W Zakopanem otwarto pierwszy na Podhalu sklep z „dopalaczami”. Ich zażywanie może być wstępem do uzależnienia od narkotyków – ostrzegają specjaliści.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"5102"}
Rozświetlone gabloty, na nich kolorowe pudełeczka. Przestronne wnętrze. Do sklepu z dopalaczami, w którym produkty wystawione są podobnie jak w sklepie jubilerskim, wchodzimy jak zwykli klienci.
– Szukacie czegoś konkretnego? – pada pytanie zza lady. Uprzejmy sprzedawca objaśnia: na jednej gablocie znajdują się ziółka, na drugiej środki energetyzujące, na trzeciej wywołujące euforię. Wszystko legalne, ale na wszelki wypadek opatrzone ostrzeżeniem: „Produkt nie nadaje się do spożycia przez ludzi. Przeznaczony jest dla osób pełnoletnich. Wyłącznie do celów kolekcjonerskich. Chronić przed dziećmi. W razie spożycia bezzwłocznie skontaktuj się z lekarzem”.
Czy wielu „kolekcjonerów” odwiedza zakopiański sklep? W czasie naszej 15-minutowej wizyty tylko na początku było kilku młodych ludzi. Na razie przychodzą, oglądają. O dziwo, mimo sezonu, więcej jest zakopiańczyków, niż przyjezdnych.
Jak zapewnia sprzedawca, wszystkie substancje używane do produkcji euforycznych specyfików zostały przebadane i dopuszczone do użytku. Przy zakupie sprawdzane są dowody klientów.
Co stanie się, gdy któryś z „kolekcjonerów” postanowi jednak spróbować, przesadzi i wyląduje u lekarza? – Na ulotkach ostrzegamy o zakazie spożywania – odpowiada sprzedawca. Gdy dowiaduje się, że nie jesteśmy zwykłymi klientami, a odwiedziliśmy sklep, aby napisać o sprawie tekst, odsyła nas do rzecznika prasowego sieci sklepów: dopalacze.com. W całym kraju działa ich kilkadziesiąt.
Tymczasem dopalaczami kilka miesięcy temu zajął się polski parlament. Posłowie zmienili Ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii i zapisali w niej 17 zakazanych środków, które wchodziły w skład dopalaczy. Najbardziej niebezpiecznymi z nich były tzw. piperazyny, które wywoływały działanie podobne jak amfetamina.
W maju nowe prawo weszło w życie, ale właściciele sklepów wcześniej wycofali ze sprzedaży zakazane środki, zastępując je nowymi.
– To tradycyjny wybieg, sprzedawcy mówią, że to produkty dla kolekcjonerów lub służące do uprawiania kultu religijnego – tłumaczy Roman Szydło, prowadzący szkolenia w zakresie Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. – Problem z dopalaczami jest taki, że mogą być wstępem do sięgnięcia po zakazane narkotyki. Ktoś postanowi zażyć dopalacz, ten nie podziała zbyt mocno, więc sięgnie po zakazany, mocny narkotyk.
Jak twierdzi Roman Szydło, sklepy te nie są poważnym zagrożeniem, bo ceny nie należą do niskich. Wahają się od 30 do 90 złotych.
– Tak naprawdę, sklepy te, należące do międzynarodowej sieci, stanowią reklamę produktów sprzedawanych w Internecie, częściowo poza kontrolą. W Krośnie na przykład, ze względu na małe zainteresowanie, po trzech miesiącach sklep zamknięto. Inaczej jest w dużych miastach – tam popyt na takie specyfiki jest o wiele większy.
Rzecznik prasowy sieci sklepów dopalacze.com odpiera te zarzuty.
– Według badań używanie marihuany bardzo rzadko prowadzi do narkomanii, podobnie jak picie piwa nie oznacza alkoholizmu – mówi Piotr Domański, rzecznik prasowy sieci sklepów z dopalaczami. – Sprzedawane przez nas produkty, w innych krajach, na przykład w Wielkiej Brytanii, podawane są jako suplementy diety z odpowiednimi ostrzeżeniami lekarskimi. U nas prawo jest inne i stąd informacja o zakazie spożywania tych produktów przez ludzi. Są one dopuszczone do sprzedaży na mocy badań przeprowadzonych w laboratoriach kryminalistycznych.
Jeszcze przed otwarciem zakopiańskiego sklepu do naszej redakcji dzwoniło w tej sprawie kilka osób, które w Internecie odnalazły jego reklamę. – Nie życzymy sobie takiego sklepu w Zakopanem, to namawianie do sięgania po używki, a zdarza się, że te mocniejsze trzymają 2 dni i są szalenie wyniszczające dla organizmu – ostrzegała jednak z kobiet, której syn rok temu nabył jeden z zakazanych dziś specyfików przez Internet.
Paweł Pełka
0 0
a gdzie ten sklep się mieści, wie ktoś ?
0 0
Niezła reklama i to za darmo...
0 0
Dzięki za reklamówkę, na pewno skorzystam. Pzdr dla Pana Pełki ;)
0 0
\"używanie marihuany bardzo rzadko prowadzi do narkomanii, podobnie jak picie piwa nie oznacza alkoholizmu\", ciekawo logika, moge dopisac: chodzenie do kosciola nie uczyni Cie katolikiem, bo tak samo chodzenie do garazu nie uczyni cie samochodem.
amen, na zdrowie, zakurzmy se po jednym.
0 0
za okupacji ruskich i zamordzia zamiast chleba i do chleba byla zawsze dostepna wodzia teraz dla RPII bis i UE mamy narkotyki i slodkie napoje
odjedziecie jak Michalek ktory stracil swiaqdomosc -czyli taka eutanazja
Brawo Zakopion jednego idioty mniej!!!
0 0
no i bardzo dobrze, w koncu doczekaliśmy sie dopalaczy w zako:)
w takim wypadku, lepsza by była marihuana, ktora jest 10x mniej szkodliwa od WSZYSTKICH praktycznie \'produktow\' w sklepie :)
0 0
W artykule pisze ,że produkt nie nadaje się do spożycia przez ludzi.
0 0
heh.... darmowa reklama. Jeszcze niech adres podadzą i makpkę wkleją.
0 0
ciekawe w jakiej odległosci od kosciola te dopalacze sprzedaja? i jaki to bezboznik na takie cuś wynajał:-)) powiadaja zew pieniadze nie smierdza...
ps. czy widzieliscie moze gdzies Ogryzka? wiecej o nim na toz.zakoapane.pl
0 0
Kasiu
czy to twoj piesek??? zycze rychlego znalezienia zguby
xoxo MM
0 0
cytat
– To tradycyjny wybieg, sprzedawcy mówią, że to produkty dla kolekcjonerów lub służące do uprawiania kultu religijnego
ciekawe czy można kupić wino mszalne które służy do uprawiania kultu religijnego ...............chętnie bym walnął sobie z takiego kielicha ............nie koniecznie ze złotego...................to nie wybieg to marzenie, a czasem marzenia si ę spełniają......
0 0
dopalacze dla kultu religijnego?
pewno chodzi tu o kadzidło bo ładnie pachnie i wypędza złe moce.
Swoją drogą nie wiem czy butapren też się kwalifikuje do kultowych dopalaczy ale buteleczka TRI od kusnierza, to już na pewno jest (był) kultowy produkt.
0 0
w Kościele to się ustawili, w Z-nem pić nie wolno to liczą że Wszyscy do czarnuchów polezą, a tam to supe r- jeden pije a Wszyscy śpiewają i bez dopalaczy się bawią...
0 0
No cóż, ludzie zrobią wszystko dla pieniędzy. Pozostaje jedynie wierzyć, że zainteresowani tym produktem mają rozum i będą go używali.
Ciekawe co następne trafi do naszych sklepów ?
Może sprzedaż kałasznikowów ;-)
0 0
Co sie dzieje w tym Zakopanem ??? kto sie dorabia na tym ???ludzie czy wy nie widzicie co sie dzieje w Waszym miescie,naprawde nawet nie mam slow...jak mozna dopuscic do otwarcia sklepu z czyms takim , miasto odbiera licencje na piwo a dopuszcza do otwierania sklepow z uzywkami...to jest skandal !!!! wlasciciele tych sklepow i burmistrz miasta Zakopanego powinni isc do wiezienia .....TO WSZYSTKO CO JEST SPRZEDAWANE W TYM SKLEPIE JEST NIELEGALNE !!!!!!! a pan Roman Szydlo niech nie pisze glupot ze te sklepy nie sa zagrozeniem poniewaz ceny sa wysokie ,narkotyki tez sa bardzo drogie a niestety na calym swiecie ludzie kupuja i sie uzalezniaja ...jedni z tego wychodza ale wiekszosc umiera !!!!! CIEKAWA JESTEM CZY BURMISTRZ TESTOWAL NA WLASNEJ SKORZE TE SRODKI....ZE ZEZWOLIL NA OTWARCIE TAKIEGO SKLEPU ??????
Miasto powinno sie wstydzic takiego posuniecia \" SKANDAL NAD SKANDALE\"
0 0
Na Orlą Perć tylko z DOPALACZEM. Jak pięknie to sie słyszy i jak jeszcze piękniej to może działać. Hej !
0 0
zakopane4 ale jesteś idiotą/idiotką. Zanim coś napiszesz to pierwsze popukaj się 10 razy w głowę.
Sprzedają tylko pełnoletnim ,a więc to tylko i wyłącznie \"NASZ ŚWIADOMY WYBÓR\" !
pozdrawiam
0 0
Adres sklepu jest na oficjalnej stronie ale jeśli komus się nie chce szukać to tu (***) A do tej zbulwersowanej osoby otwarciem sklepu to zobacz sobie w ilu miastach funkcjonują te sklepy.
Komentarz zmodyfikowany przez moderatora.
0 0
Oj panie moderator...adres strony internetowej Pan podał a adres sklepu to już z komentarza się usuwa....
0 0
Już choćby z zamieszczonego zdjęcia wynika, że specyfiki owe wystawione są raczej \"w\" a nie \"na gablotach\" (:
0 0
Wszystko dla ludzi tylko z umaiarkowaniem
0 0
chyba nie dla ludzi i istot żywych skoro w artykule pisze ,ze na produktach jest napis : Produkt nie nadaje się do spożycia przez ludzi,..w razie spożycia bezzwłocznie skontaktuj się z lekarzem!
0 0
Nasze władze nie interesują się tym,bo ludzie ci przyjechali z innego miasta i posiadają zezwolenie na handel.Ale kto zezwala na umieszczanie ich reklamy na pasie drogowym,przecież na to trzeba mieć zezwolenie.Gdzie ta straż miejska ,która nic nie widzi i nic nie robi.Codziennie chodzę ulicą Krupówki i w ogóle ich nie widać. Nic nikogo nie obchodzi dopiero jak dzieci ich sięgną po to będzie wielkie halo...
0 0
Makóweczko: nie mój ba z Poronina;
ps.moje sie nie gubia, bacusie zawsze mnie pilnuja:-))
0 0
Proponuję przeprowadzić dochodzenie dziennikarskie jak faktycznie wygląda to \"sprawdzanie dowodów\" ha ha.
0 0
straż miejska dobre sobie oNi tylko aut szukają zle zaparkowanych
0 0
Władza zakopanego odpowiedzialna jest za dopuszczenie tego sklepu do otwarcia ,w naszym mieście też miał taki powstać ale mamy władze ,ktora dba ludzi ,a nie jak u was jeszcze turystów naraża na smierć,jeśli ktoś umrze przez te produkty to wasz burmistrz będzie odpowiedzialny za to ,moi synowie mieli pojechac na obóz do Zakopanego ,ale ich nie puszcze jeśli u was sprzedaje się te trucizny ,a wiadomo kto narażony na to najbardziej dzieci i młodzież,bo nie myślą jeszcze racjonalnie, a ze sprawdzaniem dowodów to bym nie była taka pewna.zresztą po co komu sprzedawać trucizny ,które moga wywołąć śmierć Co to za właze macie w tym mieście?
0 0
policja zakopiańska zajmuje sie wlepianiem mandatów dzieciom ,ze wysikają sie w parku np.,a prawdziwych przestępców się boją,najpierw powinno być pouczenie a nie mandaty,niechże miasto zrobi coś dla swoich mieszkańców chociaz bezpłatne kible w miejscach publicznych
0 0
Kiedyś burmistrz Majcher w wywiadzie telewizyjnym mówił coś ,że chce zrobić wszystko ,aby młodzież nie wyjeżdżała z tego miasta ,to robi bo chyba młodziez zostanie ALE na zakopiańskim cmentarzu ,bo reszte nic nie robi brak tu miejsca gdzie młodzież miała by swoje miejsce z prawdziwego zdarzenia.
0 0
no z perspektywy tegpo cmentzarza na Pardałowce sa ...piekne widoki; i na Bachledzki blisko bardzo:)
0 0
Skoro władze zgodziły się na otwarcie tego sklepu, to napewno wiedzą co robią. Dowody rzeczywiście sprawdzają, jak w każdym takim sklepie napisane jest na ulotce jak wszędzie. Nie jest to pierwszy taki sklep na świecie więc nie powinnieście robić z tego afery, gdyż obliczcie ile jest takich sklepów w Polsce (nie patrząc już na inne kraje). Jeśli ktoś decyduje sie na kupienie dopalaczy, sam za to odpowiada i wie co robi, nie ma co tu winić burmistrza Zakopanego. Pomyślcie co piszecie i dowiedzcie się więcej na temat dopalaczy zamiast wygłaszać swoje własne teorie na ten temat.
0 0
O widzę że w końcu zakopane z zapyziałej dziury robi się metropolią :))
0 0
Do anonima: sprawa jest poważna nie ma co bagatelizować tego. Już dosyć było takich co zaczynali od niewinnych niby rzeczy a skończyli na tym tragicznie. mówi się tyle o przeciwdziałaniu narkomanii w Polsce ale tak naprawdę nic się nie robi. Trzeba zacząć od takich sklepów i winne tu jest przede wszystkim prawo w Polsce i cały system. Niby było głośno w mediach jakiś czas temu na ten temat ale coś ucichło.. czemu?? czemu Sejm nic z takimi działalnościami nie robi??? W dziwnym świecie żyjemy co widać zresztą po postach tych, którzy to akceptują. Takie właśnie mamy społeczeństwo dzisiaj... przykre ale i też tragiczne. Szkoda, że ci ludzie co to akceptują nie pomyślą o tym, że małoletni zaczną się interesować pomału wszystkim a wtedy będzie już za późno. A nie pomyślał ktoś o tym, że będzie tak jak pod monopolowym? Kto tak naprawdę wie kim są potencjalni klienci i ile mają lat? Oburza mnie też jedno- to co ten pan powiedział, że nie ma zagrożenia bo jest to \"za drogie\". Dla jednych drogie ale dla drugich tanie. Jak można myśleć tymi kryteriami....??? i te opowiastki, że to dla kolekcjonerów, kultu jakiegoś.. treleleleleelalalalalala - i tak właśnie wygląda dziś Polska cała :((( bajki i jeszcze raz bajki !!!!
0 0
takie sklepy należy bojkotować,nie potrzeba ich w Zakopanem.Przyjedzie taki jeden z drugim z Polski i wydaje mu się ,że biznes będzie kręcił w tym mieście.
Nie potrzeba nam takich biznesów...do diabła z nimi
0 0
Masz racje Maja, nie potrzeba nam obcych biznesmenów, niech se zabierają te swoje sklepy i apartamenty i w warszawie kręcą lody. Wystarczy nam Stoch i ABC
0 0
Na stronie sklepów mają odjechane opisy:
\"Produkt kolekcjonerski, który nie jest do spożycia. Czas wkładania do klasera, to około 6h. Klaser zaczyna wyglądać należycie po 30 min.. Gdy na niego patrzę, dostaję ochoty by pogadać i zaczynam czuć muzykę. Następnego dnia pamiętałem o nim przez 2h. Na koniec warto napomknąć, że do klasera lepiej wkładać pojedynczo i odczekać 30min. z wkładaniem kolejnych do klasera.\"
Nie wiem jak Wy, ale ja już się czuję jak filatelista, albo inny numizmatyk...
:-)
0 0
A pan Paweł nic nie zakupił?
0 0
Poliszynel, a czy Ty myslisz, że w Warszawie i okolicach to my uwielbiamy
te sklepy?? Jak ktoś jest pędzony z jednego kąta to szuka drugiego!! Zresztą,
co tu ukrywać, kazdy z nas wie po co rękę wyciąga....
0 0
Do pioro ................ jedno tylko moge powiedziec ze jest mi szkoda takich ludzi ktorzy mysla tymi samymi kategoriami co TY :-(((
0 0
A ten artykuł to nagana czy reklama?
No bo bardzo łatwo poprzez podany w treści link do strony uzyskać adres tego sklepu na Krupówkach, a ponoć wg regulaminu, którego nie ma nie wolno w TP podawać linków!
A po drugie Krupówki mają tylko kilometr więc bardzo łątwo zlokalizować sklep.
Artykuł powinien zatem mieć ostrzeżenie: tekst sponsorowany
0 0
pesymista patrz trzeżwo na świat........
jeżeli jest zdjęcie np. roztrzaskanego samochodu to reklama czy przestroga ??..............
pesymista patrz trzeżwo na swiat, powtarzam Ci nawet jeżeli chodzi o akcesoria kultu religijnego ...........
0 0
jak zawsze na początku wielki szum tak jak i u nas w mieśćie ale ludzie sie przyzwyczaja do wszystkiego
0 0
tragedia czytac te wszystkie komentarze ludzi wypowiadajacych sie w sprawach o ktorych zielonego pojecia nie maja, pseudo moralizatozy. troche wiecej czytajcie a mniej spraw bierzcie na\"chlopski rozum\" bo slabo wam to wychodzi. ZAESZE TAK BYLO :\"ZAKAZANY OWOC SMAKUJE NAJLEPIEJ\", a kwestja narkotykow doskonale to obrazuje. zakazali reklam alkocholu w tv, zakaz picia w miejscach publicznych, za sprzedaz nieletnim kary tak wysokie jak jeszcze nigdy, a mlodziez rozpita najbardziej w historii. Jakie byly skutki prochibicji w latach 20 i 30 XX wieku w USA??? a no takie , ze sprzedaza zajela sie mafia z ktora stany nie mogly sobie przez lata poradzic, miliony wydane na walke z alkocholem, A LICZBA ALKOCHOLIKOW WZROSLA PAROKROTNIE DO POZIOMU NAJWYZSZEGO W HISTORI TEGO KRAJU!! inny przykla Marichuana: w holandii legalna- do palenia przyznaje sie 26% 16-latkow, USA nie legalna- pali 44% 16-latkow (mimo jednego z najbardziej restrykcyjnych praw). tak jest z kazda praktycznie zabraniana przez prawo substancja. przyklady moge mnozyc. jesli ktos jest zainteresowany moge podpiac linki do stron.
0 0
buhaha ale niektorych zazdrość zeżara ... żałosne
a co do \"sprawdzania dowodów\" byłem wielokrotnie w sklepie i sprzedawca za każdym razem odprawiał małolatów bez dowodu z kwitkiem
pozdrawiam kolekcjonerów :O
0 0
i fajnie ja tam lubie czasami:)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz