Miasto Zakopane

Zamknij

Człowiek z szopy

Rafał Gratkowski 14:00, 05.02.2009
Treść artykułu pod wideo ↓
22 Człowiek z szopy

Edek Kowal mieszka w szopie. Tegoroczne mrozy nie zabiły go tylko dzięki pomocy sąsiadów.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"3297"}

XXI wiek, a w bogatym Zakopanem są takie miejsca, jak urągająca ludzkiej godności szopa Edka. Nie ma w niej prądu, nie ma wody ani elektryczności. Jedyny sprzęt to popsuty zegar na baterie. Odmierza czas Edkowej udręki, która trwa ponad rok. – Żyję gorzej, niż niejeden pies w Zakopanem. Ale się stąd nie ruszę. Prędzej umrę gdzieś na ławce. Tu jest moje miejsce – zarzeka się lokator szopy na tyłach domu przy Drodze do Bristolu 4.

Rodzina w ruinie

Edek jest zameldowany w domu, za którym stoi waląca się przybudówka. Ten dom to ruina przeznaczona do wyburzenia. Po części zajmuje ją siostra Edka z mężem i dwójką dzieci. Trudną życiową sytuację kobiety opisaliśmy niedawno w artykule „Mieszkaniowa desperacja”. Tekst wzburzył okolicznych mieszkańców. A zwłaszcza tłumaczenie siostry, która boi się wpuścić Edka pod dach „bo Edek wyszedł z więzienia, nie ma pracy, może coś ukraść albo dom spalić”. – To przez nią Edek śpi w szopie! Z policją nie został wpuszczony do mieszkania – zaznacza jeden z sąsiadów.

Lokum Edka to rozwalająca się drewniana przybudówka bez okien. Ciemna nora mieści tylko legowisko przykryte kocami. Na gwoździach wbitych w deski ścian wisi cały dobytek człowieka: kurtka, sweter, ubrania w reklamówkach. Na wilgotnej podłodze stoją buty. – Tu nic nie wysycha. Muszę spać w ubraniu, żeby nie zamarznąć. Na szczęście są sąsiedzi. Czasem pozwalają się nawet wykąpać – uśmiecha się Edek. I pokazuje termos, jaki dostał od litościwych ludzi. Sąsiadka parzy mu do niego herbatę, tak żeby mógł przetrzymać nocne chłody.

– Znam ich kilkadziesiąt lat. Mogę potwierdzić każde słowo Edka. Latem spał u mnie na podwórku. Pod namiotem – mówi Andrzej Godawa. Dodaje, że gdyby ta sytuacja trafiła na bardziej krewkiego chłopa, to siekiera już dawno poszłaby w ruch.

Piętno więźnia

Dramatyczną sytuację Edka potwierdza Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem. Funkcjonariusze interweniowali 7 stycznia. Na furtce w bramie wejściowej na posesję pojawił się łańcuch z kłódką. Edek nie mógł się dostać do swojej szopy. – Funkcjonariusze przeskoczyli przez płot, próbowali skontaktować się z siostrą interweniującego – relacjonuje st. asp. Monika Kraśnicka-Broś, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji. – Nie zostali jednak wpuszczeni do domu. Po jakimś czasie nadjechał szwagier interweniującego. Został pouczony przez policjantów, otworzył kłódkę i przekazał klucz od kłódki dla lokatora szopy. Policjanci przypominają, że to nie pierwsza podobna interwencja w tym obejściu.

Sąsiedzi twierdzą, że dopóki żyła matka Edka, wszystko było w jakim takim porządku. – Miałem swój kąt w mieszkaniu, nie było nigdy żadnych problemów. A jak matka zmarła w grudniu 2007 roku, to się zaczęło. Mój brat chciał mnie zabrać po pogrzebie do siebie, do Nowego Targu. Ale ja tu mam prawo mieszkać. Tu jest mój dom. Jakbym się wyniósł do Nowego Targu, to mnie siostra wymelduje – dzieli się swoimi obawami „człowiek z szopy”.

Jego sytuacji nie polepszył wyrok zasądzony przez zakopiański sąd. A poszło o znalezione dokumenty. Taka przynajmniej jest wersja Edka: – Odniosłem gościowi dowód i legitymację rencisty. A jego żona mnie oskarżyła o to, że je ukradłem i za zwrot zażądałem 100 zł. Teraz, jak co znajdę, to od razu wyrzucę do kosza – kręci głową. Sąd zasądził 2-miesięczny, tymczasowy areszt, a w uzasadnieniu wyroku podkreślił, że oskarżony nie odbiera wezwań, że nieznane jest jego miejsce pobytu. – Jak miałem odbierać wezwania, skoro wszystko, co przynosił listonosz, przejmowała moja siostra i darła awiza – broni się Edek. Do więzienia trafił 24 listopada 2008 r. Miał odsiedzieć dwa miesiące. Wypuszczono go 6 stycznia tego roku.

Pilna pomoc

– Jeśli jest zameldowany pod wskazanym adresem, a zmuszony jest mieszkać w szopie, to jest to sprawa dla policji lub prokuratury. Skoro żyje w takich warunkach, pomoc mu się należy. Ale musi się do nas zgłosić – wyjaśnia Janina Spisak, kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zakopanem. Przypomina, że rodzina siostry Edwarda Kowala jest objęta od roku pomocą ośrodka. Jednak, pomimo fatalnych warunków życiowych w lokalu przy Drodze do Bristolu, odmówiła przeprowadzki do lokalu zastępczego. – Tam jest tak wielka nienawiść, konflikt i zapiekłość, że mediacja pracowników społecznych jest praktycznie niemożliwa – dodaje Janina Spisak. Nie wyklucza, że jedynym wyjściem z patowej sytuacji może być przytulisko dla bezdomnych na Kamieńcu.

– Ja nie jestem bezdomny. Ja mam dom, zameldowany jestem przy Drodze do Bristolu 4 – powtarza z uporem Edek Kowal. Po wyjściu z aresztu pracuje w spółce komunalnej Tesko. Co drugi dzień od godz. 7 do 18 sprząta Krupówki od pomnika Zamoyskiego do kościoła Świętej Rodziny. Wigilię spędził u Godawów.

– Ksiądz, jak przyszedł, to nie mógł uwierzyć, że mnie siostra z domu wyrzuciła. Poszedłem zapytać mojego proboszcza w kościele Świętego Krzyża, co mam robić. Powiedział, że nie może się wtrącać w sprawy rodzinne. To co mi zostaje? – Edkowi szklą się oczy.

Rafał Gratkowski
(Rafał Gratkowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (22)

gongon

0 0

jak mozna patrzec na to w jakich warunkach zyje brat?????ludzie bez serca!!!ciekawe co by jej wyniósł jak pewnie nic nie ma!!

22:45, 07.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

To kolejny artykuł za który Tygodnik Podhalański dostaje ode mnie 10 pkt.Właśnie takie tematy są ważne.Oby ten artykuł pomógł Panu Edkowi,a służby które powinny pomagać ludziom w trudnej sytuacji nie czekały tylko aż ludzie sami się do nich zgłoszą.Od czego jest wywiad środowiskowy?Niektórzy po prostu nie wiedzą że zgłosić się powinni,a innym nie pozwala na to honor i wolą żyć w ubóstwie.Nie wszyscy niestety są zaradni życiowo i takim ludziom trzeba pomóc.Co zaś tyczy się spraw wewnątrzrodzinnych tych Państwa nie wypowiadam się bo trudno o obiektywną ocenę nie znając dokładnie wersji obu stron,choć przyznam że warunki w jakich musi mieszkać ten Pan są naprawdę urągające.Jedno co jeszcze mogę dodać lub nawet o co poprosić aby jakiś zakopiański prawnik przyjrzał się i zajął sprawą Pana Edwarda.To byłby dobry uczynek Panowie Mecenasi.

23:08, 07.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

bolekbolek

0 0

kolejny ksiądz, co się wtrącać ludziom nie może w sprawy rodzinne i rozgrzeszenie siostrze Edka da bez problemu. skaranie boskie z tymi \"sługami\" bożymi. dobrze, że to nie księdza ma Edek za sąsiada.

23:13, 07.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

mam nieodparte wrażenie, że MOPS w Znem słabo sie stara: jakos pracownicy socjalni nie potrafią dotrzeć do ludzi i pomóc im bez zmuszania do zachowań, których nie chcą

01:50, 08.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

stary bacastary baca

0 0

Pamiyntom jak policja wysiedlala na ulice ludzi co mieli zameldowanie we wlosnyj chalupie
To moze by tak teroz WSIEDLYLI DO WLOSNYJ CHALUPY CZLOWIEKA ktory jest tam prawnie ZAMELDOWANY.
Ciekawe cy sie to udo, jo mysle ze nie -- ale jakby sie udalo,to stawiom flache Jasia Wedrowniczka.

03:38, 08.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

zadziwia bierność stróżów prawa:-(((

04:09, 08.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

POLLPOLL

0 0

Ja proponuje zatrudnić redaktorów na 1/4 etatu w MOPS ponieważ oni dostrzegają tragedie w Zakopanem w przeciwieństwie do urzędników.

09:12, 08.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

malymaly

0 0

to jest rodzina co go nie chce do domu wpuscic to sa ludzie bez serca a nie rodzna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

09:23, 08.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

obserwatorobserwator

0 0

Pani Spisak z MOPSa Z-ne jeszcze poczeka na większe mrozy, a może znowu będzie taka tragedia jak z ś.p. PANIĄ ZOFIĄ M.co prawda tam przeszkadzały psy, tutaj skłócona rodzina, ciekaw jestem ile jeszcze trzeba tragedii \"w bogatym mieście Zakopane\", aby personalnie ktoś z MOPS-u Z-ne odpowiadał, wysłac cały socjał zakopiański na naukę do cywilizowanych Krajów, przypominam, że opieka socjalna jest podstawową sprawą w UE, trzeba drogie panie zmienic nazwę na Ośrodek anty-społeczno socjalny, życzę powodzenia.

09:33, 08.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

księże proboszczu zamiast wtrącania sie możnaby spróbować MEDIACJI????
czy byłoby to naganne sprobować znależć porozumienie m.ludźmi? wątpię

13:23, 08.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

VlQVlQ

0 0

Nie myślałem że to powiem ,ale zgadzam sie z tobą kasiu.Ja mieszkałem na szymonach,jest tam budynek o nazwie płomień.Nigdy nie widziałem żeby ktoś pomagał tym ludziom ,oprucz mieszkańców okolicznych bloków.Tam miasto zawsze upycha takich ludzi co potrzebują pomocy ,i zostawia ich na pastwe losu.Ehhh

17:17, 08.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

gongon

0 0

a siostra niby potrzebuje pomocy???a czy ktos widzial jak sie ubiera???lepiej niech na ,ieszkanie wyda a nie placze ze w takich warunkach mieszka!!!!ja nie mam markowych ubran ale mieszkam jak trzeba i dzieciom ciepło!!

22:06, 08.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

danadana

0 0

Takie bogate Zakopane, a władze nie potrafią pomóc tym najbiedniejszym. Wstyd!!

22:18, 08.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

aa

0 0

owszem może rodzina jest objęta pomocą ale to co opisane było ostatnio o jego siostrze to tylko pół prawdy - pisali że opłacają obiady??no cóż dziecko ani razu od początku szkoły nie było na obiadach..mieszkanie?? nikt o \"zdrowych\" zmysłach z 2 dzieci w takie warunki by nie poszedł - może opieka najpierw pomoże rodzinie z 2 dzieci a tamto mieszkanie niech zostanie \"przyznane\" bratu??- najpierw trzeba wysłuchać obu stron aby wydawać opinie
brat dlaczego siostrze nie zaproponuje pomocy??

12:58, 09.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ana ana

0 0

do gon: markowe ciuchy moze kupuje w sklepie z tania odziezą. Tez znam
taką rodzine, zyja w ciezkich warunkach ale schludnie i własnie dzieci i siebie
tam ubieraja. Jakbym ich nie znała to po ubiorze stwierdziłabym, ze sa dobrze sytuowani.

14:11, 09.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Spokojnie w małej chałpce zył
Ka droga nie prowadzi
W potocku swoje ciało mył
Ze syćkim sobie radził
Dziękowoł Bogu za zycio moc
Pocierze zmowioł rano
Kie przysła nagle pamiyntno noc
W niewole iść kozano
Zabrali Jemu co cenne mioł
Juz nic siy nie łostało
Choć z całyk sił siy zapiyroł
Złe licho go zabrało
On nimioł złota, ni skarbu wór
Co inne mu zabrali
Tom jego miłość do piyknyk gór
Ślebode zrabowali

Górolu! Górolu! Ta ziemia Tobie dano
Nie pozwól co by Ci jom kie zaś siłom łodebrano
Tu Twoi ojcowie łod downa gazdowali
Tom ziemie nad zycie miłowali

Wycieli drzewa ka domek stoł
Chałpy pobudowali
Kozdy bogaty swe miyjsce mioł
Wakacje tu spendzali
Jak dzikie wilki ofiary swe
Krwawo dusom powoli
Tak grabiom syćkie skarby co
Od wieków som Góroli
I zapatrzeni w dutków car
Przyćmieni dularami
Zabacujemy syćka ze
My byli Górolami
Zakryli Giewont, wycieli las
Zycie nase spokojne
Nastoł juz zemsty nojwyssy cas
Górole zacnom wojne

Górolu! Górolu! Ta ziemia Tobie dano
Nie pozwól co by Ci jom kie zaś siłom łodebrano
Tu Twoi ojcowie łod downa gazdowali
Tom ziemie nad zycie miłowali

Zerwoł kajdany, rozplontoł sznur
Bo serce mioł związane
Przybocył swoim braciom z gór
Ik dziedziny kochane
On w staryj szafie wyrwoł drzwi
Ciupazki tam wisiały
Nadzieje doł na lepse dni
Co do nik nalezały
Bukowe portki załozyć cas
Kiyrpce przywdzioć na nogi
Na portki przypionć skurzany pas
Przyklynknonć do podłogi
Zawierzyć Bogu Góroli los
Oddać siy całkiem Jemu
Bo wtedy ino gwarancje mos
Ze wygros przeciw złemu

Górolu! Górolu! Ta ziemia Tobie dano
Nie pozwól co by Ci jom kie zaś siłom łodebrano
Tu Twoi ojcowie łod downa gazdowali
Tom ziemie nad zycie miłowali

17:18, 09.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anaana

0 0

Aż łza się w oku zakręciła.........

17:37, 09.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

nooo, ciekawe czy przesłanie dotrze \"pod strzechy\" albo raczej pod GONTY?

18:08, 09.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

makowapanienkamakowapanienka

0 0

Panu Mateuszowi Gockowi
serdeczne podziekowania za prawdziwie piekny wiersz, oby Gorale
Zakopanscy jak i rozproszeni po swiecie dojrzeli do przeslania
i tresci wiersza . A Panu Zycze wiele sukcesow na niwie literackiej.
Pozdrawiam M.

23:04, 09.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

krzokkrzok

0 0

Tak naprawde to malo kto wie jaka jest prawda o P Edwardzie.Bez obrazy,ale to nalogowy alkocholik,ktory non stop robil awantury i nie raz jak jeszcze ich matka zyla bil i popychal,a za alkochol potrafil wyniesc matce jak nie obraz to koc ktorym chora i niewidoma byla przykryta.
Interwencja policji konczyla sie 24 h aresztem po ktorym byl jeszcze bardziej agresywny.Kiedy siostra bedaca w ciazy, stanela w obronie matki ktora popchna i potlokl zebra ,bo kazala sie mu wyniesc z domu,obrzucil kamieniami,mozna to sprawdzic w policyjnej kartotece. A czy ktos wie ze w 2007 r kiedy siostra przebywala w zagrozonej ciazy i dzieckiem drugim chorym na zap.pluc w szpitalu,pod opieke mama sie zajela ta s.wdowa,rodzenstwo zmienilo zamki do mieszkania i p.A wraz z dzieckiem i mezem nie mogli wejsc nawet po ubranie,Int. policji konczyla sie tym ze nie moga sie mieszac w sprawy rodzinne.Wiem ze bardzo sie zapozyczyli zeby cos wynajac i gdzies sie wyniesc po m-cznym pobycie w szpitalu.Dodam ze byl to grudzien!Z policja mogla jedynie i to przez okna wyniesc swoje rzeczy,gdyz s.wdowa wraz z druga siostra (ktora niedawno pokazywano w tel. po zalaniu mieszkania) to jej utrudnialy.Nikt z panstwa nie wie ,ze ona jako jedyna z 8-rga rodzenstwa szukala brata Edka i jak go znalazla wziela na wynajete wtedy mieszk. na Dr.do Olczy,oprala,dala sie wykapac ,czyste ciuchy,jedli razem sniadania,obiady i kolacje!!!!Brat Edward podziekowal jej w ten sposob ze ja okradl kiedy przewiezli narzedzia,ukradl wiertarkei sprzet potrzebny do remontu ktory porzyczyli.Rzeczy te vyniosl jak zwykle zreszta do swojego przyjaciela P.G.ktory to pomaga mu uplynniac skradzione rzeczy.Powinien mu zaoferowac chociaz pokoj a nie namiot!!!!! A sasiedzi to lubiaEdka bo kto dzisiaj za piwo lub 2 porabie sasiadce drzewo?Bo kto przybije za lampke koniaczka klepki na dachu sasiadowi z hrabiowskim tytulem?Tak bardzo mnie smuci a zarazem oburza fakt iz pijaczkow traktuje sie lepiej niz ludzi naprawde pokrzywdzonych przez los.Jestem tylko ciekaw dlaczego zadna siostra nie wezmie brata do siebie,chocby ta ktora mieszka w tym samym domu ta P.wdowa ma nowsze mieszkanie i duzo wieksze z ciepla woda,ogrzewaniem.Bo gdyby byla naprawde czlowiekiem z sumjeniem to nie wezwala by firmy z ul.Malaszynskiego i pod nieobecnosc sio stry ktora byla z dzieckiem w szpitalu,a nie zmiemila wtedy jeszcze zamkow,kazala odciac prad piszac pismo i podpisujac je!!!!!!To tez mozna sprawdzic w tej samej firmie.P.A zeby jej zalozyli licznik musiala zaplacic nieuregulowany rachunek przez jej siostre,ma ten rachunek.A co z dwojka rodzenstwa ktorzy zajmuja dosc niezle posadki panstwowe????Pewnie sie takiego brata wstydza,nie wspomne o siostrze.....To tylko 1/10 ,bo nikt nie wie ze brat EDWARD po int.odgrazania sie siostrze w CWDiR,powybijal jej szyby.Jest b.zimno,tylko komu tak naprawde bardziej Panu Edwardowi ktory ma w sobie procenty,czy tej matce i dzieciom????Prosze sie dokladnie przyjrzec,ten czlowiek nie jest tak zniszczony zyciem i praca,tylko piciem!!!A te oczy szkla sie nie od placzu tylko od alkocholu!!!!!!A policji i brata nie wpuscila tylko dlatego ze maz rano wychodzac do pracy zamkna i wzia klucze zeby nie wychodzila tak chora do zimnego korytarza.Jak sie niezna calej prawdy to sie ludzi krzywdzi piszac o nich zle.Jak juz pisalem znam ich wszystkich b. dobrze i wiem na co ich stac.P.A.mowila o tym ze jedna siostra Pani H.utrzymuje z nia kontakt i w miare jej mozliwosci oferuje pomoc ale tego nikt w artykule nie napisal,bylem tego swiadkiem.To tak jak z tym mieszkaniem na Bogdanskiego nikt jej go nie zaoferowal!!!A juz napewno nie urzad miasta!!!!Kiedy P.A. otrzymala do rak pismo od P.B.Majchra iz nie maja mieszkan,jej kolezanka,panna z dzieckiem,otrzym.ta oferte i jej o tym pow.ze mogla by je pojsc zobaczyc.Przez Pania z opieki mieli zalatwic ogladniecie,a wyszlo ze to jak mowia *Urzad miasta im zaoferowal, a oni nie chcieli*bo tak najprosciej!!!

01:55, 19.02.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

jacusjacus

0 0

pan\\i krzok niech sie lepiej zabierze za jakies ciekawsze rzeczy aniżeli plotki, ploty i ploteczki, albo niech sama przygarnie kropka w sensie ze p.E. hahaha ;D pzdr forumowiczow

09:02, 08.04.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AlutaAluta

0 0

Proponuję, aby ci co narzekają na MOPS sami zdobyli zawód pracownika socjalnego i się tam zatrudnili.
Po co Sady, Policja jak i tak jest winna Opieka Społeczna.
Jednak prawda co o was piszą Górale wy tylko te dudtki i jak się pozbyć natrętnego problemu na kogo to zwalić!Do kościoła za to piersi!!!WStyd

13:17, 17.04.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%