Można pomoczyć się w bukowiańskim bulgotniku, poszaleć w zakopiańskim aquaparku lub oddać się uzdrawiającej mocy wód w Szaflarach. Gdy pogoda nie sprzyja szusowaniu na nartach, warto przetestować termy.
Są już tacy, którzy na Podhale przyjeżdżają nie na narty, ale do term. Do niedawna górale jeździli na Słowację, dziś taniej i w lepszych warunkach można moczyć się pod Giewontem.
Najmniejsze, ale i najspokojniejsze są termy w Szaflarach. Młodzież i wszyscy ci, którzy lubią aktywnie spędzać czas, powinni skorzystać z bogatej oferty zakopiańskiego aquaparku. Jednak najładniejszy, najnowocześniejszy obiekt tego typu to działające od grudnia ubiegłego roku termy w Bukowinie Tatrzańskiej.
Bukowiański bulgotnikW tych ostatnich na chętnych czeka aż 12 basenów – zewnętrznych i wewnętrznych. Największy wewnątrz ma kształt skrzypiec, stąd jego nazwa baniór basisty. Kiedy jednak pada śnieg, największa frajdą jest pływanie w parującej od ciepła wodzie w jednym z trzech basenów zewnętrznych – z jaskinią, rwącą rzeką i hydromasażami.
Góralskie akcenty są wszędzie w nazwach, wyglądzie i wyposażeniu. Jest więc bulgotnik i mocydełko, pływacka płań, zohylina czy zostawnica.
Mają w czym wybierać miłośnicy saun – czekają na nich sauny fińskie, rzymskie i góralskie. Mnie najbardziej do gustu przypadła ta o zapachu kosodrzewiny, choć przyjemnie jest też w eukaliptusowej. Niestety, miłośnicy saun muszą płacić podwójnie – by do nich wejść, najpierw trzeba kupić bilet normalny (najtańszy za 35 zł), a potem dodatkowo zapłacić za przebywanie w saunie (pół godziny – 19 zł). Tego problemu nie ma np. w zakopiańskim aquaparku, gdzie jednak nie ma tylu saun.
Dla niektórych denerwujący może być też pobyt w bulgotniku, gdzie obowiązuje niemiecki „ordung” i na dzwonek trzeba się przesuwać na kolejne miejsce. Trudno o relaks. Bukowinę na pewno polubią niepełnosprawni, dla których jest wydzielona część. Mają też tańszy wstęp. Są pomieszczenia do rehabilitacji i sympatyczna strefa dla dzieci, oddzielona od reszty akustycznie. Do dyspozycji najmłodszych jest piaskownica wodna, kolorowe pływalnie, zjeżdżalnia i inne bajery. W tym obszernym, ładnie usytuowanym obiekcie każdy, niezależnie od wieku, znajdzie coś dla siebie.
::attachment{"type":"image","item_id":"2251217", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}
Fot. Adrian Gładecki [zobacz więcej zdjęć]Szaflary dla zdrowiaSzaflary to propozycja dla tych, którzy do term jeżdżą przede wszystkim dla zdrowia i relaksu. W niewielkim obiekcie nie ma miejsca na popływanie czy szaleństwa na zjeżdżalniach. Na pewno nie jest to więc obiekt faworyzowany przez młodzież. Baseny wewnętrzne wyposażone są w bicze wodne, ławki do wodnego masażu, gejzery wodne. Jak można wyczytać na stronie internetowej szafarskich term, w basenach jest woda zmineralizowana, o właściwościach leczniczych, pochodząca z pobliskiego odwiertu geotermalnego. Ma działanie korzystnie dla naszego układu mięśniowo-stawowego, łagodzi objawy chorób skórnych, zalecana jest nerwicowcom. Niewielka zjeżdżalnia zadowoli jedynie maluchy. Można też popływać, a raczej pomoczyć się na basenie zewnętrznym, z rwącą rzeką. Obiekt oferuje też łaźnie parowe, sauny, kąpiele solankowe, solarium, masaże. Walorem Szaflar są najniższe ceny, ale i za najuboższą ofertę.
::attachment{"type":"image","item_id":"2251220", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}
Fot. Adrian Gładecki [zobacz więcej zdjęć]Zakopane dla aktywnychMój 13-letni syn jest fanem zakopiańskiego Aquaparku, gdzie do dyspozycji ma aż 5 zjeżdżalni, w tym 2 rurowe, rwącą rzekę i niezły basen do popływania.
Amatorzy spokojniejszego wypoczynku mogą tu wymoczyć się w jednym z 6 jacuzzi, skorzystać z hydromasaży lub mocząc się w zewnętrznym basenie, podziwiać Giewont w zimowej scenerii.
Przyjemna jest też część z saunami – fińskimi i parowymi, oferująca jednak mniej atrakcji, niż bukowiańskie termy.
::attachment{"type":"image","item_id":"2251223", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}
Fot. Adrian Gładecki [zobacz więcej zdjęć]Na koniec cenyW Szaflarach za godzinę pobytu zapłacimy tylko 10 zł, za 2 godz. – 18, za 3 – 25 zł. Cały dzień to koszt 40 zł. Cennika dla dzieci na stronie nie znalazłam.
W Bukowinie Tatrzańskiej najkrótszy jest dwuipółgodzinny pobyt. Dorośli płacą 35 zł, dzieci do 12 lat – 18 zł, seniorzy powyżej 65 roku – 29 zł, inwalidzi – 18 zł. Maluchy poniżej 90 cm wzrostu tylko 2 zł. Można wykupić pakiet 4,5-godzinny: 49 zł dorośli, 25 zł – dzieci do 12 roku życia, seniorzy – 38 zł, inwalidzi – 25 zł, lub całodzienny bilet za 69 zł (dorośli), dzieci – 35 zł, seniorzy – 44 zł, inwalidzi – 35 zł
Za pobyt w saunach trzeba zapłacić dodatkowo (1/2 godz. – 19 zł lub naliczanie minutowe – 0,5 zł/ min.).
W Zakopanem godzina kosztuje dorosłych 18 zł, dzieci do 13 roku płacą – 11 zł, młodzież i seniorzy – 13 zł. Dzieci do 3 lat wchodzą za darmo. Można wykupić sobie 2 godz. Za pobyt wtedy płaci się – 32 zł (norm.), 20 zł (dzieci), 24 zł (młodzież i seniorzy). 3-godzinny pobyt to koszt odpowiednio – 45 zł, 27 zł, 33 zł. Opłaca się całodzienny bilet – 50 zł (norm.) i 30 zł dzieci do 13 roku życia. Za każdą minutę w saunie trzeba zapłacić 0,6 zł, ale czas w niej nie wliczany jest do pobytu na hali basenowej. Można też wykupić sam pobyt w saunie (1/2 godz. – 18 zł), czego nie oferują bukowiańskie termy.
przetestowała osobiście:
Beata Zalot
0 0
Ciekawość czy Pani redaktor B.Z płaciła za testowanie.... Nie tanio na te nasze zarobki, nasze emerytury, duży wydatek dla rodziny z dwojgiem dzieci w wieku szkolnym. To moja uwaga.
0 0
Niestety wszystkie wymienione ośrodki powinny wywiesić komunikat : PRZED WEJŚCIEM NA BASENY PRYSZNIC OBOWIĄZKOWY .
Większość odwiedzających te baseny to pospolite brudasy . Co widać , słychać i czuć już po wejściu do przebieralni.
0 0
Straszna drożyzna :( Ceny w podobnych przybytkach w innych regionach kraju wahają się w granicach 10-13 zł za godzinę. Tylko w weekendy jest drożej, ale i tak nie dorównują naszym cenom :(
0 0
co Ty opowiadasz? byłaś w Sopocie? tam jest drożej niż w zakopiańskim Aquaparkuw soboty, niedziele i święta 1 godzina kosztuje 21 zł. kolejne minuty 0,35. a w Krakowie 1 godzina to 19 zł. dopłata również 0,35. Cenniki są na stronach internetowych. Dlaczego wszyscy twierdzą że tutaj na Podhalui jest najdrożej? to jakaś obsesja z tymi góralami co liczą dudki
0 0
Drożyzna?? dla porównania ceny na słowacji - orawice cały dzień dla dorosłej osoby 19,50 € czyli 85 zł, poprad 18 € czyli 79 zł.
0 0
BEZ KOMENTARZA... BO I TAK SKASUJECIE...INTERNET: pracownialogos.com.pl
0 0
WW po co więcwpisujesz? dla autoreklamy? nikt z nas nie wkleja do komentarzy reklam swoich biznesów...bo NIE WYPADA
0 0
Drożyzna maxymalna w tych aquaparkach . Znienawidziłem Podhale ze złodziejstwo jakie stosują wobec turystów. Nie chcę mieć z tym regionem nic do czynienia. Wolę dać zarobić Słowakom, gdzie m.inn. TNP można zwiedzać bez opłat.
0 0
POkradziony wiesz co golas gorszy od złodzieja. Gołodupców i centuśiuw nam tu nie trzeba A jak nie u umiesz liczyc to nawet nie licz na siebie .
0 0
Widzicie góralki, jeszcze dwa tygodnie temu tak płakaliście, że warszawka taka zła, a teraz czytam w dziennikach ogólnopolskich wasze płacze, Zobaczycie przez tą waszą butę będzie tylko gorzej!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz