Dorobek trzypokoleniowej rodziny Kuchtów z Bukowiny Tatrzańskiej można zobaczyć w zakopiańskiej karczmie „U Wnuka”. W czasie otwarcia wystawy 20 listopada Zygmunt Kuchta został uhonorowany odznaką „Zasłużony dla kultury polskiej”.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"6647"}
W piątkowy wieczór zakopiańską karczmę „U Wnuka” wypełnili po brzegi bukowianie, którzy zjechali na otwarcie wystawy prac nieżyjącego Adama Kuchty (1935-2003) z Bukowiny Tatrzańskiej. Na uroczystości nie mogło zabraknąć członków rodziny, którzy również zaprezentowali swoją twórczość.
Adam Kuchta był twórcą skórzanych opasków i toreb pasterskich, spinek góralskich, klamer, noży i innych wyrobów z metalu, a także instrumentalistą, wykonawcą i kolekcjonerem instrumentów ludowych – skrzypiec, gęśli, piszczałek, kóz. Przez wiele lat był członkiem Zespołu Pieśni i Tańca „Podhale”, nauczycielem wielu pokoleń śpiewaków, tancerzy, muzykantów, laureatem rozmaitych konkursów towarzyszącymi m.in. Jesieni Tatrzańskiej, Sabałowym Bajaniom, Bukowiańskim Zapustom. Uczestniczył w festiwalach zagranicznych. Od 1957 roku współpracował z fundacją CPLiA, od 1972 był członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Należał do PTTK i Związku Podhalan. Za swą działalność, także w amatorskim ruchu artystycznym, był wielokrotnie nagradzany. Otrzymał Brązowy Krzyż Zasługi, był stypendystą Ministerstwa Kultury i Sztuki, a w 1977 roku otrzymał najwyższe wyróżnienie w dziedzinie twórczości ludowej – nagrodę im. Oskara Kolberga. Jego instrumenty znajdują się m.in. w Muzeum Tatrzańskim w Zakopanem, Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu, Muzeum Instrumentów Muzycznych w Poznaniu, w muzeach etnograficznych w Krakowie i Warszawie.
Jedną izbę w karczmie „U Wnuka” wypełniają prace Adama Wnuka. Można podziwiać misternie wykonane spinki i zbójnickie noże, pięknie zdobione opaski, a także instrumenty ludowe. Obok nich znalazło się miejsce na starodawne gorsety góralskie, które niegdyś wykonywała Aniela Kuchta, matka pana Adama.
– Ojciec uczył się od Józefa Bigosa wykonywania spinek i opasków. Wsłuchiwał się w nuty Bronisławy Koniecznej, słynnej Dziadońki – przypomniał syn Zygmunt Kuchta. – A później myśmy się od niego uczyli, podpatrywali jak pracuje – dodał.
W rodzinie Kuchtów nie ma osoby, która by się nie zajmowała pracą twórczą, dlatego drugie pomieszczenie zapełniają obrazki na szkle, odzienia góralskie, rzeźby w drewnie, a także wyroby z metalu. Niegdyś swoich sił w malarstwie na szkle próbowała Zofia Kuchta, żona pana Adama. Zawisły one obok szklanych obrazków wnuczki Marianny Kuchty, absolwentki szkoły Kenara. Szkołę tę ukończył też wnuk Józef Kuchta. Na wystawie prezentuje swoje prace snycerskie i stolarskie. Na żerdzi zawisły damskie stroje góralskie, których twórczynią jest synowa Anna Kuchta. Można również podziwiać wyroby z metalu Bogdana Stachonia, chrześniaka i ucznia pana Adama.
Zygmunt Kuchta, wieloletni dyrektor Bukowiańskiego Centrum Kultury, zaprezentował płaskorzeźby i rzeźby w drewnie oraz pasterskie instrumenty ludowe. Jest animatorem kultury, twórcą Szkoły Ginących Zawodów, Folkloru i Sztuki Ludowej, działaczem Stowarzyszenia Twórców Ludowych, a także autorem mebli podhalańskich, instrumentów muzycznych, wyrobów ze skóry i metalu, rzeźb i płaskorzeźb, znajdujących się w rękach kolekcjonerów prywatnych oraz m.in. w kościele w rodzinnej Bukowinie. Za swoją działalność w piątkowy wieczór został uhonorowany odznaką „Zasłużony dla kultury polskiej”, którą przyznaje Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
– Bukowinę i Zygmunta Kuchtę poznałam dzięki ks. Józefowi Tischnerowi, który mi powiedział: „W Bukowinie Tatrzańskiej są ludzie, którzy noszą w sobie góralski świat”. Na jednego z mędroli w swojej „Filozofii po góralsku” ksiądz profesor wybrał właśnie Zygmunta – mówiła Stanisława Trebunia-Staszel, która wraz z Małgorzatą Wnuk prowadziła uroczystość.
W czasie wieczoru zagrała kapela Pietrasów z Bukowiny Tatrzańskiej. Wystąpiły dzieci z zespołu „Śtuderki”, który prowadzi Anna Kuchta.
Jolanta Flach
0 0
znam tę rodzinke, i owszem....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz