podhalańczycy są oszustami tylko przyjezdni, ktoś sie pojawia z nikąd czyli gdzieś z kraju zakłada fikcyjną firme (np sprzedaz samochodów czy wczasów w zakopanem) \"wycycka\" ceprów a potem znika z kasą i jest wszystko na nas.
0 0
kontrowersja różnica zdań, rozbieżność sądów; spór, dyskusja, polemika j
żeby móc zamknąć drzwi czy zapomnieć, należy doprowadzić do wymiany poglądów obu stron, nie sądzisz? dlatego wobec braku dyskusji pozostaje nieufnosc , akurat tak to odbieram; raz \"oszukany\" człowiek chucha na zimne...
0 0
Popatrz Kasiu, z Obserwatorem miło pogawędzić można..... A co do oszustow
to ja przez nich straciłam prawie wszystko, oszustów przyjaciół.:(
0 0
Kasiu to przeciez o to chodzi,aby moc zamknac temat jesli mie ma sie realnego przeciwnika,lecz wlasnie samych ANONIMOWYCH i dlatego twierdze uporczywie,aby za takimi wrogami wirtualnymi ZAMKNAC DRZWI.Nie przyjmuj od takich XY rad czy czesto obelg osobiscie!Przeciez ONI Ciebie nie znaja i mam wrazenie,ze Ty nie chcialabys z Takimi prowadzic dyskuscji w realu jak czesto sama wspominasz!!
0 0
ale to ludzie z podhala zostali oszukani przez \'podróżnika \'z pomorza
0 0
Kasia,Ana !bardzo lubie Wasze komentarze dlatego pozwolilam sobie tu na ta pogawedke - wreszcie tez jestem XY i ANONIM.Widze jednak,ze bez prowokacyjnych zwrotow mozna bardzo milo sobie pogawedzic - z Wami ZAWSZE!! Nie lubie jednak takich jak \"kukik\"czy jak mu tam na nicka.Jest jeszcze kilka nickow,z ktorymi moznaby pojsc na koniak,wino czy nawet tylko piwo!!
0 0
ale ci oszukani kwaterodawcy n ie będą przecież chcieli być oszukani po raz kolejny, nieprawdaż?
chyba, że tzw. Brzask im jakos wynagrodzi straty, czyż nie?
zawsze warto rozmaiwiać czy próbować wyjasniać sytuację:)
0 0
co wy mnie tu tak głaszczecie? czy stało się cos o czym ja nie wiem/nie doczytałam???
0 0
Kasiu ! rzeczywiscie przeoczylas jeden komentarz - na szczescie! Na szczescie tez PP-wyrzucil go w ciagu kilkunastu sekund i za to PP bardzo szanuje !!!
0 0
tylko nadal nie wiem dlaczego za cel wybrano sobie akurat mnie???
co?
0 0
pan Weber ma przecież prawdziwie góralskie nazwisko
0 0
weber mnie oszukał na 800 zl mial byc sylwester w 7 kotach ale sie nie odbył i nie odzyskałam pieniedzy to zwykły podły oszust ktory powinien isc juz dawno siedziec
0 0
7 kotów za 800 zotych? niemożliwe:)
0 0
Kiedy będzie reportaż o tym oszuscie w TVN czy ktoś może wie ?
0 0
mozliwe mozliwe nas było 4 osoby od kazdego 200 zl to wychodzi 800 tak?
0 0
Nasz też oszukał !!! Zgłosiliśmy sprawę na policję wykupiliśmy zabawę w 7 kotach oczywiście impreza sie nie odbyła. bo i jak miała sie odbyc jak wogole jej nie zorganizował .... tylko kasę ukradł .....
0 0
My jako pierwsi zgłosiliśmy to na policję.Nas biuro oszukało na prawie 2300 pln.8 osób(+30 innych!!!!)łapało busa i szukało tego nieszczęsnego kuligu pod jakąś wiatą na Jaszczurówce.A tam - totalna kiszka,ani dopchac siędo kiełbasy,o herbatce z prądem nie wspomne.Uciekaliśmy wozem drabiniastym na Cyrhlę,tylko się za nami kurzyło....
A rano-ani wykupionego śniadanka,ani obiadku........
0 0
Czy to prawda ze biuro watra travel ze slupska to biuro tomasza webera ?? Jesli tak to ten kraj schodzi na psy. Jak to mozliwe zeby czlowiek ktory rozlozyl 2 biura, zdefraudowal setki tysiecy zlotych znowu mogl nabierac turystow pod nowym szyldem ?? Uwazajcie na Watra Travel i tomasza webera
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz