Ludzie tu pracują jak myszy pod miotłą. Boją się głośno powiedzieć, że bezpieczeństwo pacjentów jest zagrożone.
Gdy w ramach konkursu, w starostwie przesłuchują kandydatów na nowego dyrektora szpitala, na Kamieńcu słyszę, że tak źle tu jeszcze nigdy było. A że sprawa zdrowia to nie przelewki, postanowiłem wsłuchać się, czym żyje dziś szpital, jego najważniejsza część, czyli lekarze, pielęgniarki i salowe. To przecież pod ich opieką leżą tam nasze mamy, ojcowie, bracia, ciotki. Razem z nimi liczymy, że są tam bezpieczni i pod świetną opieką szybko wrócą do zdrowia. Czy rzeczywiście na Kamieńcu możemy na to liczyć?
Moje spotkania z personelem medycznym nie były łatwe. Niestety, w większości przypadków kończyły się prośbą o zachowanie anonimowości. Szanując to, nie podaję imion i nazwisk moich rozmówców. Oto jak wygląda sytuacja ich oczami.
W szpitalu panuje powszechna atmosfera strachu. Boją się salowe, pielęgniarki, a nawet lekarze. Ci, którzy nie wytrzymują tej atmosfery, odchodzą. Tak się dzieje ostatnio m.in. na oddziale Intensywnej Terapii czy w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Bywa że ludzie odchodzą po wielu latach pracy. Polała się już przy tym niejedna łza.
W szpitalu nie ma regulaminu nagród, przyznawane są więc przez dyrekcje uznaniowo. To, zdaniem lekarzy i pielęgniarek, miecz, którym można dyscyplinować, ale i skłócać personel między sobą. Taki podział istnieje już w Zakopanem. Ludzie są przekonani, że mogą stracić pracę albo prawo do nagrody, jeśli się wychylą albo poskarżą.
Dyrekcja zlikwidowała "13-tki". Braki personelu odczuwalne są na każdym kroku. Brakuje aż 30 pielęgniarek, a to oznacza, że często tylko dwie opiekują się całą noc np. 40 pacjentami. W takiej sytuacji ci nie mogą liczyć na dobrą opiekę. Brakuje salowych. W ciągu kilkunastu ostatnich lat ze szpitala odeszło wielu wybitnych lekarzy. Od lat nie organizuje się konkursów na ordynatorów czy kierowników oddziałów. Większość tych stanowisk obsadza się jako "p.o." - pełniący obowiązki. Odchodzą, bo nie widzą dla siebie perspektyw albo czują się obrażeni przez dyrekcję. Nie są doceniani. Młodych lekarzy nie ma kto szkolić, bo ciągle zmieniają się kadry.
Brak lekarzy i pielęgniarek powoduje, że personel medyczny jest przepracowany. Ludzie są często tak zmęczeni, że stają się opryskliwi dla pacjentów. Niektórzy biorą dyżury ponad miarę. Tak było m.in. z ordynatorem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Ostatnio złożył rezygnację z pracy. Ostatecznie SOR, który już ledwo ciągnie, traci kolejnych dwóch lekarzy. Z pracy w zakopiańskim szpitalu uciekają młodzi lekarze i pielęgniarki. Z niewiadomych przyczyn zwalnia się ratowników medycznych i kierowców karetek. Średnia wieku pracowników szpitala na Kamieńcu to 50 plus.
Personel medyczny nie czuje żadnego wsparcia. Społeczna Rada Szpitala, od niedawna zarządzana przez wicestarostę, organizuje swoje pierwsze posiedzenie, według przedstawiciela Izby Lekarskiej, z naruszeniem prawa. 26 lutego 2019 r. zwołano posiedzenie bez zaproszenia samorządów medycznych i związków zawodowych. To wtedy przyznano nagrodę w wysokości prawie 53 tys. zł pani dyrektor szpitala. Co ciekawe, nagroda została przyznana za rok 2017, ten sam, za który nałożono na szpital karę. Ponad milion złotych za rażące nieprawidłowości. Nikt nie reaguje na skargę złożoną w tej sprawie do Rady Powiatu przez przedstawiciela Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie.
W szpitalu funkcjonuje tylko jeden związek zawodowy, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Salowych. Od kilku dni reaktywowana jest Solidarność. Pielęgniarki żartują sobie, że przewodniczącą "S" zostanie pani dyrektor, bo legitymacje rozdają pracownikom jej podopieczne.
Kolejny problem, to posiłki serwowane pacjentom. Często jedzenie, które podawane jest w plastikowych pojemnikach, jest zimne. Co ciekawe, nikt z personelu nie korzysta z tego jedzenia. Niestety, pacjenci albo boją się, albo nie mają dość odwagi, żeby poskarżyć się na jakość jedzenia.
Personel medyczny mówi jednym głosem, szpital to nie fabryka gwoździ, a tak jest zarządzany. Liczy się tylko kasa i zysk. Szpital powinien się bilansować a nie przynosić zyski, które są konsekwencją braków kadrowych, oszczędności na sprzęcie lekarskim. Pielęgniarki zwracają uwagę na fakt, że praca w pośpiechu, w chaosie jest zagrożeniem dla pacjenta. Zwracają też uwagę, że odpowiedzialność za to jak funkcjonuje szpital spada nie tylko na dyrekcję. Dzięki związkom zawodowym o dramatycznej sytuacji na Kamieńcu na bieżąco informowany jest organ założycielski szpitala. Radni powiatowi muszą zdawać sobie sprawę, że ponoszą odpowiedzialność za to co tu się dzieje.
Pracownicy ciągle mają nadzieję, że przyjdzie lepszy czas. Że pojawi się nowy dyrektor, który przywróci dobre imię zakopiańskiego szpitala. Że powalczy z "papierologią", która sprawia, że papier często liczy się bardziej niż pacjent. Że po zmianie dyrektora dużo osób tu wróci. Przekonują, że wystarczy zmiana atmosfery w pracy. Bez niej trudno mówić o właściwej opiece nad pacjentem. Wspominają czasy, gdy lekarze i pielęgniarki z całej Polski pchali się tu drzwiami i oknami. Często ściągała ich tu miłość do Tatr i fantastyczne stosunki w pracy. Gdzie dziś są znakomici fachowcy, którzy wiele lat życia oddali zakopiańskiemu szpitalowi? Jedni pracują w Nowym Targu, inni w swoich prywatnych gabinetach, a ci co zostali, pracując ponad siły, wolą milczeć i siedzieć jak myszy pod miotłą.
O komentarz do powyższych opinii na temat szpitala poprosimy nowo wybranego dyrektora placówki, którym została ponownie Regina Tokarz.
Jurek Jurecki

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
A czy na Gładkim w Odrodzeniu jest lepiej? Terror i nieustanny remont :(
0 0
Ja chcę przeczytać nazwiska członków komisji (bo taka na pewno musiała być) ds. wyboru nowego dyrektora szpitala powiatowego. Wyborcy będą im wdzięczni. Każdy ma kogoś w rodzinie, kto ucierpiał na polityce naszego szpitala. Upublicznienie nazwisk komisji złamie niejedną polityczną karierę.
0 0
Skład komisji: Maciej Krokowski Józef Szwab Janusz Mazalon i ktoś jeszczee ale nie pamiętam . Jak sobie przypomne napisze
0 0
skład komisji konkursowej:
GARBULIŃSKA, znajoma z byłej pracy w starostwie, naczelniczka wydziału za czasów gdy Tokarz była skarbnikiem powiatu
BARTCZAK: patomorfolog ze szpitala Sokołowskiego, niedługo przed rozstrzygnięciem konkursu na dyrektora Tokarz rozstrzyga konkurs na badania patologiczne dla szpitala na Kamieńcu, wygrywa go ten szpital
0 0
jak to napisał 100 lat temu Witkiewicz ? Bagno
0 0
jeszcze Paweł Para i Pani Garbulińska
0 0
Dziś rozstrzygnięto konkurs ofert na udzielanie świadczeń zdrowotnych przez 47 lekarzy, dowiadujemy się z komunikatu na stronie internetowej szpitala, że oferenci zostaną powiadomieni indywidualnie... Czy to jakaś kpina??!!
Dyrekcja ma ustawowy obowiązek zamieścić nazwę (firmę) albo imię i nazwisko oraz siedzibę albo miejsce zamieszkania i adres świadczeniodawcy, który został wybrany.
Tak stanowią przepisy ustawy o działalności leczniczej , a nie że z konkursu pani dyrektor sobie urządza indywidualne gierki
0 0
Nie tylko pracownicy szpitala sa pokrzywdzeni ,
pacjenci czyja sie jeszcze bardziej ponizani , jak mozna tak traktowac ludzi !!!
Ocknijcie sie !!! Siedzicie na ''zerdzewialych stolkach a furgociy popod som sufit
uwazujciy cobysciy ta ino nie spadli abo je..bli z tyk stolkow o ziym , mie takie chojroki bywaly !!!
No ale stare goralskiy powiedzynie godo ze... z nojwiynksego dziada to robi siy pon ... kieby to ino prowda byla .
Ehe . Bodej ta kany z takim gazdowaniym . Coby byc Panym i Paniom trza miec swoj HONOR , a im cheba go brakujy .
0 0
Kto zgadnie ile zespołów ratowniczych na terenie powiatu pełniło dyżur w Sylwestra Marzeń?
0 0
Wciąż czekamy na ogłoszenie komisji z listą oferentów, którzy wczoraj zostali wybrani.
Komisja z chwilą rozstrzygnięcia ulega rozwiązaniu, więc nie odbieramy indywidualnych telefonów od pani dyrektor z propozycjami po zakończeniu konkursu. Od dnia wczorajszego liczymy ustawowy termin 7 dni na odwołanie.
cyt" 1.Jeżeli nie nastąpiło unieważnienie postępowania konkursowego w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych Komisja konkursowa ogłasza o rozstrzygnięciu postępowania.2.Rozstrzygnięcie konkursu oznacza wskazanie oferentów wybranych w wyniku postępowania konkursowego.3.Rozstrzygnięcie konkursu ofert ogłasza się na stronie internetowej Udzielającego zamówienia, podając nazwę (firmę) albo imię i nazwisko oraz siedzibę albo miejsce zamieszkania Oferenta, Oferentów, którzy zostali wybrani. 4.Z chwilą rozstrzygnięcia postępowania następuje jego zakończenie."
0 0
Do pseudo "strach".
W odpowiedzi na szkalujące moje nazwisko wpis informuję, że choć zostałem powołany na członka Komisji Konkursowej to w dniu przesłuchań kandydatów nie brałem udziału w pracach Komisji więc nie miałem wpływu na jej pracę i rozstrzygnięcia.
0 0
Kolano skręcone 8h SOR co więcej? Po 8h powiedzieli ze diagnozy teraz nie będzie bo już obrzęk za duży i wysłali do domu. Okazało się zerwane wiązadła. To jest szpital? Tak na zasadach Rumuna abc.
0 0
Byłam dwa razy po tygodniu w zakopiańskim szpitalu. Powiem krotko. Mamy wspaniałych fachowców w osobach lekarzy , pielęgniarek. Jest wielki potencjał .Ci ludzie chcą pracować , pracują ponad siły ratując ludzkie życie lecz potrzebują wsparcia , pomocy.To prawda , że jest za mało pielęgniarek . One biegają jak w ukropie. W takich warunkach nie trudno o błąd , który może zakończyć się czyjąś śmiercią.
W sezonie( byłam 2 razy) na SOR lekarz równocześnie musi odpowiadać minimum trzem chorym jednocześnie, biega jak poparzony. Na SOR w sezonie tj minimum 6 miesięcy w roku powinno być dwóch lekarzy na dyżurze i kilka pielęgniarek.W obecnej obsadzie nie ma kto pomóc pacjentom niekiedy leżącym we własnych odchodach a jedyna toaleta jest brudna i śmierdząca bez skutecznej wentylacji. Do toalety nie da się nawet wejść ! To skandal.Kilka razy zwracaliśmy uwagę ale bezskutecznie. Może przydałaby się jakaś ankieta dla pacjentów a może rzetelna kontrola Panów radnych i Starostów.A czy przypadkiem Pani dyr Tokarz nie powinna iść już na zasłużoną emeryturę ? Chyba osiągnęła już wiek emerytalny?
0 0
Zdegenerowany system lekarski . Aby w Polsce i Zakopanem państwową służbę zdrowia usprawnić i doprowadzić do normalności należy:
1) Zwiększyć rolę lekarzy rodzinnych -aby koordynowali i kierowali do innych lekarzy na leczenie i byli dodatkowo wynagradzany za rezultaty , a nie za każdą zapisaną osobę.
2) Rozwiązać wszystkie umowy o pracę z lekarzami , którzy mają swoją praktykę w prywatnych gabinetach , niechajże na swoim pracują .
3) Ograniczenie i całkowite wyeliminowanie dostępności świadczeń prywatnych , na koszt NFZ w ośrodkach zdrowia i szpitalach .
4) Eliminacja z zawodu patologi zachowań lekarzy tz; zjawiska społecznego zachowania się jednostek niezgodnego z przyrzeczeniem lekarskim które ma następującą treść:
PRZYRZECZENIE LEKARSKIE
Przyjmuję z szacunkiem i wdzięcznością dla moich
Mistrzów nadany mi tytuł lekarza i w pełni świadomy
związanych z nim obowiązków przyrzekam:
obowiązki te sumiennie spełniać;
służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu;
według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek;
nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego;
strzec godności stanu lekarskiego i niczym jej nie splamić, a do kolegów lekarzy odnosić się z należną im życzliwością, nie podważając zaufania do nich, jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych;
stale poszerzać swą wiedzę lekarską i podawać do wiadomości świata lekarskiego wszystko to, co uda mi się wynaleźć i udoskonalić.
Przyrzekam to uroczyście!
0 0
Pewnie, ze teraz jest zapotrzebowanie na specjalistów. I wiem po sobie, ze jak sie chce to mozna. tylko trzeba próbować. Nikt nie jest skazany na prace w jednej placówce do smierci. Prywatne placówki rzadza się swoimi prawami. Odkad pracuje w medicover mam mam wolne niedziele i czas dla rodziny, gdzie wczesniej to była prawdziwa orka - non stop w pracy
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz