Jan S. z Zakopanego to pierwsza osoba na Podhalu, która za samowolę budowlaną trafiła do więzienia.
Skazany twierdzi, że jest ofiarą urzędniczo-towarzyskiego układu. Coś zupełnie innego mówią jego sąsiedzi i nadzór budowlany.
Niewielu, nawet rodowitych zakopiańczyków wie, gdzie jest mała uliczka Wincentego Pola. Ma ona początek niedaleko skrzyżowania ulic Żeromskiego i Szymanowskiego. Stoi tam ledwie kilka budynków. Jeden z nich – kilkupiętrowy bliźniak od lat jest źródłem sporu, w który zaangażowani są urzędnicy wszystkich szczebli, organy ścigania i sądy wszelkich instancji.
– Pan S. w 1989 roku dostał pozwolenie na budowę małego domku. Po jego wybudowaniu zaczął prowadzić nielegalne dobudówki. Po latach powierzchnia tych samowolek sięga 1000 metrów kwadratowych. Próbował uciekać przed prawem, przepisując budowę na córkę, żonę, cały czas jednak był inwestorem. Ma kilka prawomocnych nakazów rozbiórki – twierdzi jeden z sąsiadów.
Sąsiedzi dodają, że życie w sąsiedztwie pana S. to istny koszmar. Nie można z nim dojść do porozumienia, a życie uprzykrza, na przykład majstrując przy przewodach kominowych.
– Najgorsza w całej sprawie jest urzędnicza bezczynność. Mimo że pierwszy nakaz rozbiórki pochodzi sprzed 17 lat, nadzór budowlany wciąż zwleka z jakimiś zdecydowanymi działaniami – zauważa druga z sąsiadek pana S.
Sąsiedzi twierdzą, że aby wyegzekwować prawomocne werdykty o rozbiórce, w każdy poniedziałek w południe od wielu tygodni odwiedzają zakopiański nadzór budowlany i pytają, co urzędnicy robią w ich sprawie.
– Raz słyszeliśmy, że nie ma pieniędzy na rozbiórkę, drugi raz, że są pieniądze, a nie ma firmy, która by się jej podjęła. Z tej sprawy wypływa taki wiosek, że jeśli postawi się duży nielegalny budynek, to nie ma siły, żeby go rozebrać. Dlaczego nie było szybkiej i ostrej reakcji odpowiednich służb już na początku, gdy powstawała samowolka, w której teraz wynajmowane są turystom pokoje? – pytają sąsiedzi i dodają, że pan S., stawiając samowolę, ukradł im małe fragmenty działek.
– Teraz szczytem bezczelności tego pana jest skierowany przeciwko nam pozew o zasiedzenie tych części – mówi jeden z sąsiadów. Rozprawę w tej sprawie zaplanowano na środę, już po złożeniu tego numeru naszej gazety.
Sąsiedzi twierdzą, że Jan S. jest w stosunku do nich agresywny. Reporter Tygodnika odwiedził go w domu przy Wincentego Pola. Oskarżany o samowolę zakopiańczyk rozpoczął rozmowę od wypytywania, czy wydawca Tygodnika wie o tej wizycie? Później, siedząc w bujanym fotelu, szczegółowo przedstawił swoje zdanie.
– Jestem prawdopodobnie jedyną osobą w Zakopanem, która za domniemaną samowolę budowlaną trafiła do więzienia – nie ukrywa Jan S. – Przesiedziałem za to 56 dni. Współwięźniowie, gdy dowiadywali się, za co trafiłem za kratki, strasznie się dziwili. Wychowawca stwierdził, że takiego skazanego to jeszcze tam nie spotkał.
Część kary Jan S. spędził w półzamkniętym ośrodku w Bieszczadach. Twierdzi, że jego skazanie i wszystkie decyzje roz-biórkowe to efekt działania urzędniczo-sąsiedzkiego układu. Tłumaczy, że sąsiedzi wypowiedzieli mu „wściekłą wojnę.”
– Działka, na której stoi dom, została przekazana przez matkę protestującej sąsiadki na rzecz mojej córki w zamian za opiekę nad nią. Ja za to wybudowałem dla tych państwa jedną część bliźniaka i teraz za to wszystko mszczą się na mnie – przedstawia swoją wersję.
Jan S. twierdzi, że mimo werdyktów Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zakopiański urząd miasta nie wydał mu warunków zabudowy dla dużej części jego inwestycji. – Urzędnicy działają w myśl powiedzenia, że robimy wszystko dla swoich, a jeżeli ktoś jest spoza układu, to nie dostanie nic. Próbuje się ze mnie zrobić złodzieja, bandytę – przekonuje.
Oskarża urzędników o antydatowanie zgłoszeń budowlanych, przedstawianych przez jego żonę. Twierdzi, że nie boi się rozbiórki i po wygranym procesie o zasiedzenie części sąsiednich działek chce zalegalizować budynek.
– Jak działają urzędy, pokazuje na przykład fakt z ostatnich miesięcy. Gdy właścicielką działki była moja córka, w 1992 roku została wobec niej zasądzona rozbiórka. Dopiero po 15 latach, w 2007 roku, w momencie, gdy przepisywała działkę na moją żonę, przyszedł tytuł wyko-nawczy do tamtej decyzji, opiewający na 50 tys. zł. Nie został on jednak formalnie dostarczony mojej córce i wygraliśmy niedawno tę sprawę w sądzie.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Zakopanem bardzo dobrze zna sprawę z ul. Wincentego Pola.
– Cena przeprowadzenia rozbiórki tego budynku została oszacowana na 300 tys. zł – mówi Jan Kęsek, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Zakopanem. – Do tej pory nie dostaliśmy środków w tej wysokości od wojewody. Kilka dni temu ponownie wystąpiliśmy o taką kwotę. Wiadomo, że rozbiórka przeprowadzana jest na koszt inwestora, ale najpierw musimy zgromadzić środki, aby zapłacić firmie prowadzącej rozbiórkę, a dopiero później ściągać tę kwotę z inwestora.
Jan Kęsek uważa, że nadzór wypełnił wszelkie administracyjne procedury w tej sprawie.
– Samowolą tą, gdy nasz nadzór jeszcze nie istniał, nikt się nie interesował. ówczesne władze Zakopanego nic nie rozbiły w tej sprawie. Dodatkowo wiadomo, jakich problemów dostarcza rozebranie chociażby jednego straganu pod Gubałówką, a co dopiero takiego dużego budynku. Moim zdaniem receptą na samowole budowlane byłyby wysokie kary, zasądzane zaraz po rozpoczęciu robót. Gdyby sąd od razu nakładał kilkadziesiąt tysięcy złotych kary, ludzie baliby się nielegalnie budować – dodaje inspektor Kęsek.
Na razie na Jana S. została nałożona grzywna za nierozebranie budynku – 100 tys. zł. Na poczet grzywny komornik co miesiąc zabiera mu z renty inwalidzkiej 200 zł. Grzywnę tę w całości nasze państwo teoretycznie odzyska za… 41 lat.
Paweł Pełka

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Teraz kolej na panią z Małego Żywczańskiego. Ciekawe, czy obecnej władzy się uda...
0 0
Ale człowiekowi się trafili sąsiedzi! Żeby chodzić w każdy poniedziałek do urzędu tylko po to żeby zaszkodzić komuś innemu. Nawet świni by się nie chciało. Jeden buduje, tworzy daje innym prace i nadzieję na lepsze jutro. A drugi nienawidzi, psuje, podjudza.
Urzędasy zamiast pomagać i skierować sąsiadów tego pana do odpowiedniego lekarza zabierają mu rentę.
Co drugie młode małżeństwo nie ma gdzie mieszkać a oni by chcieli rozwalać.
Jest Wielki Post, lepiej sie pomódlcie.
0 0
Ciekawe czy ci sąsiedzi umieją się modlić? E.... katolikami to chyba nie są
jak donoszą na bliżniego!
0 0
CYGANAMI zasiedlać..............nie burzyć......gwarantuje wam że żadna samowolka więcej niepowstanie.............
0 0
trzy upomnienia.......w trakcie budowy poczekać niech wykończy zarekwirować na rzecz miasta.....i zasiedlić ......problem mieszkaniowy sam się rozwiąrze...........i samowolki ustaną jak ręka odjoł.......
0 0
Wiesz co Wirnik !? Ty masz chyba dobry pomysl !!!!!- ten ostatni mam na mysli
ana,kasia ! nie przyjade na swieta-ktos z rodziny.. w szpitalu.Przepraszam-nie na temat.
0 0
trochwe to niepoprawne politycznie, z tymi Romami...
0 0
OGŁASZAM!!. Proszę sobie jechać na Drogę Do Daniela i zobaczyć co buduje sobie PAN DEWELOPER. Powierzchnia bilogicznie czynna działki to będzie jakieś 16 %. Facet nie ma żadnych uzgodnień dotyczących rozgraniczenia z sąsiadami, brak możliwości uzyskania przyłącz energetycznego, przekopania kanalizacji. Pomimo to dostał zezwolenie na budowę od Pana Starosty. Budowa idzie do przodu, pomimo iż od czterech miesięcy zawiadomienia są złożone we wszystkich możliwych instytucjach typu Prokuratura, Nadzór Budowlany itd. NIKT się tym nie przejmuje , że pozowlenie zostało wydane sprzecznie z podstawowymi załozeniami!!! Normalny prosty człowiek czeka na dokumenty wiele miesiący i nic nie może zrobić, ale goście z układu gdzie dają kase od razu mają wszystko!!!PRAWA W POLSCE NIE MA , A JAK JEST TO UDERZA W SŁABYCH!!!!
0 0
uwazaj Roman, bo jeszcze ciebie rozbiora, zebys mu zszedł z drogi, hehehe
0 0
a ten brak reakcji pomoze mu potem w udowadnianiu z ew dobrej wierze wybudował:-))
0 0
Deweloper zawsze w dobrej wierze buduje, NASRA a później niech się mieszkańcy martwią jak ci KLIENT stoii na drodze i ma cię w czterech literach bo parkingu NAGLE zabrakło.
0 0
A ja się pytam, po co istnieją etaty kontroli budowlanej, skoro nic się nie dało przez tyle lat zrobić, za co biorą wynagrodzenie ?
0 0
casus budynku przy sienkiewicza, co w podziemiach miał miec parkingi... a tymczasem zamiast parkingów sa powierzchnie na biznesy a w konsekwencji wszyscy parkowali na zakazie; w efekcie: Sienkiewicza jest jednokierunkowa ( dolna) bo przeciez ludzie gdzies musza parkować;-))
0 0
A ja proponuję, żeby władze lokalne zajęły się casusem \"domu bożego\", monstrualnego gmachu postawionego przy ulicy Tuwima. Przyzwolenie społeczne dla czarnej sekty jest w tym kraju żenujące.
0 0
Jakoś tak bywa, że inspektor Kęsek ma zawsze związane ręce. Ja bym się czuł strasznie sfrustrowany na jego miejscu....:)
0 0
czyżby ... różańcem:-))
0 0
\"Ale człowiekowi się trafili sąsiedzi! \"
Krzysiu, ciekawe jakby Ci się widziało, jakby Ci budował nielegalnie pod samymi ścianami i jeszcze na Twoją działkę z budową wyjeżdżał.
\"trzy upomnienia.......\"
Wirnik, może naprawdę to by podziałało??
Człowiek się boi kurnik postawić albo inną sławojkę a ci państwo się krzątają przy budowie jak pszczółki w ulu.
0 0
Mam pewne podejrzenia co do rozumienia słowa \"nielegalny\". Jak zostało ustalone całe prawodawstwo PRL-u jest \"stalinowskie\" więc powinno być nielegalne z zasady. Co prawda funkcjonuje na zasadzie \"tak było za mojego ojca i dziadka no to tak jest i teraz\". Udało się pod bagnetami \"wyzwoleńczej armi braterskiego narodu\" utrzymać sowietyzację w prawie i zwyczaju. A jakie były szanse żeby ten obywatel dostał potwierdzenie prawa na budowę własnego domu na własnej ziemi???? Pewien hotel w Zakopanem powstał \"legalnie\" na ziemi z której wywłaszczono legalnch właścicieli \"nielegalnie\" i co?? Hotel stoi i nikogo się nie boi! A gdzie jest nadzór budowlany i policja????? Kto siedzi w więzieniu za naruszenie praw własności, prywatności, miru domowego itd??? A kto zaproponuje użycie kuli do rozbicia układu wokół \"hotelu\".
Mapy geodezyjne w Zakopanem mają co najmniej 2 standardy. Trzeci najpewniejszy pochodzi od Franciszka Józefa i koryt potoków bo te może nie poszły za daleko.
Wsadzać bliźniego do więzienia za \"legalność\" budowy, kiedy wszystko wkoło przez 45 lat było nielegalne, bo sfałszowano wyniki wyborów i używano \"stalinowskiej\" konstytucji. A co będzie jak sytuacja się odwróci i przyjdzie nie daj Boże jakiś Hitler i ten sąsiad zechce się zapisać na volkslistę i dostanie karabin do ręki i \"prawo\" będzie po jego stronie???????
Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe i spróbuj zwyciężać miłością i wyrozumiałością, a nie \"prawem\" które nikogo nie nakarmi ani nie przyodzieje.
0 0
takich jak ministrant to w tym kraju nie brakuje a dzięki temu władza
ludowa pod postacią unijnej demokracji ma się całkiem dobrze,
dzięki temu że mamy taki proletariat w kieszeni i na plecach,
wiemy że żyjemy, inaczej to byłby to już raj albo nawet niebo :)
0 0
Krzysiu, a słyszałeś kiedyś o czymś takim jak np. plan zagospodarowania przestrzeni? Że jeśli masz 500m2 działki, to nie zbudujesz na niej domu co ma na jednym piętrze 600m2 z balkonami? I że aby to Zakopane wyglądało jak Zakopane, a nie jak Nowa Huta, to domy mają być budowane zgodnie z projektem budowlanym?
A Twoja teoria o tym, że jak ktoś komuś bezprawnie coś zajął i \"nic\" mu nie zrobili, to Tobie automatycznie wolno zrobić to samo - jest błędna.
Ty też w jakiś sposób masz dwa standardy. Z jednej strony użalasz się nad ludźmi, którym kiedyś odebrano ziemię pod hotel, a z drugiej strony sympatyzujesz z tymi, którzy odbierają innym przestrzeń, zabudowują działki po brzegi i mają w \"poważaniu\" innych.
A co do miłości i wyrozumiałości, cóż, tymi ideami też nie pojesz ani się na nich nie wyśpisz. Zwyciężyć nimi też Ci się nie uda, to mit wymyślony przez Uczonych w Piśmie.
Poza tym jestem zdania, że kiedyś od kogoś trzeba zacząć sprzątanie. Pan Jan miał pecha, że wypadło na niego, współczuję, ale równocześnie oczekuję, że sprawa na nim się nie skończy.
Do Ministranta - jeśli Panowie W Czerni wystawili domek niezgodnie z prawem, jestem za.
Do On - a co to dla mnie za różnica, czy na plecach mamy władzę ludową pod postacią unijnej demokracji czy Czarnego Luda?
0 0
A może to znaki czasu ..............za niezbudowanie zakopianki nic nie grozi............tak trzymać!!!!!!!!!.nic nie budyucie...............jak coś wybuduje ktoś to wsadzić gościa, a nawet spalić na stosie a jakże.........rozebrać co się dai starać się PANIE władzo o udział Zakopanego w olimpiadzie.........olimpiada w Zakopanem ...........dojazd helikopterami.........
0 0
Pytocu, namioty w eklerku tanie, wystarczy chyba do jesieni? moze by my taki pospołu zasiedzieli?
0 0
Zakopane jest tak zabudowywane,ze niedlugo juz drzew nie bedzie ani hal ani zboczy lesnych.Co ktory przyjedzie z pieniedzmi to cos wybuduje przy Krokwi albo wytnie kilka drzew przy takiej Jagiellonskiej i ja dobetonuje.Natomiast tereny w Nowym Targu czekaja.Powiem krotko.Zakopane ma dosc,Zakopane sie gniecie.Ja juz chetnie nocuje poza Zakopanem.I tak bedzie w przyszlosci.Wielu z nas nie moze patrzec na dewastacje gorzystych terenow i ucieknie stad.
0 0
a najpłońsza to ta kostka brukowa...brzydka taka;-((
0 0
przypomial mi sie taki wzorek okropny: behaton czy behemot ? jakos tak:-))
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz