26 lutego w Zakopanem odbędzie się Bieg Pamięciu Żołnierzy Wyklętych.
REGULAMIN
Patronat honorowy – Starosta Powiatu Tatrzańskiego
Patronat honorowy – Burmistrz Miasta Zakopane
Organizator – Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Zakopanem
Organizator ogólnopolski - Fundacja Wolność i Demokracja
I. CEL ZAWODóW:
1. Oddanie hołdu żołnierzom polskiego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego działającego w latach 1944 – 1963 w obrębie przedwojennych granic RP oraz popularyzacja wiedzy na ten temat. 2. Podtrzymanie wśród Polaków wiedzy historycznej na temat Żołnierzy Wyklętych.
3. Upowszechnianie biegania jako najprostszej formy ruchu.
4. Promocja aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia.
5. Promocja miasta Zakopane.
II. TERMIN, MIEJSCE I GODZINY STARTU:
1. Bieg odbędzie się w dniu 26 lutego 2017 r. w Zakopanem.
2. Start biegu w Parku Miejskim im. Marszałka Józefa Piłsudskiego o godzinie 12.00
III . TRASA, DYSTANS:
Organizator wyznaczył 2 trasy
Trasa nr 1 o długości 1963 metry przebiegać będzie ulicami: Park Miejski /START/ - Staszica – Piłsudskiego - Tetmajera – Grunwaldzka - Makuszyńskiego – Piłsudskiego (w lewo) – Staszica – Park Miejski /META/
Trasa nr 2 o długości 5000 metrów przebiegać będzie ulicami: Park Miejski /START/- Staszica – Piłsudskiego - Tetmajera – Grunwaldzka - Makuszyńskiego – Piłsudskiego (w prawo) - Bronisława Czecha – Żeromskiego – Sabały - Piłsudskiego – Staszica - Park Miejski /META/
3. Organizator nie wprowadza limitu zawodników oraz limitu wieku lecz dysponuje tylko 200 pakietami startowymi, które otrzymają zawodnicy wg kolejności zgłoszeń.
4. Limit czasu na pokonanie dystansu wynosi 40 minut.
IV. ZGŁOSZENIA
1. Zgłoszeń można dokonywać do dnia 23 lutego drogą elektroniczną na stronie internetowej www.mosir.zakopane.eu. Za zgłoszonego uważa się zawodnika, który zapisał się do biegu i wniósł opłatę startową.
2. Pakiety startowe odbierać można w dniu 26 lutego w godzinach pracy biura zawodów, zgodnie z rozdziałem VII niniejszego regulaminu.
V. UCZESTNICTWO
1. Wszyscy zawodnicy odbierający numer startowy są zobowiązani do złożenia deklaracji uczestnictwa w biurze zawodów. 2. Podpisując deklarację uczestnictwa Uczestnik zaświadcza, że stan jego zdrowia umożliwia mu udział w zawodach oraz, że bierze udział w zawodach na własną odpowiedzialność.
3. Za osoby niepełnoletnie oświadczenie podpisują rodzice lub opiekunowie prawni.
4. Zawodnicy którzy otrzymali od organizatora okolicznościową koszulkę biegu są zobowiązani w niej wystartować.
5. Podczas biegu wszyscy zawodnicy muszą mieć numery startowe przymocowane do przedniej części koszulki startowej.
VI. OPŁATY
1. Opłata startowa za udział w biegu wynosi - wpłata do 23 lutego:
osoby dorosłe – 20 zł (w biurze zawodów w dniu startu - 30 zł)
uczniowie szkół powiatu tatrzańskiego oraz osoby urodzone w roku 1951 i starsze opłata startowa – 10 zł. (w biurze zawodów w dniu startu - 30 zł) Odbiór w/w pakietów możliwy będzie po okazaniu w biurze zawodów ważnej legitymacji szkolnej lub dowodu osobistego.
3. Opłat można dokonywać przelewem na konto nr:44 1240 5136 1111 0010 5600 9502 Bank PKO SA w treści przelewu należy podać: imię, nazwisko, rok urodzenia uczestnika
4. Odbiór pakietu startowego będzie możliwy tylko i wyłącznie po okazaniu dowodu wpłaty potwierdzonego przez bank, z wyłączeniem przypadku odnotowania wpłaty na konto MOSiR Zakopane i zaznaczenia tego faktu przez organizatora na internetowej liście uczestników.
5. Opłacenie startowego oraz pobranie numeru wiąże się z akceptacją niniejszego Regulaminu.
VII. ŚWIADCZENIA ORGANIZATORA
Organizator zapewnia pierwszym 200 zgłoszonym na bieg osobom: rezerwację miejsca w biegu, koszulkę, medal, materiały promocyjne, torbę.
VIII. BIURO ZAWODóW
1. Biuro zawodów mieścić się będzie w Parku Miejskim i czynne będzie w dniu 26 lutego w godzinach 9.00 – 11.45
IX. OCHRONA DANYCH OSOBOWYCH
1. Dane osobowe uczestników biegów będą przetwarzane w celach przeprowadzenia imprezy.
2. Dane osobowe uczestników biegów będą wykorzystywane zgodnie z warunkami określonymi w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2002 r., Nr 101 poz. 926. Administratorem danych osobowych jest Organizator.
3. Przetwarzanie danych, o których mowa w ustępie 1 niniejszego paragrafu, w związku z udziałem w zawodach obejmuje także publikację imienia i nazwiska uczestnika wraz z rokiem urodzenia i z nazwą miejscowości, w której zamieszkuje - w każdy sposób, w jaki publikowany lub rozpowszechniany będzie projekt.
4. Uczestnik ma prawo wglądu do swoich danych osobowych oraz ich poprawiania.
5. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne, lecz ich niepodanie lub brak zgody na ich przetwarzanie uniemożliwia udział w zawodach.
X. KLASYFIKACJA Ze względu na honorowy charakter biegu nie będzie prowadzony ranking zawodników, organizator dopuszcza jednak pomiar czasu zawodników i umieszczenie wyników w komunikacie końcowym.
XI. NAGRODY:
Pierwszych 200 zarejestrowanych do biegu zawodników na mecie otrzyma pamiątkowy medal biegu.
XII. UWAGI KOŃCOWE
1. Kontakt do organizatora tel., 182073966, e-mail: [email protected]
2. Organizator zapewnia Uczestnikom opiekę medyczną na czas trwania zawodów.
3. Organizator nie ponosi odpowiedzialności w związku z obecnością lub uczestnictwem Uczestnika w imprezie. 4. Zawody odbędą się bez względu na pogodę
5. Koszty związane z organizacją zawodów pokrywa MOSiR Zakopane.
6. We wszystkich sprawach nieujętych Regulaminem decyduje Organizator Biegu, któremu przysługuje wiążąca i ostateczna interpretacja Regulaminu.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Odtajniono raport CIA o żołnierzach wyklętych.
Czy to koniec kultu ulubieńców obecnej władzy? Zdecydowanie nie. Amerykańskie służby mocno uderzyły w nim w żołnierzy wyklętych.
Jak wynika z raportu służb USA z końca lat 40., Amerykanie nie mieli zbyt dużo szacunku wobec walczących z komunizmem oddziałów partyzanckich. Walkę niezłomnych oceniali jako bezsensowny rozlew krwi, który i tak nie ma zbyt wielkiego znaczenia i nic w zasadzie nie zmieni.
CIA w swoich ocenach jeszcze dalej. Ówcześni agenci po zbadaniu sprawy stwierdzili, że owszem ? oddziały partyzanckie tworzyć mieli walczący z komunizmem żołnierze ? ale w rzeczywistości to zwykła zbieranina, która miała zgoła inne cele, niż walka z komunizmem. Według raportu CIA, żołnierze wyklęci to zwykli bandyci.
? Niektórzy przystępują do walki z powodów politycznych, inni chcą uciec przed władzą, a inni dla przygody. Pseudopartyzanci to bandyci, którzy choć deklarują się jako zwolennicy tego czy innego ruchu antyrządowego, to należy ich traktować jako grupy bandyckie bez żadnych celów politycznych ? czytamy w raporcie CIA.
Odtajniony raport nie pozostawia złudzeń, co do tego, jak żołnierzy wyklętych postrzegali tuż po wojnie Amerykanie. Lansowani dzisiaj bohaterowie obecnej władzy dla USA w latach 40. byli albo małymi grupkami desperatów, którzy bezsensownie ginęli, lub ludźmi, którzy wykorzystywali swe uzbrojenie, by terroryzować zmęczonych wojną Polaków
0 0
Wielokrotnie na łamach ?Hal i Dziedzin? ukazywały się artykuły poświęcone osobie Józefa Kurasia, bardziej znanego pod pseudonimem ?Ogień?. Zawsze śledziłem je z uwagą i próbowałem konfrontować te wiadomości z tym, co słyszałem o ?Ogniu? w Gronkowie, Waksmundzie, Ostrowsku, Łopusznej, Szaflarach, Nowym Targu i Ochotnicy.
Czasami uderzał w tych artykułach ton moralizatorski. Przypominano, jak to komunistyczna propaganda szkalowała i niszczyła dobre imię jednego z największych synów Podhala. Co zatem skłania mnie do napisania tych kilku słów właśnie w sprawie ?Ognia?? Myślę, że mam wystarczający powód. Jestem wnukiem człowieka osobiście zastrzelonego przez ?Ognia?.
Mój dziadek, Władysław Zagata-Łatanek, otrzymał strzał w tył głowy w chwili, kiedy wskazywał ?Ogniowi?, gdzie mieszkają jego sąsiedzi, Kudasikowie. Był sylwestrowy wieczór roku 1945. W chwili śmierci dziadek miał 36 lat. Zostawił żonę i czworo dzieci. Najmłodsze z nich miało zaledwie 2 lata. Ludzie ?Ognia? poszli dalej przez wieś w stronę Ostrowska. U Wojciecha Barana zatrzymali następnych dwóch gronkowian. Jednym z nich był Stanisław Haręza, a drugim brat mojego dziadka, Stanisław Zagata-Łatanek. Pierwszego z nich przepędzono, a drugiego zamordowano na progu. Miał 32 lata. Od Barana oddział poszedł do Szewczyków. Tam wyciągnięto z domu Józefa Szewczyka, który właśnie spożywał wieczerzę z żoną i trójką dzieci. Zastrzelono go pod jabłonią. Miał 34 lata. Od Szewczyków ludzie ?Ognia? idą dalej. U Grońskiego-?Pocfy? gra muzyka, bawią się młodzi w oczekiwaniu na Nowy Rok. Strzał w powałę jest znakiem, że szykuje się coś niedobrego. Przybyli pytają o Leona Zagatę-Łatanka. Wyczytany wysuwa się do przodu. Prowadzą go do na dwór, gdzie ginie od kul. Miał niecałe 18 lat. Scenie tej przyglądał się jeszcze jeden Zagata-Łatanek, Bronisław, lat 21. Według naocznych świadków miał uderzyć ?Ognia? w twarz i krzyknąć: ?Za co zamordowałeś mi brata??. Zginął od kul całego oddziału, posiekany tak, że nie można było rozpoznać jego twarzy.
Ale to jeszcze nie koniec tragedii w Gronkowie w pamiętną noc sylwestrową 1945 roku. Na końcu wsi, wśród owiec, został jeszcze zastrzelony Władysław Krzystyniak, lat 28. Kiedy do wsi wracał brat i ojciec zastrzelonych Zagatów-Łatanków, ludzie ostrzegli ich, aby uciekali, informując ich o straszliwej tragedii, która dopiero co się dokonała.
Owej nocy miało zginąć jeszcze więcej gronkowian, ale szczęśliwym zbiegiem okoliczności ludzie ?Ognia? nie zastali ich w domu. Do dziś nieznane są przyczyny tej tragedii. Gronkowscy partyzanci ? to znaczy ci z nich, którzy przeżyli ? zawsze woleli unikać tego tematu, bojąc się zemsty ze strony krewnych ofiar. Może ktoś wreszcie powie nam prawdę!? Czy zamordowani w noc sylwestrową 1945 roku gronkowianie to same psubraty, awanturnicy, złodzieje, donosiciele, czy też chodziło o co innego? A może były to osobiste porachunki? Sam ?Ogień? bywał kilka razy w domu mojego dziadka, dołączając się do libacji po powrocie Łatanków ze Słowacji (byli handlarzami i przemytnikami, w czasie wojny przeprowadzili przez granicę między innymi setki Żydów polskich). Jeszcze w latach sześćdziesiątych przybysze z Izraela szukali mojego dziadka Władysława, aby podziękować mu za pomoc w ocaleniu życia, nie wiedząc nic o jego śmierci i całej straszliwej tragedii).
Nie wiadomo też, dlaczego nie wykonano wyroku na innych skazanych przez ?Ognia? na śmierć gronkowianach, między innymi na proboszczu, księdzu Wiktorze Błotko, i kierowniku szkoły, Przytule. Czy jedyną winą Władysława Krzystyniaka były słowa wypowiedziane do prowadzących w góry gronkowskie krowy: ?Hej, dobrze się wam paść ludzką krzywdą?? Czy gwizd Ludwika Bryji na przechodzących przez wieś partyzantów był wystarczającym powodem, aby wydać na niego wyrok śmierci?
Po zamordowanych zostały płaczące matki, żony i dzieci. Do dziś opowiadają starsi gronkowianie o matce zamordowanych Łatanków, która do samej śmierci opłakiwała utratę swoich czterech synów (kilka lat wcześniej zmarł na gruźlicę jeszcze jeden jej syn, student Franciszek). Ludzie z daleka obchodzili jej dom, gdyż, zwłaszcza wieczorami, słychać było jej płacz przechodzący w skowyt. Po kilku latach zmarła z bólu. Po wykonaniu wyroków śmierci na gronkowianach, ludzie ?Ognia? zagrozili, że spalą całą wieś, jeśli ktoś pójdzie na pogrzeb pomordowanych. Tak samo grożono śmiercią przeklinającym ich żonom i krewnym pomordowanych. Nie trzeba dodawać, że tragedia ta spowodowała zubożenie tych rodzin i ból, którego wystarczy na kilka pokoleń. Do ofiar nocy sylwestrowej roku 1945 trzeba dodać jeszcze kilkunastu gronkowian, którzy zginęli z rąk ludzi ?Ognia?, zarówno w czasie wojny, jak i w następnych latach.
Słów tych nie pisze człowiek pałający nienawiścią czy wysługujący się komunistom. Broń mnie Panie Boże! Zarówno ofiary, jak i ich oprawcy są już dawno na Boskim sądzie. Wcześniej czy później prawda wyjdzie na jaw. Wiem, że żyją jeszcze ludzie, którzy byli u ?Ognia?. Może oni coś dopowiedzą? A może wreszcie usłyszymy zwyczajne, chrześcijańskie ?przepraszam? czy też góralskie ?wyboccie?? Na to czekają rodziny ofiar poległych z rąk ?Ognia? i jego ludzi nie tylko w Gronkowie. Jeżeli rzeczywiście ?Ogień? i jego ludzie byli gorącymi patriotami i bojownikami o wolną i niepodległą Polskę, sprawa ta musi być wyjaśniona. W przeciwnym razie zarówno on, jak i jego ludzie, nadal nazywani będą, i to bynajmniej nie tylko przez komunistyczną propagandę, ?bandytami?.
ks. Władysław Zarębczan, Rzym ? za: Gazeta Krakowska 6 października 2006
0 0
Warto w tym miejscu przyjrzeć się kilku liczbom. Po wojnie w bratobójczej wojnie domowej uczestniczyło po obu stronach 450 tysięcy ludzi, a w tzw. zbrojnym podziemiu działało 180 tys. osób w tym ponad 30 tys. w oddziałach regularnych, zorganizowanych, uzbrojonych, a nawet otrzymujących żołd. I to głównie te oddziały zabijały zwolenników ludowej władzy: 4018 milicjantów, 1616 ubeków, 3729 zwykłych żołnierzy oraz 495 funkcjonariuszy ORMO. Razem 9858, a więc prawie 10 tysięcy.
Co najbardziej makabryczne, do tej liczby trzeba dodać zupełnie bezbronne i w nic niezaangażowane ofiary cywilne 5150 osób, na przykład chłopów, którzy ośmielili się przyjąć ziemię z reformy rolnej, a nawet nauczycieli jadących na głęboką prowincję walczyć z analfabetyzmem.
Nie wolno też zapomnieć o zamordowaniu przez patriotyczne podziemie co najmniej 187 małych dzieci. Za to tylko, że ich rodzice stanęli po niesłusznej stronie.
Ofiarami byli także żołnierze Armii Czerwonej, a choć ostatnie liczby,podobnie jak liczba Żydów pomordowanych w pogromach są tylko szacunkowe, więc lepiej ich z ostrożności historycznej nie przytaczać, to wiadomo, że idą w tysiące.
Proste zestawienie liczby zabitych z rąk żołnierzy wyklętych w okresie powojennym 9858 + 5150 = 15.008 Polaków; - z liczbą żołnierzy niemieckich poległych na ziemiach polskich w czasie okupacji 5733 żołnierzy, a więc niespełna 6 tysięcy, to bardzo zmienia literacki, czy mitomański obraz polskiego podziemia
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz