Opozycja spod znaku PiS zasypuje prokuraturę doniesieniami o popełnianiu przestępstw przez burmistrza Zakopanego Janusza Majchra. – Naliczyłem 17 takich spraw. To paraliżuje pracę urzędu – twierdzi burmistrz.
W ostatnich miesiącach opozycja w zakopiańskiej Radzie Miasta bardzo się uaktywniła. Prokuratury nie nadążają wręcz z przyjmowaniem kolejnych zawiadomień o popełnianiu przestępstw przez obecne władze. Podpisani są pod nimi albo były burmistrz Zakopanego Piotr Bąk, albo szef klubu PiS w Radzie Miasta Jerzy Zacharko.
– Naliczyłem już dokładnie 17 takich zawiadomień – mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. – Chodzi na przykład o zarzut, że nic nie robię w sprawie odzyskania dworca autobusowego. Tymczasem to za rządów poprzedniej ekipy doszło do prywatyzacji PKS i co za tym idzie, oddania w prywatne ręce dworca. Podobnie jest z innymi sprawami, gdy oskarżany jestem o zaniechania pochodzące jeszcze z poprzedniej kadencji.
Wśród zawiadomień jest też sprawa odkładanego z powodów własnościowych – tak przynajmniej tłumaczą obecne władze – remontu mostu prowadzącego na osiedle Walowa Góra czy słynna już kwestia przekazania miliona złotych na remont tarasu, znajdującego się tuż obok nieruchomości należącej do żony burmistrza. Kolejne doniesienie dotyczy na przykład opieszałości przy egzekwowaniu rozbiórki regionalnej karczmy Redykołka, na której miejscu powstało przejście podziemne.
Janusz Majcher twierdzi, że to wszystko działania polityczne. – Do każdej takiej sprawy musimy wynajmować prawnika, a więc zapłacą za to wszyscy podatnicy. Później opozycja zarzuca nam, że nic nie robimy, a my tymczasem tak wiele czasu musimy poświęcać na wizyty w prokuraturze – podkreśla.
Sprawy te, aby nie było podejrzeń o stronniczość, przekazywane są do prokurator oddalonych o wiele kilometrów od Zakopanego, jak chociażby do Limanowej czy Muszyny.
– Kiedy ja i moi koledzy znajdowaliśmy się w opozycji, nie było żadnego takiego zawiadomienia. Są, oczywiście, radni opozycyjni, tacy jak pan Figiel czy pan Konior, którzy przychodzą, pytają, proszą o wyjaśnienia na komisjach Rady Miasta, a nie idą z każdą sprawą do prokuratora – podsumowuje burmistrz Majcher.
Przewodniczący PiS w powiecie tatrzańskim Jan Piczura twierdzi, że taka jest właśnie rola opozycji. – W każdej gminie czy mieście opozycja patrzy władzy na ręce. Być może burmistrz w niedostateczny sposób informuje radnych o swojej pracy. To także dowód na to, że w odpowiedzialny sposób sprawują oni swoje funkcje i dbają o interes gminy. Wiadomo, że jest to uciążliwe dla burmistrza, ale opozycja nie będzie mu przecież pomagać w rządzeniu – twierdzi przewodniczący Jan Piczura. Dodaje, że jeżeli radny uważa, iż natrafił na jakieś nieprawidłowości w pracy urzędu, ma obowiązek zawiadomić o tym prokuraturę. – To już rola prokuratora, aby rozstrzygnąć, czy takie zawiadomienie jest zasadne – zauważa Jan Piczura.
Przypomnijmy, że przed wyborami do europarlamentu na ciągłe wezwania do prokuratur, utrudniające prowadzenie kampanii wyborczej, narzekał w Zakopanem zwycięzca tych wyborów w Małopolsce – Zbigniew Ziobro, wiceprzewodniczący PiS. O inspirację do takiego działania oskarżał przeciwny obóz polityczny z premierem Donaldem Tuskiem na czele.
Zbigniew Gabryś, doświadczony prokurator z nowotarskiej prokuratury, przyznaje, że co pewien czas spotyka się z zawiadomieniami, dotyczącymi nieprawidłowości w samorządach lokalnych. – Nie pamiętam natomiast aż takiej liczby zawiadomień w jednej gminie. Z reguły to nowe władze wysyłają tego typu pisma. Chcą w ten sposób rozliczyć poprzedniego wójta czy burmistrza. Nigdy nie przybierało to tak dużej skali – mówi prokurator, zaznaczając, że jako mieszkaniec specyficznego miasta, jakim jest Zakopane, nie chce komentować tej konkretnej sprawy. – Pewne jest, że zgodnie z zasadą legalności prokuratura ma obowiązek każde takie doniesienie dokładnie zbadać. Czasem postępowanie kończy się na umorzeniu, ale mieliśmy już na Podhalu, na przykład na Orawie, sprawy zakończone wyrokami sądowymi. Oczywiście, w wielu przypadkach, gdy wymagane jest powołanie biegłego, są to bardzo kosztowne postępowania. Takie doniesienia bardzo często spotykają się z komentarzami mówiącymi o politycznej zemście – dodaje prokurator Zbigniew Gabryś.
Paweł Pełka
0 0
Co do narzekania na poczynania ekipy z poprzedniej kadencji, taka ciekawostka: Jak poznać czy mamy do czynienia z solidnym fachowcem/budowlańcem/etc? - Jak sie mu coś zleca, to powie \"ale łatwe\". A co powie partacz? - Ale panu to ktoś wcześniej spie***
0 0
Panie Burmistrzu a niby dlaczego mają Pana nie atakować. Ludzie z poprzedniej ekipy Pan Bąk, Zacharko i Owczarek muszą zaistnieć , przez lata nie potrafili prawie nic załatwić , spiepszyli nawet proste sprawy . Ale poprzez atak istnieją , piszą o nich, zakładają swoje strony internetowe, nawet Pan Bąk znowu jest w krótkich spodenkach harcerskich skłonny zakładać noey hufiec. Ale czy ktoś Panu obiecywał że będzie Pan tylko chwalony. Bierz się z kolesiami do roboty. Wyrzuć w końcu urzedników Pana Owczarka, wpuść młodych, nie z układów.
0 0
Szkoda,że Bąk z Owczarkiem nie wzięli się tak do roboty z ulicami,jak Janusz Majcher z ekipą.Poprzednia władza jaka była,to każdy wie.Krzykactwo i pieniactwo na sesjach rady gminy,a roboty konkretnej prawie zero.Wiem,że panów z PiS-u,łącznie z nawiedzonym właścicielem radia \"Alex\",boli porażka jakiej doznali w ostatnich wyborach Dajcież w końcu Majcherowi św.spokój,niech się zajmuje dalej swoją robotą,bo takim pajacowaniem na pewno nie zyskacie sobie elektoratu w nadchodzących wyborach.No,chyba,że chorobliwe donosicielstwo macie we krwi jeszcze z poprzedniego systemu.
0 0
przynajmniej za burmistrza Majchra powstaną nowe drogi brawo
0 0
Ja tylko bym sobie życzyła ,aby obecne władze przestrzegały prawa.A chociażby ustawa o wydawaniu zezwoleń na alkohol.Ustawa jest a nikt jej nie egzekwuje/poco więc ta ustawa/.Jeżeli jest nie właściwa należy ją zmienić ,a jeżeli już jest to przestrzegajmy prawa.Następna sprawa to handel na Krupówkach.Kiedy skończy się ta partyzantka.Pooblepiane budynki paskudnym towarem,chodzący po ulicy handlarze z bańkami mydlanymi i sznurówkami.Przecież są do tego odpowiednie miejsca,nie koniecznie deptak.Tu należy się wykazać.Owszem drogi są pięknie remontowane brawo,ale Krupówki są brudne i zaściankowe.Po co było robić przetarg na handel wyrobami regionalnymi ,jak inni handlują bez żadnego przetargu i co i nic....
0 0
O, nie; gołym okiem widac , ze ta ekipa nie jest bez skazy...kosze kupic czy wyasfaltowac to betak; a nikt nie mysli o przyszlosci naszego miasta...
0 0
do maja: co to znaczy zasciankowa droga? wiodaca do zascianka czy jaka?
0 0
kasiu,\"zaściankowa droga\" to ta wiodąca poza chałupę do \"sroca\".xD
0 0
no , ale to trzeba miec sławojke za chałpą wzglednie wychodek??
0 0
Panie Burmistrzu niech sie Pan PISiorami nie przejmuje tylko robi swoje!!!Przeciez oni umieja tylko donosic i oskarzac ludzi,zeby jeszcze zaistniec.Dzieki Bogu ich czas juz sie skonczyl.
0 0
Pan Majcher został burmistrzem o ile dobrze pamiętam w grudniu 2006r a w połowie 2009r. swoją bezczynność i działanie na szkodę miasta nieustannie przerzuca na poprzedników. Czy nie podjęcie do tej pory żadnych kroków w celu odzyskania od właścieciela karczmy redykołka ponad 100 tys. zł za jej rozbiórkę można nazwać zwykłą opieszałością? Czy wydatkowanie ok. 1 mln. zł z publicznych pieniędzy na remont przesklepienia potoku fuluszowego, nad którym firma Majcher prowadzi swoje interesy gospodarcze należało do zadań własnych gminy, czy może był i jest to obowiązek właściciela kamienicy i tarasu. Przecież to nie potok foluszowy został wykonany pod kamienicą i tarasem firmy Majcher tylko ta kamienica i taras powstały na potoku i tak jak za most odpowiada zarządca mostu i drogi tak za przesklepienie / przekrycie/ potoku foluszowego pod tą kamienicą odpowiada zawsze właściciel tej kamienicy nawet jak jest nim burmistrz Majcher lub jego rodzina, bo taki obowiązek nakłada na nich prawo. Aż dziwne jest, że pan Majcher nie polecił jeszcze przeprowadzenia audytów wewnętrznych zatrudnionemu w urzędzie audytorowi.
0 0
Mnie nie obchodzi czy to PIS czy inna partia ale ta trójca i jeszcze ten Piczura to sa ludzie niespełnieni, partacze , nieudacznicy . Plątają się tylko w donoszeniu na innych.Panowie nikt za wami nie tęskni. Panie Bąk działaj se w ZHP i daj spokojnie rządzić innym . Pan już swoje pokazał i oby nie dano już panu drugiej szansy.
0 0
przepraszam o czym dyskutujecie, artykuł długi nie chce mi się czytać ? Z góry dziekuje
0 0
Ola jestem tego samego zdania co ty, to chyba przeznaczenie, spotkaj się zemną w tajemnicy u ciebie lub u mnie ?
0 0
tak jestem pewny że jesteś kobietą własnie dla mnie stworzoną. Kobietą waleczną , ostrą która wie czego chce.Kobietą która nie jeden raz pejcz w dłoni miała.
0 0
o, widze ze kolezenstwo lubi grac w domino?
0 0
nie wiem dlaczego oni go wybrali, taki brzytki
0 0
marcysia a który ci się bardziej podobał . Bąk , Majcher a może twoj chłopak by był lepszy burmistrz. No kolej teraz na przystojniaka
0 0
To co napisał obserwator to przynajmniej konkrety prawdziew lub nie ale konkrety a reszta to to wolna twórczość chorych \"panienek\",wybory burmistrza to nie konkurs piękoności,poza tym piszecie o jednej stronie medalu tej w której opozycja walczy z burmistrzem on broni się przy pomocy kancelarii prawnej za którą podatnicy płacą podatnicy,druga strona medalu-wczesniejsza -to fakt że po dojści do urzędu rozpoczął czystkę ze zwalnianiem urzędników ,pierwszy rok urzędowania to grzebanie w papierach z przed kilku lat i szukanie haków /na kilku znich z braku świadomości o własnej odpowiedzialności sam może zawisnąć/ wykorzystując dfo tego renomowaną kancelarię z Krakowa /za którą pewnie ? nie zapłacił z własnej kiesy/,urzędnikom oczywiście taka kancelaria się nienależey,bronią się \"za własne\".Ciekawe czy zawsze obiektywny pan Pełka po zakończeniu całej sprawy na przykład na korzyść urzędników podliczy w artykule koszty urzędu które zapłaci podatnik.na pewno dwa pierwsze lata kadencji to walka o przejęcie pełni władzy,w 2009 r inwazja remontów ulic oszałamiająca-kumulacja prac które mogły byśc robione systematycznieod 3 lat-w końcu musi przedstawić argumenty za ponownym wyborem,poza ciągłym dbaniem o wizerunek w postaci licznej kolekcji garnitórów o wątpliwym guście.
0 0
mucha jak chcesz pisać rzetelnie to bądż obiektywny. Panowie skończyli swoje rządy w naszym mieście i tak pownno zostać a nie szukać teraz rewanżu. Społeczeństwo tym Pano podziękowało i koniec kropka. A ty swoje o kancelariach, adwokatach i krzywdzie jaka się dzieje. Gdzie ta krzywda- Bąk se radzi, Owczarek też a i pozostali znależli posadki. W bezrobociu nie są zarejestrowani.
0 0
a jak ten obecny rząd taki doskonały i dbający o ludzi to dlaczego daje pozwolenia na sklepy z nartykotykami tzw.?Dopalaczami
0 0
Panie Januszu! prosze sie PISiorami nie przejmowac! nie wiedza w jaki sposob wrocic do czynnej polityki w zakopanem. sa naprawde gowno warci. szkoda tylko ze przez nich zdrowie pan traci na jazdach do limanowej i mszan!
0 0
Ludzie nie dajcie się oszuka. Nie zachwycajcie się drogami bo są one robione byle jak bez remontu instalacji pod nimi ani bez wykonania solidnego podłoża. To co jest robione jest to prowizorka która długo nie wytrzyma a nasze pieniądze przeznaczone na to są wyrzucone w błoto.
Wydac pieniądze to nie jest trudno tylko należy zrobi to z głową a tego obecnej władzy brakuje.
Wiele bardzo ważnych spraw które Pan Majcher obiecał w czasie akcji wyborczej nie załatwił np. Gubałówka, Zakopianka miejsca parkingowe deweloperka itp. A nawet robi odwrotnie niż obiecał zamiast ogranicza budowle deweloperskie to jest ich coraz więcej a nawet rozbiera się zabytki jak drukarnia na pl. Niepodległości czy pensjonat Malwa w Drodze do Białego, Na terenie parków krajobrazowych właściciele nic nie mogą budowa ale apartamentowce w tych miejscach powstają bez problemu. Członkowie rady i kolesie mają już wszystkie działki przekształcone na czele z przewodniczącym. dzięki czemu wszelkie wytyczne burmistrzów w radzie przechodzą jednomyślnie i póżniej służą jako parawan do bezprawnych decyzji burmistrzów w tym wyróżnia się pan Solik. Ani jednego miejsca parkingowego nie przybyło z inicjatywy burmistrza a jedynie słupki, ogrodzenia trawników i ulic nigdzie na świecie nie ogradza się trawniklów gdzie chodzą ludzie a robi się przejscia tak samo nie stawia się słupków w miejscach gdzie parkują samochody jest to głupota tylko w Zakopanym.
Nic nie robi się aby przyciągną turystów do Zakopanego a jedynie utrudnia się im życie i zniechęca do przyjazdu.
My ich wybraliśmy i powinniśmy w sposób rzetelny rozliczy ich z naszych pieniędzy . Co dobrego dla nas zrobili a nie słuchac przechwalanek i podziwiac prowizorkę.
0 0
ja się zawiodłam na poprzednikach a ty piszesz i się podpisujesz\"zawiedziony\"- to może nie róbmy nic w tym mieście to zawidziony nie będzie zawiedziony. Poprzednicy to dopiero mieli fachowców w Urzędzie jak choćby w Drogownictwie Pan W.D- to on rozpoczął remonty bez nadzoru, słupki na chodnikach, znaki drogowe bez sensu, lampy uliczne na chodnikach w miejscach parkingów itd.Można wynieniać dalej ale po co.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz