Miejska Galeria Sztuki w Zakopanem pękała dziś w szwach. Z okazji Dni Zakopanego wręczono trzy doroczne nagrody burmistrza. A kilkadziesiąt osób uhonorowano statuetkami z okazji jubileuszu dwudziestolecia wolnych wyborów. Otwarto też oficjalnie wystawę pt. 4 czerwca 1989 roku. Młodzież z Gimnazjum nr 2 zaprezentowała spektakl na podstawie poezji Jacka Kaczmarskiego.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"4766"}
Władze Sopotu, słowackiego Popradu i Wysokich Tatr, przedstawiciele okolicznych samorządów i służb mundurowych zjawiły się na dzisiejszych uroczystościach w Miejskiej Galerii Sztuki.
W trakcie uroczystej sesji rady miasta Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego wręczył doroczne nagrody dla Barbary Stefanik, Ryszarda Drągowskiego i Jana Ustupskiego. Uhonorował też członków Komitetu Obywatelskiego Solidarności w Zakopanem, którzy przygotowywali wolne wybory w 1989 roku. Niektórych pośmiertnie. Jedna z wyróżnionych Barbara Tarnowska apelowała o pamięć o wszystkich, którzy pracowali wtedy dla zwycięstwa nad komunizmem. Jako jedyny z obecnych na sali Jerzy Zacharko nie odebrał nagrody.
Stanisław Żurowski, poseł na Sejm X i I kadencji, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego w latach 1997 - 2001 podzielił się z zebranymi refleksjami na temat pierwszych wolnych wyborów, jakie odbyły się 4 czerwca 1989 r. - To była absolutna wiktoria. Dane nam było przeżyć coś, czego nie miały poprzednie pokolenia. Skorzystaliśmy z okazji, którą nam dała opatrzność - podkreślił Stanisław Żurowski, lider zakopiańskiej Solidarności z lat 80. Zwrócił uwagę na niebagatelną rolę kościoła, który jednoczył i dawał schronienie nie tylko ludziom z Solidarności. - Jaś Strama zainspirował msze za ojczyznę w kościele Ojców Bernardynów. Drugie miejsce to kościół ks. Mirka na Krzeptówkach. To dwa główne zakopiańskie ośrodki, gdzie spotykać się mogli przyzwoici ludzie - dodał Stanisław Żurowski. Zaznaczył, że Solidarność, zbudowanie na krótko przed wyborami struktur Komitetów Obywatelskich była możliwa dzięki współpracy rzeszy ludzi. Nie tylko na Podhalu. Przypomniał, że nieobecny wtedy pod Giewontem Wacek Martyniak tworzył punkt wyborczy za Wielką Wodą, w Nowym Jorku.
- Procentowały nasze więzienne kontakty. Tym czym komuna nas chciała złamać, tym wygrywaliśmy. Najdłużej siedział Jerzy Zacharko. Bo 12 miesięcy. Internowany nie tylko w Załężu, ale w Łupkowie i Kielcach. Miał stamtąd najwięcej kontaktów, które potem mogliśmy wykorzystać - dodał Stanisław Żurowski. Wspominał, że ludzie pracowali przed wyborami dniami i nocami. Trzeba było się organizować tak, by obsadzić wszystkie komisje. Każdy się bał, że komuniści po raz kolejny sfałszują wyniki wyborów. - Ale udało się. Mieliśmy przedstawicieli we wszystkich komisjach i pewność, że przynajmniej na szczeblu lokalnym władza wyposażona w aparat represji nie zafałszuje wyników - stwierdza Stanisław Żurowski.
Władysław Skalski zaprezentował dzień po dniu jak powstawały struktury Komitetów Obywatelskich. Podkreślił, że na wspólne zwycięstwo pracowało ponad 800 osób. - Jeszcze nigdy współpraca Zakopanego z Nowym Targiem i Podhala z Nowosądecczyzną nie była tak bliska. Obyśmy kiedyś byli tak solidarni - zaapelował Władysław Skalski.
Ks. Dziekan Stanisław Olszówka wyraził radość z powodu pamięci o zasługach Ojca Świętego Jana Pawła II w budowaniu mocnego ruchu społecznego jakim była Solidarność. - Solidarność nic na tym nie traci. A wręcz zyskuje na pamięci o Ojcu Świętym. Bo to po jego pierwszej pielgrzymce poznaliśmy, jak nas jest wielu. Dokładnie 10 czerwca 1979 roku wołał do nas z Krakowskich Błoń, że musimy być mocni, musimy być wierni - przypomniał ks. Stanisław Olszówka.
Jacek Karnowski, prezydent Sopotu pogratulował góralom solidarnościowej uroczystości. - Uczyliśmy się od Zakopanego jak witać papieża, który przybył do nas dwa lata później. Dzisiejsza uroczystość jest unikalną w skali kraju. Może dlatego, że górale zawsze kochali wolność bardziej niż inni - podkreślił.
Burmistrz Janusz Majcher apelował o zwykłą, codzienną solidarność międzyludzką. - Mamy wolność, ale zapominamy o sąsiedzkiej solidarności. Niech solidarność znów będzie między nami.
Gimnazjaliści z Gimnazjum nr 2 im. ks. Józefa Tischnera zaprezentowali spektakl Trudne drogi do wolności - historia Polski w poezji Jacka Kaczmarskiego w reżyserii Aleksandry Łakomik.
Rafał Gratkowski

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Jeszcze się dobrze nie zaczęło, a Solikowi już się nudzi, na zegarek patrzy i marzy żeby już iść do domu (fot nr 4)
0 0
chcialoby sie powiexziec ze duzo nas do pieczenia chleba...a propos ilosc nagrodzonych ludzi
0 0
O nas biydocek....majcherek alez sie naboćkoł po rynkach tych bab za te caluski to mu sie nalezy wcesniejso emerytura.....biydok...
0 0
Pani Dr Barbarze Tarnowskiej i Dr Janowi Ustupskiemu wyrazy największego szacunku. Żyją jeszcze ludzie , którzy pamiętają Państwa działalność i pracę w Zakopiańskim szpitalu. Dziękuję im za to , że w tych skundlonych czasach byli po prostu „Judymami” pośród pazernych hien .
O pozostałych uczestnikach nie wypowiadam się bo nie znam ich zasług. Mam nadzieję , że były równie wielkie i prawdziwe jak Pani Tarnowska i Pan Ustupski.
0 0
no ale JJ tez dostał nagrode; Majcherek upiekł dwie pueczenie w jednym ogniu ?
0 0
OOO sami swoi!!!!
0 0
ach ci wspaniali patrioci zza morza...
hmm sam miód - ta ich walka...
i ta odwaga...
ale sie narazali, organizujac pkt wyborczy w NYorku...
no rewelacja...
0 0
a ten pan w ciemnych okularach nagrode burmistrza dostał ale juz na liste wyborcza go zabocyli wpisać? widziałam , to było wtedy jak były kolejki w LO:-)) a wszystko wlasnie ze jedna z osob zza stolika próbowala go odnależc w spisach; na osłode ma suwenir:-))
0 0
uroczystość jak akademia za komuny . Zapomniano o prawdziwych działaczach Komisji zakładowych z Zakopanego. To oni reprezentowali nas przed dyrektorami, Prezesami . To oni w Komisjach zakładowych robili ZWIĄZKOWĄ prawdziwa robote a nie uprawiali polityki.To B.Dębski dzwigał naszą Solidarność w najgorszym okresie gdy na słowo Solidarność , burmistrzowie zamykali drzwi . Gdzie wtedy byli nagradzani dziś wielcy związkowcy. Mylicie politykę z działalnością związkową. Szkoda że nie stać miasta na zrobienie prawdziwej uroczystości dla związkowców a nie Burmistrząw. Dzięki Panie Demski za twoją pracę dla Solidarności , szkodaże tak mało mówi się o pracy na dole, tam gdzie jest walka o pracę ,etaty, przekształcanie spółek.
0 0
Z 55 członków Komitetu Obywatelskiego odznaczonych zostało tylko 33. Czy P. Burmistrz i Kapituła ( w której zasiadały osoby nie związane z tym ruchem ) miała moralne prawo dokonać wg własnej opinii kto z tego grona był zasłużonym w tym czasie a kto nie. Podział na tych którzy dostali te wyróżnienia jest aż nadto przejrzysty. Nie zostali nawet wymienieni ci , którzy w tamtym czasie robili dobrą robotę i byli internowani w więzieniach, a którzy później związali się z Klubem Zamojskich. To odznaczenia dla \"swoich\" Panie Burmistrzu
0 0
ci co byli internowani to już dawno dostali medale, oddznaczenia i pochwały, ale nic nie mówimy o tych którzy robili krecią robote na dole, nie akurat z Zamojskich bo ci tez byli gloryfikowani za rządów Bąka, po prostu setkach oddanych Solidarności a nie partyjni i nie politycy
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz