Pan Grzegorz z Zakopanego ma za Wielką Wodą własną firmę konserwatorską. Ostatnio odnowił pomnik „Spirit of Detroit”.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"6354"}
Pan Grzegorz, chociaż urodził się w Warszawie, już od dzieciństwa wiele czasu spędzał w Zakopanem i Tatrach. Kilkanaście lat temu na stałe zamieszkał pod Giewontem, ale w Stanach Zjednoczonych ma własną firmę konserwatorską. W latach 70. studiował na Wydziale Rzeźby warszawskiej ASP, a później kontynuował naukę na wydziale sztuki Ferris State University, w stanie Michigan. Jest członkiem Amerykańskiego Instytutu Konserwacji Obiektów Historycznych i Artystycznych (AIC) z siedzibą w Waszyngtonie. W 1988 roku w Detroit założył firmę konserwacji kamienia, która z czasem zdobyła renomę w wielu stanach USA. Zrealizował wiele dużych projektów konserwatorskich. Odnawiał m.in. fontannę Belle Isle w Detroit, największy pod względem powierzchni tego typu obiekt na świecie. Restaurował również zabytkowe nagrobki na cmentarzu Graceland w Chicago. Do tej pory powierzono mu do odnowienia wiele dzieł sztuki w renomowanych muzeach Stanów Zjednoczonych. – Odnowiłem kilkadziesiąt ważnych dla historii Stanów Zjednoczonych miejsc pamięci, pomników oddających hołd bohaterom wojny domowej, dwóch wojen światowych, wojen koreańskiej i wietnamskiej. Odrestaurowałem wiele rzeźb sakralnych, pomników „ojców założycieli”, prezydentów, polityków i dowódców wojskowych. Przeprowadzano prace renowacyjne na zabytkowych cmentarzach z nagrobkami znanych ludzi, zasłużonych dla historii i kultury amerykańskiej – wymienia pan Grzegorz. Sporej satysfakcji dostarczają zakopiańskiemu konserwatorowi złocenia, które wykonywał m.in. w prawosławnej katedrze w Baltimore i podczas renowacji wnętrza katedry grecko-katolickiej w Toledo.
Ostatnio jednym z ważniejszych przedsięwzięć była renowacja pomnika „Spirit of Detroit”, czyli „Dusza Detroit”. To prawie 10-metrowa statua z brązu i 25-metrowa ściana skonstruowana z marmuru Carrara. Obiekt jest usytuowany w centrum Detroit, w bliskim sąsiedztwie słynącego z siedzib największych amerykańskich koncernów samochodowych, „Renaissance Center”, na granicy amerykańsko-kanadyjskiej. – Przytłaczająca swoim ogromem, 11-tonowa figura autorstwa światowej sławy rzeźbiarza Marshalla Fredericka, odlana z brązu w Oslo, jest jednym z największych tego typu obiektów na świecie – tłumaczy pan Grzegorz i przekonuje, że przygotowania do tego przedsięwzięcia trwały kilkanaście lat. W wyborze odpowiednich technik konserwatorskich brali udział wybitni amerykańscy specjaliści. Znaczenie miał nawet kolor patyny, która została zastosowana. – Prace wraz z kilkunastoosobową ekipą rozpocząłem w 2008 roku. Projekt był podzielony na 2 etapy: renowację ściany i rzeźby – mówi konserwator. Niedawno ściągnięto rusztowania, a pomnik uroczyście został odsłonięty.
jof
0 0
0 0
Katarzyno, chyba Cię nie dosłyszałem, za cicho piszesz.
0 0
Toż to atrament sympatyczny rzec by można.Wystarczy mocno pochuchać na ekran,a wpis Kasi się pojawia.Niewskazane chuchanie po alkoholu,można uszkodzić monitor ;) ;) ;)
0 0
To też swoiste \"Przywracanie blasku\" niektórej wypowiedzi ;)
0 0
no, mialo byc ...emot brawek ale cosi zeżarło
0 0
Jurajczyk, Ty już lepiej nie chuchaj, bo Ci monitor zawilgnie...
Kasiu, nie wlepiaj więcej emotów, bo się serwer przeciąży.
Z pozdrowieniami - Wasz Wujek Dobra Rada.
0 0
To ja \"dziękuję\" za takie rady Cargo...Co do monitorka to przetrwa-zainwestowałem swego czasu w tic taki...;) ;) ;)
Wracając do artykułu ile u nas jest zabytków wartych renowacji,a które często niestety nie doczekają się jej czyli ciąg dalszy serialu-Kasa misiu,kasa...
0 0
dobrze ze o tej kasie to ci nie skiłzło i nie napisałes kasia , misu, kasia...
0 0
skiełzło...
0 0
Panie Grzegorzu bardzo pana doceniam !!!
Moze znalazł by pan troche czasu aby odnowić nasze Zakopiańskie zabytki np. kościoły
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz