Mówi Franciszek Bachleda Księdzularz i chce zostać dyrektorem COS w Zakopanem. Poprzedni dyrektor Piotr Apollo został odwołany ze stanowiska na sali operacyjnej. Polityczna karuzela wokół ośrodka kręci się szybko, a obiekty sportowe popadają w ruinę.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"467"}
Kolejny raz okazało się, że stanowisko dyrektora COS stanowi polityczny łup. W 2005 roku, po wygranych przez PiS wyborach, dyrektorskie stanowiska stracili Andrzej Kozak i Lech Nadarkiewicz.
Powodem były rzekome nieprawidłowości w zarządzaniu ośrodkiem. Sprawa trafiła nawet do prokuratury, ale została umorzona.
Nową dyrektor została Wanda Chorążewska, księgowa z jednej z zakopiańskich piekarni, która ze sportem miała niewiele wspólnego.
Na jej zastępcę powołano Piotra Apollo, młodego, wykształconego menadżera, który wcześniej pracował w biurze europarlamentarzysty PiS i jednego z twórców sukcesu tej partii – Adama Bielana.
Chorążewska wsławiła się m.in. wkopaniem w listopadzie 2006 roku pierwszej łopaty pod budowę sztucznego toru lodowego. Był to gest wybitnie symboliczny, bo budowa nie ruszyła do tej pory.
Wiele mówiło się także o tym, że mąż pani Chorążewskiej, mający na swoim koncie kryminalną przeszłość, korzystał z jednego z garaży na terenie COS – informacje te potwierdził później dyrektor Apollo. Dyrektor Chorążewska broniła się, że to jej prywatne sprawy.
Po roku pojawiły się pierwsze informacje o planach odwołania dyrektorki. Wtedy poszła ona na zwolnienie lekarskie, na którym przebywała przez rok. Odwołano ją ze stanowiska, ale nie można było jej zwolnić z pracy.
Jej miejsce zajął Piotr Apollo. Udało mu się rozstrzygnąć przetarg na budowę nowej kolejki linowej koło Wielkiej Krokwi, a także załatwić gwarancje finansowe na przebudowę stadionu piłkarsko-lekkoatletycznego.
Apollo wszedł jednak w konflikt z burmistrzem Januszem Majchrem, który nie ukrywał, że jest zainteresowany przejęciem ośrodka przez gminę. Źródłem konfliktu był także brak umorzenia ośrodkowi podatku od nieruchomości.
Po wygranych przez Platformę Obywatelską wyborach zaczęto mówić, że dni Apollo na stanowisku dyrektora są policzone.
Z początkiem marca zmieniły się władze COS w Warszawie. Powołanego jeszcze przez minister sportu Elżbietę Jakubiak z PiS dyrektora generalnego zastąpił Tadeusz Wróblewski, były prezes Polskiego Związku Kajakowego, sekretarz Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
Jedną z jego pierwszych decyzji była zmiana na stanowisku dyrektora COS w Cetniewie. W ubiegłym tygodniu do Zakopanego przyjechali wysłannicy nowej dyrekcji z dymisją Apollo. Oto, co w dniu odwołania mówił o tej decyzji Piotr Apollo.
– Oficjalnie nic nie wiem o moim odwołaniu. Jestem w nowotarskim szpitalu, zostałem właśnie wybudzony po operacji kolana. Wiem, że jakieś „ruchy\" w mojej sprawie były. Miałem nawet telefon, że chcą przyjechać do szpitala i mnie zdymisjonować. Podobno byli tutaj, ale nie wpuścił ich lekarz.
Jeśli nawet zostanę odwołany, chciałbym, aby moje miejsce zajął mój zastępca Jan Walkosz, który wie wszystko na temat planów modernizacji ośrodka.
Rzeczywiście, Piotr Apollo stracił swoje stanowisko. Obowiązki dyrektora pełni jego zastępca Jan Walkosz. Marta Fijałkowska, rzecznik prasowa centrali COS w Warszawie, twierdzi, że odwołanie ma związek z długą rehabilitacją po zabiegu, jaka czeka Piotra Apollo.
– W związku z planowaną hospitalizacją Piotra Apollo, dyrektor naczelny Tadeusz Wróblewski 25 marca podjął decyzję o odwołaniu go ze stanowiska – wyjaśnia pani rzecznik.
– Pracownicy centrali COS byli umówieni na spotkanie 25 marca z pracownikami Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Zakopanem. Podczas tego spotkania miało zostać wręczone panu Apollo pismo z decyzją dyrektora Wróblewskiego. Informacja o wcześniejszym hospitalizowaniu dyrektora Apollo dotarła do COS po godz. 16, gdy już nie można było odwołać spotkania.
Po uzyskaniu opinii dyrektora szpitala i ordynatora oddziału o braku przeszkód w kontakcie z Piotrem Apollo w szpitalu, pracownik kadr chciał przekazać odwołanie. Po rozmowie z rodziną pana Apollo, która nie życzyła sobie wizyty w trakcie ich odwiedzin, telefonicznie ustalono sposób przekazania dokumentu – relacjonuje Marta Fijałkowska.
Po Zakopanem krąży tymczasem lista z nazwiskami kandydatów na stanowiska dyrektora COS. Najpoważniejszym z nich jest były senator, obecny sekretarz w zakopiańskim urzędzie miasta – Franciszek Bachleda Księdzularz.
– Jestem szalony, ale chcę zostać dyrektorem COS – twierdzi Księdzularz. – Od dwóch lat jestem naturalnym kandydatem na to stanowisko. Dwa lata temu byłem idealnym kandydatem, rok temu bardzo dobrym, a teraz już tylko dobrym, bo ten czas w COS został zmarnowany.
Ten, kto po wbiciu łopat pod budowę toru łyżwiarskiego zmienił projekt powinien za to odpowiedzieć. Teraz tor musi powstać praktycznie do października, więc liczy się każda minuta. Jako prezes klubu SN PTT Zakopane od wielu lat interesuję się i znam się na sporcie. Znam ścieżki, które doprowadzą do uratowania ośrodka. Znam szanse, ale także zagrożenia, które stoją przed COS. Mam poparcie burmistrza i starosty.
Według nieoficjalnych informacji, kandydaturze Bachledy Księdzularza sprzeciwia się jednak zakopiański poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Gut Mostowy.
– Chciałem podkreślić, że jestem kandydatem bezpartyjnym i apolitycznym – komentuje te informacje Bachleda Księdzularz i zapowiada, że swoją wizję funkcjonowania przedstawi zaraz po objęciu funkcji dyrektora.
Odpowiadając na pytanie o swoje szanse na objęcie stanowiska, kończy wierszem: \"Każdego ranka wypasam nadzieję na zielonej łące\".
Paweł Pełka
0 0
a może wizję funkcjonowania COSu należałoby przedstawiać PRZED wyborem na dyrektora, bo wtedy wybór będzie Merytoryczny??? Może wreszcie to będzie prawdziwy konkurs i tu pytanie: jakie są osiągnięcia p.Księdzulorza w dziedzinie zarządzania Sportem lub klubem ? Czy udało mu się cos konkretnego ZROBIć? Dyrektorem łatwo być: garnitur , pensja itd. Ale tu trzeba MANAGERA , a jakie są osiągnięcia p.Księdzulorza?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz