Z zakopiańskiej komendy odchodzą policjanci. To efekt złej sytuacji finansowej, skłócenia kadry i fatalnej atmosfery. Pierwszą ofiarą kryzysu będzie likwidowany komisariat w Poroninie.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"6303"}
To, jak wygląda obecnie sytuacja kadrowa Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem oraz podległych jej komisariatów w Bukowinie Tatrzańskiej i Poroninie, najlepiej pokazuje przykład najważniejszego w policji wydziału kryminalnego. – Naczelnicy zmieniają się jak w kalejdoskopie – mówi jeden z policjantów. – Niedawny szef wydziału pokłócił się z kierownictwem i poszedł na długotrwałe zwolnienie. W tej chwili jest pięciu zastępców, w tym większość na zwolnieniach, i wszystkim płacą za stołek naczelnika. To jest cyrk, a tymczasem nie ma kto pracować. Do Zakopanego ściągnięto „dochodzeniowców” z komisariatów w Bukowinie i Poroninie. Szefem wydziału został Jan Łaciak, komendant komisariatu w Bukowinie Tatrzańskiej, który przez pewien czas pełnił te dwie funkcje jednocześnie.
Napad? Proszę przyjść po 14
Jak wygląda składanie zawiadomień o przestępstwie, mogliśmy przekonać się prawie osobiście, gdy reporter Tygodnika czekał na rozmowę z zakopiańskim komendantem Jerzym Łukasikiem. – Przyszliśmy zgłosić napad, był on co prawda we wrześniu, ale przyszliśmy dopiero teraz, bo boimy się, że napastnik wróci. Zostałem przez niego zaatakowany, byłem duszony – mówi mężczyzna. Od policjanta siedzącego w dyżurce usłyszał, że napady zgłasza się od razu i rano nie ma go kto przyjąć. Zostaje poproszony, aby przyszedł za cztery godziny. po 14. Więcej szczęścia miały dwie panie, które chwilę później przyszły zgłosić oszustwo. W tym wypadku dowiedziały się, że przyjmie je naczelnik wydziału kryminalnego.
To tylko przykład, który potwierdza fatalną sytuację kadrową w zakopiańskiej policji. – Od kilku miesięcy przyjęcia na policję w całym kraju są wstrzymane z uwagi na finanse – tłumaczy zakopiański komendant Józef Łukasik. – Podobnie jest w Zakopanem, gdzie mamy 10 wolnych etatów i nie możemy na to miejsce zatrudnić policjantów. Dodatkowo w związku z redukcją etatów w całej Małopolsce musieliśmy oddać kolejne osiem etatów. Wiadomo, że jeżeli ktoś przyjdzie z informacją o napadzie sprzed miesiąca, a policjanci mają inne zadania, to musi poczekać. Komendant Łukasik dodaje, że dysponując ograniczona liczbą policjantów, musi łatać te kadrowe dziury. Stąd przesunięcia funkcjonariuszy z komisariatów w Bukowinie i Poroninie do Zakopanego. – Przymierzam się w związku z tym do likwidacji komisariatu w Poroninie, szczególnie że odległość z Zakopanego nie jest duża – przyznaje komendant Łukasik. – Jeżeli chodzi o Bukowinę, to być może tamtejszy komisariat zostanie przemianowany na posterunek. Nie chcę się wypowiadać na temat lekarskich zwolnień policjantów, bo o tym powinien decydować lekarz. Dużą chorobową absencję policjantów – ok. 15 osób na kilkudniowych zwolnieniach – tłumaczy rozpoczynającym się sezonem grypowym.
Niestety, niezbyt dobra atmosfera pracy panuje także wśród dzielnicowych. – Zaczęła się wojna między kilkoma dzielnicowymi, którzy pozostali, a nową wiceszefową sekcji prewencji – mówi jeden z zakopiańskich stróżów prawa. – Pewien doświadczony dzielnicowy dostał rozkaz pójścia pieszo w patrolu na Cyrhlę. Zamiast na Cyrhlę, poszedł po zwolnienie lekarskie.
Komendant Łukasik twierdzi, że nie tolerowałby jakiegokolwiek znęcania się przełożonych. – Myślę, że w przypadku dzielnicowych chodzi o kwestie ambicjonalne, że kobieta kieruje grupą mężczyzn. A akurat w grupie dzielnicowych widzę duże rezerwy. Jeśli ktoś zaczyna czegoś wymagać, to nie znaczy, że jest zły.
Kto za tym stoi
Komendant Józef Łukasik dodaje, że w zakopiańskiej policji pracuje niewielka grupa osób, wysyłająca do wszelkich instytucji skargi, w których opisywane są wewnętrzne sprawy komendy. – Domyślam się, kto za tymi wszystkim pytaniami stoi. To niewielka grupka sfrustrowanych policjantów, którym ze względu na złą sytuację kadrową nie zaopiniowałem pozytywnie prośby o wyjazd na misję do Kosowa. Decyzji w tej sprawie i tak nie podejmowałem ja. Wtedy zaczęły się anonimy i skargi wszędzie, gdzie się da – dodaje komendant Łukasik.
Tymczasem naczelnikiem wydziału prewencji została Edyta Kostańczuk, szwagierka komendanta Łukasika. To również budzi duże kontrowersje wśród policjantów.
– Jest to jedna z najdłużej pracujących na policji osób, pracowała w prewencji, pełniła funkcję oficera dyżurnego – tłumaczy komendant Łukasik. – Jest ona podinspektorem policji – to najwyższy na komendzie stopień, więc ma pełne kompetencje do pełnienia tej funkcji. Wiem, że w różnych komentarzach pojawia się też temat mojego szwagra, który również pracuje w komendzie i teraz z uwagi na brak ludzi został przesunięty z wydziału kryminalnego na dyżurkę. Posiada on dostęp do naszych policyjnych baz i umiejętności operowania w nich. Ludzie mają, oczywiście, prawo komentować te decyzje.
Niektórzy policjanci twierdzą, że poprzedni komendant – Cezary Gołota – był człowiekiem z zewnątrz i za jego kadencji każdy wiedział, co ma robić, za co odpowiada. Komendant mocno dbał o dyscyplinę, umundurowanie. Jego kariera zakończyła się wraz w ujawnieniem tzw. afery z zaświadczeniami. Chodziło o opisywaną przez nas sprawę czwórki policjantów, którzy zostali oskarżeni o nieprzyjmowanie zawiadomień o kradzieży dokumentów (wpisywane były jako dokumenty zagubione). Dzięki temu spadała przestępczość. Przynajmniej na papierze.
Według naszych rozmówców sygnały o nieprawidłowościach w tej sprawie wysyłali do Komendy Wojewódzkiej w Krakowie policjanci, którzy byli przeciwnikami komendanta Gołoty. I dopięli swego. Poprzedni komendant został przeniesiony do Węgorzewa. Jego zastępca – Robert Szydło awansował. Obecnie jest szefem miejskiej komendy w Kielcach.
– Teraz jest inaczej, niż za Gołoty. Brakuje mocnej ręki, która by wszystkim zarządzała. Idziesz do zastępcy komendanta Roberta Kowalskiego i mówi ci jedno. Idziesz do komendanta Łukasika, powie zupełnie co innego. Policjant nie wie, co ma robić, bo cokolwiek zrobi, to będzie dla jednego dobrze, a dla drugiego źle – uważa jeden z naszych rozmówców.
Lepiej się nie odzywaćNieciekawa sytuacja kadrowa jest wśród oficerów dyżurnych i ich zastępców. – Oficerowie dyżurni powiedzieli, że mają dość i pozwalniali się. Na miejsce oficerów i ich zastępców pościągali dzielnicowych i policjantów z wydziału dochodzeniowego. Szkoda chodzić do tej pracy. Chodzę na komendę żeby odbębnić dyżur. Najlepiej robić to, co powiedzą, chociażby to było niezgodne z prawem, i nie odzywać się. Jak powiesz swoje zdanie, to będą patrzeć bykiem – dodaje jeden z policjantów.
Obecny komendant Józef Łukasik za czasów komendanta Gołoty przebywał na 9-miesięcznym zwolnieniu lekarskim. Później był komendantem komisariatu w Bukowinie i awansował na komendanta w Zakopanem. – Mam dwóch zastępców od spraw prewencji i kryminalnych. Oni organizują pracę w poszczególnych pionach, ale nie wpływam na ich decyzje. Nie ma żadnych sytuacji, że ja mówię jedno, a powiedzmy komendant Kowalski co innego. Jeszcze raz powtórzę – wiem, kto za tymi wszystkimi informacjami stoi i czemu to zamieszanie służy. Lepiej niech ci policjanci wezmą się do pracy.
Niestety, ściąganie policjantów z komisariatów w Bukowinie i Poroninie do Zakopanego może mieć groźne konsekwencje, szczególnie w sezonie turystycznym. – Teraz zdarza się, że w nocy z soboty na niedzielę do dyspozycji dyżurnego są dwa radiowozy, z czego jeden pochodzi z ruchu drogowego, a używany jest do zwykłych interwencji. Do patroli brani są policjanci zajmujący się na co dzień nieletnimi. Co będzie w sezonie, gdy komuś w Białce Tatrzańskiej zostaną skradzione narty i usłyszy, że ma jechać do Zakopanego, żeby złożyć zawiadomienie? A może radiowóz z „dochodzeniowcem” pojedzie tam za każdym razem z Zakopanego? Już teraz brakuje pieniędzy na paliwo, sami musieliśmy sobie kupić zszywacze, spinacze i zeszyty – martwi się zakopiański policjant.
Koniec komisariatuKomendant Łukasik twierdzi, że w czasie sezonu turystycznego komenda otrzyma wsparcie z Krakowa i dodatkowi policjanci zostaną wtedy także skierowani do Białki i Bukowiny. – Oczywiście, w przypadku drobniejszych przestępstw, chociażby kradzieży, nie będziemy wysyłać na miejsce grupy dochodzeniowej, te zgłoszenia będą przyjmować tamtejsi dzielnicowi. Jeżeli pojawią się bardziej skomplikowane sprawy, na miejsce przyjedzie zespół dochodzeniowy w Zakopanego – dodaje komendant Łukasik.
Zdaniem naszych rozmówców taka sytuacja może doprowadzić w skrajnym przypadku do przemianowania komendy powiatowej na komisariat. – Jeszcze nigdy nie było tak źle. To przez złą organizację, fatalną atmosferę i skłócenie. Jak komenda zostanie przemianowana na komisariat, pieniędzy będzie jeszcze mniej i odejdą kolejni ludzie. Po co się męczyć i narażać za te dwa tysiące? Na budowie zarobię więcej! – podsumowuje jeden z naszych rozmówców.
Informacje o planach likwidacji komisariatu w Poroninie dotarły już do wójta Bronisława Stocha. – Oczywiście, nie są to dobre wiadomości – wstępnie poinformował mnie planach likwidacji naszego komisariatu komendant Łukasik. Będziemy oczekiwać od komendanta zapewnienia, że nie wpłynie to na zmniejszenie bezpieczeństwa w naszej gminie, a także w Białym Dunajcu, który był obsługiwany przez policjantów z naszego komisariatu. Razem z innymi wójtami będziemy namawiać do zmiany tej decyzji – mówi Bronisław Stoch, wójt Poronina.
Paweł Pełka
0 0
cyt: Chodzę na komendę żeby odbębnić dyżur....
no to nic dziwnego , ze wszelkie próby naprawienia sytuacji czytaj zaprowadzenia porzadków biorą w łeb; jak tacy informatorzy alarmują TP , tzn tacy co jednoczesnie odstawiaja fuszerkę, no to nei ma co się dziwic, ze jest jak jest...nie zwalajmy tego na komendanta, akurat ja jestem przekonana ze to prawy czlowiek, który mierzy sie ze starymi, niekoniecznei wlasciwymi obyczajami...
a jak policjant odnmawia wykonania rozkazu, czyli pójscia pieszo, to tez jestem zdziwiona, bo co to za problem isc na nogach? widzi sie wiecej wówczas, gwarantuję :-))
0 0
Policjant to nie jest listonosz, żeby na Cyrhlę chodził na piechotę.
To tak, jakby Cię ktoś przyjął do pracy do biura i kazał sobie kupić długopisy, zeszyty, komputer i drukarkę. Jeśli ni ma na czym pracować, to z czym do gościa?
A próby naprawienia jak sama napisałaś to są tylko próby naprawienia. Albo się coś robi, albo się coś symuluje i mówi że próbuje. Więc nie mówta że coś próbujecie zrobić, tylko idźcie ludziska po rozum do głowy, i zróbcie to coś.
No ale o czym ja tu piszę, skoro taki sam syf jest odwalany wszędzie: w szpitalu, na poczcie, na policji, i dopisujcie sobie gdzie jeszcze.
W szpitalu zwalniają ludzi (kierowców, pielęgniarki) a pozostali muszą odbębniać ich robotę czyli pracować za dwóch. Jak daleko myślicie, że się na tym zajedzie?
Na poczcie podobno likwidują premię, więc już nikt się nie będzie nadwerężał sprzedając towary na rejonie, czy kupując te duperele do domu, bo i tak figę za to zobaczą.
Na policji teraz sobie muszą kupować pomoce biurowe, niedługo będą się zrzucać na paliwo do aut. Już sobie wyobrażam, z jakim zapałem będą ci policjanci nadstawiać za nas wszystkich karku w interwencjach.
Dyrekcji wszystkich wspomnianych molochów gratuluję i winszuję pomysłów.
0 0
Szkoda mi tych policjantów. Kiedyś byłem zgłosić kradzież i zobaczyłem w jakich warunkach pracują. Obskurne pokoiki, przedpotopowe maszyny do pisania, brak papieru do pisania. Tragedia. Powiat powinien się tym zająć. Podobno były plany aby przy ul. Chyców Potok postawić nową komendę. Na miejscu starej powinni zrobić jakiś hotel i z zysków pokrywać spłatę budowy nowej komendy a w przyszłości dofinansować policjantów. Takie tam mam marzenia bo wiem , że w obecnym systemie prawnym niemożliwe do zrealizowania.
W Zakopanem powinny być takie zarobki dla policjantów , żeby kolejka chętnych do pracy sięgała do Krupówek. W miastach o dużym ruchu turystycznym należy dobrze płacić i wymagać bo mają przecież więcej pracy niż w innych komendach. Póki co miej nas Panie Boże w swej opiece abyśmy nie musieli dzwonić po pomoc na Policję.
0 0
Oszczędzanie na bezpieczeństwie źle się kiedyś skończy.Pod Giewont przyjeżdża wiele różnych indywiduów o niekoniecznie dobrych zamiarach,już teraz spraw,którymi zajmuje się policja jest bardzo wiele.Czy trzeba będzie jak kiedyś dochodzić sprawiedliwości z ciupagą w ręku?Chyba nikt by tego nie chciał.Chociaż czasem zastanawiam się komu jeszcze może zależeć na osłabianiu służb takich jak policja?
0 0
miasto mogłoby pomóc , ale akurat ma straż miejską wiec szkoda w sumie; lepsza jest Policja..
0 0
Zlikwidowac tą Psią bude.
0 0
Pytasz drogi Jurajczyku, komu zależy na niszczeniu powoli Państwa Polskiego.. najpierw gospodarki, (kopalnie , huty, stocznie, bankowość).. teraz służby zdrowia, policji, poczty polskiej, szkolnictwa (i przejmowania w prywatny,obcy kapitał) .. Oczywiście czarnemu obcemu mocarstwu z Watykanu,, chociaż ja (obserwując w czyich rękach sa wyżej wymienione gałęzie gospodarki i instytucje odpowiadające za funkcjonowanie konkretnego państwa) w innych krajach. szczególnie zachodnich, choć i coraz częściej wschodnich, (tych tuż za naszą wschodnią i północno wschodnią granicą) mam na ten temat inną teorię, Nie będe jej jednak ujawniał, bo znowu zrobi sie szum,że antysemityzm sie szerzy...
0 0
Och biedne teraz panie z CCC kto im pomoże jak policja w rozsypce. To chyba cud w takim razie że złapali tych od MB Rozbitej
0 0
Jeszcze jedna rzecz nie daje mi spokoju.
\"Obecny komendant Józef Łukasik za czasów komendanta Gołoty przebywał na 9-miesięcznym zwolnieniu lekarskim.\"
Czy ja dobrze czytam? Jak to 9 miesięcy? Nawet kobiety w ciąży nie biorą 9 miesięcy chorobowego... Czy można wiedzieć, na co chorował Pan Komendant?
Jeśli to była kontestacja, to ja się teraz nie dziwię, że podwładni wzięli przykład z góry i jak coś jest nie tak, to się rozchorowują.
Czy to jest zgodne z prawem? Czy policjanci mają pilnować przestrzegania prawa? Czy może szewc bez butów chodzi?
0 0
Wystarczy przeanalizować kto tak naprawdę naszym państwem rządzi (z pierwszego wydawało by się że wolnym krajem),od 1991roku aż do dzisiejszego dnia przerażająca większość to ludzie pochodzenia zydowskiego z lewicy i pseudo prawicy .W każdym ugrupowaniu politycznym ,rządzącym znajduja się w.w osoby maja swoich przełożonych w róznych centralach :Moskwie,Tel Awiwie i Brukseli ,Ot i cala tajemnica powolnego rozmontowywania naszej państwowości!
0 0
zapomniałeś Pan, jako osrodka opinotwórczego , wydajacego akredytacje i namaszczenia dla naszych kadr politycznych i w administracji, powinienes dodac ...Toruń, miasto pierników, Kopernik ai ojca R
0 0
Emiś, na placu boju został juz samotny szeryf Mc Wlazło z TPNu, tylko on moze połapać te złodziejską szajke z CCC... jak nie on, no to juz nikt...
0 0
Zgadzam się z panią !pani Katarzyno!gwoli ścisłości należy dodać dywersyjną tubę Gazeta Wyborcza,TVN /Onet oraz RFM FM w radiu
0 0
a w naszym grajdole ? TP czy Olszówka namaszcza??
0 0
Myślę że pani!!!pani Katarzyno i jeszcze pani Anna i dwie lub trzy osoby na tym forum!Zastanawia mnie jedno czy pani płacą za te komentarze czy pani tak z przekonania ideologicznego i ateistycznego?
0 0
Och, Cargo trafił w sedno kto sieje wiatr ten zbiera burze, skoro pan kumendant chorował przez 9 miesięcy, to co teraz innym nie wolno?
Naprawdę czarno widzę złapanie szajki złodziei z CCC, może trzeba się modlić o wstawiennictwo do MB Rozbitej?
0 0
ciekawe, jak mozna chorowac przez 9 miesiecy? ponoc w okolicach 6 ZUS wysyła na przymusowy odpoczynek :-)) a co do pobudek, panie R. to chyba oczywiste: zalezy mi na tym aby u nas normalniało, tak jak w wielu innych , cywilizowanych krajach...bo na razie to nadal jest taki dziki \"wschód\'...
0 0
Informacje o niefunkcjonującej policji w Zakopanem uważam za bardzo nieodpowiednie ,naraża mieszkanców na niebezpieczeństwo ,zachęca potencjalnych rabusiów,chuliganów i bandytów do działania,będą czuli się bezkarni!!!Właśnie zauważyłem pani Katarzyno jak poprzez działania pod kryptonimem \"normalnienie\" destabilizuje się aparat państwa,To są dopiero poczatki \"normalnosci \" w naszym kraju,efektem końcowym tej wywrotowej działalnosci będzie całkowita utrata niezależnosci państwa,utrata kontroli bezpieczeństwa,anarchia i chaos,degradacja społeczna,kulturowa i duchowa
0 0
no, akurat mnie prosze o to nie obwiniac...to nie ja zapodaję teksty o komendancie a jak sie domyslam jego zaprzedani wrogowie, których interesy musiał jakos \"naruszyc\"; a ze TP pisze o tym, to juz inksza inkszosc, ale faktycznie wydzwiek tego moze tylko cieszyc swiat przestępczy...ja ze swoich doswiadczen z Policja z dawnych czasow, gdy ktos groził mi smiercią ( zreszta wielokrotny przestepca z tzw PZ) i ja poszłam to zgłosić, to te 10 lat temu przyjąl mnie w dyzurce facio takim tekstem powitalnym : czego pani chce od mojego kolegi??? widac nei wszyscy policjanci bawili sie w policjantow i złodzieji a niektórzy zwyczajnei sie kumplowali z nimi ...przykre i zatrwazajace sa takei postawy...a potem sie bulwersujemy sprawami Olewników i innych; a przeciez takie zachowania nie biora sie z sufitu a z braku ZASAD
0 0
a jak panowie sadza ze na budowie zarobia wiecej , to wolna wola, tyle ze tam to czlowiek musie zapier... a nie zza biurka waznego strugac...
0 0
I bardzo dobrze że do likwidacji , bo ta nasza policja to porażka co z tego że są jak nic prawie nie robią. Tu zajada tam zajadą dzień przeleci.
Stoch ich broni, ten Stoch którego historia zapamięta jako wójta który nic nie robiąc w Gminie ma najwięcej zarzutów o nieprawidłowości z wszystkich wójtów. Do księg Ginesa z gościem.
0 0
Szef zakopiańskiej Policji żali się, że kilku policjantów przebywa na kilkudniowym zwolnieniu lekarskim, a sam nie wspomina jak długo chorował i jeszcze później awansował!!! Dzięki Panie Redaktorze za podanie tego w tym artykule. Dziwi mnie również fakt wydania rozkazu pójścia pieszo na Cyrhlę. Czy ten policjant miał iść na zwiady, czy pełnić służbę. Jeśli pełnić służbę to tylko podziękować temu co go tam wysłał...A Komendant też chodzi pieszo, np. na spotkania z oficjelami i włodarzami miasta dając przykład swoim przełożonym? Likwidowanie komisariatów to zły pomysł, odbije się to pewno mocną czkawką w niedługim czasie. Zła atmosfera na Policji? A czyja to wina, dzielnicowego? A czy ten biedny dzielnicowy odpowiada za całą instytucję? Zapewne nie.....
0 0
Sfrustrowany to ja jestem, ale brakiem organizacji, biurokracją i walką z wami zamiast bandytami na ulicy! Na szczęście nadchodzi armageddon!!!
0 0
Na szczescie komendant jest powołany a nie mianowany. Zwolnić przyjąć na nowych warunkach, będzie się starał.Ryba psuje się od głowy hihihi
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz