– Usuną drzewa, zabetonują łąkę, a na końcu wytną w pień nas – tak mieszkańcy Pardałówki komentują nową deweloperską inwestycję w swojej dzielnicy. – To będą małe budynki, bo koniunktura na duże bloki się skończyła – odpowiada inwestor.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"4175"}
Piękna zielona łąka, obok drewniana chata, drzewa, niżej stojące od paru lat deweloperskie bloki. Widoki na Tatry i Bachledzki Wierch. Na łące kilkanaście osób, mieszkańcy okolicznych domów, a także członkowie stowarzyszenia „Ojcowizna”, założonego w celu obrony Zakopanego przed wielkimi inwestycjami budowlanymi. Zebrali się tu, bo jak twierdzą, deweloper za zgodą burmistrza Zakopanego chce wybudować kolejne osiedle wielorodzinnych domów. – Już teraz mamy pod oknami wielkie osiedle częściowo nielegalnych bloków. To po prostu betonowa ściana. W czasie kampanii wyborczej obecny burmistrz obiecywał zatrzymanie deweloperki na Pardałówce, a teraz wydał kolejne pozwolenie. To były chyba takie medialne obietnice i cuda, podobne dom tych, które obiecywał premier – twierdzi jedna z okolicznych mieszkanek.
Rzeczywiście, zakopiański urząd miasta niedawno wydał decyzję o warunkach zabudowy dla ośmiu wielorodzinnych domów firmie deweloperskiej „Investkunc” – spadkobiercy przedsiębiorstwa Dom, którego właścicielami byli Józef Pawlikowski Bulcyk i Zbigniew Kunc Jasiński. „Investkunc” to już przedsiębiorstwo należące do drugiego z biznesmenów.
– Po wybudowaniu innych deweloperskich bloków, na Pardałówce brakuje wody w sezonie. Poza sezonem te bloki stoją puste. Miasto nie ma z nich podatków, my tracimy, bo nie wynajmujemy pokoi, po prostu takie inwestycje zabijają Zakopane – tłumaczy jeden z członków „Ojcowizny”.
Mieszkańcy Pardałówki dodają, że nowa inwestycja powstanie bez odpowiedniej drogi dojazdowej. Nie wiadomo tymczasem, jak po wąskiej, stromej uliczce Salwatorskiej dojadą tam wielkie ciężarowe samochody. – Już teraz deweloper zaznaczył do wycięcia wszystkie drzewa w okolicy – twierdzi właściciel działki przylegającej do terenu należącego do dewelopera. – Krzyżyki zostały namalowane również na drzewach będących naszą własnością, rosnących na naszej działce. Jak tu przyjechałem i to zobaczyłem, to poczułem się jak nie na swoim. Czy deweloperzy rządzą w tym mieście? Władze chyba mają jakiś interes, aby ich promować.
Mieszkańcy zapowiadają, że w walce z blokami nie ustąpią, o swoje racje zamierzają walczyć nawet w Strasburgu. – Chcą nas po prostu zniszczyć wyciąć nas jak te drzewa – podsumowuje jedna z nich.
Kilka tygodni temu przy udziale księdza z Pardałówki doszło do spotkania inwestora – Zbigniewa Kunca Jasińskiego, mieszkańców i burmistrza. Zakończyło się ogólną kłótnią. – Inwestor proponował mieszkańcom, że wybuduje lampy, studnie, ci nie zgadzali się z tym. Nie udało się dojść do porozumienia – zauważa burmistrz Janusz Majcher. Burmistrz potwierdza, że rzeczywiście wydał decyzję o warunkach zabudowy dla ośmiu wielorodzinnych budynków. – Zamiary inwestora były o wiele większe. Zgodnie z prawem zrobiłem wszystko, co mogłem, aby zmniejszyć rozmiary inwestycji. Dzięki mojemu działaniu nie powstaną tam wielkie bloki.
Burmistrz dodaje, że nie mógł odmówić wydania warunków zabudowy. – Mam już założone dwie sprawy o odszkodowania, w przypadkach, gdy odmawiałem wydawania warunków. W jednej sprawie skarżący domaga się miliona złotych, w drugiej dwunastu milionów – wyjaśnia burmistrz.
Inwestor Zbigniew Kunc Jasiński odrzuca wszelkie oskarżenia mieszkańców. – Przecież kilka dni temu porozumiałem się z właścicielką sąsiedniej działki, teraz w sprawę wmieszali się ludzie z „Ojcowizny” i podburzają. Tymczasem członkowie tego stowarzyszenia kiedyś sprzedali mi grunty, a teraz protestują.
Zbigniew Kunc Jasiński dodaje, że nie wie, kto oznaczył drzewa do wycinki, ale nie jest to działanie jego firmy. – Chcę tu zbudować osiem małych budynków o wymiarach 18 metrów długości, 9 szerokości i 11 wysokości. Teraz nie ma koniunktury na wielkie osiedla, rynek się załamał. Muszą to być małe, ładne budynki, bo tylko takie się sprzedają.
Inwestor dodaje, że sam zamierza wykopać dwie studnie, które zasilą nowe osiedle, a do budowy użyje mniejszych, siedmiotonowych samochodów, które dotrą na miejsce i nie zniszczą ulicy Salwatorskiej.
Jedno w całej sprawie jest pewne. Gdyby teren ten jeszcze za poprzednich władz objęty został planem zagospodarowania przestrzennego, nie byłoby tych sporów. Niestety, także nowemu burmistrzowi, mimo rozpoczętych prac, nie udało się jak dotąd stworzyć dokumentu dla tej newralgicznej dzielnicy.
Paweł Pełka
0 0
No właśnie,dobre pytanie-Kto rządzi w mieście?Deweloperzy?Bo to może wyglądać taj jakby się za bardzo szarogęsili.
0 0
Ludzie nie mają gdzie mieszkać ! Dajcie developerowi zbudować domy i mieszkania dla ludzi, biednych z lokali komunalnych wysiedlą to gdzie pójdą..?
Osiem domów więcej osiem mniej, dajcie spokój !
0 0
Jak burmistrz podzieli się swoimi napiwkami to kupi kilka mieszkań dla biednych.
0 0
Och, wybraliście pardałówcany takik radnych to i mocie!
Fakt faktem, to co sie dzieje z władzami zakopanego to woła o pomstę do nieba. Prywata i nic poza tym! No a potem niby drą szaty jak juz jest po wszystkim i nie da sie nic zmienić. Tak na dobrą sprawę to ci radni są jak piąte koło u woza pyskuja ino a efektów tej pyskówki ni ma.
A burmistrz nie lepszy. Wydawało mi się, ze burmistrz jakiegoś nowego ducha w tego trupa zakopiańskiego wepchnie. Ależ gdzie... Jak było tak i nadal jest marazmowo.
0 0
Antek przecież oni budują na sprzedaż,a nie dla ludzi ubogich.Tu o zysk idzie,a nie o dobro społeczne.Jak już zbudują tak zostanie.
0 0
nie wiem w czym problem, wystarczy zeby miasto uchwaliło w tym miejscu plan miejscowy zagospodarowania i ta wlasnie i wszystkie inne WZ stracą waznosc.
Byleby zdążyc przed zlozeniem i uzyskaniem pozwolenia na budowę dla calego zespołu...no chyba ze cwaniaki zrobily projekt dokladnie taki jak wydana WZ (projekt robiony w trakcie uzyskiwania WZ), to skurczybykom sie uda wykiwac miasto i ludzi...
0 0
Kiedyś braknie miejsca na domy i mieszkania w Zakopanem - i co wtedy ? Może już warto pomyśleć o likwidacji Parku Narodowego. Po co Wam te Tatry i \"ojcowizna\"j jak lubicie ino dutki ?
0 0
Jędruś Gawlak fajnie wyszedł na tym zdjęciu.xD
0 0
A rzeczywiście fajnie wyszedł, jakby ducha klepał po głowie
0 0
widziałam Peeeeeeeełki cień, za Jędrkiem skrył się niczym leń,
taki cień, Pełki cień, lenia cień...
(do muzyki Varius Manx - Orła cień)
0 0
Kiedyś braknie miejsca na domy i mieszkania w Zakopanem - i co wtedy ? Może już warto pomyśleć o likwidacji Parku Narodowego. Po co Wam te Tatry i \"ojcowizna\"j jak lubicie ino dutki ?
0 0
A tam yale nie przynudzaj, no to najwyżej zabraknie, wtedy w warszawie będziemy się budować.
Ale ten cień pana Pawła to wielki.
0 0
idą wybory, trzeba kręcić lody póki się da :)
0 0
Ja mam hasło wyborcze: Ojcowizna to zgnilizna!
0 0
Wytną nas w cień, jak Pełki pień!
0 0
a czy na ytanie kto rzadzi w niescie, nie powinno się odpowiedzieć , że OJCIEC DEWELOPERA?
0 0
Szanowni Panstwo, warto sie przyjzec temu stowarzyszeniu krore na dwie twarze. Ciekawe czy Karpinscy uwolnili sie juz z parku kulturowego chodzi o dzialki rolne na pardalowce??? Przewodniczacy Bystrzycki podpisal sie pod dokumentem. Wyglada na to, ze ta Ojcowizna to nastepna oszostka!!!
0 0
to ja zakładam stowarzyszenie Macierz:-)) kto chetny? trzeba min 17 załóżycieli...
0 0
poza tym; nie wytna a zabetonuja tylko
0 0
JM=ojciec deweloperki zakopiańskiej?
0 0
pieprzona \'\'Ojcowizna \'\'sami postawili \'\'super dziwne domy jednorodzinne\'\'
0 0
Ci z Ojcowizny czekaja na propozycje. Najpierw sprzedaja za ogromna kase, czaja sie, pozniej odwoluja do SKO i czekaja na propozycje. Nie interesuja ich latarnie, studnie, place zabaw dla dzieci. KASA! To Zorganizowana Grupa Przest. Lamia prawo jak sie da. Byle by osiagnac swoje. KASA!
0 0
ale na wyciecie w pień to trzeba najpierw decyzje z UMZ ? no to pewnie dostana:-))
0 0
obserwuję od początku działanie władz miasta Zakopanego i samego stowarzyszenia Ojcowizna . Tak wynika z tego że każdy chce załatfici swoje.
a deweloper rozpowiada ile każdy chce za załatfienie sprawy i spokój. W tym działaniu zostaje człowiek sam.
0 0
Ja bym tylko zwrócił uwagę na jedną sprawę - 8 małych domków, akurat to jest kłamstwo, bo dom o tych wymiarach ma około 500 m2 i więcej, więc nie jest mały. Powstanie kolejny moloch jak ten przy Boruty-Spiechowicza, szkoda na to Pardałówki ...
0 0
A moim zdaniem prawda leży po środku. Ojcowizna uzurpuje sobie prawo do wydawania pozwoleń budowlanych, a sam uwikłana jest w budowlane interesy. Bystrzycki chce na tym uzyskać głosy w wyborach, a burmistrz, jak obiecywał koniec zabudowy Pardałówki, to chyba nie wiedział co mówił.
0 0
Ulica SALWATORIAŃSKA a nie Salwatorska, panie Pełka!!
0 0
a tak a propos to pani Dorota K. z ojcowizny sama się buduje na Pardałówce...
0 0
Jeszcze sie nie buduje i wszystko wskazuje na to, ze nie bedzie. Chciala wszystkich wlepic do Parku Kulturowego i sama wpadla we wlasne sidla. A byla tak blisko sukcesu. Teraz zdziwiona mine robi w urzedzie i oskarza kogo sie da. No coz, chyba bedzie uprawiac salate na dzialce rolnej.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz